Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

wróżki, tarot, wróżby miłosne czyli o zagrożeniach duchowych
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12 ... 31, 32, 33  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Pogaduszki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Smużka
za stara na te numery



Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 2973
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: W-wa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:06, 29 Paź 2009    Temat postu:

vanillka napisał:
Aniąt napisał:
Smużka, to noś go cały czas i czuj się szczęśliwa. Nie działa?

Aniąt, dobrze powiedziane.


Nigdy nie nosiłam go cały czas...
Nie widzę takiej potrzeby.
Poza tym uważam, że to byłoby bardzo egoistyczne, zmuszać moją Ciocię, żeby non stop się za mnie modliła! Nie sądzicie?
Uwielbiałam ją za życia.
Przecież na pewno ma mnóstwo innych intencji - a przynajmniej ja tak to widzę.
Nie wierzę w tej kawałek srebra z cyrkonią (w rzekoma moc poświęconych krzyżyków/medalików też nie wierzę).
Ale wierzę w obcowanie Świętych.

...no i niestety/stety wierzę też w potęgę podświadomości.

Poza tym mam podobnie ze Swoim Aniołem Stróżem.
Gdy Go poproszę o "przytulenie" - zawsze otrzymuję Szczyptę Nieba. Coś, od czego robi się aż słabo z ogromu Radości. Trwa to ułamek sekundy.
Otrzymuję to zawsze, gdy bardzo bardzo mocno poproszę.
Dlaczego nie proszę non stop?
Bo to uważałabym za kpinę...
Proszę tylko, gdy nie mogę już wytrzymać bez tego - Czasem raz w miesiącu, czasem raz na 2-3 lata, różnie.
Boję się, że gdybym zaczęła to nadużywać, straciłabym tę moc, a jest dla mnie tak cenna, że nie mogę sobie pozwolić na jej utratę.
Tak samo mam z pierścionkiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:10, 29 Paź 2009    Temat postu:

to jest myślenie magiczne
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Smużka
za stara na te numery



Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 2973
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: W-wa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:12, 29 Paź 2009    Temat postu:

Aniąt napisał:

Dziwi mnie to, że ludzie wierzyć w Boga i Bogu nie chcą, a talizmanom wierzą.

Czemu Cię to dziwi?
Przecież to bardzo naturalne.
Ludzie jako gatunek mają potrzebę wiary w coś, szukania pomocy tam, gdzie sami sobie nie radzą. Mają tak od wieków.
Nie wierząc w Boga - bo oczekując od Niego rzeczy, które sami sobie wymyślili (np. walki z bezrobociem, z głodem, ze śmiertelnymi chorobami dzieci itd)... albo też nie wierzą, bo zostali zrażeni przez Kościół (bywa).
Nie wierząc w Boga/Bogu... automatycznie szukają czegoś innego, w co mogliby wierzyć, w czym mogliby zrealizować naturalna potrzebę szukania czegoś "magicznego".


kukułka napisał:
to jest myślenie magiczne

Zapomniałaś dodać, że Twoim zdaniem.

A moim zdaniem Ty masz postawę faryzejską (w większości swoich postów).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vanillka
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 327
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:40, 29 Paź 2009    Temat postu:

Smużka napisał:
Poza tym uważam, że to byłoby bardzo egoistyczne, zmuszać moją Ciocię, żeby non stop się za mnie modliła! Nie sądzicie?
Uwielbiałam ją za życia.
Przecież na pewno ma mnóstwo innych intencji - a przynajmniej ja tak to widzę.
Nie wierzę w tej kawałek srebra z cyrkonią (w rzekoma moc poświęconych krzyżyków/medalików też nie wierzę).
Ale wierzę w obcowanie Świętych.

To po co zabierasz ze sobą ten "kawałek srebra z cyrkonią" w kluczowych momentach, takich jak kolokwium? Nie sądzisz, że wystarczyłoby po prostu poprosić ciocię o modlitwę w tej intencji?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:51, 29 Paź 2009    Temat postu:

Smużka napisał:

A moim zdaniem Ty masz postawę faryzejską (w większości swoich postów).

w ktorym momencie? napisz mi dokładnie


vanillka napisał:
Smużka napisał:
Poza tym uważam, że to byłoby bardzo egoistyczne, zmuszać moją Ciocię, żeby non stop się za mnie modliła! Nie sądzicie?
Uwielbiałam ją za życia.
Przecież na pewno ma mnóstwo innych intencji - a przynajmniej ja tak to widzę.
Nie wierzę w tej kawałek srebra z cyrkonią (w rzekoma moc poświęconych krzyżyków/medalików też nie wierzę).
Ale wierzę w obcowanie Świętych.

To po co zabierasz ze sobą ten "kawałek srebra z cyrkonią" w kluczowych momentach, takich jak kolokwium? Nie sądzisz, że wystarczyłoby po prostu poprosić ciocię o modlitwę w tej intencji?

dokładnie


Smużka napisał:

Boję się, że gdybym zaczęła to nadużywać, straciłabym tę moc, a jest dla mnie tak cenna, że nie mogę sobie pozwolić na jej utratę.
Tak samo mam z pierścionkiem.


to mialam na mysli mowiac o maicznym mysleniu, i to nie jest moje zdanie i moje widzimisie (nas marinesie to, co boskie, nei traci mocy, kiedy Bo to mnozy/rozdaje, wrecz przeciwnie)

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez kukułka dnia Czw 11:11, 29 Paź 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vanillka
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 327
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:09, 29 Paź 2009    Temat postu:

Kukułko, wyedytuj proszę poprzedni post, bo "włożyłaś mi w usta" słowa Smużki Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:10, 29 Paź 2009    Temat postu:

ok juz robię i przepraszam za pomyłkę


a tu ciekawostki o przedmiotac poświęconyc, czyli czy mają moc, czy nie itd (tzw sakramentalia)

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez kukułka dnia Czw 11:11, 29 Paź 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Smużka
za stara na te numery



Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 2973
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: W-wa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:23, 29 Paź 2009    Temat postu:

vanillka napisał:
Smużka napisał:
Poza tym uważam, że to byłoby bardzo egoistyczne, zmuszać moją Ciocię, żeby non stop się za mnie modliła! Nie sądzicie?
Uwielbiałam ją za życia.
Przecież na pewno ma mnóstwo innych intencji - a przynajmniej ja tak to widzę.
Nie wierzę w tej kawałek srebra z cyrkonią (w rzekoma moc poświęconych krzyżyków/medalików też nie wierzę).
Ale wierzę w obcowanie Świętych.

To po co zabierasz ze sobą ten "kawałek srebra z cyrkonią" w kluczowych momentach, takich jak kolokwium? Nie sądzisz, że wystarczyłoby po prostu poprosić ciocię o modlitwę w tej intencji?

Wystarczyłoby.
Ale biorę, bo kocham symbole (myślę symbolicznie i w pamiętniku od dziecka pisze symbolicznie - tak, że obcy nie ma pojęcia, co napisałam).
Też dlatego, że wiem, że Ciocia lubiła za życia (więc pewnie po śmierci tez lubi), gdy nosiłam jej rzeczy z myślą o niej.
Podczas ustnych odpowiedzi, nie musiałam ubierać myśli w słowa modlitwy, tylko gniotłam z całej siły pierścionek.
Po ustnym z mikrobiologii zapomniałam go schować do kieszeni i gdy profesor uścisnął mi dłoń - nadział się na pierścionek, który na rzemyku miałam zakręcony wokół palca.
Wierzę, że Ciotka miała niezły ubaw - Ja zresztą też.

kukułka napisał:
Smużka napisał:

A moim zdaniem Ty masz postawę faryzejską (w większości swoich postów).

w ktorym momencie? napisz mi dokładnie


W postawie. Całej. Bez momentów.
Także teraz. W tej chwili.
nie umiem Ci wytłumaczyć o co mi chodzi.
To moje odczucia jedynie... Zwłaszcza, gdy rzucasz setkami cytatów, linków itd.
A ja wolałabym porozmawiać z Tobą.
Ty piszesz trochę jak jumik na wiara.pl.
Masa suchych wersów przytaczanych wszędzie.

kukułka napisał:
Smużka napisał:

Boję się, że gdybym zaczęła to nadużywać, straciłabym tę moc, a jest dla mnie tak cenna, że nie mogę sobie pozwolić na jej utratę.
Tak samo mam z pierścionkiem.


to mialam na mysli mowiac o maicznym mysleniu, i to nie jest moje zdanie i moje widzimisie (nas marinesie to, co boskie, nei traci mocy, kiedy Bo to mnozy/rozdaje, wrecz przeciwnie)

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Nie wklejaj mi cytatów, bo ich nie potrafię przeczytać.
Jeszcze mi pozostało po depresji trochę objawów - np. nieumiejętność czytania długich wypowiedzi, pisanych drobnych pismem, bez akapitów oraz nieumiejętność otwierania zbyt wielu linków. itd.
Myślę, że to mi minie, bo wcześniej nie umiałam czytać książek - a teraz codziennie czytam coś w autobusie, więc jest ogromny postęp!

Nie możesz krótko i rzeczowo powiedzieć własnymi słowami, o co Ci chodzi?
Nie czepiam się, tylko całkiem serio nie rozumiem nic z masy linkowanych i cytowanych stron.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:33, 29 Paź 2009    Temat postu:

od kiedy przytaczanie zrodel swiadczy o faryzeizmie? przeciez to tylko podawanie informacji, nic wiecej.porozmawiac ze mna prosze bardzo, wole jednak na pw podawac niektore informacje o sobie, co ccesz o mnie wiedziec pytaj to ci odpisze,a co do teo niepodania konkretow w sprawie mojeo faryzeizmu coz oolniki to sobie moze pisac kazdy, poki nie beda poparte konkretnymi arumentami czy cytatami trudno mi je uznac za sensowny zarzut czy pole do dyskusji.
jesli ccesz krotko moje zdanie ok:
pokladanie zaufania w pierscionku jest, i jestem o tym przekonana, balwocwalstwem, tzn pokladaniem wiekszej ufnosci w przedmiotac niz w Bou. a to dla Boa w sumie rzecz najwaznioejsza, jak mowi Biblia na dluzsza mete sie nie oplaca i ja bym sie tak po prostu bala robic
a cytatow nei musisz czytac jak nei ccesz, podaje je raczej jako arumentacje, a poza tymmoze ktos z czytelnikow by szukal akurat zrodla czy potwierdzenia takic moic przekoanan, no to od razu podaje.

Co do talizmanow itd, kosciol tak twierdzi, ja mu ufam, tak samo jak ufam Biblii, dzie jest napisane: Nie bedzies zmial boow cudzyc przede Mna. talizman to jest maia i cudzy Bo i tyle.
moze po prostu denerwuje Cie to, z enazwalam rzecz po imieniu ze talizman to talizman, łamie pierwsze przykazanie i kropka
oczywiscie ccesz, to je łam, ale to juz bedzie twoj wybor, ja sie czulam w obowiazku z troski o Ciebie powiedziec czym to skutkuje


Ostatnio zmieniony przez kukułka dnia Czw 11:36, 29 Paź 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Smużka
za stara na te numery



Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 2973
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: W-wa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:10, 29 Paź 2009    Temat postu:

kukułka napisał:

pokladanie zaufania w pierscionku jest, i jestem o tym przekonana, balwocwalstwem, tzn pokladaniem wiekszej ufnosci w przedmiotac niz w Bou. a to dla Boa w sumie rzecz najwaznioejsza, jak mowi Biblia na dluzsza mete sie nie oplaca i ja bym sie tak po prostu bala robic
a cytatow nei musisz czytac jak nei ccesz, podaje je raczej jako arumentacje, a poza tymmoze ktos z czytelnikow by szukal akurat zrodla czy potwierdzenia takic moic przekoanan, no to od razu podaje.

Co do talizmanow itd, kosciol tak twierdzi, ja mu ufam, tak samo jak ufam Biblii, dzie jest napisane: Nie bedzies zmial boow cudzyc przede Mna. talizman to jest maia i cudzy Bo i tyle.
moze po prostu denerwuje Cie to, z enazwalam rzecz po imieniu ze talizman to talizman, łamie pierwsze przykazanie i kropka
oczywiscie ccesz, to je łam, ale to juz bedzie twoj wybor, ja sie czulam w obowiazku z troski o Ciebie powiedziec czym to skutkuje


Twój post świadczy o tym, że nie rozumiesz, co napisałam.
Interpretujesz to wg własnego spojrzenia, które nie jest równoznaczne z moim.


A wiarę w kontakt ze zmarłą rodziną pewnie podciągasz pod wywoływanie duchów i okultyzm, tak?

W sumie powinnam sie przyzwyczaić, bo moja najlepsza Przyjaciółka, wierząca głęboko, neonka.. mojego Anioła uznała za objaw schizofrenii.

Smutny

P.S.
Mam setkę bogów cudzych przed Bogiem:
mnie samą, mojego faceta, moje psy, moje szczury, moja pracę, moje mieszkanie itd. Pierścionkiem więc się już martwić nie musisz, i tak zgniję w piekle.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:29, 29 Paź 2009    Temat postu:

a dzie ja pisalam o piekle?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Smużka
za stara na te numery



Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 2973
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: W-wa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:32, 29 Paź 2009    Temat postu:

kukułka napisał:
a dzie ja pisalam o piekle?

Moja interpretacja Twojej troski.
Z jakiego innego powodu miałabyś mi zwracać uwagę, że grzeszę?
Przecież do spowiedzi nie chadzam, więc spowiadać się z tego nie będę.. Więc Twoja uwaga może mnie jedynie uświadomić o tym, co mnie czeka później.
W jakim celu wytykasz mi grzechy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:34, 29 Paź 2009    Temat postu:

bo dze indziej pisalas o swoim zaubieniu i byciu nieszczesliwa, rzec moze byc jedna z przyczyn takieo poczucia, wiec warto o tym wiedziec.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aniąt
za stara na te numery



Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 5125
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:49, 29 Paź 2009    Temat postu:

dziewczyno, o co Ci chodzi? jeśli jesteś szczęśliwa, to rób dalej tak, jak robisz. A jeśli nie... Warto pomyśleć, co zmienić, poprawić. Kukułka i postawa faryzejska? Konkrety i argumenty poproszę.

Wkładając pierścionek zmuszasz ciocię do modlitwy? Masz władzą nad zmarłymi zatem, gratuluję.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Smużka
za stara na te numery



Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 2973
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: W-wa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:55, 29 Paź 2009    Temat postu:

Im więcej wiem, tym nieszczęśliwsza jestem i tym gorzej wygląda moje życie. Dzięki, ale nie dokładaj mi już.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Pogaduszki
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12 ... 31, 32, 33  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12 ... 31, 32, 33  Następny
Strona 11 z 33

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin