Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

farbowanie włosów
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Ciąża
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Frejda
za stara na te numery



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 2804
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 16:42, 20 Kwi 2009    Temat postu: farbowanie włosów

Moje pasemka mają prawie tyle, co moja ciąża Wesoly Malowałam włosy 2 dni przed skokiem Wesoly
Straszne odrosty już mam a i siwuchy zaczęły wyłazić Confused Sad
Jak to jest z tym malowaniem włosów w ciąży? Wolno czy nie? W jakiej mierze jest to szkodliwe? Podejrzewam, że chodzi bardziej o zapach farby, który jest zbyt intensywny i duszący. A może są specjalne farby dla ciężarówek? Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
walecznaS
Moderator



Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 11998
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 16:57, 20 Kwi 2009    Temat postu:

Ja chodziłam na farbowanie do mojego stałego, sprawdzonego salonu fryzjierskiego, gdzie wiedzieli, że jestem w ciąży.
Najczęściej słyszę opinie, ze z farbowaniem najlepiej poczekać do skończenia I trymestru.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16199
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:29, 20 Kwi 2009    Temat postu:

w poprzedniej ciąży farbowałam jak przeszły mi mdłości
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 18:06, 20 Kwi 2009    Temat postu:

ja używałam szmponu kol., zresztą dalej tak robię bo nie zmieniam radykalnie koloru tylko farbuję siwe. mniej kłopotu, tanio i skutecznie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gagusia
za stara na te numery



Dołączył: 04 Lip 2006
Posty: 5046
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 9:42, 21 Kwi 2009    Temat postu:

Ja robiłam balejaż jak się skończył I trymestr, czyli największe ryzyko dla dziecka ze strony tych wszystkich śmierdzących chemikaliów. Potem już można się mniej przejmować Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:50, 21 Kwi 2009    Temat postu:

ją farbowalam W 3 trym przy otwartym oknie a nawet prawie w przeciągu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Frejda
za stara na te numery



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 2804
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 12:22, 21 Kwi 2009    Temat postu:

No to trzeba się będzie umówić Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ngL
początkujący NPR-owicz



Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:42, 21 Kwi 2009    Temat postu:

Nie popadajmy w paranoję. Najzdrowiej jest traktować się w ciąży tak, jak przed ciążą - tyle, że bardziej uważać na to, co jemy. I tyle.
Farbuj się do woli.
Bardziej spaliny trują łożysko, niż taki jednorazowy kontakt wziewny z farbą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dona
za stara na te numery



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 11802
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 20:27, 21 Kwi 2009    Temat postu:

z tego co pamiętam, to chyba nie farbowałam...


ale pewnie za drugim razem będę musiała, bo siwych włosów przybyło.....

a mi szampony za szybko sie spłukują...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karola
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 29 Sty 2008
Posty: 926
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 19:12, 22 Kwi 2009    Temat postu:

Ja na pierwszej wizycie u ginekologa pytałam czy mogę farbować włosy i uzyskałam odpowiedź że jak najbardziej.
Farbowałam, nic się nie działo.

Myślę, że jest dużo więcej innych rzeczy, które mogą zaszkodzić dziecku niż farba na włosach Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nastka55
znawca NPR



Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 454
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Suwałki
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:10, 06 Lip 2010    Temat postu:

ja farbowalam jak skonczylam 1 trymestr. moze farbowalabym i wczesniej ale to tak dla wlasnego swietego spokoju, ale mysle ze sa gorsze rzeczy ktore moga zaszkodzic dziecku niz zapach farby do wlosow.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
macadamia
początkujący NPR-owicz



Dołączył: 06 Lut 2010
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:03, 06 Lip 2010    Temat postu:

Jejku, a ja taka stara baba, a nie mam ani nitki siwizny...
Heh, do farbowania polecam chnę - jest w różnych możliwych kolorach w kremie - a jest naturalna i nie szkodzi. Kiedyś używałam, teraz mi się po prostu nie chce... Lubię swój naturalny kolor.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nana
za stara na te numery



Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 3108
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 6:05, 07 Lip 2010    Temat postu:

macadamia napisał:
Jejku, a ja taka stara baba, a nie mam ani nitki siwizny...


och, zazdroszczę. ja 'ujrzałam pierwszy siwy włos na mojej skroni' w wieku 21 lat. teraz nie ma szans, żebym po miesiącu, góra 6 tyg., nie nałożyła koloru (farbuję się od 1 kl. LO, tak więc połowę życia). Wczesne siwe włosy mam po mamie - ona też po dwudziestce miała białe nitki (chociaż wtedy się nie farbowała).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
macadamia
początkujący NPR-owicz



Dołączył: 06 Lut 2010
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:15, 07 Lip 2010    Temat postu:

Czy ja wiem... Ale to chyba ładnie mieć takie siwe nitki... Jeśli włosy są zadbane, ułożone i odżywione... Mnie się podoba... No ale wiem, że taka jest moda.
Sama farbowałam pół życia włosy, ale nie po to, żeby ukryć siwiznę, tylko, żeby zaszaleć z kolorem Wesoly Po jakimś czasie, jak tego zaprzestałam - odkryłam, że mój naturalny kolor jest całkiem ładny
_____________________

Nie wydaje mi się, żeby farby miały jakoś specjalnie szkodzić na ciążę. Najgorsze są podobno te, które farbują na czarno. Mimo to ja bym raczej jeśli muszę zdecydowała się na te naturalne, roślinne. Tak na wszelki wypadek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
strzyga
Moderator



Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 18851
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:05, 07 Lip 2010    Temat postu:

Ja farbuje normalnie jak wcześniej, kiedy mi trzeba.

najgorsze (przynajmniej dla włosów) są farby rozjaśniające, zwłaszcza farbujące na jasny blond.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Ciąża
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin