Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

co warto czytać dzieciom?i czego nie ;)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Rodzina=dzieci,mąż
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ika
junior admin



Dołączył: 01 Lip 2010
Posty: 14980
Przeczytał: 35 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:35, 05 Mar 2012    Temat postu:

Mnie rodzice też niedosłowanie uswiadamiali od maleńkości a brat też jest świadomy swojej seksualności i w ogole, ale jak dla mnie jeszcze nie czas na przekazywanie mu poczęcia od samego początku. Wie co się dzieje z dzieckiem po zapłodnieniu. A na resztę jak dla mnie przyjdzie pora i czas, a koledzy wątpię, że go szybko uswiadomią. Może za dwa, czy trzy lata, ale to już moich rodziców sprawa czy go beda uświadamiać sami.
O dojrzewaniu to rodzice tez z nami dużo rozmawiali i nigdy nie było z tym problemu. Na pirwszy okres zarówno moj jak i siostry czekaliśmy jak na bardzo ważne wydarzenie i oboje rodziców bardzo sie cieszyli jak w końcu zostałysmy kobietami. A potem o seksie tez zawsze mogłam z mamą pogadać. Jakoś nie odczułam tego, że nie dowiedziałam się o seksie od niej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dona
za stara na te numery



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 10550
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 21:55, 05 Mar 2012    Temat postu:

ika..
nie tłumacz sie...Mruga
bo teraz wychodzi na to ze ci nieuswiadomieni przez rodziców i nie rozmawiajacy z nimi o seksie sa "winni" i musza sie tłumaczyc..

no ja nie wiem tak to jakos wyczuwam....
czemu ktos ma byc wyśmiany przez to ze tak czy inaczej posąpili z nim rodzice...(uswiadomili albo nieuswiadomili, rozmawiaja swobodnie czy dalej sie rumienią mając juz dorosle dzieci...)

a powiem Wam jeszcze jedno, mam teraz sporo czasu, rankiem ogladam czesto tv, "programy sniadaniowe" i juz parokrotnie był podejmowany temat wych. seksualnego w szkole, organizacji ktora podejmuje sie takich działan wsrod młodziezy...

wniosek podstawowy wypływający z kazdego programu..... rodzice.. jesli nie potrafia rozmawiac o seksie i dobrze tego tlumaczyc.. to wcale nie musza rozmawiac o tym z dzieckiem..

Niech mu wskaza odpowiednie źródło i niech nie stwarzaja problemów jak sie takie zajecia pojawia w szkole...

Ocene tego stwierdzenia pozostawiam każdemu... Confused

niezly OT sie ciągnie...Mruga


Ostatnio zmieniony przez Dona dnia Pon 21:57, 05 Mar 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
strzyga
Moderator



Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 17275
Przeczytał: 35 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:01, 05 Mar 2012    Temat postu:

to ja dla odmiany powiem, że ja tam nigdy nie rozmawiałam z moją mamą o seksie i jakoś wcale tego nie żałuję Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Justek
za stara na te numery



Dołączył: 08 Lut 2010
Posty: 9489
Przeczytał: 56 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 13:02, 06 Mar 2012    Temat postu:

Strzyga ja dokładnie tak samo, teraz jak już jestem dorosła to parę razy napomknęłam że cieszę się że z mężem byliśmy dla siebie jedynymi partnerami i jeszcze trochę o antykoncepcji ale to tylko jak ja zaczynałam i to dosłownie parę zdań. Moja mama po prostu nie potrafi o tym rozmawiać i nie chcę żeby się męczyła.

Ja miałam sporo zajęć w szkole i to inteligentnie poprowadzonych więc też nie czuję się jakoś poszkodowana z tego powodu że nie rozmawiam z rodzicami o seksie Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
strzyga
Moderator



Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 17275
Przeczytał: 35 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:28, 06 Mar 2012    Temat postu:

justek, ale ja też bym się męczyła. Uważam, że to są osobiste i tylko moje sprawy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edwarda
junior admin



Dołączył: 27 Lip 2006
Posty: 12518
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 17:32, 06 Mar 2012    Temat postu:

strzyga napisał:
justek, ale ja też bym się męczyła. Uważam, że to są osobiste i tylko moje sprawy.


Ale jest różnica między omawianiem szczegółów pożycia dwojga ludzi a uświadomieniem własnego dziecka czym jest seks i że w odpowiednich warunkach jest piękny i dobry, jak już fiamma pisała.

Nie wiem czego tu się wstydzić albo męczyć. W pokoleniu naszych rodziców tak było, ale my? Shocked
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Justek
za stara na te numery



Dołączył: 08 Lut 2010
Posty: 9489
Przeczytał: 56 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:39, 06 Mar 2012    Temat postu:

Ja pisałam tylko że moi rodzice mieli problem/nie rozmawiali z nami a nie że ja się wstydzę czy męczę z tym tematem, myślę że nie będę miała aż tak wielkich problemów z "uświadamianiem" dziecka
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nana
za stara na te numery



Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 3108
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:51, 06 Mar 2012    Temat postu:

ja myślę, że w ogóle nasi rówieśnicy mają mniejsze problemy z uświadamianiem swoich pociech niż nasi rodzice. Dziś sex jest bardziej dostępny i bardziej zauważalny na każdym kroku, dziecko chcąc nie chcąc oswaja się z nim podświadomie. I rodzic ma łatwiej. A do tego sam jest bardziej otwarty...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edwarda
junior admin



Dołączył: 27 Lip 2006
Posty: 12518
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 20:11, 06 Mar 2012    Temat postu:

Justek, to wypowiedź strzygi mnie zdziwiła, nie Twoja Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
strzyga
Moderator



Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 17275
Przeczytał: 35 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:34, 06 Mar 2012    Temat postu:

Edwardo, ja pisałam w kontekście wypowiedzi justek.
w życiu nie poruszyłabym z moją mamą tematu, czy też nie napomknęłabym z kim sypiałam (nieważne czy tylko z mężem czy nie), czy antykoncepcji.
chyba jestem nawet bardziej zatwardziała(?) w tym temacie niż moja mama. Wink

nie pisałam o uświadamianiu dzieci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
walecznaS
Moderator



Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 11998
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 23:40, 06 Mar 2012    Temat postu:

Edwarda napisał:

Ale jest różnica między omawianiem szczegółów pożycia dwojga ludzi a uświadomieniem własnego dziecka czym jest seks i że w odpowiednich warunkach jest piękny i dobry, jak już fiamma pisała.

zgadzam się z tym
zacytuję Wam, co mam w takiej książce, którą kupiłam kiedyś w ramach pokuty - z zamieszczonego tam rachunku sumienia:
"Czy wprowadzałem dzieci w tematykę przekazywania życia? Czy czyniłem to stopniowo, zwracając uwagę na ich zdolność rozumienia i wyprzedzając nieznacznie ich naturalną ciekawość? Czy uczyłem ich piękna cnoty czystości?"


Ostatnio zmieniony przez walecznaS dnia Wto 23:41, 06 Mar 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mamma
za stara na te numery



Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 7577
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:26, 07 Mar 2012    Temat postu:

w końcu katolicy biorąc ślub zobowiązują się także wychować dzieci po katolicku
i sfera seksualna też powinna być w tym zawarta.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edwarda
junior admin



Dołączył: 27 Lip 2006
Posty: 12518
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 22:33, 07 Mar 2012    Temat postu:

Świetny rachunek sumienia! Wesoly
A czemu w ramach pokuty miałaś go kupić, jeśli to nie tajemnica Mruga

Strzyga sorry. Jakoś nie zajarzyłam, że chodzi o męczenie się w rozmowie z matką a nie synem Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
walecznaS
Moderator



Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 11998
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 22:49, 07 Mar 2012    Temat postu:

Edwarda napisał:

A czemu w ramach pokuty miałaś go kupić, jeśli to nie tajemnica Mruga

pokuty są przecież różne Mruga mąż np. raz w ramach pokuty miał zaprosić mnie na spacer
co do tamtej spowiedzi i pokuty - kilka lat temu to było, jakoś źle się do tej spowiedzi przygotowałam, rozgrzeszenie dostałam ale ksiądz kazał w ramach pokuty kupić jakąś ulotkę lub książkę o spowiedzi (i przeczytać oczywiście Mruga ) więc kupiłam w dewocjonaliach i wiele razy już z niej korzystałam
a tego księdza zapamiętałam - teraz jest naszym kapłanem w mojej wspólnocie Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edwarda
junior admin



Dołączył: 27 Lip 2006
Posty: 12518
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 23:07, 07 Mar 2012    Temat postu:

walecznaS napisał:

pokuty są przecież różne Mruga mąż np. raz w ramach pokuty miał zaprosić mnie na spacer


Ja chcę tego księdza! Żądam przeniesienia do naszej diecezji!

Chyba nigdy nie otrzymałam pokuty innej niż modlitwa/czytanie jakiegoś fr. Biblii albo udział w nabożeństwie lub Mszy Św. w tygodniu. A szkoda. Taki pokutny spacer
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Rodzina=dzieci,mąż
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 9, 10, 11  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 9, 10, 11  Następny
Strona 6 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin