Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

o.Knotz - wyrocznia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 40, 41, 42  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Inne problemy z npr
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Niania
Site Admin



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7935
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:16, 26 Mar 2013    Temat postu:

mocne
ale pieszczenie zony by dostala orgazmu to jest to co cytowales z KKK - dokladnie i tam tak to okreslono


Ostatnio zmieniony przez Niania dnia Wto 17:17, 26 Mar 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Itka
nauczyciel NPR



Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 608
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:19, 26 Mar 2013    Temat postu:

Cytat:
Gdzie jest napisane, że w każdym przypadku seks oralny jest grzechem?

Gdy seks oralny jest jako gra wstepna a potem jest pełne współżycie to nie jest grzechem, ale gdy kończy się nie w kobiecie to już nie jest ok. Takie jest chyba zdanie KK.

Cytat:
Tomku - nie, pieszczoty nie są aktem małżeńskim


A ja mam mieszane uczucia, przecież pieszczoty to też część seksu. Z tym że chyba nie zawsze. Wychodzi na to że jak kończą sie orgazmem to są seksem a jak bez orgazmu to nie. Nie wiem czy zdrowo jest to roztrząsać tak dokładnie .

Nie chcę być zrzędliwa ale mi to wszystko wygląda dziwnie. Okazywanie sobie czułości, pieszczoty są potrzebne bo to w końcu okazywanie sobie miłości. Jednak jak już dojdzie przyjemność seksualna, albo co gorsze orgazm(w samych pieszczotach bez pełnego stosunku) to już nie jest to miłość a grzech, automatycznie. Mówię z perspektywy katolickiej etyki seksual. A mnie się wydaje że to nie jest takie czarno białe, za dużo tu tej matematyki o której pisałą Niania. A niestety do takich wniosków można dojść po analizie zdania KK na ten temat. I to troche smutne.

Cytat:
"A jeśli on "dojdzie" po dwóch godziniach w sposób klasyczny, ale po uprzednim ubraniu się i obejrzeniu meczu Polska - San Marino, czy można to zakwalifikować jako JEDNO współżycie?"


no wiesz ten mecz już przerywa seks, mało to romantyczne , troszke dziwna kombinacja, ja myślę że pieszczoty czy same w sobie czy jako gra wstępna powinny być ukierunkowane na dwie osoby, a nie na przyjemność tylko jednego.


Ostatnio zmieniony przez Itka dnia Wto 17:27, 26 Mar 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomekmat91
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 21 Mar 2013
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 17:25, 26 Mar 2013    Temat postu:

...

Ostatnio zmieniony przez tomekmat91 dnia Czw 8:54, 17 Kwi 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mamma
za stara na te numery



Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 7586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:33, 26 Mar 2013    Temat postu:

to samo raz jest nazywanie pieszczotami, a raz masturbacją we 2... w sumie to nie dziwie się księżom, którzy jeszcze, nie znają tego z praktyki, że nie chcą w to wnikać, nie dość, że to delikatna materia, to zasady są strasznie zagmatwane i skomplikowane Mruga

Ostatnio zmieniony przez mamma dnia Wto 17:35, 26 Mar 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niania
Site Admin



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7935
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:34, 26 Mar 2013    Temat postu:

tomekmat91 napisał:
2351 Rozwiązłość jest nieuporządkowanym pożądaniem lub nieumiarkowanym korzystaniem z przyjemności cielesnych. Przyjemność seksualna jest moralnie nieuporządkowana, gdy szuka się jej dla niej samej w oderwaniu od nastawienia na prokreację i zjednoczenie.

2352 Przez masturbację należy rozumieć dobrowolne pobudzanie narządów płciowych w celu uzyskania przyjemności cielesnej. "Zarówno Urząd Nauczycielski Kościoła wraz z niezmienną tradycją, jak i zmysł moralny chrześcijan stanowczo stwierdzają, że masturbacja jest aktem wewnętrznie i poważnie nieuporządkowanym". "Bez względu na świadomy i dobrowolny motyw użycie narządów płciowych poza prawidłowym współżyciem małżeńskim w sposób istotny sprzeciwia się ich celowości". Poszukuje się w niej przyjemności płciowej poza "relacją płciową, wymaganą przez porządek moralny, która urzeczywistnia <<w kontekście prawdziwej miłości pełny sens wzajemnego oddawania się sobie i przekazywania życia ludzkiego>>" 94 .
W celu sformułowania wyważonej oceny odpowiedzialności moralnej konkretnych osób i ukierunkowania działań duszpasterskich należy wziąć pod uwagę niedojrzałość uczuciową, nabyte nawyki, stany lękowe lub inne czynniki psychiczne czy społeczne, które zmniejszają, a nawet redukują mogą zmniejszyć, a nawet zredukować do minimum winę moralną.

[/b]


nie ma tam nigdzie napisane że chodzi o same samotne spotkania, wręcz przeciwnie - jest o tym mowa w kontekście aktu małżeńskiego


bebe napisał:
to samo raz jest nazywanie pieszczotami, a raz masturbacją we 2... w sumie to nie dziwie się księżom, którzy jeszcze, nie znają tego z praktyki, że nie chcą w to wnikać, nie dość, że to delikatna materia, to zasady są strasznie zagmatwane i skomplikowane Mruga


gdzie to samo
masturbacja - użycie drugiej osoby (w pełni świadomie lub mniej) ale dla wyłącznej swojej przyjemności
pieszczoty - okazywanie wzajemne swojej miłości


Ostatnio zmieniony przez Niania dnia Wto 17:37, 26 Mar 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niania
Site Admin



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7935
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:35, 26 Mar 2013    Temat postu:

Itka napisał:
Cytat:
Gdzie jest napisane, że w każdym przypadku seks oralny jest grzechem?

Gdy seks oralny jest jako gra wstepna a potem jest pełne współżycie to nie jest grzechem, ale gdy kończy się nie w kobiecie to już nie jest ok. Takie jest chyba zdanie KK.

Cytat:
Tomku - nie, pieszczoty nie są aktem małżeńskim


A ja mam mieszane uczucia, przecież pieszczoty to też część seksu. Z tym że chyba nie zawsze. Wychodzi na to że jak kończą sie orgazmem to są seksem a jak bez orgazmu to nie. Nie wiem czy zdrowo jest to roztrząsać tak dokładnie .

Nie chcę być zrzędliwa ale mi to wszystko wygląda dziwnie. Okazywanie sobie czułości, pieszczoty są potrzebne bo to w końcu okazywanie sobie miłości. Jednak jak już dojdzie przyjemność seksualna, albo co gorsze orgazm(w samych pieszczotach bez pełnego stosunku) to już nie jest to miłość a grzech, automatycznie. Mówię z perspektywy katolickiej etyki seksual. A mnie się wydaje że to nie jest takie czarno białe, za dużo tu tej matematyki o której pisałą Niania. A niestety do takich wniosków można dojść po analizie zdania KK na ten temat. I to troche smutne.

Cytat:
"A jeśli on "dojdzie" po dwóch godziniach w sposób klasyczny, ale po uprzednim ubraniu się i obejrzeniu meczu Polska - San Marino, czy można to zakwalifikować jako JEDNO współżycie?"


no wiesz ten mecz już przerywa seks, mało to romantyczne , troszke dziwna kombinacja, ja myślę że pieszczoty czy same w sobie czy jako gra wstępna powinny być ukierunkowane na dwie osoby, a nie na przyjemność tylko jednego.


jeśli dojdzie do orgazmu przypadkiem, bez planowania tego - to nie jest grzechem
- tak Itka, to jest matematyka; bo KK by coś napisac musi to jakoś systematyzować - i dlatego wychodzi matematyka, a ludzka dociekliwość jeszcze dzieli włos na czworo i wychodzi matematyka kwantowa - bardzo bardzo daleka od miłości

do podobnych wniosków mozna dojść .. sercem intuicyjnie idąc za Miłością, tylko wtedy te zasady wychodzą niejako od dołu, nie jako obce i narzucone

zaczynam się powtarzać.. chyba wyczerpałam swój repertuar Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
abeba
Gość






PostWysłany: Wto 17:38, 26 Mar 2013    Temat postu:

mnie uczono, ze wszelkie grzechy w sferze seksualnej są ciężkie ze względu na poważną naturę tej materii (przekazywanie zycia), w odróżnieniu od np. sfery własności (gdzie np. mozna różnicować powagę popełnionej kradzieży). Aha, oczywiście przy zachowaniu warunków świadomości i dobrowolności. Czyli np. masturbacja osoby od tego uzależnionej to już nie będzie ciezki grzech. Seks oralny w malżeństwie przez osoby ktore nie dowiedziały się wczesniej (nie czytaly naszego forum, na religii w LO im nie powiedziano, nie czytali Knotza ani Pulikowskiego) że to zakazane też nie byłby cieżki (?)
Ale czynności seksualne podejmowane przez zdrowych i nieuzależnionych małżonków poza prawidłowym współzyciem są grzechem ciężkim. tak mnie uczono, jeszcze przed slubem.

Nianiu, fajnie jesli by to serce było kryterium, ale niestety zawsze wtedy trzeba spytać, czy serce czy sumienie danej osoby jest prawidłowo ukształtowane, jak dopuszcza coś nieodpowiedniego wg Kościoła to znaczy że to serce/sumienie jest zle uksztaltowane i się myli, a nie że sobie mozna tak postępować. Większośc ludzi wspólżyjąc przed slubem, czy z homoseksualnym ukochanym partnerem też powie, że kieruje się miłoscią, i chce bliskośći a nie wykorzystania drugiej osoby.
Powrót do góry
tomekmat91
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 21 Mar 2013
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 17:42, 26 Mar 2013    Temat postu:

...

Ostatnio zmieniony przez tomekmat91 dnia Czw 8:55, 17 Kwi 2014, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niania
Site Admin



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7935
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:49, 26 Mar 2013    Temat postu:

pieszczoty to jest o co napisałam Itce

sory nie słyszałam o masturbacji - by ktoś zaczął i nie skończył orgazmem (chyba że mu ktoś przerwał) Laughing

no chyba ze się "nawrócił" w trakcie - wtedy popełnił grzech "bo chciał dojść" ale jego grzech jest mniejszy - bo umiał powiedziec stop


Ostatnio zmieniony przez Niania dnia Wto 17:50, 26 Mar 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niania
Site Admin



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7935
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:53, 26 Mar 2013    Temat postu:

abeba napisał:


Nianiu, fajnie jesli by to serce było kryterium, ale niestety zawsze wtedy trzeba spytać, czy serce czy sumienie danej osoby jest prawidłowo ukształtowane, .



naprawdę zaczynam się powtarzać...

Niania napisał:
bebe napisał:
Niania, czy bardziej skłaniasz się ku temu, że trzeba w tych kwestiach, bardziej słuchać własnego sumienia? niż analizować na którym centymetrze leży ta granica grzechu?



do czego się skłaniam?
do tego by w tych i innych kwestiach słuchać się Miłości, miłości siebie, bliźniego, Boga.
centymetry w miłości nie istnieją
a sumienie - może być źle ukształtowane

jesteśmy bardzo uwikłani duchowo; często ta Miłość nie idzie...
wtedy podpowiedzią jest
Pismo Święte, Objawienie
i... te straszne nauczanie KK

Tomku - nie, pieszczoty nie są aktem małżeńskim
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomekmat91
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 21 Mar 2013
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 17:57, 26 Mar 2013    Temat postu:

...

Ostatnio zmieniony przez tomekmat91 dnia Czw 8:56, 17 Kwi 2014, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niania
Site Admin



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7935
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:02, 26 Mar 2013    Temat postu:

abeba napisał:
mnie uczono, ze wszelkie grzechy w sferze seksualnej są ciężkie ze względu na poważną naturę tej materii (przekazywanie zycia), w odróżnieniu od np. sfery własności (gdzie np. mozna różnicować powagę popełnionej kradzieży). Aha, oczywiście przy zachowaniu warunków świadomości i dobrowolności. Czyli np. masturbacja osoby od tego uzależnionej to już nie będzie ciezki grzech. Seks oralny w malżeństwie przez osoby ktore nie dowiedziały się wczesniej (nie czytaly naszego forum, na religii w LO im nie powiedziano, nie czytali Knotza ani Pulikowskiego) że to zakazane też nie byłby cieżki (?)
Ale czynności seksualne podejmowane przez zdrowych i nieuzależnionych małżonków poza prawidłowym współzyciem są grzechem ciężkim. tak mnie uczono, jeszcze przed slubem.


zacytuje tu Gajdów - w książce Rozwój jest taki tekst
kto jest milszy Bogu
ten co jest uzależniony od masturbacji, walczy ale nei wychodzi, za to jest bardzo dobrym człowiekiem, pomocnym, z sercem na dłoni

czy człowiek który całą swą energię poświęca na walce z nałogiem onanizmu i na nic innego nie starcza mu siły

wierz mi, Bóg nie potępi tego pierwszego z powodu jego grzechu

jest tam też takie piękne zdanie - parafrazuję
"Definiuje nas dobro które jest w nas obesne i dobro którego pragniemy, nie grzechy, zło - które jest tylko brakiem dobra"
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niania
Site Admin



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7935
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:12, 26 Mar 2013    Temat postu:

tomek - mnie więcej ale
1) pieszcząc się nie tracimy rozumu, możemy postawić sobei granicę - tak by do orgazmu nie doszło - to jest decyzja, a to decyzje o nas stanowią nie "popłynięcie lub nie na fali uczuć"

2) nie można popaść w przesadę że seks to głw zjednoczenie cielesne a orgazm i cała reszta to tak mimochodem. Bóg stworzył ciało tez dla uciechy, przyjemność jest dobra i można też jej chcieć

weźmy sytuacje
danego dnia no masz ochote na seks, no na ten straszny orgazm, no nosi Cię
masz 3 wyjścia
1- użyjesz żony by się wyładować (zewnętrznie mozesz i mieć godzinną grę wstępną, zonkę wypieszczoną i zadowoloną) - chodzi tu o to co masz w sercu = i to jest złe
2 - zdusisz to w sobie, bo tak nie mozna - to też jest złe, bo cielesnosć jest dobra
3 - będziesz kochał się z żoną, ale zanim to, to wzniecisz w sobie miłość do niej, skupisz sie na tym że chcesz być z nią, tylko z nią, ze jest kochana i wspaniała, ze cieszysz się z tego, kochasz ją - wtedy ta chcica nadal będzie,a le nie będzie tylko ona - to uważam za optymalne wyjście
(te podziały na 3 to moje wymysły tak jak stoję - więc to imprimatur nie ma Mruga )
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niania
Site Admin



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7935
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:13, 26 Mar 2013    Temat postu:

dobra.. bardzo grzeszę zaniedbaniem domu i dzieci,....
spadam!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomekmat91
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 21 Mar 2013
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 18:25, 26 Mar 2013    Temat postu:

Nania

Ale ty piszesz o seksie, jako zespoleniu, klasycznym stosunku. Ja pisałem o tym przeklętym seksie oralnym Wesoly I odpowiedź o. Kota też się do niego odnosiła.

Pozdrawiam, mam nadzieję, że jeszcze podyskutujemy Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Inne problemy z npr
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 40, 41, 42  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 40, 41, 42  Następny
Strona 4 z 42

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin