Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

cesarki
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Pogaduszki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 19:55, 04 Maj 2007    Temat postu:

Color napisał:

Choć z drugiej strony mówią, że pierwszy poród jest najgorszy. A jak jest już droga przetarta to spoko... Very Happy


ehh, ja myślę że w porównaniu z następnymi 20 latami poród to pikuś Yellow_Light_Colorz_PDT_03
ale ja mam naturę krótkodystansowca Yellow_Light_Colorz_PDT_04
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kryśka
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 18 Lip 2006
Posty: 1032
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 8:33, 05 Maj 2007    Temat postu:

Color napisał:
Przyjaciółka żony takową miała. Nie wie co to ból rodzenia. W końcu o to chodziło. Jednak jej syn co rusz ma jakąś infekcję górnych dróg oddechowych. Czyżby przypadek? Mówią, że przeciskanie się przez kanał rodny ma swoje zadanie... Ja tam myślę, że zrobiła to zupełnie niepotrzebnie.

Ależ te problemy nie muszą mieć żadnego związku z rodzajem porodu: ja, mój brat, bratowa, ich córka, kuzynki - wszyscy urodzili sie sn i wszyscy borykaliśmy się długie lata (niektórzy borykają sie nadal :sad: ) z nawracajacymi infekcjami górnych dróg oddechowych.
Dobra: moge przyznać, że poród sn zmniejsza ryzyko problemów z drogami oddechowymi, ale na pewno zwiększa ryzyko urazów okołoporodowych. Jak wychodzi bilans, to nie wiem.
Wracając do pomysłu prof. Chazana: wprowadzenie go w życie, moim zdaniem, nie ograniczy liczby cc na życzenie. Już pisałam, że u nas w szpitalu jest określona, oficjalna stawka (było to 1300 zł), inni będą płacic "na lewo". Może stawki będą wyższe... Obawiam się jednak, że wzrośnie ilość przypadków, kiedy podczas porodu sn zaczną się problemy, ale lekarze będą próbowali przeczekać, bo cc się nie opłaca finansowo. I znowu te najuboższe kobiety odczują skutki takiego pomysłu. Inne poprostu zapłacą za cc.

A tak na marginesie: co ta obecna koalicja się na kobiety uwzięła? Najpierw poseł Piłka i posłanka Sobecka chcą ograniczyć dostęp do antykoncepcji, potem prof. Chazan do cc. Wszystko w imię walki z ujemnym przyrostem naturalnym. A czyżby to tylko kobiety były za ten stan odpowiedzialne?
Czasem ma wrażenie, ze traktują nas jak osoby niezdolne do podjęcia dobrej decyzji: jak tylko nam się ustawowo nie zabroni, to najpierw nałykamy się tabsów, potem zrobimy sobie cesarkę, a potem źle wychowamy dzieci i Giertych musi po nas naprawiać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 9:47, 05 Maj 2007    Temat postu:

Color napisał:

Choć z drugiej strony mówią, że pierwszy poród jest najgorszy. A jak jest już droga przetarta to spoko... Very Happy


u mnie się sprawdza ta teoria Yellow_Light_Colorz_PDT_03

ale z poczuciem spełnienia (lub niespełnienia) rodzaj porodu - jak dla mnie- niewiele ma wspólnego. to jest zjawisko w dużym stopniu dziejące sie niezależnie od moich chęci , w przeciwieństwie do wieloletniego procesu wychowania na przykład Mr. Green (oj, tu to sie dzisiaj czuję kompletnie niespełniona Confused )
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sagitta
mistrz NPR-u



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 755
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 15:51, 05 Maj 2007    Temat postu:

ola napisał:

Czasem ma wrażenie, ze traktują nas jak osoby niezdolne do podjęcia dobrej decyzji: jak tylko nam się ustawowo nie zabroni, to najpierw nałykamy się tabsów, potem zrobimy sobie cesarkę, a potem źle wychowamy dzieci i Giertych musi po nas naprawiać.


Dobre, dobre Yellow_Light_Colorz_PDT_04 .......... ale tu chyba chodziło o decyzje podejmowane przez learzy nie kobiety?........... A swoją drogą to śmieszne, że to również w imię przyrostu naturalnego........... Gdybym mogła po macierzyńskim wrócic\pójść na 1\4 etatu do pracy, to pewnie miałabym już dwójke, trzecie w drodze (albo staraniach) i 4 w planach............... i moim zdaniem tędy droga, a nie jakimis dziwnymi półśrodkami. Bo jak ja mam nie iść do pracy albo iść na 10 godzin, to sie mocno zastanowię nad kolejnym dzieckiem......... :sad: [/url]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kryśka
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 18 Lip 2006
Posty: 1032
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 16:18, 05 Maj 2007    Temat postu:

sagitta napisał:
Gdybym mogła po macierzyńskim wrócic\pójść na 1\4 etatu do pracy, to pewnie miałabym już dwójke, trzecie w drodze (albo staraniach) i 4 w planach...............

A gdybyś jeszcze miała elastyczne godziny pracy i przedszkole/żłobek przy zakładzie pracy, to i piątkę. Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sagitta
mistrz NPR-u



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 755
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 16:20, 05 Maj 2007    Temat postu:

Taaaaaaaaaaaaaaaaaa, pomarzyć można........................... albo wyjechać..............
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 17:09, 07 Maj 2007    Temat postu:

ola napisał:
sagitta napisał:
Gdybym mogła po macierzyńskim wrócic\pójść na 1\4 etatu do pracy, to pewnie miałabym już dwójke, trzecie w drodze (albo staraniach) i 4 w planach...............

A gdybyś jeszcze miała elastyczne godziny pracy i przedszkole/żłobek przy zakładzie pracy, to i piątkę. Cool



ja też! ja też! proszę o mnie pamiętać, jak znajdziecie taką krainę szczęśliwości Yellow_Light_Colorz_PDT_01
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karafka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 18174
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:39, 07 Maj 2007    Temat postu:

no wlasnie kochane, gdzie wyjechac? bo ja jakos takiej krainy nie widze Confused

w niemczech tez straszna kicha, ech, szkoda gadac Yellow_Light_Colorz_PDT_07

tak dzisiaj podagalismy z moim chwile i on powiedzial, ze jak chce pracowac w badaniach naukowych (zreszta nic innego i tak sie praktycznie u mnie nie da....)to biedne nasze dzieci Confused mamusi nie beda widziec Confused

i powiedzial, ze wezmiemy sobie Aupeur z polski Yellow_Light_Colorz_PDT_06 tylko ze mysle, ze zadna nie bedze chciala do tych co po polsku gadaja Yellow_Light_Colorz_PDT_07 wiec zdecydowalismy sie na jakas co matczyny ma angielski, wszyscy bedziemy profity zbierac wtedy Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sagitta
mistrz NPR-u



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 755
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 10:06, 08 Maj 2007    Temat postu:

Ponoć w Szwecji jest całkiem nieźle...........
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kryśka
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 18 Lip 2006
Posty: 1032
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 20:06, 15 Lip 2007    Temat postu:

sagitta napisał:
Ponoć w Szwecji jest całkiem nieźle...........

Nooo. Do poczytania i pozazdroszczenia:
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
graba777
pierwszy wykres



Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: UK

PostWysłany: Sob 8:50, 25 Sie 2007    Temat postu:

jak czytam wasze pogaduszki o tym co sie w polsce dzieje to az mi sie wlosy na glowie jerza, brrrrrr.

ludzie !!!! do czego to doszlo, aby matki baly sie rodzic dzieci w Polsce ??!!??

strasznie sie ciesze ze rodzilam w UK (cc), mimo, ze nie mam super milych wspomnien (czekanie 2 dni pod kroplowka, po odejsciu wod plodowych, na miejsce na sali porodowej; dosc gleboki dolek psychiczny w szpitalu, i dosc ciezki okres powrotu do "normalnosci" po porodzie) juz myslimy o rodzenstwie dla naszej oleski Wesoly suma sumarum nie wspominam samej cesarki i traktowania w szpitalu jako cos strasznego, a to chyba jest najwazniejsze. dodam, ze panicznie balam sie cc !!! do tego stopnia, ze walczylismy z moim miskiem o porod naturalny 10h (a 12 od momentu podania oksytocyny), i polozne wcale nie naciskaly na cc, dziecko mialo sie swietnie, nawet powiem, ponad norme . przez 5h skurczy baraszkowala w moim brzuchu w najlepsze, nic jej nie przeszkadzalo, az polozne sie dziwily Zuch dziewczyna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Pogaduszki
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Strona 4 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin