Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pochwica?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Inne problemy z npr
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
agu
za stara na te numery



Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 3302
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 1:00, 14 Lut 2016    Temat postu:

Dobry seksuolog nie wyśmiewa tego, kiedy człowiek zaczyna współżycie ani jakie metody regulacji poczęć stosuje. Tak samo jak każdy terapeuta nie powinien tego robić. Co śmiesznego w tym, że ktoś czeka do ślubu... W Twoim kontekście to mam tylko przykre myśli na ten temat, ale nie śmieszne, tylko smutne właśnie. Jakby skupienie się na powstrzymaniu się od współżycia przyczyniło się do problemów po ślubie. Może granice były za ostre, przez co trzeba dać sobie więcej czasu. Nie każdy ma taką konstrukcję, że z przelotnych pocałunków i trzymania za rękę przeskoczy w kilka dni do pełnego współżycia, niektórzy przechodzą przez ileś etapów przez ileś miesięcy.
Moim zdaniem sama niepotrzebnie się nakręcasz tym wypominaniem sobie wieku. Rozpoczynanie współżycia w czasie studiów (19-24 lata?) to raczej normalny wiek, kilka lat więcej to też nie jest jakoś późno. No, chyba że ktoś lubi porównywać się z anonimowymi forami itp. Mruga


Ostatnio zmieniony przez agu dnia Nie 1:01, 14 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mirabelkaaa
pierwszy wykres



Dołączył: 18 Sty 2016
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 1:37, 14 Lut 2016    Temat postu:

Agu, co do tego, co napisałas, mam nadzieje ze z seksuologiem bedzie tak jak mowisz, ze bedzie potrafił podejść do sprawy profesjonalnie. Moje obawy wynikają pewnie z tego ze juz wiele osob na swojej drodze spotkalam ktore podchodziły nie tak profesjonalnie do sprawy, nie tak jak na zawodowca przystało, chociażby fotograf na slub. Wiec moze stąd boje sie ze z seksuologiem bedzie tak samo bo powszechnie jest tak, że ludzie robia to przed ślubem. I większość osob śmieje sie z tych czekających. Ja przynajmniej tak mam w swoim otoczeniu. Zobaczymy na kogo trafie, musze usiąść do googli i poszukać kogos... Masz w tym duzo racji, w tym co napisałas. Bo faktycznie kiedys mieliśmy na siebie ogromną ochotę, pocałunki byly bardziej namiętne i takie dłuższe niz teraz, tak sie podniecałam i rozpalałam wtedy ze szok a teraz to szkoda gadac, tylko strach i zmuszanie sie, a to początek małżeństwa Sad. Jakos tak zakazany owoc lepiej wtedy smakował, a teraz nie wiem gdzie jest ta namiętność i pożądanie... Ostatnio widzialam jak ktos na innym forum napisal ze jak seksu nie ma przed ślubem to po slubie tez go nie bedzie. U mnie to działa...
Czasem są chwile kiedy czuje sie oszukana, ze dochowanie czystości nic mi nie dało. Wierzyłam w tę wartość a teraz nie widze owoców... Moze masz racje ze musimy przejść ileś etapów az bedzie finał.
A co do wieku, Mam 25 lat, moje koleżanki robiły to mając mniej, duzo mniej i problemów żadnych nie miały i moze stąd te moje wnioski. Pewnie masz racje ze to głupota i ze wiek nie ma znaczenia. Tak mi sie to jakos skojarzyło. Ale masz racje, nie ma co na to patrzec.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olenkita
za stara na te numery



Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 4904
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 9:11, 14 Lut 2016    Temat postu:

Powiem Ci jedno-nie pozwol, zeby swiat Ci wmowil, ze czekanie z seksem do slubu czy wiek jest zrodlem Twoich problemow bo to sa wierutne bzdury. Na tym forum chocby jest wiele osob ,ktore czekaly do slubu i nie przeszkodzilo im to miec udanego wspolzycia. Wiadomo jaka moda kieruje sie swiat i nie warto o tym myslec. Dobrze, ze masz takie wsparcie w mezu i ze czeka cierpliwie.
Tak wiec glowa do gory Wesoly

A wizyta u seksuologa na pewno sie przyda. Bywaja seksuolodzy chrzescijanscy, tak jak i psycholodzy, mozna pogooglac. A nawet jesli na takiego nie trafisz to warto sie przejsc nawet do zwyklego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
matyldka
pierwszy wykres



Dołączył: 16 Lis 2015
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 10:02, 14 Lut 2016    Temat postu:



Ostatnio zmieniony przez matyldka dnia Pią 17:40, 11 Mar 2016, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iskra
za stara na te numery



Dołączył: 15 Sie 2013
Posty: 4577
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wlkp
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:13, 14 Lut 2016    Temat postu: Re: Pochwica?

mirabelkaaa napisał:
Mitem jest to ze blone sie przebija...

to co się z nią w takim razie dzieje?

Nie wiem co Wy macie z tymi palcami - liczycie, że da się rozciągnąć aby pierwszy raz nie bolał?
Ja swój pierwszy raz wspominam jako bardzo bolesny, ale nikt mi wcześniej palcy "tam" nie wkładał
Przepraszam, może to zabrzmi grubiańsko, ale trzeba "raz a porządnie" zamiast wkładać "najpierw jeden palec, potem drugi" i czekać aż magicznie przestanie boleć.
Dla mnie seks był bolesny, a potem nieprzyjemny przez niecały rok. Teraz ośmielę się stwierdzić, że wychodzi nam naprawdę dobrze Cool

Moim zdaniem problem jest bardziej w głowie, bo mało jest osób, które pierwszy raz miały bezbolesny i bez problematyczny (wiem, że są i takie na forum Mruga ). Także rzeczywiście przydałaby się wizyta u seksuologa, z którym byś mogła porozmawiać o swoich lękach.

Ja na przykład jestem typem "zadaniowca" i skoro sobie postanowiłam, że "dziś będzie pierwszy raz" to musiał być, nie ważne jak mocno bolało

P.S. Nie wierz bezkrytycznie koleżankom, ze nie miały zadnych problemów. Moja "przyjaciółka"(a przynajmniej wtedy ją za taką uważałam) po swoim pierwszym razie opowiadała nam (mnie i jeszcze 2koleżankom) jaka to ona teraz jest dorosła, dojrzała i jak to nic jej nie bolało. Dwa tygodnie później po zaledwie dwóch piwach wygadała się, że było nieprzyjemnie, bolało strasznie, ale nie chciała wyjść przy pozostałych na słabą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
agu
za stara na te numery



Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 3302
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 13:25, 14 Lut 2016    Temat postu:

Olenkita dobrze pisze. Wesoly
25 lat to bardzo dobry wiek. Znam dużo dziewczyn, które zaczynały w tym wieku albo później. Na pewno tak zdrowiej, niż jako dziecko (=młodziutka nastolatka). Kwadratowy
Iskra, hardkorowo...

Kiedyś jedna ginekolog poleciła mi wino. Może zacząć od sposobów na rozluźnienie się, nie totalne znieczulenie i tratę wspomnień. Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anuszkaja
za stara na te numery



Dołączył: 18 Sie 2014
Posty: 1359
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 13:29, 14 Lut 2016    Temat postu:

Poza tym naprawdę, porównywanie składania palca a penisa jest wg mnie "niemiarodajne" Mruga
Od dawna dziewica nie jestem, współżycie nigdy mnie nie bolało a zabawy z palcem nawet jednym nie zawsze są przyjemne. Natomiast Budowa anatomiczna penisa, tkanka która jest pokryty plus nawilżenie kobiety to zupełnie coś innego niż twardy palec z paznokciem (nie mam na myśli za długich pazurówMruga tylko ogólnie twardość płytki).
Jak patrzę na penisa męża we wzwodzie to aż czasem mnie dziw bierze że "to się we mnie mieści". A w trakcie stosunku, jak nawilzenie mam akurat duze, to powiem szczerze że mógłby być jeszcze większy mówię o odczuciu w pochwie. A gdybym wzrokiem mierzyla to chyba bym się bała żeby w ogóle do stosunku dochodziło Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jadzia
mistrz NPR-u



Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 750
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 13:34, 14 Lut 2016    Temat postu:

Też nie rozumiem z tymi palcami. Naprawdę nie można się sugerować wielkością, palce są twarde i nieprzyjemne w dotyku, członek jest miękki i dopasowuje się do pochwy. Zgadzam się, trzeba przejść kilka pierwszych razy (z żelem koniecznie plus np. winko na rozluźnienie). Też podeszłam do tego zadaniowo. Pierwszego dnia nie udało się, drugiego już z żelem tak. Nie było jakoś powalajaco, ale też ból nie był duży ani krwawienie. Jeśli te próby trwają krótko, nie ma co się nakrecac forami ani seksuologiem. Na pewno wszystko się uda, nie myśl o bólu, grzechu itp., nakrec się po prostu na seks, powspominajcie jakieś pikantne momenty, podejdź do tego trochę na luzie a trochę zadaniowo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16199
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 13:34, 14 Lut 2016    Temat postu:

Mj pierwszy raz tez by pozno, bo w wieku 25 lat i bolal jak cholera, kolejne razy tez nie byly bezbolesne, ale w miare szybko bylo ok (w sumie po porodzie sn bylo jednak sporo gorzej - faktycznie sie nie dalo przez jakis czas). Wino to dobry pomysl, zel nawilzajacy tez w duzej ilosci. Bylas w ogole u ginekologa? Wykluczony stan zapalny? Czasami stosuje sie zel znieczulajacy (gin. moze zapisac), mozna tez naciac blone u gina jesli jest b. gruba Jesli gin. ok, to jednak seksuolog, to lekarz, na pewno niejeden taki przypadek spotkal.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tilia
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 25 Sty 2014
Posty: 1139
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 14:30, 14 Lut 2016    Temat postu:

Ja miałam 24 lata i też mnie bolało. Palec sobie może i wkładam (do badania szyjki), ale po pierwsze nigdy nie włożyłam dwóch, a po drugie jak się badam sama to nie boli, a jak mnie bada gin to już tak. Więc palce do końca miarodajne nie są. Choć badanie szyjki pomogło mi akurat przełamać strach przed ginem.
Jak pierwszy raz zobaczyłam penisa we wzwodzie to też byłam przerażona, że to takie duże i obwód jest sporo większy od obwodu palca. My od razu nie mogliśmy próbować, wiec miałam czas, żeby się oswoić.
A przy pierwszych próbach wiadomo bolało, byłam zaciśnięta i przestraszona. Nawet bardzo bolało. I być może udało się za drugim razem, oczywiście też wśród bólu, który trzeba było przetrzymać. Ważna rzecz to się rozluźnić.
Mnie też czasem boli podczas pieszczot po dłuższej przerwie, ale nie jakoś bardzo i dość szybko przechodzi.
W końcu dacie radę, nie musicie się spieszyć.

Jak bardzo wpływa głowa dowód miałam dzisiaj - normalnie mogę podczas @, ale dziś tak się stresowałam że mąż się pobrudzi, że o orgaźmie nie było mowy...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
krówka
za stara na te numery



Dołączył: 18 Maj 2015
Posty: 5594
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 14:35, 14 Lut 2016    Temat postu:

fiamma dobrze radzi, powinnas pogadac z ginem. Znam jedną dziewczynę co miała robioną chirurgicznie błonę dziewiczą, tkanka była gruba i ukrwiona. Pomogło jedno nacięcie. U ciebie utrwala sie problem. Na siłe tego nie zrobisz, bo to tak nie działa. Masz problem jak wiele osób, poczytaj linka do stony co ci podrzuciłam. Poszukaj wsparcia u gina i psychologa. Z NPRem da sie zyc bez ciazy bez obaw. Super, ze maz jest czuły i delikatny to wielka pomoc. Jednka ty sama musisz poszukać pomocy.
Ośmielę sie powiedzieć, ze wiekszość kobiet miała bolesne pierwsze razy. Taka fizjologia kobiety. Z czasem moze byc lepiej ale to duzo zalezy od samej kobiety i jej faceta.
Nie daj sobie wmówić, ze to przez czekanie do śłubu czy wiek masz problem. Rózne są przypadłości i choroby nie wszystkie sa z winy samego cżłowieka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Muflon
za stara na te numery



Dołączył: 05 Gru 2015
Posty: 1551
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 16:33, 14 Lut 2016    Temat postu:

Do ginekologa idź koniecznie, dobrze Ci dziewczyny radzą Wesoly . U mnie po kilku miesiącach od ślubu nadal bywa różnie (i widzę na forum, że kilka miesięcy to wcale nie długo Mruga ), ale większość bólu zniknęła po wizycie u ginekologa, zdiagnozowaniu i wyleczeniu infekcji – może akurat u Ciebie to też będzie „tylko” to? A jeśli nie, to też na pewno uda się te trudności przewalczyć – może wystarczy wyluzować i dać sobie na wszystko czas, a może z pomocą psychologa czy seksuologa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olenkita
za stara na te numery



Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 4904
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:20, 14 Lut 2016    Temat postu:

Ja myślę, że problem jest przede wszystkim w głowie. Też strasznie się obawialam pierwszego razu. Nie wiem czy wizyta u gina jest dobrym rozwiązaniem na ten etap, bo samo badanie jest nieprzyjemne. Ja teraz nie mam problemów ze wspolzyciem mimo nielatwych początków a za to badanie ginekologiczne jest dla mnie mega stresem i w zasadzie nie do przejścia, pewnie też mam problem w głowie. I też palca nie wyobrażam sobie w środku, nawet palca męża czy swojego. Jeżeli mogę coś radzić to spróbujcie to zrobić na granicy Twojego orgazmu, żebyś była tak nakrecona i nawilżona (trzeba wyczuć ten moment żeby się zatrzymać ). Wtedy wszystko się tam otwiera, pochwa wydłuża i jest łatwiej. No i trzeba zaakceptować, że może trochę boleć, przytrzymać to.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:34, 14 Lut 2016    Temat postu:

Myślę że to problem w głowie, stres itd.
A z punktu widzenia fizjologii mnie zastanawia, jak się ma brak bólu przy I razie do używania tamponow. Używałam (używam) od 18 roku życia. I raz (6lat później) - bez bólu.


Ostatnio zmieniony przez kukułka dnia Nie 18:35, 14 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iskra
za stara na te numery



Dołączył: 15 Sie 2013
Posty: 4577
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wlkp
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:04, 14 Lut 2016    Temat postu:

Ma się nijak. Z doświadczenia mówię Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Inne problemy z npr
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 2 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin