Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dyskusja o npr z forum wielodzietnych
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Pogaduszki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maria
Moderator



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 8806
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Irlandia jak narazie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:28, 02 Lip 2009    Temat postu:

Zapodajcie prosze link do tych rewelacji!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olenkita
za stara na te numery



Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 4904
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:06, 02 Lip 2009    Temat postu:

Jadzia napisał:
W ogóle mam wrażenie, że oni tam licytują się, kto ma więcej dzieci.


Pozostaje tylko zacytowac slowa jednej z moich ulubionych piosenek z dziecinstwa:

"Kazdy ma jakiegos bzika, kazdy jakies hobby ma..."
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bystra
za stara na te numery



Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 1339
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:20, 02 Lip 2009    Temat postu:

Jadzia napisał:
Zwłaszcza ta Małgorzata tworzy jakieś nielogiczne impresje, a w co drugiej jej wypowiedzi dominuje duma z posiadania największej ilości dzieci na forum i z wspaniałego życia seksualnego. W ogóle mam wrażenie, że oni tam licytują się, kto ma więcej dzieci.

Jestem przekonana, że znaczna część z uczestników tamtego forum, próbuje sobie wmówić, że ich życiowy sukces to liczba dzieci, a tak naprawdę są rozczarowani, że nic lub niewiele w życiu sami osiągnęli i nie mam tu na myśli dóbr materialnych. Ta nagonka na ilość tytułów naukowych to obrazuje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 18:41, 02 Lip 2009    Temat postu:

dobre wychowanie gromadki dzieci to nie jest "nic". to po pierwsze. większość uzytkowników tego forum ma co najmniej wyższe wykształcenie - niektórzy tytuły naukowe - to po drugie. ja osobiście zniechęciłam się do udziału w tym forum ze względów opisywanych na początku tego wątku, natomiast to co robicie teraz, to dokładnie to samo co robią wielodzietni org - dowalacie myślącym inaczej niż wy Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gościówa
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 30 Sty 2007
Posty: 245
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 18:45, 02 Lip 2009    Temat postu:

Bystra napisał:
Jestem przekonana, że znaczna część z uczestników tamtego forum, próbuje sobie wmówić, że ich życiowy sukces to liczba dzieci, a tak naprawdę są rozczarowani, że nic lub niewiele w życiu sami osiągnęli i nie mam tu na myśli dóbr materialnych. Ta nagonka na ilość tytułów naukowych to obrazuje.


Wiecie co, takie filozoficzne pytanie... Czy to się nie zdarza większości ludzi? Gdy ktoś ma wielkie plany i marzenia o sukcesach zawodowych, to niekoniecznie spieszy mu się do dzieci. Gdy zaś z wiekiem weryfikuje swoje marzenia i widzi: "Tego nie uda mi się osiągnąć, tamtego też..." - to myśli sobie wreszcie: "A, będę mieć dzieci - przynajmniej to mi się uda!".

Przyszło mi do głowy, że ludzie mają często dzieci z pragnienia sukcesów. A posiadanie dzieci daje satysfakcję - wychowywanie (tak się przynajmniej ludziom wydaje) to własnoręczne tworzenie człowieka. Stąd później duma rodziców, że dzieci dobrze się uczą, studiują... A z kolei ktoś, kto odnosi sukcesy w innych dziedzinach może nie ma aż takiej potrzeby posiadania dzieci, bo nie potrzebuje mieć "czegoś, co mi się wreszcie w życiu udało".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olenkita
za stara na te numery



Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 4904
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:51, 02 Lip 2009    Temat postu:

juka napisał:
ja osobiście zniechęciłam się do udziału w tym forum ze względów opisywanych na początku tego wątku, natomiast to co robicie teraz, to dokładnie to samo co robią wielodzietni org - dowalacie myślącym inaczej niż wy Confused


Juko, ale tutaj nikt im nie dowala, tzn. nikt nie mowi, ze to zle miec wiele dzieci. Nie krytykuje sie ich sposobu myslenia ale raczej nietolerancje wobec ludzi, ktorzy prezentuja odmienne poglady.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:51, 02 Lip 2009    Temat postu:

a mnie dziwi, ze takie cudze motywacje do posiadania dzieci rozgryzają osoby, które same dzieci nie maja Confused
Do czego wam takie spekulacje potrzebne -? Bo nie bardzo rozumiem...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 18:55, 02 Lip 2009    Temat postu:

Olenkita napisał:
Nie krytykuje sie ich sposobu myslenia ale raczej nietolerancje wobec ludzi, ktorzy prezentuja odmienne poglady.

no właśnie co do tego mam wątpliwości, czytając kilka ostatnich postów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vanillka
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 327
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:27, 02 Lip 2009    Temat postu:

Nie wiem jak inni autorzy "kilku ostatnich postów", ale ja osobiście naprawdę nic nie mam do rodzin wielodzietnych, wręcz przeciwnie - podziwiam tych ludzi i szanuję. I sama będąc jedynaczką bardzo chciałabym mieć dużą rodzinę, ale to już w rękach Boga.
Natomiast autentycznie przeraża mnie sposób, w jaki oni ze sobą rozmawiają. Może ja jestem jakaś delikatna, nie wiem, ale nie jestem przyzwyczajona do takich agresywnych ripost, a już zupełnie nie pasuje mi to do ludzi głęboko wierzących (bo za takich się podają) i wykształconych (zgodnie z tym co piszecie). Przecież oni równają z ziemią każdego kto ma inne zdanie. I nie mówię tutaj o dyskusji na argumenty, tylko o czystej złośliwości. Może to faktycznie wynika z jakichś kompleksów (zupełnie niepotrzebnych przecież), ale kilku użytkowników tamtego forum (bo też nie wszyscy) w każdej wypowiedzi dopatruje się ataku, każdą kontropinię traktuje personalnie i reaguje agresją. Nieprzyjemnie się to czyta po prostu. Jeszcze raz podkreślam, nie chodzi mi o przekaz (bo każdy ma prawo do swojej opinii i do jej wyrażenia) ale o formę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olenkita
za stara na te numery



Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 4904
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:42, 02 Lip 2009    Temat postu:

Zgadzam sie z vanillka, tez nic do nich nie mam. Ale faktycznie, mozna pomyslec, ze bronia sie przez atak.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
walecznaS
Moderator



Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 11998
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 19:50, 02 Lip 2009    Temat postu:

ja nadal jestem w szoku.
W mojej rodzinie są wielodzietni (katolickie rodziny, wykształceni, jedna rodzina lekarzy, w jednej kobieta nie pracuje zawodowo) i znając ich tym bardziej jestem w szoku po przeczytaniu forum.
Podziwiam, jak moja ciotka i wujek wspaniale wychowali 6 dzieci, oboje są lekarzami, mają po dwa czy nawet teraz więcej stopni, dzieci należą do opus dei i młodzieży wszechpolskiej i tylko jeden mankament - wg "wielodzietnych" - ciotka uczyła kiedyś w poradni przedmałżeńskiej a wujek w tym czasie karmił kaszą gromadkę dzieci Mruga
Ja właściwie też jestem z rodziny wielodzietnej Wesoly mam 3 braci


Ostatnio zmieniony przez walecznaS dnia Czw 19:51, 02 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jadzia
mistrz NPR-u



Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 750
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 19:52, 02 Lip 2009    Temat postu:

juka napisał:
dobre wychowanie gromadki dzieci to nie jest "nic". to po pierwsze. większość uzytkowników tego forum ma co najmniej wyższe wykształcenie - niektórzy tytuły naukowe - to po drugie. ja osobiście zniechęciłam się do udziału w tym forum ze względów opisywanych na początku tego wątku, natomiast to co robicie teraz, to dokładnie to samo co robią wielodzietni org - dowalacie myślącym inaczej niż wy Confused


Nie nazwałabym tego dowalaniem myślącym inaczej, ale piętnowaniem zachowań, które absolutnie przekraczają granice dobrego wychowania itp. Niejednokrotnie podkreślałam, że podziwiam wielodzietnych z wyboru, podziwiam, że potrafią dać sobie radę w niesprzyjających warunkach. Jedyne, co piętnuje, to ich karygodny poziom dyskusji i obrażanie innych. Nic nie usprawiedliwia takiego zachowania. A oni często zwykłe chamstwo tłumaczą tym, że nie boją się jednoznacznie odgraniczać czarnego od białego, nie boją się odważnie mówić tak, tak.
Ale może faktycznie czas skończyć ten temat. Najfajniej, jakby ktoś z wielodzietnych mógł się ustosunkować do naszej dyskusji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
walecznaS
Moderator



Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 11998
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 20:00, 02 Lip 2009    Temat postu:

juka napisał:
Olenkita napisał:
Nie krytykuje sie ich sposobu myslenia ale raczej nietolerancje wobec ludzi, ktorzy prezentuja odmienne poglady.

no właśnie co do tego mam wątpliwości, czytając kilka ostatnich postów.

wybaczcie, ale dawania klapsów to ja nie toleruję;
nie krytykuję człowieka ale jego postępowanie.
"Klapsy" to nie jest sposób na wychowanie dziecka, na pewno nie powodują one, że człowiek szanuje rodzica. Bicie dziecka tworzy przepaść. Wiem to z własnego doświadczenia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jadzia
mistrz NPR-u



Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 750
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 20:02, 02 Lip 2009    Temat postu:

Bystra napisał:
Jestem przekonana, że znaczna część z uczestników tamtego forum, próbuje sobie wmówić, że ich życiowy sukces to liczba dzieci, a tak naprawdę są rozczarowani, że nic lub niewiele w życiu sami osiągnęli i nie mam tu na myśli dóbr materialnych. Ta nagonka na ilość tytułów naukowych to obrazuje.


Takie myślenie chyba akurat nie zależy od wielodzietności. Myślę, że pokusa przenoszenia swoich ambicji na dzieci dotyczy większości rodziców, niezależnie, czy mają jedno, czy kilkoro dzieci. Wręcz bardzo trudno jest tak nie myśleć, zostawić dziecku pełną swobodę, a ewentualne ambicje realizować tylko na sobie. Mnie też nieobca jest "ucieczka w dzieci". Co prawda jeszcze ich nie mam, ale bardzo często sobie myślę, że ja nie miałam w domu dobrych warunków do rozwoju intelektualnego, więc pewnie nie zostanę profesorem, jakbym marzyła, czy kimś podobnym, ale dam moim dzieciom taki potencjał intelektualny, że na pewno będą kimś wielkim itp. Bardzo muszę się pilnować, żeby nie rezygnować z własnych ambicji, usprawiedliwiając się, że poświecę je na rozwój dzieci. To bardzo trudne. Może nawet wielodzietni mają łatwiej, bo ich ambicje rozkładają się na większą liczbę dzieci, więc nie są tak dotkliwe, jak w małych rodzinach.
Poza tym jest jeszcze jedna ważna kwestia - nie każdy musi mieć jakieś wielkie ambicje zawodowe. Dla wielu osób stworzenie szczęśliwej rodziny jest nadrzędną ambicją, a wszystko im jedno, gdzie będą pracować. I to, że sami nie mają ambicji zawodowo-naukowych nie oznacza wcale, że będą takich ambicji oczekiwać od dzieci i wywierać na nie presję.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jadzia
mistrz NPR-u



Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 750
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 20:04, 02 Lip 2009    Temat postu:

Maria napisał:
Zapodajcie prosze link do tych rewelacji!!!


[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Pogaduszki
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 10, 11, 12  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 4 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin