Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

ciąża, poród i stawanie się matką
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Ciąża
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Busola
za stara na te numery



Dołączył: 08 Lis 2013
Posty: 4047
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 7:39, 23 Lut 2015    Temat postu:

zrezygnowałam z kawy i alkoholu. A z kolorowych napojów - to nie tylko w ciąży lepiej zrezygnować Wesoly. Ja i tak nie piję i nie piłam, bo nie lubię.
Jest tu chyba jakiś inny wątek o żywieniu - trzebaby go poszukać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koszatniczka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Lut 2013
Posty: 6900
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 16:52, 18 Sie 2015    Temat postu:

Odświeżyłam sobie post babajagi. I całą dyskusję. I chyba nie potrafię tak jak ona, przyjąć całej fizjologii tak naturalnie, bez zastrzeżeń. Czuję sie odcięta od mojego ciała, ono sie zmienia bez mojego wpływu. Zmienia mi się kondycja, powstają nowe ograniczenia... Coś czego wcześniej nie doznałam

Zaczęłam myśleć o ciąży jak o starości kiedy ciało stawia ci ograniczenia i możesz próbować je obejść, ale wiesz, że to tylko tymczasowe rozwiązanie.

A z drugiej strony widząc jak sobie moje ciało radzi z ciążą, jakby ktos włączył program i on musiał się skończyć tak jak to zostało zaplanowane. Mam wrażenie, że podczas porodu powinnam sie w nie w słuchać i podążać za tym co mi podpowie, bo dotąd wszystko działa tak jak trzeba. Tak jakby było mądrzejsze niż wszystko co przeczytam i zaplanuję.

Zobaczymy czy będę potrafiła. Zobaczymy czy zgramy się z moją córką tak, żeby doprowadzić do spokojnego rozwiązania i fali szczęścia przy pierwszym spojrzeniu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anuszkaja
za stara na te numery



Dołączył: 18 Sie 2014
Posty: 1359
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:49, 18 Sie 2015    Temat postu:

koszatniczka napisał:
I chyba nie potrafię tak jak ona, przyjąć całej fizjologii tak naturalnie, bez zastrzeżeń. Czuję sie odcięta od mojego ciała, ono sie zmienia bez mojego wpływu.


Ja wprawdzie dopiero na poczatku tej drogi... Ale juz zaczynam przezywac podobne stany Smutny
Moje piersi sa jak nie moje, nie takie znalam przez cale zycie... Moja fizycznosc zmienia sie zupelnie bez mojej zgody i nie w tych miejscach gdzie bym sobie tego zyczyla. Przed ciaza bylam szczupla, aktywna fizycznie, teraz kisne w domu bo nawet spacery poki co przyprawiaja mnie o slabosc. Uwilebialam spedzac po pracy czas poza domem na rolkach, rowerze, biegajac itp. Teraz pozostaje mi rozciaganie sie na macie ktorego i tak nie wykonuje bo zadyszki dostaje i kolatan.
Na sile gotuje obiad i wstawiam pranie. Stekam, jecze, tak mi zle.
Dzis jak zobaczylam moje dupsko w lustrze w windzie, to az sie zawstydzilam wychodzac na ulice. A to dopiero poczatek Wstyd

Jeszcze mentalnie nawet nie probuje rozgryzac swojego stanu. Dopiero po malu do nas dociera ze moze jednak z tej ciazy cos bedzie. Potem musze jakos to moje cialo oswoic, nie wiem jakim cudem. A po drodze moze i jakas metafizycznosc sie uruchomi, kto wie.
Ps buuuuu, tak mi zleeeeee.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
krówka
za stara na te numery



Dołączył: 18 Maj 2015
Posty: 5594
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:07, 18 Sie 2015    Temat postu:

znam to znam, ja tez nie wierzyłam w to co widze buu rozstepy, fałdy, brak ruchu i wszystkiego co lubie, dziwna dieta cały czas.
Byłam u świetnego lekarza i zaczełam narzekać, bo zapytał mi sie jak sie czuje w ciązy. Mówię mu o tym co wy tu piszecie a on sie uśmiał i stwierdził, ze to chwilowe, za rok bede najszcześliwsza z dzieckiem na ręce i zapomne o tym. Rozstępy to normalne u kobiet mają je dorastające dziewczyny nawet i nie potrzebowały byc w ciązy. Wszystko to jakoś mi przedstawił na rozum męski i na wesoło, a mąz tez był na wizycie ze jakoś przestawiłam sie na inny tor myslenia... Nadal płakałam nad ciuchami co kupiłam przed ciąża i juz nie wiedziałam co mam z nimi zrobić zakopać, schować czy jeszcze w nie wejdę, sporo tego mi sie przewijało.
Niestety ciąza i kp nie sa zbyt łaskawe dla kobiet zostawiają śłady, ale to blizny po starciu z żywiołem nowego życia. Głowa do góry z ciązy się wychodzi...


Ostatnio zmieniony przez krówka dnia Śro 12:11, 19 Sie 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lena_d
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 16 Kwi 2015
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:32, 19 Sie 2015    Temat postu:

anuszkaja, a który to tydzień?
u mnie to jest tak: czasem patrzę w lustro i myślę "ale brzuuuuch!, ale cyyyycki!", ale to, że sporo schudłam na całym ciele poza piersiami i brzuchem właśnie też mi pomaga i wiele osób mi powiedziało, że promienieję (popatrzcie tak na siebie - ale włosy, ale oczy błyszczące!). pomaga też mąż, w końcu moje ciało jest dla niego i skoro jemu nie przeszkadza ("ej, mała, Twoje ciało zmienia się dla nowego życia") to reszta mnie nie obchodzi Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tilia
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 25 Sty 2014
Posty: 1139
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:00, 19 Sie 2015    Temat postu:

Ja jestem przykładem na posiadanie rozstępów mimo braku ciąży. Cały tyłek mam nimi usiany i jakoś z tym żyję Najwyżej jak będę w ciąży to ich zasięg się powiększy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
brain
za stara na te numery



Dołączył: 08 Kwi 2013
Posty: 2904
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:24, 19 Sie 2015    Temat postu:

Rozstepy to mam nawet na kolanach po okresie dojrzewania, maz tez ma kilka po tym jak nagle sie rozrósł po treningach Mruga kilka to nie klopot, ale niektóre kobiety maja wręcz rany na brzuchu po ciąży
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ptysiak
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 18 Sty 2013
Posty: 1100
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 16:05, 19 Sie 2015    Temat postu:

koszatniczka napisał:
A z drugiej strony widząc jak sobie moje ciało radzi z ciążą, jakby ktos włączył program i on musiał się skończyć tak jak to zostało zaplanowane. Mam wrażenie, że podczas porodu powinnam sie w nie w słuchać i podążać za tym co mi podpowie, bo dotąd wszystko działa tak jak trzeba. Tak jakby było mądrzejsze niż wszystko co przeczytam i zaplanuję.


Też to zauważyłam i cały czas uważam, że jest to niesamowite Wesoly

Dopiero w ciąży zaczęłam w ogóle oswajać temat porodu i w ogóle cokolwiek zaczęłam rozumieć z opisu babyjagi Muszę sobie czasem wrócić do tego postu jak nasłucham się czegoś od teściowej Mruga I ciągle w głowie mam ten pomysł, że trzeba ładny warkocz do porodu zapleść
Często "jest mi źle", co przysłania trochę tę radość i spokój, czasem w ogóle zapominam, że w ciąży jestem... ale potem przychodzi Mąż, zachwyca się i razem nie możemy się doczekać Wesoly

Rozstępy na nogach mam odkąd pamiętam... nigdy się z nimi nie pogodziłam Ale te ciążowe mają więcej sensu Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aleen
za stara na te numery



Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 1694
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:34, 19 Sie 2015    Temat postu:

"Ciało, które poczęło, karmiło i chroniło nienarodzone dziecko, nie staje się nagle wadliwe, gdy nadchodzi czas porodu; nadal wie dokładnie, co ma robić i jest zbudowane idealnie, by urodzić dziecko."
dr S. Tassone, dr K. Landherrat

Taki cytat ostatnio znalazłam na fb
Powrót do góry
Zobacz profil autora
krówka
za stara na te numery



Dołączył: 18 Maj 2015
Posty: 5594
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:47, 19 Sie 2015    Temat postu:

super tekst tylko nie pasuje mi do kobiet które muszą cc, bo inaczej dziecko się nie narodzi. Ja wolę teksty natura wie co ma robić a w naturze wszystko jest mozliwe. Czasem trzeba pomoc zeby było lepiej...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aleen
za stara na te numery



Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 1694
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:50, 19 Sie 2015    Temat postu:

Ja wierzę, że gdybym miała odpowiednie wsparcie i wiedzę to bym moje 5 kilo urodziła sn. Tyle, że były wskazania do cc więc nie chcieli się ze mną bawić. Mimo to teraz i tak chcę rodzić w tym samym szpitalu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anuszkaja
za stara na te numery



Dołączył: 18 Sie 2014
Posty: 1359
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:06, 20 Sie 2015    Temat postu:

ech, u mnie problem postrzegania zmian ciala polega na tym, ze zupelnie inaczej to sobie wyobrazalam. Sadzilam, ze skoro w zyciu codziennym tyje w okolicach pepka i podbrzusza, to w ciazy bedzie tak samo. I zawsze sie dziwilam, ze niektore kobiety w ciazy np wielkie dupska maja albo ramiona. A to guzik prawda, moje cialo robi co chce, rosnie gdzie chce, nie tam gdzie zazwyczaj.
Poza tym ja zawsze bylam szczupla, zgrabna, seksowna; bardzo lubilam swoje cialo przed ciaza. A teraz ono sobie a ja sobie... Moze gdybym zawsze miala jakies zastrzezenia do ciala, to zmiany nie bylyby az tak trudne? Nie wiem. Ale wiem, ze nic na to nie poradze. Odzywiam sie rozsadnie, roznorodnie, moze za jakis czas bede mogla sie wiecej ruszac to i cialo troche spowolni. A jak nie, to przynajmniej na koncu tej drogi czeka wspaniala nagroda. Warta kazdego rozstepu i faldy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mamma
za stara na te numery



Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 7586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:50, 20 Sie 2015    Temat postu:

jej no ja chętnie bym się lepiej czuła bo sił mi brakuje, ale podoba mi się moje zmieniające sie ciało, brzuszek jest słodki, nie mogłam się doczekać aż mi urośnie, z reszta chyba nikt nie planował zostać w ciąży bez brzucha Mruga maz się zachwyca większymi piersiami, że tam skóra nie jest idealna to się przy tym nie zauważa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koszatniczka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Lut 2013
Posty: 6900
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:01, 20 Sie 2015    Temat postu:

I cool bebe! Fajny mąż

anuszkaja, mnie się wydaje, że potrzeba czasu, żeby zaakceptować te zmiany. Że już nie jest się fit super, tylko... no przyszłą mamą Mruga
Wiem, że zachęcają do bycia fit-mamą, sexy-mamą, ale dla mnie to jest o tyle oszukane, że każda z nas jest inna. A poza tym ciąża to nie etap w życiu na bycie fit (choć forma też jest wazna, jak zdrowie pozwala), tylko na przygotowanie do macierzyństwa.

Gdzieś w nas musi się pojawić rezygnacja z częsci siebie i z części swojego życia. I to sie zaczyna na poziomie doświadczeń ciała, takie mini przygotowanie
Ja to tak widzę i tak rozumiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gam
za stara na te numery



Dołączył: 22 Sie 2006
Posty: 5297
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 13:37, 20 Sie 2015    Temat postu:

anuszkaja napisał:

Poza tym ja zawsze bylam szczupla, zgrabna, seksowna; bardzo lubilam swoje cialo przed ciaza. A teraz ono sobie a ja sobie... Moze gdybym zawsze miala jakies zastrzezenia do ciala, to zmiany nie bylyby az tak trudne? Nie wiem. Ale wiem, ze nic na to nie poradze. Odzywiam sie rozsadnie, roznorodnie, moze za jakis czas bede mogla sie wiecej ruszac to i cialo troche spowolni. A jak nie, to przynajmniej na koncu tej drogi czeka wspaniala nagroda. Warta kazdego rozstepu i faldy


Anuszkaja podoba mi sie twoja analiza Wesoly tak trzymać !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Ciąża
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 5 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin