Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Prezerwatywy i konfesjonał - fakty czy mity?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Inne problemy z npr
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tomekmat91
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 21 Mar 2013
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 11:53, 12 Maj 2013    Temat postu:

Niania

Dokładnie tak Wesoly Po prostu moja wiara nie jest jeszcze za mocna, żebym umiał spojrzeć na pewne rzeczy z innej perspektywy.

Zauważyłem, że na różnych portalach religijych, jeśli chodzi o VI przykazania, są jednoznaczne odpowiedzi : tak, nie. Zauważyłem jednak też, że tylko na tym forum są osoby, które na pewne sprawy potrafią spojrzeć z dystansem, z odpowiednim podejściem, z miłosiedziem bym powiedział. Nie oceniają innych. Dlatego cenię sobie Wasze podejście i daltego pytałem Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mamma
za stara na te numery



Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 7586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:11, 12 Maj 2013    Temat postu:

rotzer daje 100 % ale czlowiek moze sie pomylic z interpretacja... tak mysle w takiej sytuacji tez bym czekala ten dzien dluzej chyba...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fresita
Moderator



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 18111
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 13:15, 12 Maj 2013    Temat postu:

tomku zobaczysz jak to bedzie z tym calym nprem w praktyce Mruga moze nie taki on straszny jak go wszedzie malują Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16199
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 13:38, 12 Maj 2013    Temat postu:

buba napisał:
fiamma75 napisał:
Prawidłowo wyznaczona III faza + 1 dzień dodatkowo daje 100% skuteczność wg Rotzera



Dla ścisłości - Roetzer daje 100% i bez tego dodatkowego dnia. Wesoly


ale dla kobiet chorych i gdy absolutnie nie można zajsć w kolejna ciażę każe dodawać jeszcze jeden dzień Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buba
za stara na te numery



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 14229
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie i dolnośląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:15, 12 Maj 2013    Temat postu:

fiamma75 napisał:
buba napisał:
fiamma75 napisał:
Prawidłowo wyznaczona III faza + 1 dzień dodatkowo daje 100% skuteczność wg Rotzera



Dla ścisłości - Roetzer daje 100% i bez tego dodatkowego dnia. Wesoly


ale dla kobiet chorych i gdy absolutnie nie można zajsć w kolejna ciażę każe dodawać jeszcze jeden dzień Wesoly



A, rzeczywiście, i tak samo jest przy cyklach poporodowych. Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Itka
nauczyciel NPR



Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 608
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:04, 13 Maj 2013    Temat postu:

jak jest ważna przyczyna to może być białe małżeństwo, ale powinno byc wcześniej skonsumowane. Jest to raczej istotne bo jakby nie to osoby niezdolne do współżycia mogłyby zawierać małżeństwo a nie mogą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
agu
za stara na te numery



Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 3302
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 11:09, 13 Maj 2013    Temat postu:

Itka napisał:
jak jest ważna przyczyna to może być białe małżeństwo, ale powinno byc wcześniej skonsumowane. Jest to raczej istotne bo jakby nie to osoby niezdolne do współżycia mogłyby zawierać małżeństwo a nie mogą.

Żeby małżeństwo było ważne musi być dopełnione, czyli powiedzmy "skonsumowane" po ślubie. Przed nawet jak jest tuzin wspólnych dzieci, to się nie będzie liczyć. Pańszczyznę w postaci współżycia PO ślubie odrobić trzeba.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Amadeuss
pierwszy wykres



Dołączył: 04 Kwi 2013
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:17, 16 Maj 2013    Temat postu:

bebe napisał:
rotzer daje 100 % ale czlowiek moze sie pomylic z interpretacja... tak mysle w takiej sytuacji tez bym czekala ten dzien dluzej chyba...


Wszystkim młodym parom, które przychodzą na nauki polecamy wykonanie Testu Owulacyjnego LH dla upewnienia się, że faktycznie skok temperatury poprzedza owulację. Dla początkujących i wątpiących daje to szansę na zaufanie metodzie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
abeba
Gość






PostWysłany: Czw 10:41, 16 Maj 2013    Temat postu:

z dyspensą nie jest tak że kaplan mowi, że "to jest ok,tak, robcie to". tylko żeby się nie zadręczać wyrzutami sumienia, że to grzech ciężki bo to sytuacja ograniczonego wyboru, a nie zupełnie dobrowolny wybór zła. A może źle zrozumiałam i od paru mcy popełniam systematyucznei i z premedytacją świętokradztwo?
Powrót do góry
Amadeuss
pierwszy wykres



Dołączył: 04 Kwi 2013
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:52, 16 Maj 2013    Temat postu:

Czasami trudno jest uspokoić swoje sumienie – nawet jeśli spowiednik twierdzi że grzechu nie było.
Mieliśmy z żoną taki okres w życiu. Nie ma innego sposobu jak zaufać wtedy Bogu wbrew wszystkiemu – wbrew swojemu sumieniu może w tej kwestii zbyt skrupulanckiemu …
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomekmat91
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 21 Mar 2013
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 13:10, 16 Maj 2013    Temat postu:

A ja zapytam jeszcze o ten tzw. współudział w grzechu małżonka. Dla mnie to totalne nieporozumienie i kompletny brak logiki.

"Czas współżycia seksualnego nie jest dobrym czasem pouczania, manifestowania swojego niezadowolenia, sprzeciwu, oporu. Nie chodzi też o to, aby dla spokoju sumienia zawsze tuż przed zbliżeniem zaznaczać swoje stanowisko i przypominać o swoich racjach. Jeżeli współżycie seksualne przynosi obu stronom radość i przyjemność, daje poczucie więzi ze współmałżonkiem (pomimo nieładu moralnego wprowadzonego przez złe zachowania), to trzeba się tym faktem cieszyć, szukać przyjemności, normalnie angażować się w miłosną relację nie rezygnując ze starań, aby polepszyć życie seksualne. Wybór miejsca i czasu rozmowy zależy od wyczucia sytuacji, gotowości drugiej strony."

Skoro antykoncepcja jest podobno tak strasznym złem, to dlaczego współmażonek ma się "cieszyć, normalnie angażować w miłosną relację, szukać przyjemności"? Czyli rozumiem, że kobieta, której mąż chce stosować prezrwatywy nie ma grzechu, nawet wtedy gdy sama zachęca go do współżycia, wiedząc, że on nie zrezygnuje z gumek? Przecież poniekąd żona zachęca swojego męża do grzechu ciężkiego, a sama niejako "umywa ręcę".

Czy to jest "normalne małżeństwo"? Jeden ma grzech ciężki, a druga strona jest rozgrzeszona? Przecież w enyklice HV czytałem, że nie można wybrać zła żeby czynić więsze nawet dobro, a przecież taka tu jest syutacja - większym dobrem jest troska o małżeńtwo.

Czy np. żona powinna zgodzić się na in vitro, jeśli mąż tego chce, a brak zgody może doprowadzić do separacji a nawet rozwodu? I czy ona wtedy ma czyste sumienie, bo przecież "nie chciała"? To jest identyczna sytuacja jak z gumkami. Tutaj i tutaj mamy grzech ciężki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
abeba
Gość






PostWysłany: Czw 13:28, 16 Maj 2013    Temat postu:

Nie mam pojecia - skad ten cytat? Zawsze kojarzylam to z sytuacjami szantazu czy grozb rozstania ze strony poantykoncepcyjnego malzonka. Nie wiem jak wewnetrzna niezgode pogodzic z tak pozytywnym podejsciem jak tu opisano.

A co do zaufania Bogu - przeciez wyrazem najwyzszego zaufania Bogu jest seks ze zgoda na ew. poczecie i zgoda na to ze jesli sie pocznie to byl Bozy plan dla tej pary. Nazywanie uciekania sie do antykoncepcji zaufaniem to akurat wg mnie poroniony pomysl. Predzej nazwalabym to postepowaniem z wiara w Boze milosierdzie dla naszej slabosci.

I tu znow dochozimy do nazywania pociagu do swojego malzonka slaboscia i bledem i dlatego to sie dla mnie kupy nie trzyma.
Powrót do góry
tomekmat91
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 21 Mar 2013
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 13:45, 16 Maj 2013    Temat postu:

abeba

To jest cytat ... O. Knotza. Wesoly

Dla mnie się w głowie nie mieści, jak taka żona może czeprać jakąkolwiek przyjemność z seksu, czy fizyczna czy psychiczna, mając w świadomości, że jej mąż przechodzi przez największą tragedię w życiu katolika, czyli popełnia grzech ciężki, a czym jest grzech ciężki wszyscy wiemy.

I przecież to poniekąd ona jest powodem tego grzechu. Przecież gdyby odmówiła seksu (a przecież ma prawo), to mąż nie popełnił by grzechu. Też myślałem, zę to chodzi o szantaż itp. Ale widzę, że tutaj jest pełna dobrowolność ze strony kobiety.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Itka
nauczyciel NPR



Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 608
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:09, 17 Maj 2013    Temat postu:

Dla mnie to niestety też trochę nielogiczne Neutral . Np mąż chce prezerwatyw, żona mówi że to grzech, niezgodne z jej poglądami ale potem i tak cieszy się na współżycie mimo tego, to on sobie pomysli że w takim razie wcale nie jest takie złe skoro żona i tak się cieszy na ten seks. Takie troszkę: "mówię jedno, robię drugie".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mamma
za stara na te numery



Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 7586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:38, 17 Maj 2013    Temat postu:

Amadeuss napisał:
bebe napisał:
rotzer daje 100 % ale czlowiek moze sie pomylic z interpretacja... tak mysle w takiej sytuacji tez bym czekala ten dzien dluzej chyba...


Wszystkim młodym parom, które przychodzą na nauki polecamy wykonanie Testu Owulacyjnego LH dla upewnienia się, że faktycznie skok temperatury poprzedza owulację. Dla początkujących i wątpiących daje to szansę na zaufanie metodzie.


no mnie to ciężko początkującą nazwać Mruga Mruga



a co do tej żony, to co ma udawać, że ten seks z gumką był nieprzyjemny, przecież wtedy by okłamywała męża,
po prostu jak już się stało to ma nie popadać w wyrzuty sumienia...
a współmałżonkowi należy wyjaśniać coś jak dorosłemu, a nie udawać coś,
Bóg każdemu dał wolną wolę, może wybierać, mógłby przecież stworzyć nas jako roboty, które nie są zdolne do żadnego zła...
współmałżonek też dostał prawo wyboru, prawo żeby dojrzeć, własne sumienie Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Inne problemy z npr
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin