Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

zmiana dokumentów
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Strefa gadania o wszystkim i niczym
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Oszka
początkujący NPR-owicz



Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 18:44, 07 Lut 2011    Temat postu:

Byle to była Twoja własna decyzja

A panowie niech się przez chwilę postawią w tej sytuacji: "Mareczku/Janku/Jurku, to jak robimy z nazwiskiem? Przyjmujesz moje czy zostajesz przy swoim? Wiesz, byłoby by miło, gdybyś przyjął moje. Natomiast przyznam, że nie wyobrażam sobie, że zostajesz przy swoim. Oczywiście możesz też pomyśleć o dwuczłonowym, ale zależałoby mi wówczas, aby twoje kawalerskie nazwisko było jako drugie"
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Justek
za stara na te numery



Dołączył: 08 Lut 2010
Posty: 9521
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:00, 07 Lut 2011    Temat postu:

Moim zdaniem to jest tak indywidualna decyzja, że nie ma co się spierać przy swoich racjach. Ja przyjęłam nazwisko męża i nie robiłam to bo on tak chciał, ani bo ktoś inny, tylko po to aby czuć jedność, rodzinę. Ale jak już podkreślałam, to jest decyzja bardzo indywidualna i każdy ma do tego inne podejście.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16220
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:02, 07 Lut 2011    Temat postu:

Znam kilka przypadkow, że kobieta została przy swoim i znam, gdy mąż dodał nazwisko żony do swojego oraz gdy zmienił nazwisko na nazwisko żony.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Oszka
początkujący NPR-owicz



Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 19:02, 07 Lut 2011    Temat postu:

Cytat:
Sprawa istnienia kobiet w historii to jeszcze inna kwestia. Nawet jeśli zostaną przy nazwisku rodowym, prawie zawsze będzie to nazwisko ich ojca. Kobiety nie mają nazwisk, które mogłyby uznać za całkowicie swoje - mają tylko imiona


Bingo Mad Kobiety mają już prawo wyborcze, wstęp na wyższe uczelnie, ale nadal "mają tylko imiona". Dona, czy to Cię cieszy? BTW co do dziedziczenia nazwiska, to coraz więcej jest przypadków, że dziedziczy się po matce (taki przypadek występuje w kręgu moich najbliższych znajomych).

Cytat:
Osobiscie nie znam zadnej mezatki, która zostawiłaby swoje panienskie nazwisko

Myślę, że dlatego właśnie uważasz, że przesadzam. Za to wśród moich zaprzyjaźnionych mężatek proporcje układają się mniej tak, że większość ma nazwisko dwuczłonowe, a pozostałe pół na pół: albo zostały przy swoim, albo przyjęły nazwisko męża.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
strzyga
Moderator



Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 18887
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:26, 07 Lut 2011    Temat postu:

Oszka napisał:
BTW co do dziedziczenia nazwiska, to coraz więcej jest przypadków, że dziedziczy się po matce


a te matki po kim mają nazwisko Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
agu
za stara na te numery



Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 3302
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:31, 07 Lut 2011    Temat postu:

My się zastanawialiśmy, czyje przyjmujemy - moje czy męża. Wybraliśmy męża, krótsze, z niemieckim pochodzeniem, zamiast przydługiego szlacheckiego. Moja kuzynka zrobiła tak samo, tłumaczyła to ostatnio tym, że wybrała niemieckie, a zagraniczne zawsze można sobie bez problemu zmienić np. na poprzednie. Się nam trafiło, w centrum i na wschodzie polski przyjąć niemieckie nazwisko męża, z własnej woli i chęci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dona
za stara na te numery



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 11829
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 19:39, 07 Lut 2011    Temat postu:

Oszka, ale czemus sie mnie tak uczepiła!
tak cieszy mnie to...
a kobiety z checia bym zamkneła w kuchni i spowrotem odebrała prawa wyborcze i wprowadziła zakaz nauki...
co ma piernik do wiatraka...?

i wcale nie uwazam, ze przesadzasz z zostawieniem swojego nazwiska (każdy niech sobie robi jak chce), ale przesadzasz z czepianiem się nie wiadomo o co...wyciagasz napisane przeze mnie zdanie sprzed kilku lat i próbujesz mi wmówic, ze moj maz ma chora męską dumę i zmusił mnie do przyjęcia nazwiska... Shocked

w ogóle, piszesz o tym wszystkim, .. jakby to przyjecie nazwiska było nie wiadomo jaką tragedia..
malzentwo dla mnie to kompromisy.. i na niejeden juz musiałam pojsc.. i będę musiala, i tak samo mój mąż...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Oszka
początkujący NPR-owicz



Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 20:21, 07 Lut 2011    Temat postu:

Dona, sama odesłałaś mnie do tamtej dyskusji... a tam trafiłam na Twoją wypowiedź.

I tak: dla mnie zmiana nazwiska byłaby nie do pomyślenia (bez przesady z "tragedią", oczywiście).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:40, 07 Lut 2011    Temat postu:

[quote="Oszka"][quote]Sprawa istnienia kobiet w historii to jeszcze inna kwestia. Nawet jeśli zostaną przy nazwisku rodowym, prawie zawsze będzie to nazwisko ich ojca. Kobiety nie mają nazwisk, które mogłyby uznać za całkowicie swoje - mają tylko imiona[/quote]

Bingo :-x [/quote]
ee, przesadzasz w kierunku jakiejs nie wiem, megalomanii czy co?


Ostatnio zmieniony przez kukułka dnia Pon 20:44, 07 Lut 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buba
za stara na te numery



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 14231
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie i dolnośląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:58, 07 Lut 2011    Temat postu:

Dona napisał:
a o sławionej "meskiej dumie" z przyjecia nazwiska przez żonę mysle ze wielu mężczyzn ma takie przekonania jak moj m.
i nie jest jakimś przypadkiem z kosmosu...że mu bardzo na tym zalezy..


Też tak uważam, a w dodatku nie widzę w tym nic dziwnego.
W końcu to kobieta nie tylko symbolicznie przechodzi pod opiekę męża, kiedy staje się jego żoną.
Doprawdy może teraz są "takie czasy", że musimy pokazywać całemu światu jakie to niezależne i wyzwolone jesteśmy...
Ja tam przyznaję się, że potrzebuję mężczyzny i nie tylko do dźwigania ziemniaków.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16220
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 8:22, 08 Lut 2011    Temat postu:

Nie wiem co ma wspólnego fakt, że kobieta potrzebuje mężczyzny ze zmianą nazwiska Shocked
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buba
za stara na te numery



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 14231
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie i dolnośląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:42, 08 Lut 2011    Temat postu:

fiamma75 napisał:
Nie wiem co ma wspólnego fakt, że kobieta potrzebuje mężczyzny ze zmianą nazwiska Shocked


Chodziło mi o to, że kobiety nieraz uważają, że muszą być niezależne i same sobie ze wszystkim poradzą, a nieraz przejawem tej postawy jest to, że zostawiają swoje nazwisko (wiadomo, że nie zawsze to jest powód, ale z tego co pisze Oszka, wnioskuję, że trochę chodzi o tę niezależność.)

Oszka napisał:
Kobiety mają już prawo wyborcze, wstęp na wyższe uczelnie, ale nadal "mają tylko imiona".


Tak mi się to skojarzyło, więc nieraz to zostawanie przy swoim nazwisku jest (moim zdaniem) wyrazem jakiegoś buntu, a ja się przyznaję, że nie czuję potrzeby udowadniać mężczyźnie, że taka jestem "do przodu", że równouprawnienie i że włos mi z głowy spadnie, jeśli przyjmę jego nazwisko. Mruga


Ostatnio zmieniony przez buba dnia Wto 9:42, 08 Lut 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:12, 08 Lut 2011    Temat postu:

zgadzam się z bubą, poza tym, Oszka chwali sie tym zostaweniem nazwiska tak jakby to był nie wiadomo jaki wyczyn czy powód do dumy
Rozumiem Done i jej meża, też mam nazwisko męża. niech każdy ma sobie nazwisko jakie chce, ale po jakiego grzyba się z tym obnosić i wciskać tę informację przy każdej nadarzającej się okazji? (a tak właśnie odbieram teksty Oszki w tym wątku, na tym forum jest wiele dziewczyn mających podwójne nazwiska, ale te osoby mnie jakoś nie drażnią, bo się z tym nie obnoszą. mają i już, ich sprawa)


Ostatnio zmieniony przez kukułka dnia Wto 10:14, 08 Lut 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Smużka
za stara na te numery



Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 2973
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: W-wa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:29, 08 Lut 2011    Temat postu:

A ja odwrotnie - Byłam dumna, że mam już nazwisko męża. Zmieniłam dowód b. szybko, a gdy go odebrałam, pokazywałam wszystkim, taka byłam szczęśliwa, że jestem już oficjalnie wojtusiowa.

P.S.
Tak, czepiam się... ale czemu piszemy w tym wątku, skoro Dona podała link do bardziej odpowiedniego?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:36, 08 Lut 2011    Temat postu:

[quote="Smużka"]A ja odwrotnie - Byłam dumna, że mam już nazwisko męża. Zmieniłam dowód b. szybko, a gdy go odebrałam, pokazywałam wszystkim, taka byłam szczęśliwa, że jestem już oficjalnie wojtusiowa. :D

[/quote]
ja tez bylam dumna :) nie pokazywalam co prawda wszystkim, ale radoche mialam idac cos zalatwiac do urzedu lub podpisujac sie w pracy :) myslalam sobie : " a niech wszyscy widza, ze za niego wyszlam"
poza tym - nie wyobrazam sobie sytuacji: ja nazwisko panienskie, mąz swoje, a dzieci nazwisko po mężu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Strefa gadania o wszystkim i niczym
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 5 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin