Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

zblizająca się @
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Cykl kobiety
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
minnesota
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 11 Cze 2010
Posty: 1179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Dolny Śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:47, 26 Lip 2010    Temat postu:

Ja mam bardzo wyraźną, niestety, zmianę nastroju na przełomie fazy II i III, normalnie prawie czuję, jak mi odcinają estrogeny i zalewa mnie progesteron... Jestem zła, smutna, mam ochotę płakać i bić męża Kwadratowy Po prostu jakaś rozwalona emocjonalnie.
Powoli zaczynają się kłopoty z cerą (robi się szorstka, grudkowata), później dochodzą bolesne piersi i wzdęcia. Nie tylko ja podejmuję cykliczne decyzje o diecie i ćwiczeniach, jak widzę Wesoly Do tego w drugiej połowie cyklu podobno jestem bardziej nerwowa, czepiam się, jestem drażliwa - ale ja tego nie czuję w ogóle, tylko mąż mi o tym mówi.
Już parę dni przed miesiączką i w trakcie czuję się lepiej psychicznie, wraca ochota na seks, a w drugi dzień cyklu jest już w porządku również fizycznie.
Nie czuję nic specjalnego na owulację, bo bóle tego typu mam sporo wcześniej... tyle że jak zauważę, że nagle bez powodu czuję się koszmarnie w porównaniu do dnia poprzedniego, to mogę stwierdzić, hmm, retrospektywnie Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Margolcia
pierwszy wykres



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:30, 26 Lip 2010    Temat postu:

-leżenie na brzuchu z twarda poduszką na wysokości brzucha




O tym leżeniu na brzuchu z twardą poduszką pod brzuchem nie słyszałam, może faktycznie pomóc. Dzięki Małgorzatka za dobrą radę. Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kleo
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 172
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:08, 27 Lip 2010    Temat postu:

mam tydzień do miesiączki i nachodzą mnie gówniane myśli, typu ach jak mi źle!! to jest czas kiedy nic mi sie nie udaje i przypominam sobie o moich porażkach i dochodzi myślenie że przecież później i tak nie będzie lepiej tylko gorzej. Nie lubię tych myśli ale czasami wręcz się w nich pławie i dołowanie się sprawia mi pewnego rodzaju chorą przyjemność, może to rodzaj usprawiedliwiania swojego lenistwa?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edwarda
junior admin



Dołączył: 27 Lip 2006
Posty: 12519
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 19:14, 27 Lip 2010    Temat postu:

Może...

A sama trochę się usprawiedliwiam z mojego złego humoru i chęci wyładowania się w "tych" dniach Kwasny
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kleo
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 172
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:24, 27 Lip 2010    Temat postu:

bo czasami tak jest że masz wrażenie, że czego nie dotkniesz to nie dzieje sie tak jabyś tego chciała
Powrót do góry
Zobacz profil autora
minnesota
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 11 Cze 2010
Posty: 1179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Dolny Śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:21, 27 Lip 2010    Temat postu:

też się czasem zastanawiam, czy się nie pławię, ale tak szczerze mówiąc, to chyba nawet nie jestem w stanie tego opanować - "wziąć się w garść" czy coś.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Klara
pierwszy wykres



Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:25, 02 Sie 2010    Temat postu:

Koniec cyklu u mnie dość typowy - gromadzenie wody, więc i bardziej baryłkowata figura, i oczy podpuchnięte, i często piersi nadwrażliwe. Cera gorsza wyraźnie, i nierówna, i mniej świetlista. I włosy się tuż przed @ prostują (zwykle są faliste). Plus wzdęcia/zaparcia (dopiero przy okresie cała woda schodzi - wielkie sikanie a na początku niestety i rozwolnienia). Czasem bywam przed mocno drażliwa, cały świat jakiś denerwujący...

Na bóle menstruacyjne pomaga mi to rozciąganie *. Najlepiej, jak zacznę ze dwa dni przed i potem w pierwsze dni okresu, raz dziennie.

No i pilnowanie od początku drugiej fazy cyklu, żeby jeść trochę orzechów, awokado, żeby "dobre tłuszcze" dostarczyć - bo jak nie dostarczę dobrych, to organizm fisiuje i woła o cokolwiek, niekoniecznie dobre.

* Nie mogę jeszcze wstawić linku, więc może tak napiszę: YouTube, filmik "yoga for your cycyle", wysłane przez Yoga Today.

P.S. Przypomniało mi się jeszcze coś nie na temat zbliżającej się @, ale cykliczności. Zauważyłam, że mam płaczliwe nastroje przy przejściu z pierwszej fazy do drugiej. Jakąś łatwość wzruszania się, płakania. Nie doły i nie drażliwość. Raczej emocjonalną wrażliwość. Nie wiem, czy to tylko "moje", czy coś takiego (tak cyklicznie) zdarza się i innym. Nie zauważyłabym tego, gdybym nie wpisywała do wykresów i nastroju, jeśli jest jakiś bardzo wyrazisty.


Ostatnio zmieniony przez Klara dnia Pon 22:27, 02 Sie 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sasecik
początkujący NPR-owicz



Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kielce

PostWysłany: Śro 10:07, 11 Sie 2010    Temat postu:

Małgorzatka napisał:
Ja nie mam zrostów, ale prawda jest taka, że przed pierwszym porodem umierałam i nie mogłam funkcjonować przed 2 dni okresu. Jak się jeszcze uczylam, to spoko, zwolnienie i do domu, ból okropny tony leków, skutek mizerny. Jazda się zaczęła jak poszłam do pracy, przecież co miesiąc urlopu nie będę brała bo mam @ ... pracowałam, ale to była gehenna, naprawdę. Nie wiedziałam jak funkcjonować, tak mnie bolało, że wyprostować się nie mogłam.

Po porodzie przeszło. Jak coś pobolewa to minimalnie, prawie nie odczuwalnie dla mnie. Jakieś lekkie skurczyki w pierwszym dniu, ale bez tabletek się obchodzi. Oczwyiście są dni kiedy mnie boli bardziej-ale bardzo rzadko.

Moje sposoby na ból :

-zwinięcie się w kłębek, nogi silno bo brzucha
-termofor z gorącą wodą na brzuch
-leżenie na brzuchu z twarda poduszką na wysokości brzucha
-leki rozkurczowe np. nospa


na mnie działała nospa i termofor oraz ibuprom
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bakteria
za stara na te numery



Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 10155
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 17:50, 29 Gru 2011    Temat postu:

dziewczyny, teoretycznie @ mi się nie tyle zbliża, co już powinna być Mruga czy stres może spowodować nie tylko wydłużenie III fazy, ale też to, że tempka ciągle wysoko? w ciąży nie jestem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Smużka
za stara na te numery



Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 2973
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: W-wa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:19, 29 Gru 2011    Temat postu:

Ja wiele razy miałam 15 wyższych, a w ciąży nie byłam.
Chyba nawet raz mi się 16 zdarzyło.
Nie wiem, jak ma się to do stresu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bakteria
za stara na te numery



Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 10155
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 18:27, 29 Gru 2011    Temat postu:

wiesz, ale ja mam III fazy zwykle 11 dni, 12 to max. raz chyba ekstremalnie było 14.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buba
za stara na te numery



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 14229
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie i dolnośląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:30, 29 Gru 2011    Temat postu:

Hmm, jeśli w ciąży nie jesteś, to pozostaje czekać.
Ja mam dosyć duży rozrzut długości fl, więc czasem po prostu może się zdarzyć dłuższa.
I raz tak miałam właśnie 15 dnia fl wysoko tempka - myślę - co jest? - i następnego dnia na łeb na szyję spadła.
A czasem spada stopniowo. Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bakteria
za stara na te numery



Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 10155
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 18:38, 29 Gru 2011    Temat postu:

ok, ciekawa w sumie byłam, czy stres może tak wpłynąć na temperaturę – chyba musiałby utrzymywać wysoki progesteron (ale mogę się mylić)?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buba
za stara na te numery



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 14229
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie i dolnośląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:44, 29 Gru 2011    Temat postu:

Stres może podnosić PTC, ale czy aż tak znacząco to nie wiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bakteria
za stara na te numery



Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 10155
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 18:46, 29 Gru 2011    Temat postu:

mam obecnie znaczący stres, więc może i tak
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Cykl kobiety
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 6 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin