Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

(Nie)dojadacze
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Rodzina=dzieci,mąż
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cera
za stara na te numery



Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 7834
Przeczytał: 21 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:49, 09 Cze 2012    Temat postu:

Wierzę...ale kurde w lodach lonowe? no chyba, że te lody...

Dobra idę spać bo mi sie tryb gawędziarsko-głupkowato-zboczony zrobił.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hebanowe noce
za stara na te numery



Dołączył: 20 Sty 2012
Posty: 1651
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 22:49, 09 Cze 2012    Temat postu:

Ten chleb i tak jest z cementem.

PS. No w lodach kupionych na stoisku Grycan. Może i z pachy - nie wnikam, z pewnością to nie był przypadkowy włos z głowy. Było kilka króciutkich, czarnych, skręconych.


Ostatnio zmieniony przez hebanowe noce dnia Sob 22:50, 09 Cze 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
strzyga
Moderator



Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 17612
Przeczytał: 32 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:09, 09 Cze 2012    Temat postu:

to już nie można krótkich włosów nosić

ja bym też w sumie uwagi nie zwróciła gościom...

mi jest szkoda, jak pod pracą mam grilla i ketchup i musztarda nie są nakładane, ale dawane w formie malutkich opakowań. ludzie biorą, a potem więcej jak 50% nieotwartych nawet opakowań ląduje w koszu!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buba
za stara na te numery



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 14115
Przeczytał: 30 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie i dolnośląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:13, 09 Cze 2012    Temat postu:

Cóż, też jestem absolutnie przeciwna marnowaniu, jedzenia, serce mi się kraja jak widzę, ale fakt, że gościom to bym też nie zwróciła uwagi, jednak nie wypada moim zdaniem, choć rozumiem też, że mogą człowiekowi nerwy puścić, bo się napracował, a ktoś tej pracy nie szanuje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cera
za stara na te numery



Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 7834
Przeczytał: 21 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:17, 09 Cze 2012    Temat postu:

Hm, fakt, może nie ładnie postąpiłam, ale trudno, co powiedziałam to powiedziałam, jakoś nie czuję zbytnio poczucia winy. Mogło wypaść gorzej i bardziej niegrzecznie . Pocieszam sie tym, że siedzieli ponadprogramowe i nadal bawili się dobrze, więc pewnie nie potraktowali tego na poważnie. Jedli dalej, pili wino, śmiali się i cieszyli....dzieci też, luz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karafka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 17550
Przeczytał: 31 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 8:37, 10 Cze 2012    Temat postu:

Po pierwsze, po co tyle gotowac?

Po drugie gosciom nie zwraca sie uwagi w ten sposob.

Ika,.co ty? Kupil ktos niedobra pizze i mial zostawic, zeby ktos zjadl? Nie rob jaj...

Nie mam po kim dojadac ale ochoty na to tez nie mam. Rozumiem kotleta ale napewno nie cos co jest rozbeblane.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edwarda
junior admin



Dołączył: 27 Lip 2006
Posty: 12519
Przeczytał: 30 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 10:45, 10 Cze 2012    Temat postu:

A jak coś komuś nie smakuje to też ma jeść? Mruga
Bo musielibyśmy jeszcze panią Gessler w naszą akcję włączyć. Cool

Miałam kiedyś tak, że koleżanka zrobiła jakieś mięso w sosie kawowo-jakimś tam Mruga No paskudztwo. Yellow_Light_Colorz_PDT_31

Siadłyśmy, zaczęłyśmy jeść i tylko takie miny na siebie - czy tylko mi nie smakuje, czy to naprawdę niedobre Mruga Rolling Eyes No ale jednak każdy jakieś małe kawałki jadł, żeby nie wyszło, że ignorant kuchenny Mruga

W końcu gospodyni: "No dobra, każda ma prawo do jednej wtopy" Laughing Laughing , bo spotykamy się u siebie na zmianę. No i do wyrzucenia to niestety poszło
Już nie pamiętam czy mięso się udało uratować, wyczyścić z tego sosu czy wszystko do śmieci


Ostatnio zmieniony przez Edwarda dnia Nie 10:47, 10 Cze 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mamma
za stara na te numery



Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 7586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:02, 10 Cze 2012    Temat postu:

ja też nie zjem czegoś co mi nie smakuje Mruga choćby gospodyni nie wiem jak się napracowała, z drugiej strony wiem, że komuś może też nie smakować moje jedzenie i to rozumię Wesoly pytam ile np. nałożyć komuś na talerz (zwykle jednak układam wszystko na stole tak aby każdy mógł sobie nałożyć ile i co chce) i nie nawidzę jak ktoś niby z gościnności nakłada mi za duże porcje, a ja potem i tak nie jestem w stanie tego zjeść
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ika
junior admin



Dołączył: 01 Lip 2010
Posty: 15131
Przeczytał: 34 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:46, 10 Cze 2012    Temat postu:

Tez nie zjem za nic jak coś mi nie smakuje, ale mam męża wszystkożercę który mnie zawsze uratuje z opresji i zje co by mu nie dał. Jego mama nauczyła tak, że TRZEBA zjeśc wszystko nawet jak mu nie smakuje no i on zjada.

Kasik oczywiście, ze mogł to zostawić. Na pewno by ktoś podszedł i to sobie wział. Wiem że teoretycznie ta pizza należała do niego, zapłacił za nią i mógł z nią zrobić co chce, no ale mógł ją zostawić, zwłaszcza, że pizza w tym lokalu nie była niedobra, jak dla mnie, jemu po prostu nie smakowała. Co innego jakby jakiś totalny syf podali.
Raz byłam świadkiem, jak taka rodzinka zostawiła kawałek pizzy i zaraz takie dwie panie przyszły, były bardzo biednie ubrane i sobie wzięły ten kawałek i zjadły. A co dopiero cała taka pizza. Mój mąż mówił, że mógł dac jemu skoro mu nie smakowała on by zjadł całą Wesoly


Ostatnio zmieniony przez ika dnia Nie 11:47, 10 Cze 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karafka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 17550
Przeczytał: 31 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:56, 10 Cze 2012    Temat postu:

w knajpie powinien zostawic, oczywiscie i powiedziec obsludze ze cos bylo z nia nie tak. moze naprawde byla niejadalna?

ja bym sie ze wstydu spalila, jakby moj maz chcial po kims ze stolu jesc pizze! co, podchodzi i mowi...niech pan nie wyrzuca, ja zjem? masakra

zreszta jak ktos biedny mialby wejsc do knajpy i zabierac resztki ze stolu?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ika
junior admin



Dołączył: 01 Lip 2010
Posty: 15131
Przeczytał: 34 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:38, 10 Cze 2012    Temat postu:

Oczywiście, że mój maż by tego nie zjadł, tylko się nabijał, ale było nam szkoda, że gośc to wszystko wyrzucił. Jak mogła byc niejadalna, jak siedzieliśmy obok i wyglądała normalnie, zreszta sami tez jedliśmy podobną.
To nie było w zamkniętej knajpie, tylko na parasolkach.
Te panie co wtedy tamten kawałek zjadły to nie były jakies bezdomne, ale biedniejsze po prostu a pizzeria była w hipermarkecie tak, że krzesełka stały w przejściu jeszcze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cera
za stara na te numery



Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 7834
Przeczytał: 21 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:21, 10 Cze 2012    Temat postu:

Nikt nikomu jeść niedobrego nie karze. Dobre jednak być musiało, bo brali dorośli goście dokładkę mało co zostało, więc tak źle nie jest.

Eh, może i macie rację, że była niegrzeczna, sama już nie wiem, pewnie mogłam sie w język ugryźć.


Ostatnio zmieniony przez Cera dnia Nie 20:14, 10 Cze 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mamma
za stara na te numery



Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 7586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:40, 10 Cze 2012    Temat postu:

dzieciaki bywają bardzo wybredne Mruga moja siostra przez jakiś okres czasu jadła tylko kilka rzeczy np.
co nie zmienia faktu, że ich rodzice się źle zachowali...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cera
za stara na te numery



Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 7834
Przeczytał: 21 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:54, 10 Cze 2012    Temat postu:

Dzieci to dzieci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dona
za stara na te numery



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 10719
Przeczytał: 21 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 11:08, 11 Cze 2012    Temat postu: Re: (Nie)dojadacze

Małgorzatka napisał:

Znajoma podsumowała, że nigdy za nikogo dojazac nie ma zamiaru, nawet za dziecko bo to obrzydliwe i bakterie się przenosi w ten sposób.


dla mnie nie obrzydliwe ale takie dojadanie po dzieciach to pierwszy stopien do zdobycia nadprogramowych kilogramów...

staram sie nie marnować żywności, i daje takie porcje, aby dziecko zjadło....

(a moj starszy to ewidentny typ niejadka)

po młodszym zjadam kaszke, bo lubie...Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Rodzina=dzieci,mąż
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin