Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Karmienie piersią
Idź do strony 1, 2, 3 ... 351, 352, 353  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Rodzina=dzieci,mąż
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
micelka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 10003
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 14:19, 28 Sty 2008    Temat postu: Karmienie piersią

Słuchajcie, jak to jest? Wczoraj rozmawiałam z moją bratową o karmieniu piersią i usłyszałam, że mam się nie nastawiać na to, że będę karmić dziecko do pół roku albo i dłużej, bo niektóre kobiety nie mają tyle pokarmu i że ona miała tylko przez miesiąc, jakaś jej znajoma też dłużej nie mogła...i że to wcale nie zależy ode mnie i takie tam... Ja wiem niewiele na temat laktacji, ale do tej pory wydawało mi się, że to dziecko przez ssanie samo reguluje ilość pokarmu, która mu jest potrzebna i nie ma takiej opcji, że mleko się skończy tak po prostu. Nie chciałam się z nią kłócić, zresztą na wszelkie takie rady i rozmowy machnęłam ręką, a i tak w kwestii wychowania dziecka zrobię tak, jak będę uważać za słuszne. Interesuje mnie tylko odpowiedź na pytanie- czy można powiedzieć, że niektóre kobiety nie mają pokarmu i dlatego nie mogą karmić?
P.S. Kilka razy śniło mi się, że karmię piersią i było to szalenie miłe doświadczenie Wesoly Śnią mi się też ostatnio lekkie i przyjemne porody Shocked Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niania
Site Admin



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7935
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:24, 28 Sty 2008    Temat postu:

To nie tylko zależy od pokarmu...
ale i od dziecka.
moja mama narzeka do dziś że miała ta przyjemność tylko 2 tyg - bo ja skutecznie odmawiałam picia....
ale może nie umiała karmić .....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:29, 28 Sty 2008    Temat postu:

moim zdaniem nie mozna tak powiedziec. ja np przestalam karmic w nocy i ilosc pokarmu sie zmniejszyla, ale tylko w nocy, a jest go duzo wtedy, gdy zbliza sie godzina karmienia.
ktos kiedys powiedzial, ze pokarm jest w glowie, piersiami tylko wyplywa. i tak jest, moim zdaniem.
zreszta duzo kobiet mysli,ze jak np laktatorem malo wyciagna, to pokarm zanika i wtedy odpuszczaja sobie akrmienia. i wtedy rzeczywiscie zanika, ale to przez niekarmienie i niepobudzanie gruczolow w ten sposob.
micelka, doswiadczenie karmienia piersia jest baaardzo mile
mnie tez nawet moja wlasna mama kazala sie nie nastawiac na karmienie i ciagle powtarzala - jak bedizesz miec pokarm. i do tej pory nie wierze,z e ja jeszcze karmie, i to tylko piersia, a Krzys nei wyglada jak szkielet. zreszta, przykladem tego,z e ppokarm produkuje sie w glowie (czytaj: dzieki hormonom, na ktore ma wplyw psychika0, jest moja sytuacja. Przez miesiac nie karmiac dziecka bylam w stanie wywolac (tak, wywolac, bo Krzys po urodzeniu nie umial sie przyssac) i utrzymac laktacje samym laktatorem - karmilam go czasem w klinice, ale to sie nijak nie mialo do normalnej czestotliwosci karmien.
dzis karmienie przebiega super, a jedynym problemem sa kapturki (ale Krzys sie powoli ich oducza).
zreszta na forum mamy swietny przyklad karmienia tak dlugo, jak tylko sie chce Wesoly ale mysle,ze ten przyklad wypowie sie sam Wesoly


Ostatnio zmieniony przez kukułka dnia Pon 14:30, 28 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16199
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:06, 28 Sty 2008    Temat postu: Re: Karmienie piersią

micelka napisał:
Interesuje mnie tylko odpowiedź na pytanie- czy można powiedzieć, że niektóre kobiety nie mają pokarmu i dlatego nie mogą karmić?


To jest rzadkość, dotyczy przypadków niedorozwoju gruczołu mlekowego albo jakichś zawirowań hormonalnych i/lub dziecka, które ma problemy ze ssaniem.
Wiekszość przypadków braku mleka jest spowodowana brakiem informacji, wiarą w mity i zbyt szybkim podaniem mieszanki, bo dziecko wydaje się głodne (mimo że przyrosty są ok).
A poza tym nastawienie jest najważniejsze - mleko rodzi się w głowie (dosłownie - prolaktyna to hormon przysadki mózgowej)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 15:08, 28 Sty 2008    Temat postu: Re: Karmienie piersią

micelka napisał:
do tej pory wydawało mi się, że to dziecko przez ssanie samo reguluje ilość pokarmu, która mu jest potrzebna i nie ma takiej opcji, że mleko się skończy tak po prostu.


dokładnie. pierś to jest fabryka, nie hurtownia. chociaż może być tak że pokarm z jakiś powodów nie wypływa, np. stres blokuje odruch, no i nie zawsze mleko pojawia się zaraz po porodzie (u mnie przy 1 po 2 dniach) .

kup sobie książkę Gugulskiej, bardzo dużo praktycznych wskazówek.


Ostatnio zmieniony przez juka dnia Pon 15:09, 28 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
micelka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 10003
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 15:11, 28 Sty 2008    Temat postu:

Dzięki za odpowiedzi, teraz czuję się mądrzejsza Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niania
Site Admin



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7935
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:14, 28 Sty 2008    Temat postu:

kukułko - dlaczego problemem są nakładki laktacyjne? a nie są one po to by sutki nie bolały.... wybacz głupie być może pytanie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:06, 28 Sty 2008    Temat postu:

sa problemem, nianiu, bo dziecko sie latwiej zapowietrza, trzeba odbijac w czasie karmienia, a on jeszcze glodny i placze. albo ma kolki, ktore przechodza, jak tylko sie odbija. poza tym przystawianie do piersi trwa dluzej, bo musisz nalozyc kapturek, a dziecko sie niepokoi, no i w tym ustrojstwie zbiera sie mleko, dziecko nie nadazy tak szybko ssac, no i wtedy wystarczy,z e kapturek sie odklei choc troche, a ty masz bluzke mokra, biustonosz, cieknie ci po brzuchu, no i po skonczonym karmieniu musisz zdjac kapturek, , wylac z niego od razu resztki na pieluche i dopiero mozesz sie ubrac. klopotliwe nawet w domu, a co dopiero w miejscu publicznym.
ja kapturkow uzywam nie do ochrony przed bolem, tylko jako oszukanych smoczkow, bo Krzys ma zaburzony odruch prawidlowego ssania, a to przez to,z e od urodzenia jadl w szpitalu tylko z butli - wiadomo. ale teraz ucinam czubki kapturkow i przez takie uciete karmie, troche boli, ale juz mniej, brodawki sie hartuja. dzis utne kolejny mm kapturkow. i tak az do zera, wtedy krzys powinien zalapac bez kapturkow juz na stale.
tak wiec nie polecam kapturkow mamom, ktorych dzieci umieja ssac piers. bol po jakims czasie mija, zreszta, jesli dziecko je prawidlowo (mojemu w ferworze czasem sie zdarza zjesc troche w ogole bez kapturka), to nic nie boli. slowem, ja wole z ucietymi kapturkami (choc w nich i tak sie gromadzi mleko) niz z calymi. a najbardziej oczywiscie bez kapturkow.
a jeszcze co do karmienia - moja mama karmila mnie do konca 4 mies. potem, jak mowi, pokarm stracila. nie wierze, pewnie przestala czuc, ze piersi sie napelniaja i myslala,z e pokarmu niet. tymczasem piersi nie musza byc twarde, jesli jest w nich mleko, z czasem robia sie miekkie, a mleko jest.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Weronika
mistrz NPR-u



Dołączył: 27 Lip 2007
Posty: 770
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pon 18:58, 28 Sty 2008    Temat postu:

wydaje mi sie że zależy to w dużym stopniu od nas.moja kuzynka w szpitalu przystawiła swoje maleństwo tylko raz do piersi i stwierdziła ze nie umie ssać i ze ona będzie pokarm odciągać.ludzie przecież to chore, potrzeba troszkę czasu... tak wiec myślę ze nasze podejście jest bardzo ważne tak do ilości mleka jak i do umiejętności ssania przez nasze dzieci...PS mi tez śni sie karmienie piersią ...mmmmmmm to musi być baaaaardzo przyjemne Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pinky
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1167
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 51°17'N 22°52'E
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:29, 28 Sty 2008    Temat postu:

Weronika napisał:
mmmmmmm to musi być baaaaardzo przyjemne Wesoly

Dziewczyny dajcie jej linka do wątku o pogryzionych sutkach i fiolecie... Wesoly
A tak na poważnie, to chyba jednak jest o wiele przyjemniejsze dla dziecka niż dla matki. Zwłaszcza jak się pojawiają siekacze
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Minia
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 1118
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 19:35, 28 Sty 2008    Temat postu:

Hmmm czyżby wszystkim kobietom w ciąży śniło się karmienie piersią ? mi też

Ja również uważam, że to czy matka ma pokarm, siedzi w jej głowie. Jak się kobieta uprze że nie ma mleka to koniec - nie ma... straci. Trzeba chcieć karmić i myśleć pozytywnie, no i nie dawać zastępczych pokarmów - to chyba też ważne co ?

odnośnie pogryzienia.. fakt - to musi boleć... jak mama mnie karmiła to podobno dość mocno mamę ugryzłam... aż się popłakała Smutny


Ostatnio zmieniony przez Minia dnia Pon 19:36, 28 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:43, 28 Sty 2008    Temat postu:

fiamma, jak to jest z tym gryzieniem? zawsze dziecko gryzie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pinky
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1167
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 51°17'N 22°52'E
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:48, 28 Sty 2008    Temat postu:

Poczekaj aż dotniesz do końca kapturek, resztę dotnie Krzycho Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fresita
Moderator



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 18111
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:00, 28 Sty 2008    Temat postu:

bez przesady, mnie bardziej bolalo jak mnie amelka dziaslami przyciela niz zabkami, robilam taka marsowa mine wtedy i wypuszczala Wesoly karmienie jest bardzo przyjemne dla mamy Wesoly ale stres robi swoje, jak ja sie dowiedzialam w piatek o alergii Amelki to tak sie obwinilam za zla diete, ze w sobote stracilam pokarm, ani jednej kropelki, amelka miala dzien glodowy ale powoli jak juz sie oswoilam laktacja wrocila. Moja mama tez byla sceptycznie nastawiona do mojego karmienia bo ona karmila mnie tylko 2 miesiace, z czego jej lekarz nagadal, ze ma chudy pokarm, siwy(?), i ze ja mam biegunki i wymiotuje, bo ona ma zly pokarm...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:00, 28 Sty 2008    Temat postu:

Laughing Laughing Laughing
ee, no moj chrzesniak mial pierwsze zeby dopiero w wieku11 mies. to troche tego czekania moze mi zostanie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Rodzina=dzieci,mąż
Idź do strony 1, 2, 3 ... 351, 352, 353  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 351, 352, 353  Następny
Strona 1 z 353

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin