Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Narzekalnia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 30, 31, 32  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Inne problemy z npr
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karafka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 18152
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:14, 01 Maj 2012    Temat postu:

I jeszcze jedno...starzy placa, starzy wymagaja.

Dzisiejsi mlodzi nie maja czesto jaj poprostu i ida z nurtem, byleby po jak najmniejszej linii oporu. Potem sa wesela pod rodzine, chrzty dla dobrego samopoczucia babci i podwijanie ogona jak tesciowa rzadzi w zwiazku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
strzyga
Moderator



Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 18851
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:30, 01 Maj 2012    Temat postu:

mądrze prawisz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
konstancja
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 1048
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:43, 01 Maj 2012    Temat postu:

buba napisał:
Kasik, no ale to bez sensu.
Pewnie sami KK objeżdżają od góry do dołu, a potem proszą o ślub.
Wkurza mnie strasznie takie podejście.


Byłam kiedyś na forum ślubnym i jakbyś poczytała te bluzgi dziewczyn na Kościół, księży to byś padła buba ... Oczywiście 90 procent współżyło przed ślubem, z czego większość tego nie żałowała (super ważna spowiedź wtedy w takim razie ) a najbardziej dostawały piany na pytanie to dlaczego biorą ślub w tym ohydnym, pełnym chciwych księży kosciele, przecież mogą cywilny? wiadomo że odpowiedź była tylko jedna - taka jaką dała kasik : bo co powie babcia ciotka i sąsiedzi, zresztą slub koscielny wystawniejszy i można błysnąć kiecką i całą otoczką. Ja jeszcze dodawałam - no i koperty za cywilny nieporównanie cieńsze ale szalały na takie teksty Laughing
Tak naprawdę to to jest przerażające i smutne i uważam, że nie tędy droga z tym zaliczaniem kursów i dostarczeniem papierków. Niestety w tym momencie sakrament został sprowadzony do urzędowej procedury. A efekty jakie są to widzimy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
konstancja
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 1048
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:52, 01 Maj 2012    Temat postu:

Kasik napisał:
Ja nie mialam zadnego kursu i zyje Mruga

Ze zmuszaniem sie to mowie o trzeciej fazie. Jak kobieta nie ma wtedy ochoty to nie ma seksu. Wtedy musi posrednio sie zmuszac dla dobra meza. A ze petting, gumy etc zabronione to jakby sie nie zmuszala to co by im zostalo?


No tak, też się zastanawiam jaką na to odpowiedź daje np LMM? weszłam tam kiedyś ale jakoś nie pociąga mnie ta strona
Co do gum to ja bym miała wyrzuty sumienia, z pettingiem jest inaczej troche,ale jak się zdarzy i tak się spowiadam. Inna sprawa że nie jestem w stanie popołogowym, nie odkładam. Nie mam pojęcia jakbym się wówczas czuła i zachowywała. Na pewno regularny seks pomaga a nie przeszkadza budować jedność, a jego brak już niestety raczej jest szkodliwy dla związku
Powrót do góry
Zobacz profil autora
strzyga
Moderator



Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 18851
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:00, 01 Maj 2012    Temat postu:

chyba coś w stylu, że trzeba się poświęcić dla drugiej osoby. (ale głowy nie dam)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gagusia
za stara na te numery



Dołączył: 04 Lip 2006
Posty: 5046
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 20:14, 01 Maj 2012    Temat postu:

Cytat:
Tzn. wierzę Ci oczywiście, ale po prostu nie pojmuję po co komuś kto nie ma nic z KK wspólnego ślub kościelny.


No ja właśnie też nie pojmuję. Tzn. wiem, że jest tak, jak napisała Kasik i tym bardziej podziwiam ludzi, którzy mają odwagę powiedzieć, że mają ślub kościelny w d... i biorą tylko cywilny. Bo zdarzają się tacy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edwarda
junior admin



Dołączył: 27 Lip 2006
Posty: 12519
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 20:42, 01 Maj 2012    Temat postu:

Kasik napisał:
Bo rodzice chca, bo co powiedza sasiedzi, bo babcia dostanie zawalu...no i dla ladnej otoczki, wnetrza.


Jeszcze większy dramat jest w przypadku chrztu, gdy z podobnych powodów ludzie bez ślubu albo ze ślubem kościelnym, ale mający głęboko KK i nakazy wynikające z wiary ślubują "wychować dziecko w wierze katolickiej..." Kwasny

Papieża chcę zapytać jak jego plany mają się do biorących współcześnie ślub, który z wiadomych przyczyn często musi się odbyć do 2-3 miesięcy Laughing Laughing Laughing

fiammo domyślam się, że na każdej spowiedzi nie poruszasz tego samego tematu Laughing Laughing , skoro usłyszłaś od spowiednika, że masz nie być drobiazgowa. Dlatego napisałam, że jest wtajemniczony zresztą było tam to Mruga

A ja dzisiaj w czasie odpoczynku majowego się zastanawiałam nad spójnością nauczania KK w dziedzinie seksualności. Czytam I. Trobisch Być kobietą i tak jak inhibitor zaczyna mi to wszystko pasować. Wesoly
Bóg powolal nas w małżeństwie do jedności ciał. Wiele razy słyszymy w Bibilii "i będą jednym ciałem" Jakoś tak wewnętrznie czuję o co chodzi z tym zakazem orgazmu w oderwaniu od stosunku.

I zastanawiam się w drugą stronę: Łatwiej nam dopuścić orgazm dawany sobie nawzajem przez małżonków w oderwaniu od stosunku (w sensie, że grzechem nie jest) to w takim razie na logikę: czym taki orgazm różni się od udzielonego sobie samemu w sytuacji gdy dwie osoby nadal są razem, ale zaspokajają się samodzielnie?.

No bo to jest kolejny krok: przy stosunku można (nawet po żona niech ma) nawzajem można to i może samemu można (żyjąc w małżeństwie) Mruga


Ostatnio zmieniony przez Edwarda dnia Śro 21:37, 02 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16199
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:53, 01 Maj 2012    Temat postu:

Edwarda napisał:
[Czym taki orgazm różni się od udzielonego sobie samemu? Proszę mi to logicznie uzasadnić Laughing Laughing Laughing


Jak różnicy nie widzisz, to sprawdź i wtedy będziesz wiedziała.

Cóż - dla mnie takie pieszczoty dają poczucie bycia jednym ciałem, bo wypływają z miłości.
Powiedz, czy stosunek w małżeństwie, który ma na celu tylko i wyłącznie spłodzenie dziecka (a zdarza się tak) czy w celu rozładowania napięcia jest lepszy, świętszy od pieszczot płynących z miłości?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edwarda
junior admin



Dołączył: 27 Lip 2006
Posty: 12519
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 21:02, 01 Maj 2012    Temat postu:

Fiamma, ale myślisz, że nie wiem
Ale chodzi mi tylko o tę logikę Wesoly

Stosunku w celu poczęcia od innego nie stopniuje się, bo Bóg powiedział "będą jednym ciałem" A nie będą płodzić dzieci

Poczucie bycia jedym ciałem a bycie jedynym ciałem to dla mnie jednak różne rzeczy Wesoly

Ale widzisz może ktoś powiedzieć, że jak zaspokaja się sam a druga osoba na to zezwala, patrzy czy co tam jeszcze, a potem tamto drugie też się zaspokaja i są obok siebie to też mają poczucie jedności Laughing Laughing
Brak temu logiki? Mruga

A kwestia sumienia (potwierdzona zdaniem spowiednika) to już broń Boże nie jest coś w co mam zamiar wchodzić Wesoly


Ostatnio zmieniony przez Edwarda dnia Wto 21:28, 01 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buba
za stara na te numery



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 14229
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie i dolnośląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:11, 01 Maj 2012    Temat postu:

Oj, coś mi się wydaje, że właśnie takie wchodzenie w szczegóły, udowadnianie logiki, czy jej braku nie jest dobrym pomysłem (choć oczywiście wiem, że jeśli chodzi o obalanie wizji KK to już pewnie bym inaczej powiedziała). Mruga
Powiem tak, szczegółowe wypunktowywanie zarówno tego co można i nie można w małżeńskim (i nie tylko) łóżku moim zdaniem nie prowadzi w dobrym kierunku.
No, ale my po prostu chcemy wiedzieć konkretnie co można, a czego nie i tak to się kończy.
Ale trudne to są sprawy moim zdaniem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cera
za stara na te numery



Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 8024
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 5:54, 02 Maj 2012    Temat postu:

buba napisał:

No, ale my po prostu chcemy wiedzieć konkretnie co można, a czego nie i tak to się kończy..


Moim zdaniem, to nawet księża nie wiedzą tak do prawdy gdzie postawić granice..taka rzeczywistość. Zbyt płynny temat, żeby były mur-beton wytycznie, przecież tak się nie da-człowiek nosi w sobie tak wiele emocji, doznań i i doświadczeń, że nie da się go zaprogramować na taki czy inny tryb pracy.
Tak nawet nie wolno zrobić, bo to by było wrzuceniem każdego z osobna do jednego gigantycznego wora zwanego seks małżeński.

Edwardo, mi to Twoje pytanie trochę zabrzmiało tak, jakbyś chciała się dowiedzieć kto z nas uprawia ten inny rodzaj bliskości i o logice to malo w tym było kontekstu .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karafka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 18152
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 6:35, 02 Maj 2012    Temat postu:

dlatego nasz ksiadz powiedzial nam przed slubem, ze mamy sumienie i dopoki nie zabijamy (bardziej chodzilo mu o aborcje a nie o tabletki) to jest ok. mamy sie kochac i szanowac. rozdrabnianie nie sluzy dobrze.i tym sie bede kierowac.

a tabletki to niebezpieczna (skutki uboczne) medykacja, ktorej powinno sie unikac i bardziej tu chodzi o zdrowie kobiety niz te tak niby wg niektorych orto zrodel czeste dzialanie"wczesnoporonne".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edwarda
junior admin



Dołączył: 27 Lip 2006
Posty: 12519
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 7:11, 02 Maj 2012    Temat postu:

Małgorzatka napisał:

Edwardo, mi to Twoje pytanie trochę zabrzmiało tak, jakbyś chciała się dowiedzieć kto z nas uprawia ten inny rodzaj bliskości i o logice to malo w tym było kontekstu .


Jeśli tak zabrzmiało to wybaczcie. Wesoly
Zupełnie nie takie miałam intencje.

Zresztą dobrych kilka lat na tym forum jestem i z niejednego pieca, że tak powiem chleb razem jedliśmy, więc poglądy kto co uważa raczej nie są mi obce. A i "z grubsza" jak wygląda praktyka też jednak się nieco orientuję Mruga

I jeszcze raz podkreślę, że nikomu w kwestię sumienia nie zamierzam wchodzić, bo niby jakim prawem???
Zresztą i mnie trochę na tym forum ludzie znają to wiedzą, że staram się nikogo nie oceniać.
A swoje zdanie wyrazić każdy przecież ma prawo. Wesoly
Mnie by sumienie wyrzucało stosowanie nie orto-npr i co będziecie mnie przekonywać, że nie powinno Mruga

Tak jak piszecie, to są bardzo delikatne sprawy, a w ogóle to liczą się intencje i serce, we wszystkim co robimy. Czy to jest npr czy myśli o innych, czy jak wykonuję swoję pracę itp. itp.

Po prostu nie da się wszystkiego brać na logikę, bo głupoty czasem wychodzą. Tylko o to mi chodziło Wesoly
Zresztą Boża logika trochę różni się od naszej Mruga
Bóg mówi: Moje myśli nie są myślami waszymi ani Moje drogi waszymi drogami (mniej więcej tak to było)

Ja czuję o co chodzi KK, patrzę na Boży plan odnośnie tej dziedziny życia (nawet jeśli KK się pomylił/myli nadal) i z upływem czasu pasuje mi to coraz bardziej Wesoly
Kiedyś się więcej buntowałam Mruga teraz mam więcej luzu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buba
za stara na te numery



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 14229
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie i dolnośląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 7:33, 02 Maj 2012    Temat postu:

I fajnie Edwardo, że jesteś w zgodzie z sumieniem, z KK, że nie musisz się buntować, gotować. Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
abeba
Gość






PostWysłany: Śro 14:19, 02 Maj 2012    Temat postu:

Ja niestety czuje ze Bozy plan jest taki, ze kobiety powinny rodzic dzieci, a mezowie utrzymywac rodziny. I jakby mezowie odpowiednio zarabiali, a kobiety wybily sobie ambicje zawodowe z glowy, to mogliby byc otwarci na dzieci zawsze, a kazde kolejne niewiele by zmeinilo, skoro kobieta i tak jest w domu i zawodowo nie traci. Nie mowie tu ze trzeba byc glupia gesia i calymi dniami ogladac telenowele. Mozna byc wolontariuszka, artystka cokolwiek, ale tak, zeby jak zajdziesz znowu w ciaze Twoj budzet sie nie walil. I w wyborze malo wyksztalconego i slabo (ostatnio wcale nie) zarabiajacego meza lezy moj blad i moj grzech wzgledem Bozego planu, a gumki sa tylko tego skutkiem. Z tego sie ostatnio spowiadalam, o!

I nawet nie moge powiedziec, ze musze bezwzglednei odkladac ze wzgledow zdrowotnych, bo biore leki, ktorych nie wolno nagle odstawiac, a ktore wczesnej ciazy szkodza - bo gdybym miala lepszego meza i latwiejsze zycie, to bym tych lekow na depresje brac nie musiala. wiec to zadne usprawiedliwienie dla odkladania.
[nie mam zdania nt. kobiet, ktore ze wzgledow zdrowotnych nie moga rodzic, a sa nadal plodne, to luka w mojej teorii]

Tylko sie zastanawiam, czy sakrament zawarty z takim malo perspektywicznym mezem i w obliczu mojej ignorancji jaki to stres nie miec dosc pieniedzy na zycie mozna uniewaznic. Z ta wiedza co mam, bym w zyciu za niego nie wyszla, tylko wlozyla wysilek w znalezienie zamoznego meza, na Goldenline lub Linked-in bym szukala, wg zawodu i zarobkow, a nie szla za glupim glosem serca.


Ostatnio zmieniony przez abeba dnia Śro 14:24, 02 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Inne problemy z npr
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 30, 31, 32  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 30, 31, 32  Następny
Strona 8 z 32

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin