Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Lista odkładających czasowo lub całkowicie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 66, 67, 68  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Skuteczność w zapobieganiu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bakteria
za stara na te numery



Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 10155
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 13:24, 15 Lip 2008    Temat postu:

A my z mężem właśnie wczoraj obiecaliśmy sobie, że podczas ciąży i po niej nic nie zmieni się w kwestii naszej wzajemnej fascynacji
Będę trzymać za słowo i egzekwować obietnicę :hamster_smile:
PS - jeszcze tylko niewiele ponad rok odkładania! Wesoly


Ostatnio zmieniony przez bakteria dnia Wto 16:20, 15 Lip 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
xena_music
pierwszy wykres



Dołączył: 14 Lip 2008
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:50, 15 Lip 2008    Temat postu:

jenny napisał:
xena_music napisał:
Dona, ja tez mam kolezankki, które stwierdziły że dzieci nie chcą bo im sie figura w ciaży popsuje, a po drugie po co jej wory pod oczami z niewyspania, obwisły biust po karmieniu ..jeszcze ja maz rzuci jak tak będzie wygladała...
no poprostu powaliła mnie na kolana ich inteligencja..


Hmm, a czy to ma związek z inteligencją?/Takie czasy, że najlepiej jakby czlowiek był piękny i mlody całe zycie. A mężczyźni podobno rzeczywiście tracą zainteresowanie żonami po urodzeniu przez nie dzieci. Podobno okres ciąży i potem po porodzie czas najbardziej sprzyjający romansom (ze strony mężczyzn). Piszę podobno, bo opieram sie glownie na relacjach koleżanek z duzych miast, z dużych firm, ktore opowiadaja że u nich w pracy wśrod mężczyzn takie zjawisko ma miejsce. Dlatego też są przeciwne wspolnym porodom, bo obawiają się że to też negatywnie wpływa na relacje. Myslę, że to chyba ma związek, z tym że za bardzo jesteśmy dla siebie obiektami seksualnymi. A może z niedojrzałością i postrzeganiem milości jako nieustających uniesień. Nie wiem. Confused Confused


moze, ale czasu mijajacego nie powstrzymamy, wiecznie młode i piękne i one nie będąMruga
Mój maż był ze mną przy dwóch porodach cały czas..
I nie powiem mieliśmy rózne zakrety na swojej wspólnej drodze, ale nie mysle by to było spowodowane obecnoscia jego przy porodzie, bo nie stracilismy przez to fascynacji wzajemnie ciałami..
a fakt, nie ma sie do inteligencji a do postrzegania świata i realiów...oraz zapatrzenia na okładki kolorowych pism i kolejne super laski, które po urodzeniu 3 dzieci mimo 50 wyglądają na 25 lat..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
szpaczek1
mistrz NPR-u



Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 729
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:22, 05 Lis 2008    Temat postu: a ja jeszcze poczekam ;P

witam,
w związku z faktem że tematy związane z poczęciem ostatnio są bardzo popularne na forum chciałabym powiedzieć że ja jeszcze odkładam!! tak o 2 lata.

czy może ktoś jeszcze?? bo na razie mam wrażenie jakby wszyscy się starali na forum

gdzieś wcześniej na tym temacie ktos napisał że kobieta w ciązy to nie pełnowartościowy pracownik... i ktos zaprotestował że to nie prawda...

moim zdaniem kobieta w ciązy jest niepełnowartościowym pracownikiem bo prawdopodobieństwo jej zwolnienia chorobowego jest kilkakrotnie większe niż osoby nie będącej w ciązy.

ale jednocześnie pracodowaca musi się pogodzić z myślą że kobiety rodzą dzieci(na korzyć wszystkich ludzi) i zazwyczaj nie mają siły żeby siedzieć w pracy do samego porodu....

w moj pracy jest sekcja składająca się z dwóch osób i jedna z nich jest w ciązy... praktycznie raz w miesiacu jest na tygodniowym zwolnieniu... od 3 miesięcy przychodzi do pracy tylko na 4 godziny dziennie... jej kolega z sekcji na każda uwagę że trzeba coś zrobić jest załamany... koleżanka rodzi pod koniec grudnia i teraz po 7 listopada nie będzie przychodziła do pracy... z tych 4 godzin część spędza na dworze bo jest jej duszo lub w pokoju dla kobiet w ciązy (jest łóżko, można sie polozyc na troche)

niby do tej sekcji ma przejsc nasza sekretrka ale jeszcze nie ma nowej sekretarki wiec jakoś to kiepsko widze....

z drugiej strony rozmawiałam z tą koleżanką o szkole rodzenia co teraz chodzi i powiedziała ze na kursie tylko ona i jeszcze jedna dziewczyna chodzi do pracy- cała reszta co najmniej od sieprnia na zwolnieniu

nie żebym twierdziła że koleżanka jest leniwa czy coś takiego... ale życie tak wyglada że jak kobieta jest w ciązy w każdym momencie może pojsc na zwolenieni i co z tym fantem ma zrobić pracodawca??

wiem oczywiście ze wszytkie kobiety pracują do samego końca no ale życie jest zyciem...

p.s. żeby dodać pikanterii ja tworze w pracy jedno osobową sekcje i sama jestem ciekawa jak bedzie jak ja będe w ciazy....

chyba będę musiała się pozbyć z mojego slownika slowa zdenerowanie....dla swojego dobra i dziecka bo pewnie od razu bym wyladowala na zwolnieniu....

czy mogłabym poprosić o wypowiedzi Panie które też miały obawy jak będzie wyglądała praca w czasie ciąży i po macierzyńskim??
Powrót do góry
Zobacz profil autora
novva
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4963
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mała Wieś przy Drodze

PostWysłany: Śro 21:36, 05 Lis 2008    Temat postu: Re: a ja jeszcze poczekam ;P

szpaczek1 napisał:
z tych 4 godzin część spędza na dworze bo jest jej duszo lub w pokoju dla kobiet w ciązy (jest łóżko, można sie polozyc na troche)

Pierwszy raz o czymś takim słyszę, ale to fajna rzecz Wesoly

A co do pracy i zwolnień - to zależy od trybu i charakteru pracy, moim zdaniem, no i oczywiście od samopoczucia kobiety. Ja jeździłam do pracy prawie do końca (przestałam 3 tygodnie przed, bo akurat skończył się rok akademicki), a poza tym pracowałam w domu. Fakt, że przy moim charakterze pracy to ułatwione, bo nie ma stałych godzin, można siedzieć z komputerem w łóżku, itp, więc się nie przemęczałam i nie denerwowałam. Starczyło mi nerwów związanych z samą ciążą.

Lewe (bezpodstawne, czyli kiedy kobiecie nic nie dolega) zwolnienia dla ciężarnych to moim zdaniem patologia. Jak czytałam forum CiP, to miałam chwilami wrażenie, że niektóre panie chętnie wykorzystują nadarzającą się okazję do powylegiwania się, bo są w ciąży, świat kręci się wokół nich i wszyscy powinni je obsługiwać. A ja bym się wstydziła być obsługiwana, skoro nic mi nie jest i dobrze się czuję. Czasami zwolnienie jest konieczne, ale mam wrażenie, że się go jednak w części przypadków nadużywa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kropka
początkujący NPR-owicz



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 87
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 22:18, 05 Lis 2008    Temat postu:

Dopisuję się również do listy. W sercu bardzo pragnę trzeciego dziecka, ale względy zdrowotne i bytowe na razie nie pozwalają. A co do pracy i ciąży, obie były niestety zagrożone, wiec dwa razy na zwolnieniu lekarskim przez całą ciążę, tym bardziej, że praca ciężka i z narażeniem na czynniki szkodliwe. Raz urlop wychowawczy (jestem szczęśliwa,że mogłam tyle czasu poświęcić dzieciom) ale teraz boję się, że po powrocie mnie wyleją, choć w międzyczasie jeszcze się dokształcałam.
W grę wchodzi tylko faza III (objawy płodności czasem od @).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Frejda
za stara na te numery



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 2804
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 22:26, 05 Lis 2008    Temat postu:

Zależy też od charakteru pracy.
U nas w domu dziecka dyrektorka od razu wysyła na zwolnienie, zbyt wielkie ryzyko złapania wszelkich możliwych chorób.
Z moja słabą odpornością ja bym pewnie nie ryzykowała i skorzystała ze zwolnienia od początku ciąży.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dona
za stara na te numery



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 11802
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 22:31, 05 Lis 2008    Temat postu: Re: a ja jeszcze poczekam ;P

szpaczek1 napisał:

życie tak wyglada że jak kobieta jest w ciązy w każdym momencie może pojsc na zwolenieni i co z tym fantem ma zrobić pracodawca??



zwolnic wszystkie kobiety w wieku reprodukcyjnym??

co może zrobić.? .. nic nie może zrobić...
za wczasu "zabezpieczac sie" i zatrudniać samych mezczyzn?

ja teraz tez bede w dwuosobowym dziale.. zamiast myslec o swoim rozwoju, to mysle, zeby dobrze wdrożyc nowa osobe w "meandry" działania firmy, zeby miec zastepce w mojej drugiej ciązy/urlopie macierzynskim/wychowawczym...Sad

novva.. u nas w firmie jest tez cos takiego jak pokój matki karmiącej..

a najlepsze, ze szef ostatnio szukał jednej kolezanki, jak mu powiedziałymy ze jest "w pokoju matki karmiacej"- ale w innym celu niz karmienie.. to sie zdziwił..

"A my cos takiego mamy"...
Smile Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
szarotka
za stara na te numery



Dołączył: 08 Sty 2008
Posty: 2687
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 23:53, 05 Lis 2008    Temat postu:

ja się wypowiem co do pracy!!!
Na zwolnieniu byłam ostatnio tydzień (jakaś wirusówka). Znając swoje możliwości gdyby nie ciąża posiedziałabym 2-3 dni i chodziła dalej chora do pracy.

Wcześniej dostałam miesiąc zwolnienia ale nie czułam się źle i stwierdziłam, ze to bez senesu i też chodziłam.

zdarzyło mi się parę razy zadzwonić i powiedzieć, że się kiepsko czuje i nie przyjdę bądź posiedzę w domu i popracuje (no powiedzmy 5 razy bo nie liczę)

Ale myślę że najważniejsze jest dobro dziecka. I ważne by w tym wszystkim o tym pamiętać Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bakteria
za stara na te numery



Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 10155
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 8:30, 06 Lis 2008    Temat postu:

Odkładamy, odkładamy... I to nie tylko rok, jak pisałam parę wypowiedzi wyżej, ale (niestety... Smutny ) dłużej...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16199
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 16:15, 11 Lis 2008    Temat postu:

Uaktua;niam listę:
1. Aniąt
2. AnnaMaria
3. Bystra
4. channel
5. Darus
6. Dona
7. gam
8. Iris
9. jadzia
10. Jola
11. juka
12. kajanna
13. kasik
14. kropka
15. mag_dre
16. maria
18. mk,
19. szpaczek1
20. xena_music

Czy wszystko się zgadza?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 16:22, 11 Lis 2008    Temat postu:

coś za długa ta lista...pesymistycznie wygląda Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olenkita
za stara na te numery



Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 4904
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 16:29, 11 Lis 2008    Temat postu:

I ja dopisuje sie do listy jako mezatka od 3 miesiecy, pragnaca nauczyc sie bycia "tylko"zona zanim zostanie matka ( ten powod odkladania wydaje mi sie wystarczajaco wazny ) Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
micelka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 10003
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 16:30, 11 Lis 2008    Temat postu:

Ja też się wpisuję do odkładających
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16199
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 16:54, 11 Lis 2008    Temat postu:

juka napisał:
coś za długa ta lista...pesymistycznie wygląda Confused


zawsze mozesz się wypisać

a może za często bywasz na forach, gdzie pojęcie "odkładajacych" jest czymś dziwnym Yellow_Light_Colorz_PDT_06
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16199
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 16:56, 11 Lis 2008    Temat postu:

Uaktualniam listę:
1. Aniąt
2. AnnaMaria
3. Bystra
4. channel
5. Darus
6. Dona
7. gam
8. Iris
9. jadzia
10. Jola
11. juka
12. kajanna
13. kasik
14. kropka
15. mag_dre
16. maria
18. mk,
19. micelka
20. olenkita
21. szpaczek1
22. xena_music

Czy wszystko się zgadza?[/quote]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Skuteczność w zapobieganiu
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 66, 67, 68  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 66, 67, 68  Następny
Strona 7 z 68

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin