Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Karmienie piersią
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 351, 352, 353  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Rodzina=dzieci,mąż
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16220
Przeczytał: 14 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:19, 29 Sty 2008    Temat postu:

abeba napisał:
dziewczyny- a co jesli się zrobi zapalenie? znajoma niedawno w ciagu pierwszych 2tyg po porodzie dorobiła sie antybiotyków na ropny stan piersi czy cos takeigo i tyle zostało z całego karmienia.


Udać się do doradcy laktacyjnego i nie przestawać karmić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fresita
Moderator



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 18154
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:37, 29 Sty 2008    Temat postu:

sa pewne antybiotyki, ktore mozna brac podczas karmienia i nie szkodza dziecku
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:11, 29 Sty 2008    Temat postu:

abeba napisał:
dziewczyny- a co jesli się zrobi zapalenie? znajoma niedawno w ciagu pierwszych 2tyg po porodzie dorobiła sie antybiotyków na ropny stan piersi czy cos takeigo i tyle zostało z całego karmienia.

najlepiej nie dopuscic do tego i czesto przystawiac do piersi, rozmasowywac ewentualne zastoje (a to boli jak jasna cholera - przepraszam,z e tak dosadnie, ale zadne slowa tego bolu przy masazu nie oddadza, wiec lepiej do zastoju nie dopuszczac).
co do dopajania - hmm, ja sie nie dziwie stracie pokarmu, jelsi sie dziecko dopaja 2 razy 100 ml
moja cala rodzina to sie do tej pory nadziwic nei moze i patrzy na mnie jak na wyrodna,z e ja Krzysia tylko piersia karmie i niczym wiecej.


Ostatnio zmieniony przez kukułka dnia Wto 12:15, 29 Sty 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
krewetka
pierwszy wykres



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ni stąd, ni zowąd

PostWysłany: Wto 12:15, 29 Sty 2008    Temat postu:

Są takie antybiotyki, ja brałam na zapalenie piersi chyba w miesiąc po porodzie, karmie dalej.

Ja miałam podobną sytuację jak ktos już wcześniej opisywał, moja mama nawet miała wątpliwości czy będę miała pokarm, bo jej zanikał.

A własnie kiedyś zanikał przez te regularne godziny przystawiania i lekarzy, którzy wierzyli bardziej w mieszanki niz w mleko kobiece.
Przeglądałam książkę z tamtego czasu... zupełnie inne podejście...
Zresztą nawet życie było wtedy trudniesze i na pewno stres przyczyniała się do zaniku mleka u naszych matek, wyobrażam sobie stertę pieluch, pralkę franię, żelazko- i gdzie tu czas na spokojne pracowanie nad laktacją.

Ja też miałam problemy na początku karminia (mniejsza o szczegóły), ale chciałam karmić piersią i udao mi się, karmię nadal i mam zamiar jeszcze długo, chociaż nie sprawia mi to większej przyjemności, ale wiem że taki pokarm jest najlepszy dla moego dziecka

Co do dopajania to ja daję herbatkę bobofen (to polecała mi położna) albo hippa na poprawę tarwaienia i nie mamy przez to żadnych problemów, mleko jest, waga rośnie, mały ssać się nie oduczył. A znam dziewczynę, której dziecko płakało (2 misiące miało wtedy) i nie dało sie znaleźć przyczyny, ani kolka, ani nie zmeczone, ani głodne, Dała małemu wody i się okazało, że chciało mu się pić po prostu, a próbowała jak polecane jest dać mu tylko to początkowe mleko. Fakt była zima, może to wina ogrzewania i przesuszonego powietrza.

Więc przeważnie (bo zawsze też nie można powiedzieć) jeśli tylko matka chce to moze karmić piersią i będzie miała wystarczającą ilość pokarmu, ale oczywiście u niektórych będzie potrzeba więcej determinacji.

Problem jest niestety kiedy to maluchowi mamine mleko szkodzi Smutny tak ma bratowa, moja chrześniaczka 2 tygodnie młodsza od mojego synka ma wrodzoną nietolerancję laktozy i po mleku z piersi miała potwone biegunki i nie przybierała na wadze, teraz pije nutramigen, więc w tym przypadku akurat chęci, kótre bratowa oczywiście miała, na niewiele się zdały...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fresita
Moderator



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 18154
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:14, 29 Sty 2008    Temat postu:

tak, moja kolezanka tez tak miala, jej pokarm dzialal jak trucizna na dzieci(dwoje) pierwsze o maly wlos nie zmarlo, na szczescie leakrz kazal na probe odstawic malucha od piersi i problemy sie skonczyly- takie uchybienie genetyczne w ich rodzinie nie zwiazane z alergia na laktoze tylko po prostu, ale zdarza sie to bardzo rzadko
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gagusia
za stara na te numery



Dołączył: 04 Lip 2006
Posty: 5046
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 20:05, 29 Sty 2008    Temat postu:

Absolutna większość kobiet jest w stanie wykarmić swoje dziecko wyłącznie piersią przez pierwsze 6 miesięcy jego życia. W czasie upałów nie trzeba dopajać, dziecko zapewne samo się będzie zgłaszać po pierś bardzo często. Pierwsze 2-5 minut płynie takie bardziej wodniste, co zaspokaja pragnienie, a potem dopiero tłustsze na głód.
Masowania na zastoje bym nie doradzała, raczej ciepły okład i ewentualnie odciągnięcie trochę mleka do uczucia ulgi. I częste przystawianie dziecka. Na żądanie to nie tylko znaczy na żądanie dziecka. Jak matka czuje przepełnienie piersi, to można ją zaproponować dziecku, nie ma lepszego laktatora.
Zapalenie piersi się leczy i wcale nie jest to przeciwskazanie do karmienia.
A co do gryzienia, to jak parę razy z głośnym sykiem bólu natychmiast zabrałam pierś z buzi, to Młody się nauczył, że to mu się wcale nie opłaca.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:21, 29 Sty 2008    Temat postu:

dobry sposob na gryzienie, gagusia co do masazy - czasem jest tak,ze tylko one ratuja, oklady nic nie pomagaja, ja np tak mialam w 3-6 dobie. tylko te masaze - robione porzez polozna, mnie uratowaly. nie pomagala szalwia ani kapusta. ale to moze dlatego, ze nie mialam przy sobie dziecka, nie wiem, w domu jak mi sie czasem robia zastoje, to maly sciaga je raz dwa. jak nie da rady tyle zjesc, to robie mu przerwe pol godz i potem je dalej. w kazdym razie widzialam dziewczyny w szpitalu, jak ok 3 doby lataly do lodowki po kapuste, razem ze mna
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Minia
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 1118
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 21:13, 29 Sty 2008    Temat postu:

Co do karmienia przez dłuższy okres - moja mama jest takim przykładem - latem urodził się mój młodszy brat, karmiła go pół roku, a przez ostatnie 2 miesiące dodatkowo jeszcze moją kuzynkę ! mieszkaliśmy w jednym domu, dwu-piętrowym. ciotka nie miała pokarmu (alkohol, ćmiki - bez komentarza...) więc mama karmiła przez ten czas dwójkę.
W końcu babcia powiedziała, że ma odstawić oboje, bo ją zmarnuję (mój młodszy brat jest czwarty, więc kuzynka to piąte dziecko do cycka Mruga )
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pinky
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1167
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 51°17'N 22°52'E
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:17, 29 Sty 2008    Temat postu:

Minia napisał:
(mój młodszy brat jest czwarty, więc kuzynka to piąte dziecko do cycka Mruga )

Przy tej ilości to już mama powinna jakąś koncesję płacić za pędzenie Mruga
Albo chociaż 7% VATu za hurt...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Minia
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 1118
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 8:48, 30 Sty 2008    Temat postu:

no ładnie wystarczy że ziemię zaludniła 4 własnych dzieci Wesoly

Ostatnio zmieniony przez Minia dnia Śro 8:48, 30 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 16:49, 30 Sty 2008    Temat postu:

pod tym adresem [link widoczny dla zalogowanych] można zasięgnąć porady w sprawach laktacyjnych i położniczych. doradca ma na imię Katarzyna Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karafka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 18175
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:13, 30 Sty 2008    Temat postu:

krewetka, mojej kolezanki dziecko tez mialo nietolerancje laktozy, na ktora ja troche nawet naprowadzialam bo nikt nie wiedzial co sie dzieje. karmila dalej, ale podawala jednoczesnie malemu laktaze. po jakims pol roku dziecko zaczelo znow tolerowac laktoze, co podobno jest czeste. gagusiu, ty na pewno wiesz wiecej na ten temat wlasnie, czy nietolerancja u malego dziecka moze przejsc. Bo u doroslego juz nie Smutny Yellow_Light_Colorz_PDT_41 Zalamany wiec ja sie nie ludze Smutny
Powrót do góry
Zobacz profil autora
micelka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 10005
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 18:49, 30 Sty 2008    Temat postu:

juka napisał:
pod tym adresem [link widoczny dla zalogowanych] można zasięgnąć porady w sprawach laktacyjnych i położniczych. doradca ma na imię Katarzyna Wesoly

Dzięki, Juka Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
krewetka
pierwszy wykres



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ni stąd, ni zowąd

PostWysłany: Czw 9:38, 31 Sty 2008    Temat postu:

kasik napisał:
krewetka, mojej kolezanki dziecko tez mialo nietolerancje laktozy, na ktora ja troche nawet naprowadzialam bo nikt nie wiedzial co sie dzieje. karmila dalej, ale podawala jednoczesnie malemu laktaze. po jakims pol roku dziecko zaczelo znow tolerowac laktoze, co podobno jest czeste.


Tak niestety jest, jeden lekarz się stara a inny idzie na łatwiznę i zapisuje preparat mlekozastepczy... Dobrze że trafiła na takiedo któremu się chce...
Że przechodzi to wiem, ale jak przejdzie to laktacja niestety nie wróci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Monia123
pierwszy wykres



Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 11:41, 24 Lut 2008    Temat postu:

Tak sobie właśnie obliczyłam, że trójkę naszych dzieci karmiłam w sumie przez 56 miesięcy, czyli przez 4 lata i 8 miesięcy Nie odstawiałam dzieci od piersi - karmiłam je tak długo, jak długo one tego chciały. Początki karmienia przy każdym dziecku były trudne, ale co ciekawe - najłatwiej mi poszło przy pierwszym dziecku. Potem była dwójka małych wampirków Shocked : brodawki pogryzione do krwi i niestety wdało się bakteryjne zapalenie piersi. Rada: dobry antybiotyk, jak najczęściej przystawiać dziecko, mrożona kapusta PO każdym karmieniu i ciepły okład PRZED karmieniem. "Biblią" dla mnie była książka już tu wspominana "Warto karmić piersią" M. Nehring-Gugulskiej. A najważniejszy jest spokój, dobre nastawienie na sukces - to pozwala przetrwać najtrudniejsze kryzysy. Każdorazowo po początkowych trudnościach karmienie piersią było potem dla mnie bezproblemową przyjemnością. Teraz znów cieszę się, że będę karmić i zrobię wszystko, by trwało to jak najdłużej
P.S. Przy pierwszym dziecku miałam taki nawał pokarmu, że mleko tryskało jak z sikawki przez sukienkę, biustonosz i gumową wkładkę, która miała gromadzić nadmiar mleka Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Rodzina=dzieci,mąż
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 351, 352, 353  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 351, 352, 353  Następny
Strona 3 z 353

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin