Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jak nauczyć małą ssać smoka?
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Rodzina=dzieci,mąż
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16220
Przeczytał: 14 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 9:42, 26 Lip 2006    Temat postu: Jak nauczyć małą ssać smoka?

Na razie pluje nim :sad: Mam 2 różne smoki, jednego w ogóle nie weźmie, drugiego na trochę (tzn. 5 min.) jak nie jest głodna, ale potem też go wypluwa. Uspokoić inaczej niż cycem się nie da :sad: a wolałabym tego uniknąć.
Doświadczone mamy pomóżcie Uwaga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 10:23, 26 Lip 2006    Temat postu:

a czemu chcesz ją nauczyć? może da się uspokajać inaczej niż cyckiem a bez smoka, jeżeli go nie chce - tuleniem, głaskaniem, bujaniem. fiamma, cierpliwości, twoja córeczka ma przecież parę dni dopiero, do tej pory CAŁE SWOJE ŻYCIE była bliziutko przy tobie. teraz pewnie jeszcze jest w szoku. nauczycie się siebie, przyzwyczaicie, tylko na jakiś czas trzeba się pogodzić ze zmęczeniem (i utratą wolności Very Happy ). karmienie piersią nie potrwa pewnie dłużej niż rok - półtora, a teraz ona nie zna innego sposobu na bliskość niż cyckanie. moje młode w tym okresie wisiały na mnie cały czas, nawet nosiłam najmłodszą przywiązaną do siebie Very Happy . najbardziej mi zależało na uniezależnieniu od piersi przy 1 dziecku i wiesz co - chyba z powodu tych moich wysiłków szło najtrudniej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fresita
Moderator



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 18154
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:50, 26 Lip 2006    Temat postu:

fiamma, jezeli bardzo chcesz, zeby ssala smoka to badz cierpliwa, nauczy sie w kilka dni Wesoly
na pocieszenie Ci powiem, ze moja chciala ssac cyca najlepiej caly czas, ja akurat za nic w swiecie smoka nie chcialam jej dac (jak bys zobaczyla moj zgryz po poltora rocznym smoczkowaniu to bys wiedziala dlaczego:D) i po miesiacu ustalila swoj rytm karmien co 2 godz, potem co 3, w nocy tez nie bylo zle Wesoly i tak skonczyla rok, smoka nie ssie, cyca juz tez nie Smutny
a jej kuzyneczka w podobnym wieku, smoczkowa, zabki ma juz bardzo krzywe
a odzwyczaic od smoczka to jest dopiero zadanie, niektore znajome dzieci ssaly do 4 lub 7 roku zycia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16220
Przeczytał: 14 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:50, 26 Lip 2006    Temat postu:

No właśnie, że nie da się niczym innym uspokoić niż cyc. Dla jej i mojego dobra (brodawki Uwaga ) lepiej by było, gdyby zrezygnowała. Poza tym nie odpowiada mi, że wisi co chwilę na piersi (a nie jest głodna).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 11:13, 26 Lip 2006    Temat postu:

współczuję, fiamma. też miałam pogryzione te wrażliwe miejsca... Yellow_Light_Colorz_PDT_07 . ale przeszło...
a co do wiszenia na cycku, to miom zdaniem równie ważne jak fizyczne są potrzeby psychiczne zaspokajane w ten sposób. i nie mam w tym nic niedobrego, choć wiem że dla mamy to męczące. ale ty naprawdę jesteś dla nej całym światem, więcej - ona nie odróżnia ciebie od siebie. fresita ma rację, daj sobie - i małej- z miesiąc chociaż. jak chcesz ją przekonywać do smoka, to trudno, musisz się zawziąć i powalczyć. pewnie się w końcu pogodzi z gumową mamą Mr. Green .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mateola
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 160
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 13:30, 26 Lip 2006    Temat postu:

Zgadzam się z "po-co-jej-smoczek"?
Moje dzieci też go, mądrale, nie chciały. Przy pierwszym dziecku nawet zastanawiałam się, jakby ten smoczek przymocować, np gumkami do uszu bo synek cały czas płakał, a ja nie miałam na nic czasu. Wszystko unormowało sie jako tako po kilku tygodniach. Wychowały sie bez smoczka, bez gotowania butelki (debiut w 5, 6 mcu) i mają piękne, pokazowe zgryzy
Cierpliwości...
A - pięć minut spokoju to dużo, wbrew pozorom
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16220
Przeczytał: 14 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:08, 26 Lip 2006    Temat postu:

Jestem smoczkowym dzieckiem Very Happy Bez najmniejszego problemu rozstałam się ze smoczkiem w wieku 2 lat - podobno własnoręcznie wrzuciłam go do pieca Very Happy A mój zgryz, po wizytach u ortodonty w wieku szkolnym, budzi pozytywy u dentystów Yellow_Light_Colorz_PDT_03

Cóż, poczekamy, na razie nic się jej nie normuje, poza tym, ze w nocy szaleje, a w dzień śpi lepiej, w miarę regularnie.


Ostatnio zmieniony przez fiamma75 dnia Śro 14:28, 26 Lip 2006, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 14:15, 26 Lip 2006    Temat postu:

fiamma, ona ma 2 TYGODNIE! - albo i mniej?...
nawet dorosłemu trudno się zaadaptować do nowych warunków życia przez taki czas. dajcie sobie trochę czasu - wytrwałości życzę, śpij kiedy się da, będziesz spokojniejsza Very Happy Very Happy Very Happy .
twoja córa potzrebuje teraz tylko ciebie, niczegoo więcej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mateola
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 160
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 14:22, 26 Lip 2006    Temat postu:

juka napisał:
fiamma, ona ma 2 TYGODNIE! - albo i mniej?...
nawet dorosłemu trudno się zaadaptować do nowych warunków życia przez taki czas. dajcie sobie trochę czasu - wytrwałości życzę, śpij kiedy się da, będziesz spokojniejsza Very Happy Very Happy Very Happy .
twoja córa potzrebuje teraz tylko ciebie, niczegoo więcej.

Amen
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karafka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 18175
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:28, 26 Lip 2006    Temat postu:

ja juz sie boje Yellow_Light_Colorz_PDT_30 Mr. Green
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16220
Przeczytał: 14 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:30, 26 Lip 2006    Temat postu:

juka napisał:

twoja córa potzrebuje teraz tylko ciebie, niczegoo więcej.


Ja to tylko bar mleczny Wink do reszty lepszy tatuś.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 16:25, 26 Lip 2006    Temat postu:

ups... zapomniałam o tatusiu Embarassed
chyba najtrudniejsze jest pierwsze dziecko przez pierwszy rok - bo "nowe i straszne" Yellow_Light_Colorz_PDT_07 . ja trzecie ledwo zauważyłam, że mi się coś po chałupie plącze...
ale to pierwsze sie ze mną miało, oj Shocked ... byłam mamą książkową i obowiązkową, a dzieciaka w ogóle nie rozumiałam Laughing . dobrze że w końcu to do mnie dotarło Yellow_Light_Colorz_PDT_37
Powrót do góry
Zobacz profil autora
talitha
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 193
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 17:32, 26 Lip 2006    Temat postu:

Fiamma, smaruj brodawki Bepanthenem i chodź po domu bez biustonosza, znaczy z biustem na wierzchu (a zresztą upały są i bedzie tak Ci chłodniej Smile ), ból powinien minąć, poważnie - mówi Ci to karmicielka dwóch ssaków, które do smoczków się nie przyzwyczaiły, choć bardzo o to walczyłam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 17:48, 26 Lip 2006    Temat postu:

o właśnie, mnie też pomagało topless (chociaż nie mam się czym chwalić, hi hi Confused ) - ku przerażeniu babć, które straszyły mnie przeziębieniem mleka, zapaleniem piersi itp. bzdury Yellow_Light_Colorz_PDT_07 . a bepanten jest fajny, ale jak młode już nie wisi ciągle na mamie, bo go zjada... może pomóc trochę smarowanie własnym mlekiem - cały czas.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16220
Przeczytał: 14 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:49, 26 Lip 2006    Temat postu:

Smaruję i pomaga (bez niego już bym dawna nie karmiła).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Rodzina=dzieci,mąż
Idź do strony 1, 2  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin