Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Stres przedślubny (?)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Gdy nie ma dzieci w domu, to... :)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tilia
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 25 Sty 2014
Posty: 1139
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:55, 28 Lis 2014    Temat postu: Stres przedślubny (?)

Ostatnio czasami słyszę o takim zjawisku i zaczęłam sie zastanawiać, czym ono naprawdę jest... Miałyście coś takiego?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Polly
za stara na te numery



Dołączył: 30 Maj 2012
Posty: 4607
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:58, 28 Lis 2014    Temat postu:

Mi się stres włączył dopiero w dniu ślubu. Wcześniej zupełny luzik Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tilia
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 25 Sty 2014
Posty: 1139
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:08, 28 Lis 2014    Temat postu:

I jak to się objawiało?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
emma
za stara na te numery



Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 9477
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 11:17, 28 Lis 2014    Temat postu:

U mnie np rzucaniem kluczami do mieszkania przez pół chodnika. Laughing
Ale co to za stres? Banie się uroczystości czy życia po? Bo u mnie to ewidentnie o życie po ślubie chodziło, ceremonia luuziik. Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Polly
za stara na te numery



Dołączył: 30 Maj 2012
Posty: 4607
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:25, 28 Lis 2014    Temat postu:

Zdenerwowaniem po prostu, coś jak przed publicznym wystąpieniem. I w noc poprzedzającą ślub gorzej spałam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
babajaga
za stara na te numery



Dołączył: 15 Lis 2013
Posty: 2656
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:52, 28 Lis 2014    Temat postu:

http://www.naturalnemetody.fora.pl/font-color-darkblue-pogaduszki-color,8/uwaga-slub-wszystko-do-gory-nogami,113-2205.html

tu trochę było w tym temacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iskra
za stara na te numery



Dołączył: 15 Sie 2013
Posty: 4577
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wlkp
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 13:02, 28 Lis 2014    Temat postu:

Chcialam zalinkowac ale babakaga była pierwsza Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tilia
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 25 Sty 2014
Posty: 1139
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 13:14, 28 Lis 2014    Temat postu:

No właśnie, więc chodzi o coś co jest bezpośrednio przed samym ślubem - dzień, dwa, tydzień przed i objawia sie poddenerwowaniem. Wesoly Więc u mnie jest raczej stres ekonomiczno-domowy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hermiona
za stara na te numery



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 4089
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 13:21, 28 Lis 2014    Temat postu:

Ja miałam panikę jak przed publicznym wystąpieniem. Że tyle ludzi będzie na mnie patrzeć. Że się vwywalę, że nie pokroję tortu i że się potknę taki że ściskiem żołądka i paraliżem Mruga w dniu ślubu już go nie było. O dziwo tym wspólnym mieszkaniem i tym co będzie po ślubie w ogóle się nie stresowałam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mamma
za stara na te numery



Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 7586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:24, 28 Lis 2014    Temat postu:

ja tuż przed ślubem miałam jeszcze obronę pracy magisterskiej, więc wszystko razem dawało dużo pracy więc na myślenie nie zostawało dużo czasu i tak nie wiem czym się stresowałam magisterką czy ślubem Mruga
mąż stresował się trochę czy wesele się uda, samym ślubem się chyba tak nie stresowaliśmy Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iskra
za stara na te numery



Dołączył: 15 Sie 2013
Posty: 4577
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wlkp
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:52, 28 Lis 2014    Temat postu:

Ja dokładnie tak jak hermiona miałam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koszatniczka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Lut 2013
Posty: 6900
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:35, 29 Lis 2014    Temat postu:

Ja miałam stres!!!

A powiem tak - to sie różnie objawia Te które ja znałam (i często też pod ołtarzem pilnowałam) miały taki objaw że chciały zrezygnować. Ze ślubu, z narzeczonego...
I to w różnym czasie. Zawsze gdzieś dopadały wątpliwości - kocham, go, byłam z nim, ale teraz to juz na całe życie - czy to ten?

Ja i przeszłam etap wątpliwości (choć to najmniej Mruga) a stres mnie dopadł kilka tygodni przed ślubem. Byłam niespakowana do wyprowadzki z domu, różne rzeczy załatwialiśmy na ostatnią chwilę, wydawalo się że tego jest tak dużo!

I taka chęć, wewnętrzne przynaglenie, że musi być idealnie... To chyba było najbardziej toksyczne
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olenkita
za stara na te numery



Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 4904
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 17:11, 29 Lis 2014    Temat postu:

Ja dzien przed slubem mialam mega stresiora dotyczacego zycia po slubie. Ze to juz nieodwolalnie, na zawsze, klamka zapadnie.

Chodzilam roztrzesiona, mielismy spotkanie u ksiedza i poszlam tam z narzeczonym i rodzicami i wychodzac rozplakalam sie z nerwow. Nie chcialam przy okazji nikogo denerwowac wiec na pytania czemu placze jakies wymijajace odpowiedzi dawalam ale pewnie i tak wszyscy sie domyslili..

Moj wrazliwy tato mial kiepska mine i chyba chcial ze mna poplakac

Oj, mialam nieprzemozna ochote drapnac i nie wrocic

Do samej ceremonii podchodzilam na luzie.


Ostatnio zmieniony przez Olenkita dnia Sob 17:16, 29 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
brain
za stara na te numery



Dołączył: 08 Kwi 2013
Posty: 2904
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 1:14, 30 Lis 2014    Temat postu:

Ja się stresowałam ze będę najbrzydsza panna młoda ever
Tak jak ja olalam sprawę sukni, fryzury u makijażu, to...
Wszystko zalatwilam w przeciągu max 14 dni przed. A ślub planowany 18 miesięcy wcześniej;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mamma
za stara na te numery



Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 7586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 16:34, 30 Lis 2014    Temat postu:

to ja przyszłym życiem poślubnym martwiłam się dużo wcześniej, jak zaczęliśmy się nad tym zastanawiać, planować, jak już się zdecydowałam na ślub i zostałam narzeczoną to decyzji już zmieniać nie planowałam, że byłam pewna tej decyzji to też nie można nazwać, ale to pewny chyba nikt nie jest bo przyszłości nie przewidzimy Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Gdy nie ma dzieci w domu, to... :)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 1 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin