Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Lista odkładających czasowo lub całkowicie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 66, 67, 68  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Skuteczność w zapobieganiu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 20:47, 09 Lis 2007    Temat postu:

micelka napisał:
Drogie odkładające, a ja wrednie zareklamuję okres starań i ciąży i napiszę, że to czas najlepszego naszego seksu.


ba, wrednie przypomnę, że po ciąży następuje poród i około 20letni okres mieszkania z dodatkowym obywatelem, co z pewnością ilościowo seks (nawet najlepszy) ogranicza Laughing Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
micelka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 10003
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 20:54, 09 Lis 2007    Temat postu:

Juka, Ty akurat jesteś świetną reklamą macierzyństwa, więc się opamiętaj, i tak nikt Ci nie uwierzy Yellow_Light_Colorz_PDT_03 Yellow_Light_Colorz_PDT_03 Yellow_Light_Colorz_PDT_03
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:36, 09 Lis 2007    Temat postu:

To ja tez zareklamuje czas ciazy. I nie wpisuje sie do odkladajacych, choc prawie przed chwila urodzilam. bo jesli o mniie chodzi, to moglabym w cize zajsc chocby zaraz, jesli tylko maz (no i Bóg WesolyWesolyWesoly)by chcial
taak, pewnei sie bedizecie smiac, ale ja mam np w pracy kolezanke, co ma 2 corki - nieblizniaczki, z tego samego rocznika - jedna ze stycznia, druga z grudnia Wesoly czy jakos tak


Ostatnio zmieniony przez kukułka dnia Pią 21:39, 09 Lis 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maria
Moderator



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 8806
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Irlandia jak narazie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:37, 09 Lis 2007    Temat postu:

no to ja sie dopisuje...
Na jak dlugo? Nie wiem, bo czuje, ze czas nadchodzi
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 21:45, 09 Lis 2007    Temat postu:

kukułka napisał:
juka, podziwiam z tym rodzicielstwem zastepczym. ja sobie siebie nie wyobrazam w takiej roli

a czemu to takie dziwne???
włanoręcznie , że tak powiem, urodziłam już sporo dzieci
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gagusia
za stara na te numery



Dołączył: 04 Lip 2006
Posty: 5046
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 21:51, 09 Lis 2007    Temat postu:

u nas czas starań był krótki (acz niewątpliwie przyjemny), a czas ciąży trudno nazwać okresem seksu, więc tak znowu bym nie reklamowała Laughing
choć z różnych innych względów czas ciąży był bardzo fajnym czasem Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dona
za stara na te numery



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 11801
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 22:28, 09 Lis 2007    Temat postu:

micelka napisał:
Drogie odkładające, a ja wrednie zareklamuję okres starań i ciąży i napiszę, że to czas najlepszego naszego seksu


micelko.. ale przecież wszyscy to wiedza.. i tego nie trzeba wcale reklamowac..

(no nie, obalasz kolejny mit, ze aby byc usatysfakcjonowanym z zycia seksualnego to trzeba koniecznie miec narzucone odgórnie czasowe przerwy)...

ale co by nie powiedziec, przychodzi w koncu czas gdy trzeba "zapłacić" za te rozkosze...


Rozkrzyczany mały głodomorek wiszący na cycu 24/h skutecznie wywieje z pamięci wspomnienia czasów swobodnego seksu

Yellow_Light_Colorz_PDT_08 Yellow_Light_Colorz_PDT_08 Yellow_Light_Colorz_PDT_08 Yellow_Light_Colorz_PDT_08 Yellow_Light_Colorz_PDT_19 Yellow_Light_Colorz_PDT_19 Yellow_Light_Colorz_PDT_19 Yellow_Light_Colorz_PDT_19

(Uwaga, to jest żart...mam nadzieje , że nie rzuci sie na mnie lawina gromów za to co napisałam...Wink)







fresita napisał:
ja na razie III faza
ale jak dostane stala prace w II semestrze, to chetnie sie wypisze
na razie odkladajaca


no a mnie stała praca, i w ogole poczatek pracy skutecznie demotywuje do chęci poczecia dziecka..

Po prostu wydaje mi sie to nie fair, rozpoczynanie pracy z celowym planem szybkiego zajscia w ciąże...

i dlatego teraz naprawde nie chciałabym "niespodzianki"...

A w ogole, ja chyba cały czas tak sie boję, bo po prostu nie do koca wierze, ze byłabym w stanie jednoczesnie pracowac i zajmowac sie dwojką dzieci..

i pewnie znów czeka mnie "zaszycie" sie na jakis czas w domowych pieleszach na etacie "pani domu"

a mi się spodobało pracowanie...Embarassed
Powrót do góry
Zobacz profil autora
micelka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 10003
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 23:11, 09 Lis 2007    Temat postu:

Dona napisał:


(no nie, obalasz kolejny mit, ze aby byc usatysfakcjonowanym z zycia seksualnego to trzeba koniecznie miec narzucone odgórnie czasowe przerwy)...

Pewnie Cię zaskoczę, ale wcale nie chodzi mi o ilość... Co więcej, lubimy małe przerwy, takie 3-4 dniowe...
Dona napisał:

ale co by nie powiedziec, przychodzi w koncu czas gdy trzeba "zapłacić" za te rozkosze...
Rozkrzyczany mały głodomorek wiszący na cycu 24/h skutecznie wywieje z pamięci wspomnienia czasów swobodnego seksu

Jeszcze w to nie wierzę, ale pewnie do czasu... Mruga

A co do pracy, to ja właśnie dlatego pomyślałam, że dobrze będzie urodzić dziecko teraz, gdy jestem na studiach doktoranckich, bo np. za rok, gdybym zaczęła pracę, to też od razu bym się nie zdecydowała na dziecko , chciałabym być fair wobec firmy. Więc był wybór-teraz albo za 2-3 lata, a biorąc pod uwagę, że mam już 27 lat, to nie było co się zastanawiać. Zresztą czuliśmy już taką gotowość z mężem, więc bardzo się cieszymy, że się udało.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dona
za stara na te numery



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 11801
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 23:26, 09 Lis 2007    Temat postu:

micelka napisał:
Dona napisał:


(no nie, obalasz kolejny mit, ze aby byc usatysfakcjonowanym z zycia seksualnego to trzeba koniecznie miec narzucone odgórnie czasowe przerwy)...

Pewnie Cię zaskoczę, ale wcale nie chodzi mi o ilość... Co więcej, lubimy małe przerwy, takie 3-4 dniowe...



ależ w to nie watpię w zupełności.....
sama jestem z tych "niecodziennych"

zauważ, ze celowo napisałam "odgórnie narzucone".. a nie tych wynikajace z "rytmu" danej pary..

no fakt micelko..., teraz jest dla Was najlepszy moment..

mam nadzieję, ze uda Ci sie zrealizowac wszystkie plany naukowo-pracowe

no dobra.. ale ja juz jestem z jednym na plus..., mam nadzieje ze z drugim przed trzydziestka się wyrobie...

mam jeszcze 3 lata...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:35, 09 Lis 2007    Temat postu:

juka napisał:
kukułka napisał:
juka, podziwiam z tym rodzicielstwem zastepczym. ja sobie siebie nie wyobrazam w takiej roli

a czemu to takie dziwne???
włanoręcznie , że tak powiem, urodziłam już sporo dzieci

chodzi o rodzicielstwo Zastepcze w sensie wychowania, nie urodzenia. ja bym nie umiala wychowywac cudzych dzieci... czulabym sie jakbym byla wiecznie w pracy - w szkole albo te dzieci ze szkoly bym traktowala jak swoje. tak zle i tak niedobrze. ja chyba po prostu nie mam powolania do adopcji/rodzicielstwa zastepczego... Chyba, bo zycie pokaze...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 8:44, 10 Lis 2007    Temat postu:

ja czasem czuję, że nie umiem wychować własnych... Confused
chyba więzy krwi tego nie ułatwiają Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fresita
Moderator



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 18111
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 8:51, 10 Lis 2007    Temat postu:

tez mi sie wydaje, ze nie ulatwiaja Wesoly ja mysle, ze moglabym pokochac adoptusia tak samo jak rodzone. moj maz jest bardzo pro adopcyjny, wiec kto wie, co czas pokaze
chociaz bardzo lubilam byc w ciazy Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
darus
nauczyciel NPR



Dołączył: 27 Wrz 2007
Posty: 552
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: slask

PostWysłany: Sob 9:12, 10 Lis 2007    Temat postu:

ja też czuję potrzebę ,aby mieć jeszcze dzieci!!! może to rośnie wraz z ilościa? może ta potrzeba dawania miłości rośnie wprost proporcjonalnie? gdyby nie O K R O P N I E trudne ciąze, już teraz starałabym się o czwarte! myślę o zastępczym rodzicielstwie, ale sądzę, że mąż nie byłby chętny, a do tego trzeba dwóch!...
wczoraj mąż opowiadał o koledze- ma 55 lat i 7letniego syna! (i 5letnią wnuczkę)
dla mnie to "woda na młyn" czyli sygnał: mamy jeszcze czas!wszystko może się zdarzyć!!! Wesoly Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16198
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 9:37, 10 Lis 2007    Temat postu:

fresita napisał:
tez mi sie wydaje, ze nie ulatwiaja Wesoly ja mysle, ze moglabym pokochac adoptusia tak samo jak rodzone. moj maz jest bardzo pro adopcyjny, wiec kto wie, co czas pokaze
chociaz bardzo lubilam byc w ciazy Wesoly


My też. Zresztą gdyby się okazało, ze nie mozemy mieć drugiego dziecka, to bedziemy chcieli adoptować
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16198
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 9:47, 10 Lis 2007    Temat postu:

1. Darus
2. Dona
3. fiamma75
4. fresita
5. gagusia
6. gam
7. juka
8. maria
9. miu miu
10. mk,

Pewnie za pół roku połowa się wypisze

PS. Swoją drogą ciężarówki mogłyby zrobić swoją listę, bo zaczynam się już gubić kto jest w ciąży i kiedy ma rodzić
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Skuteczność w zapobieganiu
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 66, 67, 68  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 66, 67, 68  Następny
Strona 2 z 68

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin