Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

BLW, jedzenie łapką, pominięcie papek
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Strefa gadania o wszystkim i niczym
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
agu
za stara na te numery



Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 3300
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 22:00, 23 Lis 2011    Temat postu:

Dzięki za relacje z praktyki i link.
Kanapki w wersji mini kanapki mała je od ostatniego czwartku, wcześniej też rozkładała na czynniki pierwsze. W sumie rzeczywiście, tak źle z tym jedzeniem nie jest. Wesoly Od wczoraj też pije tyle, żeby się napić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
agu
za stara na te numery



Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 3300
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 16:40, 01 Sty 2012    Temat postu:

fiamma75 napisał:
Agu, mój synek startował z ponad 4 kg i 57 cm
Twoja córka nie jest chuda, przy wzroście 82 i tej wadze powiedziałabym, że jest solidnie zbudowana Wesoly Moja córka wazyla podobnie jako 2,5 latka a sporo wyższa.

Rok temu to Franio jadał gł. suchy chleb jako kanapke, córka suchy to jadła do 3 lat Shocked

Myślę, że naprawdę za bardzo się denerwujesz tym jedzeniem.

A jak z jej skorą?

Proporcje dziecka rocznego i 2,5 letniego są inne, więc wagowo nie da się tego przyłożyć na wprost.
Skóra super cały czas. Nie ma alergii.
Kompletny brak apetytu na cokolwiek poza mlekiem to chyba też wina zębów. Pojawił się kolejny i zdarza jej się jeść z apetytem inne rzeczy. Zaczęła nawet pić różne rzeczy. Wesoly Niestety, nadal w małej ilości i wszystko chce popijać mlekiem.

Jadłospis, podsumowując najbardziej obfity w jedzenie dzień grudnia:
mini kanapka - 1/5 kromki chleba, masło, pół plasterka żółtego sera, dwa kęsy wędliny, 1/4 małego pomidora, 5 kęsów marchewki, 1/6 pulpecika, ze 4 kęsy innych warzyw.
Innym razem:
kęs chleba z masłem, ser, mały ziemniak, kęs karpia, dwa kęsy kapusty z grochem, kęs pieroga.

Z owoców lubi pomidory, ewentualnie banany, kiwi raz na 10, mandarynki jeszcze rzadziej, jabłek i gruszek nie chce. Lubi ziemniaki, troszkę mięso, polubiła trochę marchewki.
I pcha się do czipsów, ostatnio jej się udało na imprezie (była pod okiem niani ze starszymi dziećmi) Smutny

Na rok ważyła 12,5, od tego czasu chudnie, poznikały wszystkie fałdki, tylko buzia została zaokrąglona. Wczoraj mała ważyła 11,7. Jak wklepywałam jej dane w siatki centylowe, to pierwszy raz wylądowała poniżej 97 na siatce wzrostu, wagowo jest w siatce od roczku, teraz między 70 a 90. Cała rodzina się martwi, że mała chudnie. Nie jest chuda, ale o tym chudnięciu pogadam z pediatrą w najbliższym czasie.


Ostatnio zmieniony przez agu dnia Nie 16:43, 01 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
strzyga
Moderator



Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 17679
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:30, 01 Sty 2012    Temat postu:

od kiedy pomidor jest owocem? Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
agu
za stara na te numery



Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 3300
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:38, 01 Sty 2012    Temat postu:

strzyga napisał:
od kiedy pomidor jest owocem? Mruga

Od zawsze. Tak mnie zdziwiło to pytanie, że zaczęłam czytać i zdziwiłam się jeszcze bardziej - że w USA i UE jest z punktu widzenia prawa traktowany jak warzywo. Z punktu widzenia botaniki jadalna część pomidora to oczywiście owoc, tak samo jak owocem są porzeczki i agrest.


E: pomidory można jeść tak samo jak jabłka, w mojej rodzinie się tak je, czasami same, rzadziej z solą. w sumie ja rzadko jestem w stanie zjeść całe jabłko, a pomidory jem jeden za drugim. po kimś mała to musi mieć. Mruga


Ostatnio zmieniony przez agu dnia Nie 20:20, 01 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ika
junior admin



Dołączył: 01 Lip 2010
Posty: 15162
Przeczytał: 31 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:17, 01 Sty 2012    Temat postu:

oczywiście, że pomidor jest owocem, a żeby było dziwnej ten owoc jest jagodą Wesoly

Ostatnio zmieniony przez ika dnia Nie 19:17, 01 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
strzyga
Moderator



Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 17679
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:11, 01 Sty 2012    Temat postu:

niech Wam będzie. ja się w botanikę nigdy nie zagłębiałam
dla mnie to warzywo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 15699
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:41, 01 Sty 2012    Temat postu:

Ale ten jadłospis to z 1 dnia?

Czasami taka niechęć dzieci do innego pożywienia może wynikać z alergii.
Chudnięcie też.

A badałaś kał na pasożyty? Może w tym problem?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
agu
za stara na te numery



Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 3300
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:07, 01 Sty 2012    Temat postu:

Przerabialiśmy kwestie pasożytów pod okiem pediatry. tak, to są "jadłospisy" podsumowujące wszystko, co jadła przez jeden dzień.
Po tym jak ostatnio nie chciała nic jeść przez dłuższy czas, od kilku dni zaczęła jeść z apetytem. Wyraźnie cieszy się na śniadania i obiady, w międzyczasie pije herbatki i soczki, czasem coś jeszcze skubnie (owoc, ciastko). Dzisiaj na kolację zjadła kilka miniaturowych kanapek, plaster sera i kęs pomidorka i był to jej jedyny niepopity dzisiaj posiłek. Generalnie po kilku minutach od posiłku przytula się do mnie i mówi "ćyćy". Jak mnie nie ma, to je więcej, jak jestem, to po kilku kęsach wszystko chce popijać, albo od razu domaga się mleka. Czasami udaje się ją przekonać na coś innego, ale ciężko o to.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cera
za stara na te numery



Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 7862
Przeczytał: 19 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:17, 01 Sty 2012    Temat postu:

Ja stosowałam i dzieci mi ładnie jedzą.

Mięsko jak blenderem potraktowałam na gładki to i przez butle przeszło.

Pierwsze ciaptoliło i pucki rączkami, łyżeczka byla tez do ciaptolenia, gniecenia itp, żeby sie obyły. Jak już pociaptały sie od a-z do pily zupke z butki. spoko, nic im nie będzie.

Tak ok. 17 miesiąca jadły ładnie łyżeczką.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Strefa gadania o wszystkim i niczym
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Strona 4 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin