Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

satysfakcja z seksu - kłopoty z orgazmem :-(
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 61, 62, 63  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Strefa gadania o wszystkim i niczym
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 15318
Przeczytał: 44 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:15, 28 Lis 2008    Temat postu:

Abebo, a jaki problem, żeby mieć równocześnie a nie na zmianę i to podczas stosunku? (i wcale nei chodzi mi o ten osławiony pochwowy") Wystarczy trochę wyobraźni i zaangażowany mąż
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aniąt
za stara na te numery



Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 5125
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:44, 28 Lis 2008    Temat postu:

A ja wam powiem, że początki były kiepskie i zastanawiałam się, co ludzie w seksie widzą? A potem.... sama nauczyłam się widzieć i odczuwać. A zatem... trzymam kciuki Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vanillka
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 327
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:22, 28 Lis 2008    Temat postu:

fiamma75 napisał:
Wystarczy trochę wyobraźni i zaangażowany mąż

Hmm... Wyobraźnia jest, trzeba tylko ją trochę pobudzić, zaangażowany mąż też na posterunku - jak widać warunki mam świetne Yellow_Light_Colorz_PDT_02 pozostaje tylko ćwiczyć Yellow_Light_Colorz_PDT_06
Może nie jest tak źle...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dona
za stara na te numery



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 10181
Przeczytał: 28 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 19:26, 28 Lis 2008    Temat postu:

Olenkita napisał:
gdyby mozna bylo robic to czesciej, z kilkudniowymi przerwami to bardziej by to sluzylo mojej nauce i oswajaniu sie z seksem...


masz racje...

w sumie.. uwazam, ze taka czestotliwosc seksu jest dla mnie najodpowiedniajsza, i nie tylko wtedy gdy sie akurat człowiek "uczy" seksu

ale oczywiscie to juz temat na inna dyskusje...

jesli juz sie ktos zaczyna "rozkrecac", i czerpie maksimum przyjemnosci z seksu.. to naprawde z wielkim bólem musi sobie odmawiać współżycia..

możne lepiej sie nie przyzwyczajać za bardzo do seksu ..bo potem ciezko znosi sie wstrzemięzliosc... no chybaze szybko zaplanuje sie poczecie.. to mozna ..Mruga

moim zdaniem NPR jest do kitu w każdym momencie.... Sad Sad Sad Confused Confused


wybaczcie złosliwosc.. za długo na bezseksiu juz jestem i mnie nosi.....a 3 fazy ani widu ani słychu..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olenkita
za stara na te numery



Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 4904
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 8:36, 29 Lis 2008    Temat postu:

Aniąt napisał:
A ja wam powiem, że początki były kiepskie i zastanawiałam się, co ludzie w seksie widzą? A potem.... sama nauczyłam się widzieć i odczuwać. A zatem... trzymam kciuki Wesoly


Nooo, ja tez poki co sie zastanawiam. Tzn. jesli chodzi o pieszczoty to jest ok. Stosunek klasyczny za to jest jeszcze trudny do przejscia. W zwiazku z tym nie odczuwam na niego ochoty Confused


Dracena napisał:
Olenkita, spokojnie... ile trzecich faz, to są trzy miesiące? Masz jeszcze naprawdę duuuużo czasu! Wesoly


Slub byl w polowie sierpnia , byly juz 4 fazy poowulacyjne. Co prawda to za wiele nie skorzystalismy. Slub wypadl w 3 fazie ale bylo duzo zamieszania, rodzina i nie czulam sie gotowa wiec sobie odpuscilismy. Potem 2 razy zlosliwoscia losu bylam chora dokladnie na skoku, wiec tez przepuscilismy pare dni dla pewnosci Confused Dzis wieczor zaczyna sie 3 faza wiec trzeba spiac poslady i probowac dalej Laughing Miejmy nadzieje, ze bedzie lepiej...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bakteria
za stara na te numery



Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 9812
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 10:07, 29 Lis 2008    Temat postu:

Oj, dziewczyny... Ja nigdy w życiu nie miałam podczas klasycznego stosunku i jakoś się tym nie przejmuję! Ale za to, dzięki pieszczotom reszty kobiecego asortymentu, praktycznie zawsze orgazm mam Wesoly A więc, skoro w ogóle mogę go mieć, to nie widzę problemu w sposobie dojścia doń. Rozumiem, że "problemem" może być mąż wierzący w różne pseudostatystyki, ale trzeba go próbować przekonać. Mój już zrozumiał, że klasyczny stosunek jest dla mnie cudownie przyjemny, ale droga do orgazmu jest inna. Życzę Wam mojego(naszego) podejścia A może kiedyś każda z nas poczuje i ten orgazm, do którego się dochodzi "w środku"
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dracena
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 1221
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 11:55, 30 Lis 2008    Temat postu:

Olenkita napisał:
Dracena napisał:
Olenkita, spokojnie... ile trzecich faz, to są trzy miesiące? Masz jeszcze naprawdę duuuużo czasu! Wesoly


Slub byl w polowie sierpnia , byly juz 4 fazy poowulacyjne. Co prawda to za wiele nie skorzystalismy. Slub wypadl w 3 fazie ale bylo duzo zamieszania, rodzina i nie czulam sie gotowa wiec sobie odpuscilismy.


To ja ci powiem, że trzy miesiące po ślubie to ja dopiero przestałam być dziewicą ... serio, wiem, co mówię. O odczuwaniu jakiejś satysfakcji to zaczęłam myśleć dopiero potem. Do dziś śmiejemy się z mitycznego, wspaniałego "pierwszego razu". Wesoly

Olenkita napisał:

Dzis wieczor zaczyna sie 3 faza wiec trzeba spiac poslady i probowac dalej Laughing Miejmy nadzieje, ze bedzie lepiej...


Właśnie nie spinać, kochana, nie spinać!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olenkita
za stara na te numery



Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 4904
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:07, 30 Lis 2008    Temat postu:

No wiem Dracena, to tak w przenosni Yellow_Light_Colorz_PDT_02 Chociaz faktycznie, chyba za bardzo spinam, dowod-nazajutrz mam zakwasy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maria
Moderator



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 8740
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Irlandia jak narazie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:58, 30 Lis 2008    Temat postu:

Ale to tez moze przyczyniac sie do bolu. Wszystko sie zaciska jakby automatycznie Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olenkita
za stara na te numery



Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 4904
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 13:15, 30 Lis 2008    Temat postu:

Problem w tym, ze probuje sie rozluznic i mi to nie wychodzi mimo obietnic zlozonych sobie, ze bedzie lepiej Sad Zdaje sobie sprawe, ze problem tkwi w braku umiejetnosci rozluznienia, ale latwiej postanowic niz zrobic.Juz samo wejscie Embarassed musi odbywac sie etapami i trwa dlugo, potem jest ok. i znowu bol przy glebszych probach.Nie wiem ile to jeszcze bedzie trwalo, rok, dwa? Trudno miec ochote do prob w takich warunkach Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maria
Moderator



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 8740
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Irlandia jak narazie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 13:25, 30 Lis 2008    Temat postu:

Chyba napisze na pw Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gagusia
za stara na te numery



Dołączył: 04 Lip 2006
Posty: 4797
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 16:41, 30 Lis 2008    Temat postu:

Ale za to przy orgazmach "na zmianę" można zobaczyć, ile się dało drugiej stronie radości Very Happy A tak jednocześnie, to każde zajęte swoim własnym przeżywaniem Mruga
U nas rzadko bywa jednocześnie, al nie przeszkadza nam to bynajmniej w uznaniu naszego pożycia za wyjątkowo udane
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Makatka
początkujący NPR-owicz



Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: USA

PostWysłany: Pon 4:50, 01 Gru 2008    Temat postu:

A mi nie przyszlo do glowy, ze mozna inaczej niz podczas klasycznego stosunku Embarassed Ja to dopiero chyba mam jakies zachamowania... no nic, w kazdym razie u nas dopiero po porodzie seks zrobil sie przyjemny. Co prawda zdarzaja sie okresy gorsze i tez mnie wtedy tylko boli, ale czesto jest super i od czasu do czasu sa orgazmy. Tylko od czego to zalezy? Moze rzeczywiscie od wyluzowania i w ogole dobrego humoru Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vanillka
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 327
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:53, 01 Gru 2008    Temat postu:

Gagusia napisał:
Ale za to przy orgazmach "na zmianę" można zobaczyć, ile się dało drugiej stronie radości Very Happy A tak jednocześnie, to każde zajęte swoim własnym przeżywaniem Mruga

A to całkiem słuszna uwaga...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niunia
pierwszy wykres



Dołączył: 14 Sty 2009
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 9:11, 16 Sty 2009    Temat postu:

Hej witam Was serdecznie - zaczelam podobny wątek gdzies indziej ale nie uzyskalam odpowiedzi i dzieki pomocy Kajanny Wesoly trafilam tutaj. Chce Wam przedstawic moj nietypowy problem dlatego ponownie napisze treść mojej wiadomosci z poprzedniego postu moze Wy pomozecie mi znaleźć wyjscie z tej krepujacej sytuacji - przeczytalam juz wszytstkie Wasze posty i w wielu znalazlam czesc tego co mnie interesuje ale jest jeszcze jeden aspekt.Ja równiez nigdy nie mialam orgazmu a wspołzyje juz od roku z moim chlopakiem ktory jest bardzo delikatny i bardzo sie stara (podpatrzylam nawet kiedys ze czyta cos na ten temat zeby wreszcie doprowadzic mnie do tego stanu Wesoly ). Mam wielka ochote na sex i do pewnego momentu wszystko jest w porzadku - ale gdy dochodzi do zblizenia wszelkie przyjemnosci znikaja...nie czuje juz nic totalnie nic - czasem az z nudow oczekuje konca
Sad . Ale ten watek widze ze sie wszedzie powtarza tutaj na tym forum choć - tylko ze w moim przypadku jest jeszcze cos - potrafie osiagnac orgazm samymi myslalmi wystarczy ze sobie usiade i zaczne o tym myslec przez dluzsza chwile i potrafie osiagnac ten blogi stan ale nigdy podczas stosunko. Jest to wlasnie to co mnie nabardziej martwi ze chyba cos jest nie tak!! Smutny Blagam pomozcie mi wyjsc z tej glupiej sytuacji ktora tak bardzo mnie krepuje i ktora naprawde bardzo chce zmienic... Licze na pomoc
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Strefa gadania o wszystkim i niczym
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 61, 62, 63  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 61, 62, 63  Następny
Strona 2 z 63

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin