Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

o.Knotz - wyrocznia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 40, 41, 42  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Inne problemy z npr
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Itka
nauczyciel NPR



Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 608
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 13:54, 26 Mar 2013    Temat postu:

A mnie dziwi bardzo to zdanie z książki, temat był już kiedys poruszany na tym forum.

" Gdyby mąż w ogóle żony nie zaspokoił, wówczas żona może sama doprowadzić się do orgazmu w moralnej łączności z aktem małżeńskim. Grzechu nie będzie. Orgazm u kobiety nie jest potrzebny do zapłodnienia, ale ułatwia zapłodnienie i należy do natury stosunku. Kobieta ma do niego prawo. Jest to naturalna nagroda za podjęcie trudu zrodzenia i wychowania dziecka. Dlatego kobieta ma prawo do przeżycia rozkoszy w akcie małżeńskim."

(ks. A. Kokoszka. Moralność życia małżeńskiego. Sakramentologia moralna. Część III. Tarnów 1998 s. 137)


Jak dla mnie to namowa do nieszczerości z mężem, i dziwi mnie że takie rzeczy jakoś nie są grzechem .
Pewnie kiedyś kobiety nie miały prawa do przyjemności i to było uznawane za dobre. Pewnie nawet ich nie słuchali w tych kwestiach, bo na pewno były świadome że mają łechtaczkę i mogę przezyc orgazm. Smutno mi jak o tym czytam Smutny . A jeżeli chodzi o trud zrodzenia dzieci to pewnie nie miały wyboru bo kto by się ich pytał czy chcą mieć wiecej dzieci czy nie. A jakby sie chciały sprzeciwić to zagrożenie potępieniem przez KK.
Wybaczcie że się tak wkurzam ale zaczyna mnie boleć ten temat.


Ostatnio zmieniony przez Itka dnia Wto 13:56, 26 Mar 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niania
Site Admin



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7935
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:00, 26 Mar 2013    Temat postu:

tomekmat91 napisał:
No dobrze, ale co w przypadku takim jak opisała abeba: że ksiądz mówi inaczej niż się powszechnie mówi? Mamy to przyjąć (przecież to spowiedź), czy mamy szukać innego kapłana?

Podobno każdy przypadek rozważa się indywidualnie, ale jakie są granice takiego rozważania? I czy my czasami faktycznie źle nie interpetujemy tych dokumentów kościelnych?

w tym dokładnie co pisze abeba - to zasmucę - tym którym więcej dano, wiecej wymagać będa - także niewiedza kogoś (z reszta to tylko rozmowy byly) nie tlumaczy naszej chęci ignorancji tego co juz wiemy (o ile to co wiemy znowu jest nauczaniem kk a nie kk-owych zapaleńców do przesady i cyrklizacji granic jak w matematyce)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niania
Site Admin



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7935
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:06, 26 Mar 2013    Temat postu:

abeba napisał:
pytanie co jest powszechnie mówione. Dla nas tu na tym forum pewne interpretacje są "oczywiste", bo w jakimś momencie zycia trafiłyśmy na takie a nei inne osoby czy lektury. Wspomniany przeze mnie znany rekolekcjonista sprawiał wrażenie jakby nigdy w życiu nie spotkał się z taką interpretacją jaką my tu uznajemy za oczywistą (że nawet w małżeństwie wszystkie aktywności erotyczne poza stosunkiem zakończonym wytryskiem w pochwie są grzechem ciężkim).


abebo - masz problem z kategoryzowaniem grzechów - nie wszystko jest grzechem ciężkim; a (tu już w innych watkach) grzech smiertelny/przeciw D Sw - to juz mega ciezko popelnic

co do 2 czesci wypowiedzi (nie cytowanej) - to brak rozwoju i zglebiania wiary - tez jest grzechem Wesoly takze nie mozna mowic ze lepiej byloby nie wiedziec Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomekmat91
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 21 Mar 2013
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 14:13, 26 Mar 2013    Temat postu:

..

Ostatnio zmieniony przez tomekmat91 dnia Czw 8:50, 17 Kwi 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niania
Site Admin



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7935
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:14, 26 Mar 2013    Temat postu:

Itka napisał:
Cytat:
udzielona dyspensa - jest ważna czy ksiądz jest kumaty czy nie.
jako kapłan ma władzę daną od Boga - i nawet jak zrobi coś co Bogu nie podpasuje to to uzna Mruga co zwiążecie na ziemi będzie związane w niebie, co rozwiążecie - tak samo
(to jednak nei znaczy ze będę łazić do X księzy aż któryś się zgodzi )

A jak nie udzieli dyspenzy bo się pomyli bo np nie bardzo zna temat npr i małżenstwa to nie wolno iść do innego kapłana?czy to będzie oceniane jako szukanie wymówki czy wygody, żeby kto powiedział to co chcemy? A przecież ksiądz na prawdę może się mylić. U osób z wrażliwym sumieniem może to spowodować skrupuły.
- napisałam o chodzeniu do X ksiezy - jak wiemy ze ten 1 nie ma racji to mamy prawo isc do drugiego, chodzi tylko by nie miec postawy - ze jesli wiem ze cos naginam, ze 1, 2 3i 4 ks mi odmówił... a ja łaze dalej


Cytat:
nie można jednak nie przyjmować nauczania kk na zasadzie - to pewnie za X lat się zmieni. urodziliśmy się w tych czasach, są takie przykazy - i nawet jeśli się z nimi nie zgadzamy i nawet jeśli one nie będą obowiązywały naszych dzieci - to naszym wyrazem wierności kk jest posłuszeństwo. jest to jak mniemam jedno z najtrudniejszych rzeczy w wierności kk.

Ja to rozumiem , normalne że czasy się zmieniają, ale jak sobie pomyślę co kiedyś ludziom wmawiano to mi przykro. Jak coś przynosi złe skutki to nie wiadomo co o tym myśleć i jak ufać KK. Wiem że Kościół ma władzę ale co jak sie pomyli i ktoś niesłusznie zostanie potępiony?

tym bym sie nie martwiła - Bóg sobie poradzi, jest podobno wszechmocny Wesoly


Cytat:
jaką pokusą jest pożądanie współmałżonka?
pokusa że dojdzie do niepełnego współżycia.
coś czuć - nie jest pokusą - tylko normalne
decydować co się z tym zrobi - to jest decyzja
fakt - to co się stało - to już konsekwencja tego drugiego

także dla jednej pary będą to pieszczoty (wiedza że umieją się zatrzymać) dla innej pozostanie kolacja przy świecach, spacer za rekę etc...



odp na czerwono Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niania
Site Admin



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7935
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:15, 26 Mar 2013    Temat postu:

tomekmat91 napisał:
A ja w dalszym ciągu nie znalazłem w KKK przepisu mówiącego, że seks oralny jest grzechem, dlatego nie dziwię się księżom, którzy tego nie wiedzą, bo nie każdy z nich przesiaduje na forach katolickich.


bo nie jest
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomekmat91
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 21 Mar 2013
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 14:21, 26 Mar 2013    Temat postu:

...

Ostatnio zmieniony przez tomekmat91 dnia Czw 8:50, 17 Kwi 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Itka
nauczyciel NPR



Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 608
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:25, 26 Mar 2013    Temat postu:

Cytat:
bo nie jest
zalezy gdzie się kończy...

Cytat:
tym bym sie nie martwiła - Bóg sobie poradzi, jest podobno wszechmocny Wesoly
To znaczy że poprawi księży którzy sie mylili? to by oznaczało że jednak nie do końca mają władzę związywać czegoś na ziemi i w niebie. Z tym cytatem o wiązaniu i rozwiązywaniu na ziemi i w niebie mam problem, nie potrafię się z tym pogodzić że w jednym roku ktoś został za coś potępiony a w innym już nie, być może nawet pochwalny za coś.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niania
Site Admin



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7935
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:50, 26 Mar 2013    Temat postu:

Chore jest - takie graniczenie ręka na udzie ok ale centymetr wyżej nie ok - takie coś na zasadzie jak pisałes w innym wątku - czy pocałunek jest grzechem etc

człowiek nie jest dla szabatu, lecz szabat dla człowieka

życie - w tym seksualne - to nie jest zbiór reguł których trzeba przestrzegać, ale to jest przestrzeń do dawania miłości - takiej prawdziwej, dawania siebie, gdy chcemy dawać miłość - sobie, bliźnim, kochać Boga - tam nie ma też swawoli - są zasady, ale perspektywa ich przestrzegania jest odmienna. wyrzekam się tego czy owego z miłości - jak brat, nie jak sługa (por Pismo św)


a to co cytujesz (?) o pocałunko tzw głebokim - to nie wiedziałam czy brać się za głowę czy od razu zapłakać.... nad brakiem miłości autora
oczywiście że pocałunek jest czymś pięknym!
matka nie całuje dziecka z jezyczkiem - ale sory to nie ta relacja! co tu porównywać?

całe nasze ciało jest święte - stworzył je Bóg
jak najbardziej trzeba obsypywać je pocałunkami
PS - sfery intymne tez stworzył Bóg Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niania
Site Admin



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7935
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:56, 26 Mar 2013    Temat postu:

Itka napisał:

Cytat:
tym bym sie nie martwiła - Bóg sobie poradzi, jest podobno wszechmocny Wesoly
To znaczy że poprawi księży którzy sie mylili? to by oznaczało że jednak nie do końca mają władzę związywać czegoś na ziemi i w niebie. Z tym cytatem o wiązaniu i rozwiązywaniu na ziemi i w niebie mam problem, nie potrafię się z tym pogodzić że w jednym roku ktoś został za coś potępiony a w innym już nie, być może nawet pochwalny za coś.


myślę, że Bogu zalezy na zbawieniu nie potępieniu Wesoly
myślę że jeśli jakiś ksiądz niesłusznie kogoś potępi to Jezus powie temu człowiekowi tak jak z kobietą cudzołożną nikt cię nie potępił? idź, ja też cię nie potępiam

z tym wiązaniem przez ksieży... patrzyłabym razej w górę niż w dół
Bóg to miłość On tak kocha ze che miłosierdziem obdarzyć ile tylko będziemy chcieli przyjąć Wesoly to tak jak papież Franciszek powiedział o tej staruszce przy spowiedzi - że gdyby Bóg nie obdarowywał miłosierdziem na prawo i lewo, to świat by juz nie istniał (pierwszy Anioł Pański Franciszka)


Ostatnio zmieniony przez Niania dnia Wto 15:03, 26 Mar 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomekmat91
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 21 Mar 2013
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 14:58, 26 Mar 2013    Temat postu:

...

Ostatnio zmieniony przez tomekmat91 dnia Czw 8:51, 17 Kwi 2014, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niania
Site Admin



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7935
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:10, 26 Mar 2013    Temat postu:

wszelkie dokumenty zazwyczaj mają kontekst, czytanie ich bez niego - powoduje wypaczenia. dobrze wiec że zacytowałeś tez numer 2351

"Przyjemność seksualna jest moralnie nieuporządkowana, gdy szuka się jej dla niej samej"

taką jest:
-masturbacja samego siebie (no bo człowiek się masturbuje by mieć orgazm, rozładowac napięcie i tyle)
- seks oralny w którym "onanizowany" ma gdzieś partnerkę/partnera i liczy tylko na swoje pobudzenie i przyjemność

podsumowując te fragmenty mówią o tym, że wszelkie czynności seksualne (samotnie lub razem) gdzie zalezy nam tylko na przyjemności fizycznej, a nie na relacji z drugą osobą i tej przyjemności - są złe, są grzeszne bo spłycają to do czego ten seks został stworzony, poniżają godność osoby (obojga) bo nie prowadzą do miłości (patrz - nie napisałam nic o prokreacji Mruga )
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niania
Site Admin



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7935
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:13, 26 Mar 2013    Temat postu:

i chyba słowo klucz
grzech
czym jest dla Was grzech?

definicją grzechu jest dla mnie zdanie:

grzech - to czyn wykonany poniżej naszej godności. czyli coś co bije w nas (przez to owszem w Boga i bliźnich) - ale warto sie uczyć patrzeć na grzech nie jako na to że "robię kuku bozi" ale jako na coś co rani de facto mnie!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomekmat91
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 21 Mar 2013
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 15:21, 26 Mar 2013    Temat postu:

...

Ostatnio zmieniony przez tomekmat91 dnia Czw 8:51, 17 Kwi 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karafka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 18152
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:45, 26 Mar 2013    Temat postu:

W hv poszukaj
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Inne problemy z npr
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 40, 41, 42  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 40, 41, 42  Następny
Strona 2 z 42

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin