Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

rodzice chrzestni i chrzest dziecka bez ślubu rodziców
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Pogaduszki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
abeba
Gość






PostWysłany: Czw 8:59, 15 Sty 2009    Temat postu:

kzyżyk/obrazek do pokoju, nie mówię o jakimś kimczu, taki po prostu, moze nie realistyczny krzyż pasyjny ale coś na zdolność pojmowanai dziecka.
mysmy wlasnemu dziecku kupili książeczki o zwierzakach bilbijnych z wydawnictwa Muchomor,przesliczne i tanie.
A co do cywila miluni - myślę że czeka Was dużo tłumaczenia, ale jesli nie zamieszkacie razem (meldunek itp. ) to może uwierzy....
Powrót do góry
milunia
za stara na te numery



Dołączył: 17 Paź 2008
Posty: 1341
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:37, 15 Sty 2009    Temat postu:

Cytat:
A co do cywila miluni - myślę że czeka Was dużo tłumaczenia, ale jesli nie zamieszkacie razem (meldunek itp. ) to może uwierzy....


Troche mnie rozdrażniła ta dyskusja, wybaczcie, nie bedzie żadnego tłumaczenia, nikt nawet nie piśnie słówka. Mam zbyt dobrą opinie w tym środowisku, zbyt wielu wpływowych księży przyjaźniących sie z moją rodziną może za mnie poświadczyć, nie sądze żeby doszło do tego żeby mama dzwoniła do biskupa z którym się osobiście zna. Nie powinnam tego może mówić, ale może teraz znacie sytuacje.

Nie zamieszkamy razem, bo następnego dnia po cywilnym mój narzeczony wróci do Szwajcarii i zobaczymy sie dopiero dzień przed ślubem kościelnym. Swoją drogą następnego po kościelnym tez wyjedzie i zobaczymy sie dopiero po 2 miesiącach Yellow_Light_Colorz_PDT_22 Zly Więc nawet nie zdążymy tego naszego małżeństwa skonsumować

A wracając do prezentu, może nowe tłumaczenie Pisma Świetego? Co myślicie? Albo po prostu prezent dla mamy malca - sam maluch to jakikolwiek prezent nie kupie nie bedzie sie z niego cieszył, za to bedzie szczęśliwy jak jego mama bedzie radosna i tryskająca dobrym samopoczuciem jak dostanie na przyład super krem czy cos upiekszająco-relaksującego. Co myślicie młode mamy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maria
Moderator



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 8806
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Irlandia jak narazie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:03, 15 Sty 2009    Temat postu:

milunia napisał:
nie bedzie żadnego tłumaczenia, nikt nawet nie piśnie słówka.

Swoją drogą następnego po kościelnym tez wyjedzie i zobaczymy sie dopiero po 2 miesiącach


Tez w sumie pomyslalam po co w ogole macie cokolwiek mowic skoro koscielny juz za momencik i nie mieszkacie razem, do spowiedzi pojdziesz jak kazdy itd.

Milunia, po 2 mcach po slubie wroci?? Matko, jak Wy to wytrzymacie!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bakteria
za stara na te numery



Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 10160
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 11:04, 15 Sty 2009    Temat postu:

milunia, rozumiem, że się zbulwersowałaś Wesoly
A co do prezentu, ja też niedawno miałam taki problem. Jeśli rodzice maluszka nie mają innych dzieci, to może rozważ to, co ja kupiłam - składane krzesełko, w którym sadza się niemowlaka gł. do jedzenia (ale nie tylko) - przez Allegro Wesoly + do tego ładny komplet dla malucha, tzn. kubeczek i talerzyk. Wiem, że to nic oryginalnego, ale moja chrześnica właśnie niedawno skończyła pół roczku i zaczęli ją sadzać w tym wynalazku - są bardzo zadowoleni, no i nie muszą tego sami kupować Wesoly
Dostali jeszcze ode mnie (ale wcześniej) super album Anny Gedes z pięknymi zdjęciami maluchów, do wypełniania przez rodziców (wiesz, pierwszy ząbek, krok, słowo; zdjęcie, odbicie łapki itp.). Ale z tym trzeba uważać, bo ktoś inny też może wpaść na pomysł takiego albumu Wesoly
I popieram też pomysł abeby - gustowny i miły dla oka malucha krzyżyk lub obrazek. W końcu to chrzest święty Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
abeba
Gość






PostWysłany: Czw 11:18, 15 Sty 2009    Temat postu:

milunia napisał:
A powiedzcie czy mozna być chrzestną mając tylko slub cywilny Pewnie tak, ale tylko sie upewniam.

przecież sama zapytałaś czy można.... no ale skoro znasz wielu wpływowych księży a twoja mama samego biskupa to myslę, ze nikt nie smie się sprzeciwić Laughing (chrzestnego naszego dziecka proboszcz nie spytał czy mieszka sam.... w ogóle nasi chrzestni to raczej byli wybrani by ich nawrócić a nie jako przykłady dla dziecka - co o tym sądzicie? serio pytam, nie obrażę się - zmobilizowaliśmy przyjaciela do bierzmowania, moze przestanei slub odkładać.... siostra do spowiedzi poszła pierwszej od 8 lat)
ten fotelik - niezła rzecz ale to coś b. dużego - zastanowiłabym się czy nie za duży w stosunku do mieszkania tej rodziny.... my np. dostaliśmy zbyt duży, niemal przez drzwi nie przechodzi... a są takie nakładki z szzelkami na zwykłe krzesła Very Happy
Powrót do góry
Misiczka
mistrz NPR-u



Dołączył: 02 Gru 2008
Posty: 710
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:53, 15 Sty 2009    Temat postu:

Hmm.. my to chrzestnych wybieraliśmy przede wszystkim pod tym kątem, żeby byli z jak najbliższej rodziny, a nie pod kątem religijności (pod tym kątem wyszło pół na pół - chrzestny praktykujący, chrzestna wcale) tzn. tacy, których i tak się regularnie przy wszystkich uroczystościach rodzinnych widuje. Ja mam chrzestnych spoza rodziny, wyjechali, w rezultacie ostatni raz miałam kontakt z nimi chyba w okolicach I komunii..

A co do prezentów to zgadzam się, że mogą one być symboliczne, nasz dostał od chrzestnej Pismo św., takie ładne wydanie z obrazami, a od chrzestnego całkiem sympatyczną książeczkę religijną dla dzieci - jak na tego typu literaturę, to udało u się (albo raczej jego żonie) znaleźć coś wyjątkowo niekiczowatego, nazywa się to Niesforne aniołki, spacer przez biblię dla przedszkolaków.

Miluniu, drobiazg, czy choćby kwiatek dla mamy to naprawdę świetny pomysł - mi teściowa przyniosła na chrzciny różę, to było naprawdę bardzo miłe.

A prezent który ma służyć dziecku (mata, krzesełko itp.) trzeba bezwzględnie skonsultować z rodzicami, żeby był rzeczywiście przydatny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
espree
za stara na te numery



Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 9729
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 12:03, 15 Sty 2009    Temat postu:

abeba napisał:
w ogóle nasi chrzestni to raczej byli wybrani by ich nawrócić a nie jako przykłady dla dziecka - co o tym sądzicie? serio pytam, nie obrażę się - zmobilizowaliśmy przyjaciela do bierzmowania, moze przestanei slub odkładać.... siostra do spowiedzi poszła pierwszej od 8 lat

A my właśnie chcemy przykłady dla dziecka, dlatego nie będzie to nasze rodzeństwo (mój brat już obrażony, ale on w kościele nie był od lat! i pod innymi względami też przykładem nie jest... Confused) tylko przyjaciele (o ile się zgodzą - jeszcze nie pytaliśmy).
Ja i mój mąż mamy za chrzestnych ludzi z rodziny i co? Zero kontaktu! Mój chrzestny nawet się na ślubie nie pojawił Smutny
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dracena
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 1221
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 12:14, 15 Sty 2009    Temat postu:

Ja swojej chrześnicy kupiłam Pismo Święte obrazkowe, z twardymi kartami, takie, jak książeczki dla maluchów. Wesoly Ale - uwaga! - z ŁADNYMI obrazkami, bo większość, które oglądałam to były straszne szmiry. Wesoly Mój mały dostał masę matek boskich i trójwymiarowych aniołków na kładce... leżą gdzieś... nie wiem, co z tym zrobić, przecież nei wyrzucę... na ścianie w pokoju ma piękną ikonę swojego patrona od chrzestnych. Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
szarotka
za stara na te numery



Dołączył: 08 Sty 2008
Posty: 2687
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 12:16, 15 Sty 2009    Temat postu:

ja jako chrzestna kupiłam kiedyś mozaikę z Aniołek Stróżem. Czyli coś co dziecko dość wcześnie zacznie rozumieć, ale też nie jakieś totalnie zdziecinniały obrazek.
Starałam się znaleźć w necie - znalazłam tylko coś takiego:
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dracena
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 1221
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 12:18, 15 Sty 2009    Temat postu:

espree napisał:

A my właśnie chcemy przykłady dla dziecka, dlatego nie będzie to nasze rodzeństwo (mój brat już obrażony, ale on w kościele nie był od lat! i pod innymi względami też przykładem nie jest... Confused) tylko przyjaciele (o ile się zgodzą - jeszcze nie pytaliśmy).


Espree, u nas też się trochę naobrażali, że nie ten ojciec, co trzeba, że i co z tego, że mieszkają przed ślubem, przecież teraz wszyscy tak żyją, a my robimy wielkie halo i NIE AKCEPTUJEMY innych. Przez pewien czas stosunki z częścią rodziny baaaardzo ochłodły... i pod kościołem nam jeszcze wypominano... bo chrzest to taka radosna uroczystość. Wsciekly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
abeba
Gość






PostWysłany: Czw 12:18, 15 Sty 2009    Temat postu:

a nasz szkoda, bo zadnego.....ale mozę mu zawieszę obraz po praprababci - parkę z Aniołem Stróżem na kładce Laughing żartuję
dostał za to pamiętkową monetę z papieżem* - no to dopiero proble co z tym zrobić Confused
Powrót do góry
Dracena
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 1221
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 12:19, 15 Sty 2009    Temat postu:

Abeba, chętnie ci wyślę kilka obrazków!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
szarotka
za stara na te numery



Dołączył: 08 Sty 2008
Posty: 2687
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 12:23, 15 Sty 2009    Temat postu:

no tak...
między kiczem, a czymś sensownym cienka granica....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
abeba
Gość






PostWysłany: Czw 12:28, 15 Sty 2009    Temat postu:

Dracena - ale ja to bym chciała z patronem, albo jego symbolem.... narobiłaś mi apetytu!
Powrót do góry
Dona
za stara na te numery



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 11827
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 18:19, 15 Sty 2009    Temat postu:

micelka napisał:

Mój Jasiek dostał od babci z okazji chrztu medalik- jak będzie starszy pewnie będzie go nosił. Moim zdaniem to świetna pamiątka.


Piotrus tez dostał od prababci..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Pogaduszki
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 10, 11, 12  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 10, 11, 12  Następny
Strona 2 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin