Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

o.Knotz - wyrocznia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19 ... 40, 41, 42  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Inne problemy z npr
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mamma
za stara na te numery



Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 7586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:01, 11 Kwi 2013    Temat postu:

a jeśli współmałżonek inny grzech popełnia, to co?
nie mówiąc już że nikt z nas bez grzechu nie jest...
zawsze trzeba się modlić za współmałżonka i powierzać go Miłosierdziu Bożemu, starać się go uświadomić...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomekmat91
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 21 Mar 2013
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 12:48, 11 Kwi 2013    Temat postu:

..

Ostatnio zmieniony przez tomekmat91 dnia Czw 9:16, 17 Kwi 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:06, 11 Kwi 2013    Temat postu:

No przeciez pisalam, Vademecum spowiednikow. Jest w necie. Rozdział pt. WspółudZiał w grzechu małżonka

Ostatnio zmieniony przez kukułka dnia Czw 13:06, 11 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomekmat91
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 21 Mar 2013
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 13:26, 11 Kwi 2013    Temat postu:

Jest taki rozdział, ale tu nie ma mowy o dyspensach...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Itka
nauczyciel NPR



Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 608
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:42, 11 Kwi 2013    Temat postu:

Cytat:
a jeśli współmałżonek inny grzech popełnia, to co?


Bebe ale mi chodzi konkretnie o seks, a to dlatego że w tym uczestniczą dwie osoby...dlatego to inna sytuacja . To jak ten seks, zbliżenie z miłości ma oznaczac miłość jak jeden z małżonków w tym momencie ciężko grzeszy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mamma
za stara na te numery



Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 7586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:22, 11 Kwi 2013    Temat postu:

a jak współmałżonek ma na sumieniu inny grzech to co, też "zbliżenie z miłości" nie może mieć miejsca?
nie można "tych" grzechów tak wyróżniać, ni tym bardziej się tylko na nich skupiać, są jak i inne

przeczytaj artykuł który wcześniej podawałam tam masz wytłumaczone


Ostatnio zmieniony przez mamma dnia Czw 15:23, 11 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Itka
nauczyciel NPR



Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 608
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:32, 11 Kwi 2013    Temat postu:

Oczywiście każdy z nas grzeszy, nie o to mi chodzi. Chodzi o konkretną czynność, dla jednej osoby jest to wyrażenie miłości a dla drugiej ta sama czynność jest grzechem. Ja widzę tu niespójność.
Bebe ja naprawdę chciałabym to zrozumieć, najwyżej poczytam jeszcze ten artykuł, bo na razie nie rozumiem tej sytuacji.

Edit:
Po przeczytaniu tego artykułu troszke więcej już to rozumiem, choć nadal mam małe wątpliwości. Tu zachodzi po prostu dylemat moralny, z jednej strony mniej godziwe współżycie z prezerwatywą, a z drugiej zbyt długa wstrzemięźliwość która też może źle wpłynąć na małżeństwo. I stąd ta "dyspensa". Ciekawy artykuł swoją drogą, porusza ważne kwestie. I tak uważam że Kościół demonizuje prezerwatywy ale z drugiej strony powinniśmy dążyć do pełnego współżycia bez barier, tu KK może mieć troche racji że powinniśmy sie o to starać. I npr w tym pomaga. Dzięki Bebe za artykuł Mruga .


Ostatnio zmieniony przez Itka dnia Czw 15:55, 11 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mamma
za stara na te numery



Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 7586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:15, 11 Kwi 2013    Temat postu:

Wesoly

Na pierwszym miejscu jest zawsze w takim wypadku dobro małżeństwa

dla mnie też to nie jest do końca logiczne cała ta etyka seksualna czy jak to zwać...


Ostatnio zmieniony przez mamma dnia Czw 16:30, 11 Kwi 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kruszynka
początkujący NPR-owicz



Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 83
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:24, 12 Kwi 2013    Temat postu:

jeszcze długo w tym logiki nie będzie, o ile w ogóle. Bo im ściślej próbuje się wsadzić w ciasne ramy tak wymykającą się szczelnym definicjom rzecz jaką jest seksualność małżeństwa, tym gorzej to - jak widać - wychodzi. Ja się ciągle upieram przy tym, że po coś Bóg dał nam rozum i Ducha Świętego. Mamy w porozumieniu z Nim sami rozsądzać we własnej sprawie, jeśli nie jesteśmy pewni (mimo życia w Komunii i zgodnie z Przymierzem).

Za to inny obraz mnie nachodzi, że może Bóg tak uzależnił nasze zbawienie od Kościoła, że mamy ślepo robić to, co nam każe. Nawet jeśli sam wewnętrznie jest sprzeczny w wielu sprawach i nie jest nieomylny...
Choć osobiście wątpię w to, bo taki tok myślenia mają muzułmanie w stosunku do swojej "religii"....
Mam wewnętrzne przekonanie, że jednak Pan ufa naszemu oświeconemu przez Ducha rozumowi i nie pośle do Diabła prawego małżeństwa, które mu zawierzyło, a które kiedyś tam stosowało FAM, bo innej opcji nie było...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
brain
za stara na te numery



Dołączył: 08 Kwi 2013
Posty: 2904
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 16:50, 12 Cze 2013    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

a teraz trochę odskoczni od katolickiej w seksie wyroczni
trochę krytyki retoryki o.Knotza (co mam z tymi rymami dzisiaj:/), z czym ja się również osobiście zgadzam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
glr
za stara na te numery



Dołączył: 26 Wrz 2012
Posty: 2492
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:41, 12 Cze 2013    Temat postu:

Dzięki brain - ciekawy tekst. Zgadzam się z autorem w wielu kwestiach...Ale mam wrażenie, że albo się zaplątał, albo nie chce do końca powiedzieć o co mu chodzi...
jakiś taki niedomówiony mi się ten tekst wydaje.. Może taki miał być.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
micelka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 10003
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 22:55, 12 Cze 2013    Temat postu:

A do mnie kompletnie nie przemawia ten tekst. Czym się różnią te poetyckie teksty, które autor zacytował np. Pieśni nad Pieśnami? Moim zdaniem niczym. Każdy z nich może być podstawą rozważań o współżyciu małżeńskim, tyle że ten drugi jest Słowem Bożym i w kontekście nauki Kościoła wydaje się lepszym źródłem.
Mam wrażenie, że autorowi artykułu przeszkadza język Knotza:
Janusz Pyda OP napisał:
Chodzi mi raczej o mieszanie: wiary, orgazmu, więzi i jeszcze teologii trynitarnej. Oczywiście związki zachodzą, ale czy rzeczywiście o seksie nie można by mówić na trochę niższym 'c'

Tylko, że to właśnie o. Knotz jako pierwszy zaczął w ogóle mówić na ten temat. Skoro jest księdzem, to trudno żeby pisał o chreścijańskim seksie małżeńskim w oderwaniu od Pana Boga. Założę się, że gdyby w ogóle nie wspominał o sprawach duchowych w kontekście seksu, to by został okrzyknięty co najmniej seksoholikiem.
Poza tym myślę, że to o czym o. Knotz pisze jest odpowiedzią na to, co słyszy w konfesjonale, w rozmowach z ludźmi. Jeżeli ludzie sami się nakręcają i na okrągło gadają o tym podczas spowiedzi, to odpowiedź jest taka a nie inna. Jakoś Dominikanie nie chcą zbytnio poruszać tych spraw, a spowiadam się u nich od lat. Chyba 1 raz spotkałam w konfesjonale ojca, który w ogóle nawiązał do grzechów seksualnych.
Spędziłam na rekolekcjach o.Knotza 2,5 dnia, rozmawiałam z nim kilka razy i zapewniam Was, że ten człowiek w gruncie rzeczy mówi o seksie bardzo prostym językiem, pełnym humoru i bez owijania w poetycką bawełnę. Trochę inaczej go sobie wyobrażałam na podstawie lektury książek, a zupełnie inaczej zaprezentował się na żywo.
Obraz o. Knotza i jego rekolekcji, jaki wyłania się z filmu jest wg mnie nieprawdziwy. Może ci ludzie byli zestresowani i dlatego wypadli tak a nie inaczej, może nie byli przekonani do wystąpienia przed kamerą i dlatego wypowiadali się w taki sposób.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mamma
za stara na te numery



Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 7586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 8:32, 13 Cze 2013    Temat postu:

dokładnie, język- kwestia gustu, a sam artykuł wg. mnie nic nie wnosi...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomekmat91
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 21 Mar 2013
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 10:10, 13 Cze 2013    Temat postu:

...

Ostatnio zmieniony przez tomekmat91 dnia Czw 9:17, 17 Kwi 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
abeba
Gość






PostWysłany: Czw 10:20, 13 Cze 2013    Temat postu:

a wg mnie wnosi. Bo jak się naczyta Knotza i Wojtyły (MiO) to łatwo wpaść w poczucie, że żadne nasze zbliżenie nie jest "dość uduchowione", że może nazbyt zależy mi na własnej przyjemności a nie na złożeniu siebie w darze i na zjednoczeniu w Duchu Świętym i właściwie człowiek ląduje w konfesjonale spowiadając się z czego? Z tego że jego seks był nie dość swięty? że przypadkiem miał orgazm zamiast uduchowionej ekstazy? zwłaszcza taki seks bez pożadania, w fazie niepłodnej wychodzi nie dość wysublimowany duchowo, nie spełnia Knotzowych ideałów.
Ja doszłam do etapu wyrzutów sumienia, w którym kazde moje wspołzycie z tej czy innej strony jest "nie dość dobre". Żal mi że nie umiem tak się wyluzować i cieszyć tym na wesoło, jak postuluje autor.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Inne problemy z npr
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19 ... 40, 41, 42  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19 ... 40, 41, 42  Następny
Strona 18 z 42

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin