Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Narzekalnia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 30, 31, 32  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Inne problemy z npr
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
buba
za stara na te numery



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 14229
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie i dolnośląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:55, 27 Kwi 2012    Temat postu:

kukułka napisał:
buba napisał:
oczekujac napisał:
jeżeli mogę to według mnie npr jest dobry dla osób które chcą mieć dziecko, bo jeżeli kobieta, która nie może pozwolić sobie na kolejne dziecko i stosuje tylko metody naturalne to na pewno mimo niechęci i tak zajdzie w ciąże...



Chyba mało wiesz w takim razie o metodach naturalnych. Mruga

I o logice Pana Boga też Mruga



Tej drugiej części wypowiedzi Oczekując już nawet nie chciałam komentować. Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
konstancja
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 1048
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:41, 27 Kwi 2012    Temat postu:

ech, jak ja bym chciała mieć TEN problem - że można tylko w dni niepłodne, bo już 2,3 pociechy są w domu Smutny Jak sobie pomyślę że być może nigdy nie urodzę cząstki mnie i męża Smutny człowiek tak został stworzony że sam chce tworzyć z miłości. Dlatego jak Wam źle z tym NPR to pomyślcie choćby o mnie czy paru innych starających się Smutny
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fantada
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 947
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:57, 27 Kwi 2012    Temat postu:

buba napisał:
I właśnie to o czym pisze Małgorzatka może niektóre kobiety mocno psychicznie wymęczyć.
Mimo wszystko uważam, że otwartość na życie można mieć i przy prezerwatywie i przy NPRze, tylko przy tym pierwszym bardziej udane pożycie i brak frustracji. Wesoly


Chciałam tylko zauważyć, że ja (my) mam udane pożycie i brak frustracji przy nprze Mruga
Jasne, jestem raczej typowym, niekłopotliwym przypadkiem (cykle 26-34dni), ale też zawsze byliśmy otwarci na to co Bóg dla nas planuje i uznaliśmy, że np. korzystanie tylko z III fazy jest jakimś absurdem. Jak tylko było wiadomo, że skończę studia bez dziecka to też dość luźno zaczęliśmy podchodzić do kwestii I fazy.
Co więcej, śmiem nawet przypuszczać, że większość moich bliskich znajomych ma podobnie (npr nie jest dla nich kulą u nogi). A obstawiam, że raczej te pary względem siebie mają różne libido czy potrzeby. Może to więc kwestia akceptacji natury (dni płodne i niepłodne) oraz podejścia do samego npru (spojrzenia na niego jako coś wartościowego, a nie narzucone przez KK kajdany).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buba
za stara na te numery



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 14229
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie i dolnośląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:02, 27 Kwi 2012    Temat postu:

Właśnie to jest to Fatanda, jeden będzie bardzo zadowolony, inny już mniej - jak z każdą metodą.
O ile komuś to pasuje to myślę, że super że potrafi docenić, odnaleźć się w tym, tylko co jeśli nie pasuje - zaciskanie zębów?
Nie zawsze da się dostosowć do sytuacji, jak ktoś woli niebieski od zielonego to może nie być argumentów, które go przekonają i albo będzie chodził w niebieskim szczęśliwy, albo w zielonym choć go nie cierpi. Mruga


Ogólnie to wszystko to takie moje luźne rozważania.
Może za dużo negatywnych opinii się nasłuchałam o NPRze, a inna sprawa, że wydaje mi się mniej naturalny (choć nazwa zaprzecza) od współżycia zgodnego z rytmem natury, czasu i możliwości danej pary. Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cera
za stara na te numery



Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 8024
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:11, 27 Kwi 2012    Temat postu:

Naturalny nie jest-to pewne-bo gdyby był, to byśmy zgodnie z naturą współżyli wtedy kiedy jest ciało najbardziej ana to gotowe-tutaj o kobietę chodzi, to by wypadał czas około owulacyjny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ika
junior admin



Dołączył: 01 Lip 2010
Posty: 15329
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:26, 27 Kwi 2012    Temat postu:

tylko, ze każdy gatunek na Ziemi nie daży do tego, zeby mieć fajną pracę, dużo kasy i udany seks z partnerem, tylko dąży do przedłużenia gatunku. Więc to, że w fazie płodnej się najbardziej chce jest rzeczą całkowicie naturalną. A to, że ludzie nie chcą mieć dzieci tylko i wylacznie udany seks to nie jest naturalnie. Więc to nie w metodzie jest problem, tylko w czasach w których żyjemy i w nas samych nastawionych na przyjemność i dopatrujących się w seksie tylko tego, zapominających o podstawowej jego roli.

A to że jednej parze nie przeszkadza ryzykować w I fazie może byc ok, jeśli para jest na prawde otwarta na życie. Ja też teraz ryzykuję jak tylko moge ale w sumie wisi mi to. Nie będę czekała niewiadomo ile na okres, rok czy dwa i żyła w celibacie, a jak zajdę w ciąże to i się może ucieszę, chociaz w jakmiś stopniu może to byc nieodpowiedzialne ze względu na ranę po cc.
Ale z NPR nie będzie tak zadowolona para, która ma już 5 dzieci, nie ma co do gara włożyć, matka chora i ciąża grozi śmiercią, to na naginianie reguł nie ma co liczyć, dlatego albo można się pogodzić ze swoim losem, albo psioczyć na NPR dalej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aglaia
za stara na te numery



Dołączył: 01 Mar 2009
Posty: 1563
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 21:41, 27 Kwi 2012    Temat postu:

ika napisał:
tylko, ze każdy gatunek na Ziemi nie daży do tego, zeby mieć fajną pracę, dużo kasy i udany seks z partnerem, tylko dąży do przedłużenia gatunku. Więc to, że w fazie płodnej się najbardziej chce jest rzeczą całkowicie naturalną. A to, że ludzie nie chcą mieć dzieci tylko i wylacznie udany seks to nie jest naturalnie. Więc to nie w metodzie jest problem, tylko w czasach w których żyjemy i w nas samych nastawionych na przyjemność i dopatrujących się w seksie tylko tego, zapominających o podstawowej jego roli.


Bo każdy inny gatunek zjada co upoluje i pewnie odpępnia dzieci max. po kilku latach (nie wiem słaba byłam z biologii) a nie utrzymuje je przez około 20 . A jak nie ma co jeść to osobniki po prostu zdychają i żaden z nich się tym specjalnie nie przejmuje...

Swoją drogą extra wątek na psioczenie o nprze lub wychwalanie jego zalet przy odkładaniu wybrałyście sobie.


konstancja napisał:
ech, jak ja bym chciała mieć TEN problem - że można tylko w dni niepłodne, bo już 2,3 pociechy są w domu Smutny Jak sobie pomyślę że być może nigdy nie urodzę cząstki mnie i męża Smutny człowiek tak został stworzony że sam chce tworzyć z miłości. Dlatego jak Wam źle z tym NPR to pomyślcie choćby o mnie czy paru innych starających się Smutny


Kiedyś na LMM ktoś założył wątek psioczący i jedna forumowiczka (chyba nawet również tutejsza) odpowiedziała właśnie w tym tonie. Niezła draka z tego potem wyszła...


Ostatnio zmieniony przez Aglaia dnia Pią 21:42, 27 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edwarda
junior admin



Dołączył: 27 Lip 2006
Posty: 12519
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 21:50, 27 Kwi 2012    Temat postu:

Dziewczyny mądrze prawicie Wesoly

buba napisał:
że wydaje mi się mniej naturalny (choć nazwa zaprzecza) od współżycia zgodnego z rytmem natury, czasu i możliwości danej pary. Wesoly


Bo Bóg powiedział wyraźnie człowiekowi błogosławiąc go "Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię" Wesoly To jest najważniejsze zadanie człowieka.

ALE, że nas zna i wie, że to by było dla nas mało Mruga dał nam też dni niepłodne, a kobiecie piękny cykl, pomyślał o tym śluzie, temperaturze, jej wzroście, a nawet o szyjce Mruga i skłonił niejakiego dziadzia Rotzera (jak go tu pieszczotliwie) nazywamy do odkrycia tegoż naukowego faktu.

A że czlowiekowi zawsze mało (co wiemy już od czasów grzechu pierworodnego) to se wymyślił inne sposoby, żeby tego Pana Boga jednak przechytrzyć.

A wczoraj to pisałam już baaardzo późno i słabo jarzyłam i oczywiście chodziło mi o to, że KK każe nam, bo nas nie lubi (a nie karze).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ika
junior admin



Dołączył: 01 Lip 2010
Posty: 15329
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:01, 27 Kwi 2012    Temat postu:

Aglaia zdziwiłabyś się jak zaawansowane potrafią byc więzi rodzinne wśród zwierząt Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buba
za stara na te numery



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 14229
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie i dolnośląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:05, 27 Kwi 2012    Temat postu:

Edwardo, jak to jest, że jeszcze wiek temu NPR był tym zakazanym, którego nie można było w ogóle stosować? Mruga
I wtedy NPR był grzechem?
Jak do tego odnieść to, co piszesz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edwarda
junior admin



Dołączył: 27 Lip 2006
Posty: 12519
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 22:26, 27 Kwi 2012    Temat postu:

Napisałam wcześniej Wesoly

O tym, że KK mylił się, nie raz zresztą.

A w cyklu kobiety, jego pięknie i całej fizjologii widzę wyraźnie Boży plan. Wesoly
I że Bóg sam z siebie chciał, żeby kobieca płodność była cykliczna i pozwolił nam to odkryć.

I nawet w Księdze Koheleta (tej o marności) napisane jest, że jest czas pieszczot fizycznych i czas powstrzymywania się od nich Wesoly
Z czymś mi się to chyba kojarzy Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buba
za stara na te numery



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 14229
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie i dolnośląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:33, 27 Kwi 2012    Temat postu:

Wiem, że to się już robi przepotężny OT.
Chciałam jeszcze tylko napisać, że tak jak w praktycznie wszystkich sprawach, nawet tych bardzo trudnych zgadzam się z KK, nawet jeśli nie potrafię stosować Jego nauki, to widzę w tym wartości.
Akurat kwestia o której mówimy jest tą, która do mnie nie potrafi przemówić, no ale może kiedyś... Wesoly
Tak czy siak, fajna dyskusja, miło się rozmawia z osobami na poziomie, z szacunkiem. Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
elusiaczek
za stara na te numery



Dołączył: 08 Wrz 2010
Posty: 3793
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:40, 27 Kwi 2012    Temat postu:

Do potężnego OT (może to przenieść do "innych problemów z npr"? ) dodam tyle, że i tak najgorzej jest jak jedna osoba z pary rozumie, a druga nie Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 7:59, 28 Kwi 2012    Temat postu:

Edwarda napisał:
Dziewczyny mądrze prawicie :)

buba napisał:
że wydaje mi się mniej naturalny (choć nazwa zaprzecza) od współżycia zgodnego z rytmem natury, czasu i możliwości danej pary. :)


Bo Bóg powiedział wyraźnie człowiekowi błogosławiąc go "Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię" :) To jest najważniejsze zadanie człowieka.

ALE, że nas zna i wie, że to by było dla nas mało ;) dał nam też dni niepłodne, a kobiecie piękny cykl, pomyślał o tym śluzie, temperaturze, jej wzroście, a nawet o szyjce ;) i skłonił niejakiego dziadzia Rotzera (jak go tu pieszczotliwie) nazywamy do odkrycia tegoż naukowego faktu.

A że czlowiekowi zawsze mało (co wiemy już od czasów grzechu pierworodnego) to se wymyślił inne sposoby, żeby tego Pana Boga jednak przechytrzyć.

A wczoraj to pisałam już baaardzo późno i słabo jarzyłam i oczywiście chodziło mi o to, że KK każe nam, bo nas nie lubi (a nie karze). :D

Dokładnie.
Ja tylko dodam do tego, że miłośc przekracza naturę.
I tak sie wczoraj zastanawiałam w odniesieniu do postów niektórych osób: naprawde nei macie wiekszych problemów niz to, ze się stroicie itd wtedy, kiedy macie o te 2 czy 10 pryszczy więcej? Przeciez to jest własnie miłośc!
szczezrze - do głowy by mi nie przysżło przejmowac się 3 fazą bo mam pryszcze ;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
walecznaS
Moderator



Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 11998
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 9:08, 28 Kwi 2012    Temat postu:

to ja zrobię na chwilkę inny OT bo mi się przypomniało coś i powiem, że pryszczami czasami trzeba się przejmować, ja olałam jeden z większych i mam na głowie miejsce bez włosów Sad
tak mi się pobabrało...
wg mojej fryzjerki (bo ja sama tego dobrze w lusterku nie obejrzę) już nie odrosną bo miejsce jest jakby zabliźnione
i w ogóle mam pełno blizn po pryszczach Sad
atrakcyjne to to nie jest
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Inne problemy z npr
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 30, 31, 32  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 30, 31, 32  Następny
Strona 2 z 32

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin