Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

szkolne mundurki oraz dress code w pracy i prasowanie :D
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15 ... 17, 18, 19  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Strefa gadania o wszystkim i niczym
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fresita
Moderator



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 15648
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:16, 19 Wrz 2011    Temat postu:

aha i moj tez informatyk Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Smużka
za stara na te numery



Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 2973
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: W-wa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:14, 19 Wrz 2011    Temat postu:

Widocznie inne wymogi w pracy mają Wasi informatycy.
Mój w garniaku nigdy nie był w pracy. Zawsze dżinsy lub inne spodnie na luzie, do tego t-shirt lub koszula (różnie).
W ogóle mój mąż w garniaku chodzi tylko na wesela i raz na święta był w nim u mojej ciotki.
A mnie też kręcą eleganccy faceci! Ale tak na co dzień to chyba nie dla mnie tacy, bo ja sama zawsze na sportowo ubrana chodzę. Nie posiadam żadnych szpilek, żadnej małej czarnej, jedną tylko spódnicę, jedną sukienkę (poza ślubną).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Justek
za stara na te numery



Dołączył: 08 Lut 2010
Posty: 9301
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:26, 19 Wrz 2011    Temat postu:

Mój mąż jako nauczyciel to stara się dobrze reprezentować i zawsze ma schludny strój. Uwielbiam go jak jest taki pachnący i ogolony, a szczególnie w garniaku na tych szkolnych uroczystościach aż czasem jestem o niego zazdrosna że się tak stroi dla nastek

Ja tam się cieszę że się trochę zmieniły czasy i od mężczyzn też wymaga się higieny i schludności
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nana
za stara na te numery



Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 3108
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:10, 19 Wrz 2011    Temat postu:

Kasik napisał:
Cytat:
Nie zniosłabym faceta, który musiałby mieć codziennie świeżą wyprasowaną koszulę.


nie mow, ze to jest prawda?

dziekuje za mojego czystego, codziennie w czystych wyprasowanych koszulach pachnacego meza ...


ja na szczęście nie mam krawaciarza w domu To takie sztywne mi się wydaje. No i pozostaje jeszcze kwestia prasowania - ja na pewno nie robiłabym tego, bo tego nienawidzę. A pachnącego można mieć również w t-shircie.
Golenie twarzy zostawiam jemu - skoro nie lubi tego robić codziennie niech nie robi. Mi to nie przeszkadza. Na urlopie to i 2 tygodnie potrafi się zapuścić I tak będę go kochać
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fresita
Moderator



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 15648
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:17, 19 Wrz 2011    Temat postu:

mój mąż pracuje w takiej firmie, gdzie inny "mundurek"niż "krawaciarz" świadczyłby nie do końca o nim dobrze. Często wychodzi na oficjalne słuzbowe spotkania, nie wyobrażam sobie by poszedł inaczej niz w garniturze Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aglaia
za stara na te numery



Dołączył: 01 Mar 2009
Posty: 1483
Przeczytał: 41 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 19:39, 19 Wrz 2011    Temat postu:

fresita napisał:
mój mąż pracuje w takiej firmie, gdzie inny "mundurek"niż "krawaciarz" świadczyłby nie do końca o nim dobrze. Często wychodzi na oficjalne słuzbowe spotkania, nie wyobrażam sobie by poszedł inaczej niz w garniturze Mruga


U mojego to samo.

A problemu z prasowaniem nie mam bo prasuje sobie sam - tak mi go teściowa wychowała Laughing . A czasem nawet mi coś wyprasuje .

Krawaciarze nie są sztywniakami - po prostu tego wymagają niektóre zawody/firmy. Nie uważam, że każdy na co dzień do roboty w garniaku musi biegać ale przypisywanie komuś z tego powodu łatki sztywniaka jest nie fair (jak ktoś do pracy może w t-shircie, w jeansach albo bez krawata to nie nazywam go z góry fleją...).

Poza tym w dobrze dobranym garniturze każdy facet wygląda min. 10 razy przystojniej (przynajmniej moim skromnym zdaniem).


Ostatnio zmieniony przez Aglaia dnia Pon 19:40, 19 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
elemka
za stara na te numery



Dołączył: 31 Sie 2011
Posty: 2180
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zachodniopomorskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:52, 19 Wrz 2011    Temat postu:

Oj mój jest elektrykiem i informatykiem. I chodzi w dresach, jeansach i koszulkach yakich XXX. Jak trzeba ubiera koszulę i nie widzę w tym nic złego. Nie wyobrażam sobie budowlańca, który wyrusza na budowę w gar, przebiera się w ciuchy upaprane w farbach, gipsach itp. i potem znów w gar.
poza tym też jestem za dbaniem o siebie i odpowiednim ubiorze. Ale nie przesadzajmy Wesoly Każdy ubiera się jak lubi i każda wybiera takiego m jaki odpowiada jej w 100 % wraz z ubiorem
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 24736
Przeczytał: 59 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 8:13, 20 Wrz 2011    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
znam z autopsji Smutny
i od lat sie zgadzam, ze sprawe pogorszylo wprowadzenie gimnazjow


Ostatnio zmieniony przez kukułka dnia Wto 8:16, 20 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karafka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 17067
Przeczytał: 61 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 8:30, 20 Wrz 2011    Temat postu:

Nana, sztywne jest noszenie krawata?

ludzie sa na roznych stanowiskach. nie wymaga sie od robotnika garnituru Wesoly robotnicy nie maja tez oficjalnych spotkan, wiec moga sobie chodzic na luzaka albo po roboczemu. gar jest dla niektorych w ogole jak ubranie robocze. sa profesje gdzie chodzi sie tak na codzien i to nie bedac sztywniakiem Mruga

Cytat:
Poza tym w dobrze dobranym garniturze każdy facet wygląda min. 10 razy przystojniej (przynajmniej moim skromnym zdaniem).


wlasnie, w dobrze dobranym! bo ja widze facetow w pseudo garze, najczesciej za duzym...z butami "trumiennymi" to wolalabym patrzec na takiego w t-shircie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aglaia
za stara na te numery



Dołączył: 01 Mar 2009
Posty: 1483
Przeczytał: 41 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 8:52, 20 Wrz 2011    Temat postu:

Kasik napisał:


wlasnie, w dobrze dobranym! bo ja widze facetow w pseudo garze, najczesciej za duzym...z butami "trumiennymi" to wolalabym patrzec na takiego w t-shircie


Największa masakra to - (i) za duży, (ii) błyszczący, (iii) z za dużą koszulą wyłażącą ze spodni i (iv) z krawatem, który kończy się gdzie w okolicach klatki piersiowej Yellow_Light_Colorz_PDT_31.

A lubicie mankiety na spinki? Ja bardzo, nawet sama sobie taką koszulę kupiłam Wesoly . Ale to już kwestia gustu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
walecznaS
Moderator



Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 11998
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 9:08, 20 Wrz 2011    Temat postu:

Aglaia napisał:
Ale to już kwestia gustu.

jak i wszystko, co się tyczy ubioru
ja np. nie wyobrażam sobie męża w dresach
dresy zostawmy sportowcom

a szczytem elegancji są spodnie dresowe a do nich pantofle Laughing
rozumiem, że można nie bardzo się znać, co do czego pasuje ale dres + pantofle? Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aglaia
za stara na te numery



Dołączył: 01 Mar 2009
Posty: 1483
Przeczytał: 41 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 9:30, 20 Wrz 2011    Temat postu:

walecznaS napisał:
Aglaia napisał:
Ale to już kwestia gustu.

jak i wszystko, co się tyczy ubioru


Nie zgodzę się, że wszystko jest kwestią gustu. Są jednak jakieś ogólne kanony - garnitur na określoną okazję, ciemny (a co najmniej stonowany) strój na pogrzeb itp. Kwestia gustu i indywidualnego dopasowania to kolory, dodatki, fason (a i to nie zawsze).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
walecznaS
Moderator



Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 11998
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 9:34, 20 Wrz 2011    Temat postu:

Aglaia napisał:
walecznaS napisał:
Aglaia napisał:
Ale to już kwestia gustu.

jak i wszystko, co się tyczy ubioru


Nie zgodzę się, że wszystko jest kwestią gustu. Są jednak jakieś ogólne kanony - garnitur na określoną okazję, ciemny (a co najmniej stonowany) strój na pogrzeb itp. Kwestia gustu i indywidualnego dopasowania to kolory, dodatki, fason (a i to nie zawsze).

no masz rację, są określone kanony ale i tak nie wszyscy się do tych norm stosują Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ika
junior admin



Dołączył: 01 Lip 2010
Posty: 14845
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:38, 20 Wrz 2011    Temat postu:

Kasik, nie chodziło mi o to, że nie zniosłabym faceta, który musiałaby do pracy chodzić w garniaku i koszulach pod krawatem, ale że nie zniosłabym pedancika, który oczekiwałby co rano świeżej wyprasowanej koszuli. Sama nie cierpię prasować i po prostu musiałaby sobie sam prasować. Ogólnie nie lubię przesadnego pedantyzmu i tyle. Jeśli tego wymagałaby jego praca to ok, nic nie mam to facetów w koszulach o ile nie przywiązują do tego jakiejś wielkiej wagi. Za to sama uwielbiam męża w garniturze, na bardzo zgrabny tyłek i w ogóle jak go w nim widzę to mnie strasznie kręci Ale cieszę się, że nie oglądam go w nim codziennie, bo może by mi się widok przejadł.

Smużka napisał:
A mnie też kręcą eleganccy faceci! Ale tak na co dzień to chyba nie dla mnie tacy, bo ja sama zawsze na sportowo ubrana chodzę. Nie posiadam żadnych szpilek, żadnej małej czarnej, jedną tylko spódnicę, jedną sukienkę (poza ślubną).


Mam tak samo. Dlatego uwielbiam męża jak jedzie sobie gdzieś na rowerze w sportowym stroju, w kasku i okularkach. Wtedy też wygląda super przystojnie i mnie kręci

A co do golenia, to ja właśnie uwielbiam go nieogolonego. Nawet mnie wkurza jak już tak się ładnie zapuści, a on się ogoli, bo mówi, że już jak bezdomny wygląda...a mi się taki właśnie podoba Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 15291
Przeczytał: 78 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:30, 20 Wrz 2011    Temat postu:

Mój maż garnitur ubiera parę razy w roku - i tyle starczy - mimo że wygląda oszałamiająco. Na co dzień nosi T-shirty i dżinsy, do pracy też, choć tam się przebiera w robocze ciuchy. Często też chodzi na sportowo z racji zamiłowania Wesoly A najbardziej seskowne nogi ma jak ubierze specjalne spodnie biegowe Very Happy - wiele lasek mogłoby mu pozazdroscić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Strefa gadania o wszystkim i niczym
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15 ... 17, 18, 19  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15 ... 17, 18, 19  Następny
Strona 14 z 19

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin