Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wskaźnik Pearla dla NPR - modyfikacja
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Skuteczność w zapobieganiu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Beacia96
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 29 Paź 2017
Posty: 255
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:37, 31 Paź 2017    Temat postu:

Brak instynktu nie oznacza psychopatii. Wesoly W pelni popieram Twoje podejście do tego wszystkiego. Najbardziej skuteczna jest szklanka wody zamiast. Mruga Daj spokój, 30 lat to młoda kobieta, która jest w momencie najlepszych lat swojego życia, bo jest w stabilnej sytuacji i ma trochę doświadczenia życiowego. Głowa do góry Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
heidi
za stara na te numery



Dołączył: 16 Paź 2014
Posty: 1870
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:51, 31 Paź 2017    Temat postu:

Nie ma sensu liczyć tych procentów, to jest skuteczność metody w ciągu roku stosowania, a nie w poszczególnych dniach cyklu...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Muflon
za stara na te numery



Dołączył: 05 Gru 2015
Posty: 1551
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:08, 31 Paź 2017    Temat postu:

Toteż ja jako „zdarzenie elementarne” przyjęłam zajście w ciążę w ciągu roku w I/III fazie. Mruga Wiem, że to było uproszczone rozumowanie, chciałam tylko pokazać, że liczenie średniej nie ma nawet takiego uzasadnienia.

Ostatnio zmieniony przez Muflon dnia Wto 11:10, 31 Paź 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Busola
za stara na te numery



Dołączył: 08 Lis 2013
Posty: 4047
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:18, 31 Paź 2017    Temat postu:

30 lat to nie jest młoda kobieta, (ja mam 35 Mruga )
koleżanka moja dowiedziała się, że ma początki menopauzy w wieku 33 lat, od tego czasu minęło 2 lata starają się o dziecko kolejne (starsze ma 7 lat) i nic. Możliwe że już u niej bardzo rzadko dochodzi do owulacji. Lub niemal wcale i dziś to jest coraz częstsza sytuacja.
Pomijam choroby które wpływają na płodność, jak też dziś powszechna bardzo - choroba Hashimoto.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beacia96
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 29 Paź 2017
Posty: 255
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:22, 31 Paź 2017    Temat postu:

Dalej uważam, że jesteś młoda Wesoly 35- letni facet uważa się za młodego, to dlaczego kobieta ma w tym wieku uważać się za starą? Troszkę optymizmu Mruga Wiek to tylko liczba. Wesoly Ojej, przedwczesna menopauza to dramat dla kobiety. Moją znajomą dopadla już w wieku 18 lat. Smutny
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Muflon
za stara na te numery



Dołączył: 05 Gru 2015
Posty: 1551
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:22, 31 Paź 2017    Temat postu:

Dokładnie, zależy, w jakim sensie „młoda”. Mruga Mogę być jeszcze długo młoda duchem (i zdrowa i sprawna, jeśli Bóg da), ale zdaję sobie sprawę, że szczyt możliwości prokreacyjnych statystycznie mam już za sobą, nawet, jeśli ogólnie wszystko tam jest w porządku (a tego nie wiem, bo nie sprawdzałam). A fizycznie i psychicznie zdecydowanie się czuję młoda. Mruga

Ostatnio zmieniony przez Muflon dnia Wto 11:25, 31 Paź 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beacia96
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 29 Paź 2017
Posty: 255
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:25, 31 Paź 2017    Temat postu:

No, niestety taka nasza uroda. Może kiedyś w drodze ewolucji kobiety staną się płodne do późnych lat, skoro teraz macierzyństwo jest coraz częściej odkładane nawet do wieku 40+?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anquelice
znawca NPR



Dołączył: 22 Sty 2016
Posty: 458
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: kuj.-pom.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:00, 31 Paź 2017    Temat postu:

Ja niestety/ stety też średnio czuję na razie chęć posiadania dziecka, ale u mnie to też nie znaczy, że dzieci w ogóle nie chcę mieć. Chcę, ale później, za kilka lat. I niestety mnie czasem dopada stres, czy aby dobrze wyznaczyłam fazę itp... Czasem zdrowy rozsądek się u mnie chowa, nerwy grają pierwsze skrzypce i nie jestem w stanie przyjąć do wiadomości, zeby się uspokoić, że przecież 3-cia faza jest dobrze wyznaczona, mając w głowie to, że z tego może począć się dziecko. To nie jest rybka w akwarium, to jest dziecko. I najbardziej boję się własnie wpadki z npr. Nawet jesli cieszyłabym się z dziecka, to nadal byłabym załamana, że się pomyliłam, że jestem człowiekiem i mogę pomylić się drugi, trzeci raz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beacia96
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 29 Paź 2017
Posty: 255
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:03, 31 Paź 2017    Temat postu:

No pewnie, po takiej wpadce automatycznie traci się do reszty zaufanie do metody. Wiadomo, dziecko najlepiej mieć jak wszystko się układa, masz stałego partnera, pracę, oszczędności itd. Sama niestety kocham wszystko planować i szlag mnie trafia jak coś się nie udaje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anquelice
znawca NPR



Dołączył: 22 Sty 2016
Posty: 458
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: kuj.-pom.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:08, 31 Paź 2017    Temat postu:

Tak tylko niektórzy mają oszczędności np na utrzymanie 4-osobowej rodziny, inni na utrzymanie 6-cioosobowej a jeszcze inny są w stanie przyjąć tylko jedno dziecko. Sytuacja trudna jak dla mnie, trochę czasem brak mi wiary w npr, to znaczy bardziej chyba w siebie i w swoje interpretacje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beacia96
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 29 Paź 2017
Posty: 255
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:12, 31 Paź 2017    Temat postu:

Doskonale Cię rozumiem. Czasem organizm może spłatać figla Mruga W takich sytuacjach się cieszę, że na razie jestem teoretykiem Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
heidi
za stara na te numery



Dołączył: 16 Paź 2014
Posty: 1870
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:18, 31 Paź 2017    Temat postu:

Mnie tylko zawsze dziwi, że ludzie przy prezerwatywach czy innych tego typu metodach aż tak nie rozkminiają nad "wpadkami" jak tutaj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Muflon
za stara na te numery



Dołączył: 05 Gru 2015
Posty: 1551
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:36, 31 Paź 2017    Temat postu:

Też mam wrażenie, że przy metodach naturalnych jest tego więcej. Ale dla mnie to nie jest specjalnie dziwne – te metody jednak wymuszają większą wiedzę i świadomość, siłą rzeczy trudniej o bezrefleksyjne podejście. Wymuszają też więcej wysiłku intelektualnego włożonego w metodę, a to też może powodować, że się ogólnie więcej o tym myśli i zastanawia.

Być może też specyficzny typ (bardziej „rozkminiający”) wciąga się w NPR/FAM (czy to z powodów religijnych – bo przeszkadza im, że inne metody są niezgodne z nauką Kościoła, a chyba jednak większość się specjalnie tym nie przejmuje – czy niereligijnych – bo interesują się swoim organizmem, metodami zdrowszymi, alternatywnymi itp.)? Taka korelacja, ale bez przyczynowości „NPR -> rozkminianie”, podobnie jak jest korelacja, ale nie ma przyczynowości „NPR -> mniej rozwodów”. Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beacia96
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 29 Paź 2017
Posty: 255
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:35, 31 Paź 2017    Temat postu:

A propos prezerwatyw. Wydaje mi się, że ludzie jednak zaniżają skuteczność gumek, często nawet nie przyznają się do tego, że nie było zabezpieczenia i ściemniają, że gumka/ tabletka była trefna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16199
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:39, 31 Paź 2017    Temat postu:

W zaniżaniu skuteczności gumek celują środowiska katolickie Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Skuteczność w zapobieganiu
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 10, 11, 12  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 4 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin