Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Strach i obawy. Proszę o pomoc
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13 ... 25, 26, 27  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Inne problemy z npr
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krówka
za stara na te numery



Dołączył: 18 Maj 2015
Posty: 5594
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:15, 19 Sty 2016    Temat postu:

MIG nie lękaj sie. To normalne zycie a NPR jest w nim a nie dla niego...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
muzykalna22575
pierwszy wykres



Dołączył: 13 Sty 2016
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:56, 19 Sty 2016    Temat postu:

MIG napisał:
No niestety. Ona nadal ma problemy z okresem i nadal nie chce tej metody. Kazda rozmowa o tym konczy się kłótnią. Ostatnio nawet zapytała mnie co będzie gdy ona nie będzie mogła przez bardzo długo i w grę nie wejdą nawet pieszczoty? Znowu nie wiedziałem co jej odpowiedzieć. To jest jakaś paranoja.



jesli wciaz sie klocicie, to chyba warto na jakis czas odlozyc temat, az emocje opadną.
no pieszczoty w dni niepewne to jest rzeczywiscie problem Smutny
Nie wiem jak Ci pomoc, ale mam 2 kolezanki ktore maja zespol policystycznych jajnikow. Jedna z nich tez ma okres co 3 miesiace. I powiem Ci ze zajsc w ciaze jest bardzo ciezko, oni nie uzywaja zadnych zabezpieczen i ona w cieze nie zachodzi od dawna, takze mysle ze bedziecie mogli ryzykowac, bo ciezko jest zajsc w ciaze w takim stanie zdrowia. Ale to tylko taka moja sugestia ktora mi sie nasuwa w zwiazku z tą kolezanka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arcia
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 19 Gru 2007
Posty: 331
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 7:56, 20 Sty 2016    Temat postu:

MIG takie jest życie.... Musisz podejmowĆ decyzje, zastanWiacć się nad autorytetami, wartościami. DoJrzewać, złościć się , buntować. Zamiast pisać tutaj porozmawiaj z dziewczyną, albo napisz do niej. Odkryj przed nią swoje serce, powiedz, czego się boisz, czego nie wiesz, co jest dla Ciebie ważne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MIG
pierwszy wykres



Dołączył: 27 Gru 2015
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 9:54, 20 Sty 2016    Temat postu:

Arcia napisał:
MIG takie jest życie.... Musisz podejmowĆ decyzje, zastanWiacć się nad autorytetami, wartościami. DoJrzewać, złościć się , buntować. Zamiast pisać tutaj porozmawiaj z dziewczyną, albo napisz do niej. Odkryj przed nią swoje serce, powiedz, czego się boisz, czego nie wiesz, co jest dla Ciebie ważne.


Z całym szacunkiem, ale etap "odkryj swoje serce" mamy już dawno za sobą. Chodzi o to, że serca są już odkryte, ja kocham ją, a ona mnie. To czego sie boimy też już sobie powiedzieliśmy, mieliśmy na to 5 lat. Te wartości o których rozmawiamy tutaj, czyli fakt, że nie mogę dotknąć własnej żony trochę mnie niepokoją. Ostatnio natrafiłem nawet na taki argument, że jak ktoś ma "myślenie antykoncepcyjne" powinien wstrzymać się ze ślubem. Mam 27 lat, zarabiam najniższą krajową (dokładnie 1293 złote), nie mam kasy na dziecko, na mieszkanie i całą resztę. Według takich ludzi powinien czekać do 40-stki z uśmiechem na ustach. Coraz bardziej uświadamiam sobie, że to wszystko to jakaś obłuda, fikcja. Kiedyś też wierzyłem w to wszystko. Zaczytywałem się artykułami tzw. "katoli". Dzisiaj widzę jednak, że papier, a szczególnie Internet przyjmie wszystko. A te wszystkie poradniki sprawdzają się do momentu, gdy nie trzeba zastosować ich w praktyce. 90 % tej tworczosci ma rozmyty przekaz, tak, że po przeczytaniu w zasadzie nie wiesz czy ktos, kto to pisał był "za" czy "przeciwko". Coraz bardziej mnie to wszystko obrzydza.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koszatniczka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Lut 2013
Posty: 6900
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:49, 20 Sty 2016    Temat postu:

muzykalna22575 napisał:
MIG napisał:
No niestety. Ona nadal ma problemy z okresem i nadal nie chce tej metody. Kazda rozmowa o tym konczy się kłótnią. Ostatnio nawet zapytała mnie co będzie gdy ona nie będzie mogła przez bardzo długo i w grę nie wejdą nawet pieszczoty? Znowu nie wiedziałem co jej odpowiedzieć. To jest jakaś paranoja.



jesli wciaz sie klocicie, to chyba warto na jakis czas odlozyc temat, az emocje opadną.
no pieszczoty w dni niepewne to jest rzeczywiscie problem Smutny
Nie wiem jak Ci pomoc, ale mam 2 kolezanki ktore maja zespol policystycznych jajnikow. Jedna z nich tez ma okres co 3 miesiace. I powiem Ci ze zajsc w ciaze jest bardzo ciezko, oni nie uzywaja zadnych zabezpieczen i ona w cieze nie zachodzi od dawna, takze mysle ze bedziecie mogli ryzykowac, bo ciezko jest zajsc w ciaze w takim stanie zdrowia. Ale to tylko taka moja sugestia ktora mi sie nasuwa w zwiazku z tą kolezanka.


muzykalna, ja znam taką z cyklami około 90 dni i żadnych problemów nie miała. Nie ma reguły i lepiej nie radzić na podstawie "przykładów z życia"

MIG rozdrabniasz się strasznie. Mojemu mężowi ksiądz też odradzał spotykanie się ze mną, nie posłuchał i chyba jest szczęśliwy Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iskra
za stara na te numery



Dołączył: 15 Sie 2013
Posty: 4577
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wlkp
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:52, 20 Sty 2016    Temat postu:

dokładnie, ja też znam taką i w I cyklu starań ciąża. Więc ten przykład może być "niebezpieczny" Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karafka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 18152
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:02, 20 Sty 2016    Temat postu:

Oj tak, przykład nieudany. Sama mam pcos i ciąża odrazu Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bakteria
za stara na te numery



Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 10155
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 11:38, 20 Sty 2016    Temat postu:

oj, ja przecież też z pcos, a ciąże do strzału Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Itka
nauczyciel NPR



Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 608
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:58, 20 Sty 2016    Temat postu:

Mig a słuchałeś może audycji które podała w linku Arcia?

[link widoczny dla zalogowanych]

Myślę że dają do myślenia jak ktoś ma problem z lękiem przed Bogiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gościówa
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 30 Sty 2007
Posty: 245
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 20:41, 21 Sty 2016    Temat postu: Re: Strach i obawy. Proszę o pomoc

MIG napisał:
Mam problem. Otóż ostatnimi czasy zaproponowałem mojej dziewczynie wstrzymanie się ze wspołżyciem do slubu (wcześniej współzyliśmy kilka lat). Na początku było źle, czuła się odrzucona, nie chciała ze mną byc ostatecznie po rozmowie z księdzem stwierdziła, ze jest gotowa się tego podjąć. Niestety ksiądz w rozmowie z nia poruszył też kwestie antykoncepcji. I jako jedyne rozwiązanie zasugerowal metody naturalne. Problem w tym, ze ona, co jest u niej rodzinne (babcia, mama) ma problemy z regularnym okresem, nie miewa go nawet po kilka miesiecy. Brala leki hormonalne, które nic nie pomogły. Jak w takiej sytuacji mamy stosowac naturalne metody skoro wyznaczenie dni plodnych i nieplodnych bedzie niemalze niemozliwe? Czy normalnym bedzie to, ze bedziemy musieli miec gromadę dzieci, ktorych nie bedziemy w stanie utrzymac? Tak jak wspominałem ona ma problem z okresem. Wcześniej brała tabletki anty, więc chcąc nie chcąc okres był ustabilizowany. Przestała je jednak brać jakieś dwa miesiące temu i o ile pierwsza miesiączka po odstawieniu pojawiła się normalnie, o tyle drugiej nie ma już długo. Spóźnia się już jakieś dwa tygodnie. Przed braniem tabletek takie sytuacje były normalne, a okresu nie miewała nawet po dwa miesiące. Tak jak wspominałem wcześniej, ma to związek z genetyką. Jej mama ma podobny problem, leczyła się całe życie - i się nie wyleczyła. Stanęło na tym, że też korzysta z tabletek anty. Moja dziewczyna była ostatnio u ginekologa, ponieważ jeżeli już pojawia się u niej okres przeżywa go bardzo boleśnie. Lekarka kazała jej czekać na następny okres i jeżeli pojawi się ból zgłosić się. Bólu nie było ale cykl trwał 50 dni lub wiecej... Szczerze mowiac w chwili obecnej myslac o slubie nie czuje szczescia tylko strach i przerazenie, czy nie wezmiemy go, a pozniej nie bedziemy mogli nawet pojsc do lozka, bo na dzien dzisiejszy nie stac nas na dzieci. Nie mamy mieszkania, ani funduszy, zeby pocieche utrzymac, zarabiamy smiesznie malo. Seks, nie ma co uikrywac odgrywa wazna role w zwiazku, a jesli go nie bedzie, obawiam sie, ze moze sie to zakonczyc tragicznie. Rozmawialem z ksiezmi, w wiekszosci natrafialem na glucha cisze lub banaly typu "nie nastawiaj sie negatywnie". Super rada. Czy moglbym Was prosic o pomoc? jestemn zalamany...


EDIT:
Dodam jeszcze, że rozmowa z jednym księdzem wyglądała następująco. powiedziałem mu cały problem, dodałem równiez, ze moja dziewczyna w tej sytuacji obawia się NPR i powiedzialem mu, ze ona po prostu, po seriach badań itd. moze sie na to nie zgodzic. Powiedzialem, ze co wtedy gdy ona bedzie chcial uzywac np. prezerwatywy? Ze bede przeciez w dylemacie, potrzasku moralnym. Stwierdzil, ze nie musze z nia byc. Jak mozna powiedziec to komus kto tak kocha tę drugą osobę? Ja nie wyobrazam sobie bez niej zycie, a te surowe reguly zabijaja we mnie wszelka radosc z naszego przyszlego zycia.

PS. Nie jestem trollem. obserwowalem niektore watki i widzialem, ze osoby, ktore wyrazaja watpliwosci czesto sa okreslane w ten sposob. jestem po prostu przerazony


Zastanawiam się, jak to jest, że jeszcze niedawno nie miałeś problemu ze współżyciem przed ślubem, a teraz cię przeraża nawet prezerwatywa po ślubie. Co się takiego stało, że masz w sobie tyle strachu?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gościówa
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 30 Sty 2007
Posty: 245
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią 9:47, 22 Sty 2016    Temat postu:

MIG napisał:
Tzn. ona twierdzi, że kiedyś miała inny stosunek do Kościoła, ale po moim, nazwijmy to szumnie - nawróceniu, po którym diametralnie zmieniłem podejście do niektórych kwestii (m.in. seks przedmałżeński), ona poczuła się urażona, mówi, że nawet w pewnym sensie zdradzona


No bo rzeczywiście ją zdradziłeś, podejmując jednostronną decyzję. W waszym związku był układ, że jesteście ze sobą blisko seksualnie. A ty nagle stwierdziłeś, że Kościół jest dla ciebie ważniejszy niż ona. Złamałeś istniejący układ, bez uzgodnienia z nią. Bez pytania jej o zdanie zmieniłeś zasady.

To spory kryzys w związku i jest możliwość, że zakończy się rozstaniem. Chyba że dziewczyna ci wybaczy i ustalicie wspólnie, z obopólnym przekonaniem nowe zasady. Czarno to widzę, jeśli napierasz na nią, żeby jeszcze uczyła się NPR. Chodzi o to, że z jej punktu widzenia ona weszła w związek z facetem o określonych zasadach, które były kompatybilne z jej zasadami, a tu nagle twoje "nawrócenie" spowodowało, że ona wylądowała w związku z całkiem innym człowiekiem, który w dodatku naciska na nią, żeby zmieniła się pod niego.

Ona teraz czuje, że żeby nie wiem co zrobiła, to i tak musi grać wg twoich zasad: Albo uczyć się NPR, albo powstrzymywać się od współżycia. Pewnie możliwy jest jakiś kompromis i spotkanie się w pół drogi, ale nie wiem, czy ty jesteś do tego zdolny. Chcesz wszystkiego dla siebie.

Co się takiego zdarzyło, że nawróciłeś się w taki dziwny, lękowy sposób? Przecież widać, że twoje nawrócenie ci nie służy, bo jesteś workiem lęków i depresji. Czy to nie było tak, że zacząłeś mieć jakieś życiowe problemy, wpadłeś niepostrzeżenie w depresję i nastroje lękowe, i zamiast to leczyć, postanowiłeś to leczyć u księdza? Który wykorzystał twoją słabość, jeszcze pogłębił lęki, wszczepiając ci lękową religijność? Znany teolog, Dietrich Bonhoeffer pytał, czy „powinniśmy dopadać jakichś paru nieszczęśliwych, w godzinach ich słabości, by ich religijnie, że tak powiem, zgwałcić?”
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 9:58, 22 Sty 2016    Temat postu:

Gościówa ma rację.
Poza tym weż pod uwagę, ze może byc sytuacja taka: zostawisz obecna dziewczynę, weźmiesz sobie za zone superhiper wierzącą, a po kilku latach ona zmieni poglądy.
Co wtedy?
taka przykładowa historia nie jest z palca wyssana.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
muzykalna22575
pierwszy wykres



Dołączył: 13 Sty 2016
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 3:26, 23 Sty 2016    Temat postu:

koszatniczka napisał:
muzykalna22575 napisał:
MIG napisał:
No niestety. Ona nadal ma problemy z okresem i nadal nie chce tej metody. Kazda rozmowa o tym konczy się kłótnią. Ostatnio nawet zapytała mnie co będzie gdy ona nie będzie mogła przez bardzo długo i w grę nie wejdą nawet pieszczoty? Znowu nie wiedziałem co jej odpowiedzieć. To jest jakaś paranoja.



jesli wciaz sie klocicie, to chyba warto na jakis czas odlozyc temat, az emocje opadną.
no pieszczoty w dni niepewne to jest rzeczywiscie problem Smutny
Nie wiem jak Ci pomoc, ale mam 2 kolezanki ktore maja zespol policystycznych jajnikow. Jedna z nich tez ma okres co 3 miesiace. I powiem Ci ze zajsc w ciaze jest bardzo ciezko, oni nie uzywaja zadnych zabezpieczen i ona w cieze nie zachodzi od dawna, takze mysle ze bedziecie mogli ryzykowac, bo ciezko jest zajsc w ciaze w takim stanie zdrowia. Ale to tylko taka moja sugestia ktora mi sie nasuwa w zwiazku z tą kolezanka.


muzykalna, ja znam taką z cyklami około 90 dni i żadnych problemów nie miała. Nie ma reguły i lepiej nie radzić na podstawie "przykładów z życia"

MIG rozdrabniasz się strasznie. Mojemu mężowi ksiądz też odradzał spotykanie się ze mną, nie posłuchał i chyba jest szczęśliwy Mruga


no dobrze, moze i masz racje, ale kolezanka serio w ciążę zajść nie moze i leczy sie wlasnie na to. Poza tym kolezanka, ktora studiuje położnictwo nawet mi mowila ze są z tym problemy naprawde, takze dlatego o tym napisałam. ale faktycznie moge sie mylić, ale wazne ze próbuje sie jakos pomoc komus kto jest w potrzebie Wesoly Rozumiem ze Migowi na pewno jest bardzo ciezko w całej tej sytuacji. Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
muzykalna22575
pierwszy wykres



Dołączył: 13 Sty 2016
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 0:26, 24 Sty 2016    Temat postu:

Zobacz sobie na co natrafiłam przypadkiem na stronie stworzyszenia ktore pomaga ludziom w potrzebie. To jest świadectwo pewnego chłopaka zobacz sobie fragment : "Pogubiłem się wtedy. Zbyt dużo
czasu spędzałem przy
komputerze. Nastała dla mnie era
internetu, czatów i wyżalania się
przed nieznanymi dziewczynami.
To był duży błąd. Dziś wiem, że
wyżalanie się przypadkowym
osobom prowadzi do nikąd.
Powinienem był już wtedy
szukać porad u specjalistów,
którzy pomagają przełamywać
takie problemy."

Moze u Ciebie w okolicy jest tez takie stowarzyszenie jak to? Moze warto poszukać i tam sie udać Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Addis
za stara na te numery



Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 3692
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska

PostWysłany: Pon 16:35, 25 Sty 2016    Temat postu:

Sorry muzykalna, ale większość z nas tu się kwalifikuje do szukania takiej pomocy, bo to o czym wiele z nas tu pisze to raczej nie jest "normalne", żeby obcym ludziom opisywać. Nie rób z chłopaka wariata.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Inne problemy z npr
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13 ... 25, 26, 27  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13 ... 25, 26, 27  Następny
Strona 12 z 27

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin