Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Co z jedzonkiem u prawie 8miesięczniaka?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Rodzina=dzieci,mąż
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
novva
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4963
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mała Wieś przy Drodze

PostWysłany: Czw 16:55, 27 Gru 2007    Temat postu:

Edwardo, współczuję bardzo. Rady pewnie z dobrego serca, ale wściec się można, to pewne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fresita
Moderator



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 17275
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:23, 27 Gru 2007    Temat postu:

ja cos o tym wiem Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gagusia
za stara na te numery



Dołączył: 04 Lip 2006
Posty: 4975
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 20:42, 27 Gru 2007    Temat postu:

ja od słoiczków wolałam mrożonki, i sama gotowałam zupki dla dziecka, już chyba gdzieś pisałam, jakie to słoiczki są "bez konserwantów i sztucznych barwników", a jakie kolorowe kupy są po nich w porównaniu z zupką z takich samych (przynajmniej teoretycznie) składników, ugotowaną samodzielnie... ale wiadomo, każda mama zrobi wedle swojego uznania Very Happy
na wszelki wypadek mojego posta nie traktuj jak rady, tylko jako wyrażenie mojego zdania Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
novva
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4963
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mała Wieś przy Drodze

PostWysłany: Pią 9:35, 28 Gru 2007    Temat postu:

Gagusia napisał:
na wszelki wypadek mojego posta nie traktuj jak rady, tylko jako wyrażenie mojego zdania Laughing

Niedługo to tu już nikt nikomu nie będzie chciał radzić, żeby się nie narażać. Laughing Laughing Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 12:47, 28 Gru 2007    Temat postu:

novva napisał:
Gagusia napisał:
na wszelki wypadek mojego posta nie traktuj jak rady, tylko jako wyrażenie mojego zdania Laughing

Niedługo to tu już nikt nikomu nie będzie chciał radzić, żeby się nie narażać. Laughing Laughing Laughing


dobre Laughing
chyba troska o nasze wzajemne dobre samopoczucie trochę przesłania zdrowy rozsądek Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edwarda
junior admin



Dołączył: 27 Lip 2006
Posty: 12519
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 16:13, 30 Gru 2007    Temat postu:

Gagusia napisał:
już chyba gdzieś pisałam, jakie to słoiczki są "bez konserwantów i sztucznych barwników", a jakie kolorowe kupy są po nich w porównaniu z zupką z takich samych


A możesz przypomnieć, bo nie kojarzę. Nie żartuję, poważnie proszę o tajną wiedzę na ten temat Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25823
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:39, 30 Gru 2007    Temat postu:

ja tez poprosze
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gagusia
za stara na te numery



Dołączył: 04 Lip 2006
Posty: 4975
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 20:46, 30 Gru 2007    Temat postu:

nie chce mi się szukać gdzie to pisałam, więc powtórzę. jak daję słoiczki na obiad, to moje dziecko ma bardzo intensywny kolor kupek, głównie chodzi o pomarańczowe składniki. przy zupkach mojej roboty owszem kolory były odpowiednie do dania (zielone po brokułach, czerwone po buraczkach, pomarańczowe po marchewce itd.), ale nie tak bardzo. no i kiedyś zrobiłam eksperyment - ugotowałam zupkę z takich składników jak wymienione w składzie słoiczka (marchewka i pomidor jako główne) i jakie miałam efekty? sama zupka miała bardziej intensywny kolor niż słoikowa, natomiast kupy po niej miały znacznie mniej wyrazisty kolorek. i powtarza się to za każdym razem, jak uczciwie nakarmię dziecko obiadem własnej roboty, to kupki są normalne, jak daję słoiki, to kolorystyka jest bardzo efektowna.
nie znaczy to oczywiście, że moje dziecko nie jada słoiczkowych dobroci, bo jada i to znacznie częściej niż bym chciała. teraz mam mocne postanowienie noworoczne, że będę dla niego więcej gotować prawdziwego żarełka.
nie obserwowałam podobnych efektów po słoikach owocowych, więc tymi raczę człowieczka bez wyraźnych wyrzutów sumienia, zwłaszcza teraz w zimie, jak porządne owocki są niedostępne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fresita
Moderator



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 17275
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:57, 30 Gru 2007    Temat postu:

zgadza sie, kupy sa w kolorach tęczy, jak ja to mowilam Wesoly moje dziecie miewalo zachcianki:dwa tyg jadla TYLKO sloiki, gotowanej zupy nie wziela do buzi, po 2 tyg zazadala normalnej i jadla okolo 2 tyg. przelom nastapil jak miala 13 miesiecy i pojechalismy na wczasy i tam dostawala tylko sloiczki, po powrocie, na ich widok uciekala od stolu, za to od tej pory jada wylacznie gotowane zupy Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 20:58, 30 Gru 2007    Temat postu:

Gagusiu, będzie pewnie coraz łatwiej z gotowaniem, mały chyba będzie wkrótce jadł z wami? w jakim jest wieku?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gagusia
za stara na te numery



Dołączył: 04 Lip 2006
Posty: 4975
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 21:19, 30 Gru 2007    Temat postu:

juka, on już jakiś czas jada to co my (ma teraz 15 miesięcy), tyle że ten żarłok Very Happy wymaga 2 obiadów - w środku dnia jak nas nie ma (wtedy najczęściej słoik), a potem razem z nami siada do obiadu i zajada ze smakiem np. kotleta mielonego, pieczoną rybę albo kaszę gryczaną z sosem itd. to oczywiście wymaga od nas zdrowego jedzenia, bo co na stole, łącznie z syf żarciem typu pizza czy frytki, to oczywiście również w dziecięcym brzuszku... a ja nie mam zwykle czasu na robienie dwudaniowych obiadów, bo tak to Mały mógłby dostać np. solidną zupę przed spaniem w południe, a potem z nami zjeść drugie danie. no i taki bym chciała wprowadzić zwyczaj, nie wiem na ile mi się to uda.
fresita, po prostu Twoje dziecko ma zdrowy instynkt Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 21:28, 30 Gru 2007    Temat postu:

niezłe są takie zupowe mrożonki - można szybko przyrządzić. nie wiem czy zdrowe, ale ja czasem robię jak się skończą warzywka od rodziców.
moja najmłodsza jest tak zupożerna, że muszę gotować codziennie - zazwyczaj wieczorem na następny dzien, a drugie gotuję na bieżąco ja lub mąż i też wcina solidną porcję (spagetti np. tyle co ja Shocked )
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gagusia
za stara na te numery



Dołączył: 04 Lip 2006
Posty: 4975
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 21:39, 30 Gru 2007    Temat postu:

mrożonki jak najbardziej poważam, właśnie od nich zamierzam zacząć. tylko jakiś rosół na podstawę chyba trzeba wcześniej ugotować, nie? czy po prostu do takiego gara z mrożonką wrzucić np. skrzydełka kurczaka czy jakiś kawałek mięsa z kością? może wypróbuję pomysł mojej Mamy, coby ugotować więcej zawiesistego rosołu i pozamrażać go w porcje, wtedy by wystarczyło wrzucić wszystko razem do gotowania i mieszać od czasu do czasu - to w sumie niewielka fatyga
P.S. nie wiem czy nie bardziej odpowiedni dział na te rozważania to Kuchnia Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fresita
Moderator



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 17275
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:43, 30 Gru 2007    Temat postu:

moja tez bardzo lubi zupy, z drugim mamy pewne problemy, bo nie zawsze moze zjesc to co my ze wzgledu na alergie Smutny jak sa wakacje, to jej wymyslam, ale jak jest rok szkolny jest zdana na babcina kuchnie czyli na ziemniaki i mieso, i tak codziennie prawie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 21:43, 30 Gru 2007    Temat postu:

z mrożonek polecam ogórkową (ja dodaję jeszcze własnoręcznie ostrugane kartofelki ) i fasolową - Hortex.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Rodzina=dzieci,mąż
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin