Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

npr nie ok
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Pogaduszki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fresita
Moderator



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 18111
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:38, 23 Sty 2011    Temat postu:

i to jej stwierdzenie z cała mocą ze Pan Bóg nie kocha nieochrzczonych. a kim ona jest zeby tak twierdzic...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karafka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 18150
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:39, 23 Sty 2011    Temat postu:

strasznie nawiedzona baba
Powrót do góry
Zobacz profil autora
susa
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 1135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 8:34, 24 Sty 2011    Temat postu:

Ja tych bzdur w kwestii treści tego artykułu nie będę słuchać. Mam swój rozum, ale jednocześnie czuję, że ktoś mi chce to narzucić.

Natomiast w kwestii tego:
okoani napisał:
(i czy jednocześnie nie wpada w panikę po każdym "niepewnym" współżyciu). Osobiście uważam, że po to Bóg dał Nam rozum, byśmy z niego korzystali - inaczej bylibyśmy jedynie marionetkami w Jego rękach.

A czy najdoskonalszym sposobem na to by nie wpadać w panikę po każdym niepewnym współżyciu jest całkowita rezygnacja ze współżycia? Wtedy na 100% nie dojdzie do poczęcia i jest to zgodne ze zdrowym rozsądkiem. NPR natomiast dopuszczam jaką metodę niedoskonałą, gdy trudno jest powstrzymać pożądliwość cielesną.
To chyba lepsze niż bezmyślne współżycie a potem pozywanie do sądu bo ktoś w imię otwartości na życie nakazywał urodzić dziecko kosztem zdrowia psychicznego i fizycznego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maria
Moderator



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 8806
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Irlandia jak narazie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 8:37, 24 Sty 2011    Temat postu:

susa napisał:

To chyba lepsze niż bezmyślne współżycie a potem pozywanie do sądu bo ktoś w imię otwartości na życie nakazywał urodzić dziecko kosztem zdrowia psychicznego i fizycznego.


??? Zupelnie nie rozumiem o czym TY mowisz.

Unikac niepewnych sytuacji i tyle, seks w III fazie i juz.

Co ogolnie sadze o wywodach tej pani pomine milczeniem, choc tak jak Wy zgadzam sie co do hipozkryzji 'naszego' NPR, co rowniez nie raz mowilam. Cieszmy sie i radujmy dziewczyny, ze nie jest to tak egzekwowane jak w postach tej kobiety - bo moglo byc.


Ostatnio zmieniony przez Maria dnia Pon 8:43, 24 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Justek
za stara na te numery



Dołączył: 08 Lut 2010
Posty: 9521
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 8:40, 24 Sty 2011    Temat postu:

okoani napisał:
przyjaźń z niewierzącymi też jej za bardzo nie pasuje... ogólnie nie podoba mi się sposób wyrażania się tej Pani (głównie w komentarzach).


Niech żyje duch tolerancji i miłości do bliźniego! To dla niej jest ok współżyć bez umiaru a potem modlić się żeby się dziecko nie przytrafiło? To jak się modlitwy nie spełnią to małżonkowie mogą potraktować dziecko jak karę!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
susa
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 1135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 8:45, 24 Sty 2011    Temat postu:

Maria napisał:

Unikac niepewnych sytuacji i tyle, seks w III fazie i juz.

Wydaje mi się, że nie zawsze jest się pewnym na 100%, że właśnie jest III faza.

Poza tym po co zmuszać się do stosunku bo właśnie jest III faza (związane to będzie z uczuciem dyskomfortu bólu w czasie penetracji czyli niczym przyjemnym nie będzie)? Nie lepiej niezależnie od fazy cyklu okazywać sobie czułość, bliskość przez drobne pieszczoty? Tak do poczecia na 100% nie dojdzie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Justek
za stara na te numery



Dołączył: 08 Lut 2010
Posty: 9521
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 8:54, 24 Sty 2011    Temat postu:

Jeśli dobrze zrozumiałam to chcesz zachować wstrzemięźliwość przez cały cykl dopóki nie będziecie planowali dziecka??
Powrót do góry
Zobacz profil autora
okoani
za stara na te numery



Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 1873
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Roztocze ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 8:56, 24 Sty 2011    Temat postu:

Suso nie bardzo wiem o co Ci chodzi - chciałabyś całkowicie zrezygnować ze współżycia (poza czaserm starań o dziecko) na rzecz drobnych pieszczot? To już byłoby 100% zamknięcie się na potomstwo (choć i NPR wcale nie jest takie otwarte). Poza tym o jakim bólu podczas penetracji mówisz? Bo takowy to może się pojawić przy rozpoczęciu współżycia lub przy niedostatecznym "nawilżeniu" kobiety, a nie podczas każdego stosunku. Jak nie masz o czymś pojęcia, to się tak kategorycznie nie wypowiadaj, bo jednak zdecydowanej większości forumowiczek współżycie kojarzy się z orgazmem (czyli duuuża przyjemność), a nie z cierpieniem Mruga
Co do pewności wyznaczania III fazy, to już wiele razy było pisane, że jeśli ktoś się nauczy prawidłowego wyznaczania (co nie jest aż tak trudne), to nie ma się czego "obawiać". A wszystkie sytuacje niepewne interpretuje się na niekorzyść współżycia, jeśli się odkłada poczęcie. Zresztą - jest to chyba wyjaśnione w każdym podręczniku do NPR
Powrót do góry
Zobacz profil autora
susa
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 1135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:02, 24 Sty 2011    Temat postu:

Ja nie mówię, że nie będzie współżycia w III fazie, gdy nie planuje się potomstwa, tylko że jest to metoda niedoskonała i wielu przypadkach zawodna. Ale ją dopuszczam, bo wiem, że przyszły mąż będzie ode mnie oczekiwał choć będzie wiązało się to z jakimś dyskomfortem. Natomiast metodą najdoskonalszą jest rezygnacja ze współżycia, ale ze względu na potrzeby partnera nie będzie możliwa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
okoani
za stara na te numery



Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 1873
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Roztocze ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:09, 24 Sty 2011    Temat postu:

Rezygnacja ze współżycia jest najdoskonalszą metodą na co? Chyba na rozwalenie małżeństwa I przestań pisać o tym dyskomforcie - to w średniowieczu były zalecenia by kobiety nie okazywały żadnej "radości" ze współżycia, teraz mamy XXI wiek (bo chyba nie zauważyłaś). Natomiast jak będziesz do współżycia podchodziła na zasadzie przykrego obowiązku, to rzeczywiście mogą się pojawić problemy - tyle, że winna będzie Twoja psychika, a nie sam stosunek. A co do zawodności dobrze wyznaczonej III fazy, to powiedz ile znasz przypadków ciąży właśnie z tej fazy?

edit: mam jakieś dziwne przeczucie, że znów będziemy Ci pisać to samo, co we wcześniejszych wątkach, bo Ty ciągle o tym samym...


Ostatnio zmieniony przez okoani dnia Pon 9:13, 24 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Justek
za stara na te numery



Dołączył: 08 Lut 2010
Posty: 9521
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:13, 24 Sty 2011    Temat postu:

Niestety Ty masz jakieś dziwne wyobrażenie seksu.

susa napisał:
Ale ją dopuszczam, bo wiem, że przyszły mąż będzie ode mnie oczekiwał choć będzie wiązało się to z jakimś dyskomfortem. Natomiast metodą najdoskonalszą jest rezygnacja ze współżycia, ale ze względu na potrzeby partnera nie będzie możliwa.


Przecież współżycie to ma być przyjemność dla obojga a nie przymusem "bo mąż tak chce"! Czasem zdarzy się że będziesz czuła dyskomfort ale wtedy mówisz o tym mężowi i powinien to uszanować- przynajmniej ja uważam że na tym polega rozumiejące się i szczęśliwe małżeństwo. Jeśli dochodzi do zbliżenia wbrew Twojej woli to ma dla mnie tylko jedną nazwę-gwałt, a w małżeństwie jeśli kobieta zmuszona jest do zbliżenia lub sama się zmusza często jest określane jako "cichy gwałt"!

Może masz jakieś złe doświadczenia ze współżyciem? Bo bardzo niepokoją mnie Twoje wypowiedzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
susa
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 1135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:19, 24 Sty 2011    Temat postu:

okoani napisał:
Rezygnacja ze współżycia jest najdoskonalszą metodą na co?...

Na to, że jestem istotą rozumną kierującą się zdrowym rozsądkiem, a nie niską pożądliwością cielesną. To najdoskonalsza metoda na planowanie rodziny, ile chce się mieć dzieci. Na to że do tego podchodzi się odpowiedzialnie. .
okoani napisał:
A co do zawodności dobrze wyznaczonej III fazy, to powiedz ile znasz przypadków ciąży właśnie z tej fazy??

A czytałam o takim przypadkach w internecie, ale nie mogę podać konkretnego przykładu.

okoani napisał:
edit: mam jakieś dziwne przeczucie, że znów będziemy Ci pisać to samo, co we wcześniejszych wątkach, bo Ty ciągle o tym samym...

Ale ja nie mówię, że nie będę stosowała NPR i wspołżyła w III fazie. Tylko, ze jest to metoda niedoskonała.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Justek
za stara na te numery



Dołączył: 08 Lut 2010
Posty: 9521
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:24, 24 Sty 2011    Temat postu:

Nic nie jest doskonałe. Tabletki ani prezerwatywy też nie dadzą Ci 100% skuteczności, a skoro tak bardzo się boisz pojawienia się dziecka to faktycznie lepiej nie rozpoczynaj współżycia jak na razie. Tylko może porozmawiaj z narzeczonym, żeby potem po ślubie nie było żadnych niepotrzebnych kłótni.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maria
Moderator



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 8806
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Irlandia jak narazie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:28, 24 Sty 2011    Temat postu:

Nie ma takich przypadkow.Kippleyowie chyba o czyms takim pisali i czytalam,ze po latach te malzenstwo przyznalo sie do sciemy.

Suso nawet nawiedzoa pani pisze ze npr to skuteczny jak pigulki

a co do tolerancji- wlasnie mamy dzis w Irlandii wielkie nabozenstwo prowadzone wspolnie przez ksiezy i pastorow dla wszystkich chrzescijan z mojego miasteczka. i o zgrozo pastor przemawial na mszy wczoraj a ksieza podczas nabozenstw u protestantow.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
okoani
za stara na te numery



Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 1873
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Roztocze ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:28, 24 Sty 2011    Temat postu:

susa napisał:
Na to, że jestem istotą rozumną kierującą się zdrowym rozsądkiem, a nie niską pożądliwością cielesną. To najdoskonalsza metoda na planowanie rodziny, ile chce się mieć dzieci. Na to że do tego podchodzi się odpowiedzialnie.

Niestety mylisz się. Byłoby to dowodem tchórzostwa, braku zaufania do Boga, braku dojrzałości i dorosłości oraz unikania odpowiedzialności. Niestety dopóki masz taką wizję seksu, jaką masz będziesz się uważała za jedyną rozsądną osobę na świeice, a wszystkich innych ludzi za zwierzęta kierujące się popędem (ciekawy masz obraz narzeczonego- wie o tym?).
Żeby nie było zarzutu o generalizację - odnoszę to do sytuacji takiej jak Twoja, bo możliwe, że byłyby takie sytuacje życiowe, w których całkowita abstynencja byłaby najlepszym wyrazem rozsądku (chociaż też pojawia sie pytanie o zaufanie do Boga).

Czytałaś o takich przypadkach w internecie???? Buhaha... a wiesz, ja czytałam w internecie, że skuteczną metodą antykoncepcji jest irygacja z coca - coli. I co z tego? Podobno jesteś taka rozsądna, a w bajki wierzysz.

Cóż... mam nadzieję, że jak już zaczniesz współżyć, to zmienisz zdanie co do tego wszystkiego co piszesz. Inaczej Twoje małżeństwo może wyglądać tak jak u Raybana.


Ostatnio zmieniony przez okoani dnia Pon 9:37, 24 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Pogaduszki
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 2 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin