Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

W. Cejrowski
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 14, 15, 16  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Strefa gadania o wszystkim i niczym
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cera
za stara na te numery



Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 7677
Przeczytał: 33 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:11, 09 Lis 2011    Temat postu:

kukułka napisał:
Malgorzatka, ja nei rozumiem co ma narod niemiecki jako tkai zwlaszcza wspolczesny do Hitlera (bo podejrzewam, ze tym uzasadniasz swoja germanofobie)


Dlaczego akurat Hitler Ci na myśl przyszedł? Nie, nie tym uzasadniam swój dystans do pewnej grupy tego narodu, w zasadzie nawet o tym nie pomyślałam szczerze powiedziawszy.

Annka, ta cześć cytowanej wypowiedzi była odnośnie literatury rosyjskiej i tego czy ją WC czytał a nie tego, że mamy przytakiwać, jak bluzga Rosjan.

kasik, toleruję.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25220
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:25, 09 Lis 2011    Temat postu:

to czym uzasadniasz swója niechęć do Niemców?ps wiecie co?nigdy nie miałam tak by jakiegoś narodu nie lubić. Lubię szczególnie niektóre kultury a wszystkich absolutnie wszystkich kultur jestem ciekawa. A nielubienie narodu za to że jest narodem takim czy innym uważam po prostu za co najmniej niedojrzałe. Jak w ogóle hołdowanie stereotypom.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25220
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:36, 09 Lis 2011    Temat postu:

a osobom mającym jakieś narodowe fobie radziłabym poczytać w Ewangelii jak Jezus odnosił sie do znienawidzonych przez Jego własny naród Samarytan albo do Rzymian-okupantów. nie można nie znosić jakiegoś narodu z jeszcze jednej przyczyny. Naród składa sie z jednostek. Nota bene ja lubię Niemców-w sensie że osobiście,do Rosjan jako narodu nic nie mam,nie znam też osobiście. I nie cierpię ksenofobii. Małgorzatka a dlaczego papieża tolerujesz zaledwie. Już pomijam że lubić nie musisz (ja akurat lubię)-ale pisząc że ledwie tolerujesz zaprzeczasz tym samym że jest to wielki myśliciel,teolog i filozof. Czytałas coś Ratzingera w ogóle?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fresita
Moderator



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 16385
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:43, 09 Lis 2011    Temat postu:

zgadzam się z kukułką
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cera
za stara na te numery



Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 7677
Przeczytał: 33 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:06, 09 Lis 2011    Temat postu:

Nie wiem, czy któraś z Was miała kogoś z rodziny który pracował na budowach nie wiem,może 15-20 lat temu w Niemczech? Ja pamiętam jak wujek po kilku czasem kilkunastu miesiącach wracał z zagranicy i odwoził całą ekipę do domu ich kierownik-rodowity Niemiec ze swoim nastoletnim synem. Byłam mała ale do dziś pamiętam odgłos kładzionej na stole puszeczki z solonymi orzeszkami, niemieckimi żelkami (chyba haribo ale nie jestem pewna), kakao z tygrysem mam przed oczami i oczywiście czekolada z rodzynkami, orzechami..hmmm... I pamiętam jak dziś (wujek tłumaczył słowa tego pana rodzicom, które on mówił do syna po niemiecku): gdyby nie my tobyście g**** jedli. Taak, to pamiętam i smak tej czekolady,i to tkwi we mnie do dziś. Długo zastanawiam się dlaczego wujek nas okłamuje, że przecież skoro nam dali, te smakołyki to nie pracuje i nie kupuje za swoje pieniążki.
Najgorsze było jednak to, że kiedy na wakacje do rodziny sąsiadów przejeździły dzieciaki z Niemiec, zawsze byli lepsi, fajniej ubrani, bardziej tacy nowsi, świeżsi...zawsze byli o krok przed nami, nawet jeśli dziećmi byli i my i oni. Dali nam odczuć nie raz, że my to my i nasi jadą tam do nich na zarobek, bez nich bylibyśmy nikim. Wiadomo, że teraz pojmuje się to inaczej, mimo to, coś tam z tego dzieciństwa zostało, taka niechęć nic więcej.

Kukułko, być może niedojrzałe, ale ta scena i każde wakacje aż do czasu kiedy wyrośliśmy z przechwałek były okropne, a mama nakazywała zagryzać ząbki i nic nie mówić, bo to goście sąsiadów, wnuki przyjechały. Przyjechali, pojadą i znów było sielsko anielsko.

Możecie się śmiać, ale tak to odbierałam w zasadzie nie tylko ja inne dzieciaki z podwórka też, szczególnie Ci mniej majętni. Często to wspominamy i czasem wydaje nam się to zabawne takie przepychanki słowne.

Wracając do znajomych dziś Sabina jest prawnikiem, jej bracia Andreas i Thomas są architektami w dobrym biurze, często odwiedzają swoją babcie i u nas są mile widzianymi gośćmi i nie raz wypominam im te uszczypliwości. Zapytałam ich kiedyś jak to jest, dlaczego oni taby dla nas byli. cóż, bo po prostu powtarzali to co usłyszeli w szkole, a to na ulicy od kogoś o tych polakach co tu żerują...Nie czuję do nich ani innych Niemców odrazy, nie chcę ich wybijać, ani jak to tam WC jakiejś rakiety wysyłać podam chętnie rękę, nie czuję nienawiści, pomówię, pośmieję się,uważam, że jest ok a moje bolączki i tak zostaną, choć może i są dziecinne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cera
za stara na te numery



Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 7677
Przeczytał: 33 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:11, 09 Lis 2011    Temat postu:

Kukułko, padło pytanie czy toleruję, to napisałam toleruje, gdyby padło lubisz, napisałam, że lubię. Jeśli ktoś mnie zapyta czy uważam papieża za wielkiego myśliciela, teologa i filozofa, napisałabym, owszem, uważam to za wielkiego myśliciela, teologa i filozofa. Nie napisałam, ledwo toleruję. Czy łapiesz mnie za słówka?, bardzo mi się to nie podoba.

Ed. Mam dużo opracowań, książek R.


Ostatnio zmieniony przez Cera dnia Śro 21:12, 09 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aglaia
za stara na te numery



Dołączył: 01 Mar 2009
Posty: 1493
Przeczytał: 30 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 11:43, 10 Lis 2011    Temat postu:

Dlaczego uważacie, że "nielubienie" jakiegoś narodu jest niedojrzałe? Jak tak tego nie odbieram. Zdanie o Niemcach wyrobiłam sobie w czasie kilku (krótkich) pobytów w tym kraju i na podstawie Niemców spotkanych na wakacjach w różnych częściach świata.

Może to stereotyp ale Ci Niemcy, których spotkałam byli najbardziej rozwrzeszczanymi ludźmi na plaży, w odwiedzanych zabytkach, w knajpach itp. Nie podobało mi się to.

Poczucie humoru zazwyczaj dość toporne - mój ulubiony przykład - na campingu w Grecji spotkaliśmy niemiecką rodzinkę - mama, tata i synek (+/- 20 lat - też byliśmy w podobnym wieku). Nawet miło sobie gawędziliśmy, pożyczyli nam młotek generalnie fajnie. Nagle synek patrzy się na mojego męża (jeszcze wtedy chłopaka) - i mówi "You have a very nice shirt. Blue and white stripes. Like in Auschwitz Laughing Laughing ". Ręce mi opadły... Z kolei w zeszłym roku w Ga-Pa na nartach spotkaliśmy się z taką sytuacją - po parkingu pod wyciągiem chodzili ludzie ubrani w różne przebrania i zachęcali dzieciaki do przyjść do narciarskiego przedszkola - byli przebrani za słonie, myszkę Miki itp. Ale jeden był ubrany właśnie w strój przypominający żywcem "pasiak" z obozów koncentracyjnych - no sorry...

No i w zamku w Neuschwanstein jedna Niemka się strasznie na nas wydarła, że idziemy nie zw swoją grupą - a wcześnie inna kazała nam pójść właśnie z tą bo dla naszej dwójki nie opłacało im się organizować angielskiego przewodnika.

Zawodowo mam do czynienia z kilkoma Niemcami - spoko ludzie ale ogólnie jako naród potrafią działać mi na nerwy. Podobnie z Rosjanami - pojedyczny Rosjanin jest fajny ale jako naród z ich imperialistycznymi ciągotami i ogólnym "dziadowstwem" działają mi na nerwy.

PS: Jaki jest największy sukces Austriaków?
Z Hitlera zrobili Niemca a z Mozarta Austriaka .


Ostatnio zmieniony przez Aglaia dnia Czw 13:42, 10 Lis 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25220
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:32, 10 Lis 2011    Temat postu:

Aglaia napisał:

Poczucie humoru zazwyczaj dość toporne - mój ulubiony przykład - na campingu w Grecji spotkaliśmy niemiecką rodzinkę - mama, tata i synek (+/- 20 lat - też byliśmy w podobnym wieku). Nawet miło sobie gawędziliśmy, pożyczyli nam młotek generalnie fajnie. Nagle synek patrzy się na mojego męża (jeszcze wtedy chłopaka) - i mówi "You have a very nice shirt. Blue and white stripes. Like in Auschwitz :lol: :lol: ". Ręce mi opadły... Z kolei w zeszłym roku w Ga-Pa na nartach spotkaliśmy się z taką sytuacją - po parkingu pod wyciągiem chodzili ludzie ubrani w różne przebrania i zachęcali dzieciaki do przyjść do narciarskiego przedszkola - byli przebrani za słonie, myszkę Miki itp. Ale jeden był ubrany właśnie w strój przypominający żywcem "pasiak" z obozów koncentracyjnych - no sorry...

i to znaczy,ze Niemcy sa be?

a Polacy cacy?
to spójrz np tu
[link widoczny dla zalogowanych]

Aglaia napisał:


Jaki jest największy sukces Austryjaków?

a kto to jest "Austryjak"?


Ostatnio zmieniony przez kukułka dnia Czw 12:33, 10 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aglaia
za stara na te numery



Dołączył: 01 Mar 2009
Posty: 1493
Przeczytał: 30 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 13:54, 10 Lis 2011    Temat postu:

kukułka napisał:
Aglaia napisał:

Poczucie humoru zazwyczaj dość toporne - mój ulubiony przykład - na campingu w Grecji spotkaliśmy niemiecką rodzinkę - mama, tata i synek (+/- 20 lat - też byliśmy w podobnym wieku). Nawet miło sobie gawędziliśmy, pożyczyli nam młotek generalnie fajnie. Nagle synek patrzy się na mojego męża (jeszcze wtedy chłopaka) - i mówi "You have a very nice shirt. Blue and white stripes. Like in Auschwitz Laughing Laughing ". Ręce mi opadły... Z kolei w zeszłym roku w Ga-Pa na nartach spotkaliśmy się z taką sytuacją - po parkingu pod wyciągiem chodzili ludzie ubrani w różne przebrania i zachęcali dzieciaki do przyjść do narciarskiego przedszkola - byli przebrani za słonie, myszkę Miki itp. Ale jeden był ubrany właśnie w strój przypominający żywcem "pasiak" z obozów koncentracyjnych - no sorry...

i to znaczy,ze Niemcy sa be?

a Polacy cacy?
to spójrz np tu
[link widoczny dla zalogowanych]


A czy ja gdzieś napisałam, że Polacy są cacy?

Poza tym nie zapominajmy kto dopuścił Holocaustu. Nie mówię, że mają permanentnie sypać głowę popiołem z tego tytułu ale wydaje mi się, że można od nich wymagać ociupinkę większej wrażliwości w tym temacie niż od innych narodów.

Żebyś się tak nie czepiała to napiszę też co mi się w Niemcach i w Niemczech podoba - generalnie starają się być bardzo uprzejmi (Pani w zakmu była wyjątkiem) - szczególnie za kierownicą (zawsze wpuszczają obcokrajowców Very Happy ), są bardzo porządni i zazwyczaj u nich tak czysto, że z chodnika można jeść.

kukułka napisał:
Aglaia napisał:


Jaki jest największy sukces Austryjaków?

a kto to jest "Austryjak"?


Aglaia napisał:
Austriaków


lepiej?

kukułka napisał:
i to znaczy,ze Niemcy sa be


a co to jest ze i sa w tym kontekście?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25220
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:23, 10 Lis 2011    Temat postu:

Jest różnica między pisaniem bez polskich znaków (np z komórki,co często robię) a błędem ortograficznym Mruga PS Moim zdaniem w Austrii jest czyściej. Ciekawa rzecz-jakoś nikt nie zauważył,że Niemcy jako naród wykonały kawał dobrej roboty,gdy chodzi o pamięć historyczną,denazyfikację i obciążenie mentalnością DDR. Że wielu Niemców przeszło dramaty życiowe i rodzinne w związku z murem berlińskim,że to sztuka rozliczyć się z historią,wyciągnąć wnioski,ale nie mieć syndromu Kopciuszka. Uważam, że ten Naród bardzo mądrze podszedł do swojej historii. Czemu germanofobi tego nie widzą?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25220
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:25, 10 Lis 2011    Temat postu:

Ja nie mówię,że oni są idealni,ale że wykonali w ostatnich kilkudziesięciu latach kawał dobrej roboty z punktu widzenia historii.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aglaia
za stara na te numery



Dołączył: 01 Mar 2009
Posty: 1493
Przeczytał: 30 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 14:51, 10 Lis 2011    Temat postu:

Mylisz szacunek z lubieniem.

Mogę szanować Niemców za to jak rozliczyli się z przeszłością (mi np. bardzo podoba się sposób w jaki w byłym DDR rozliczono się z archiwami Stazi) ale to nie znaczy, że muszę ich lubić.

Każdy naród miał swoje większe i mniejsze tragedie, Niemcy nie są jedyni.

I nie każdy kto za Niemcami z różnych przyczyn nie przepada jest germanofobem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cera
za stara na te numery



Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 7677
Przeczytał: 33 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:18, 10 Lis 2011    Temat postu:

Aglaia napisał:


I nie każdy kto za Niemcami z różnych przyczyn nie przepada jest germanofobem.


A no właśnie a mi w zasadzie już po jednym zdaniu przylepiło kilka osób miano geminofobiczki, która aż zieje nienawiścią chyba. Nie wiem tylko skąd te pomysły, dziwne..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
walecznaS
Moderator



Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 11998
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 17:12, 10 Lis 2011    Temat postu:

kukułko, nie czepiaj się ortografów, Ty czasami tak napiszesz, poprzestawiasz znaki itd. że trzeba to rozszyfrowywać Mruga Very Happy

moja stylistyka/gramatyka być może też pozostawia dużo do życzenia... Wstyd
Powrót do góry
Zobacz profil autora
strzyga
Moderator



Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 17275
Przeczytał: 35 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 17:21, 10 Lis 2011    Temat postu:

A ja jestem antysemitką i dobrze mi z tym
widać też jestem niedojrzała Wink

W Niemczech nie byłam, ale z tego, co mi najbliżsi znajomi mówili jak ich traktowano (kilka lat temu) też raczej nie będę za nimi przepadać.

Co nie znaczy, że uważam, że Polacy zawsze i wszędzie są och! i ach!

Też się daliśmy w kość innym, w końcu po włosku jest 'przysłowie': "Polacco gentelmire, cosa vedere tutto rubare". (przepraszam, nie wiem czy zapis dobry, nigdy nie uczyłam się tego języka)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Strefa gadania o wszystkim i niczym
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 14, 15, 16  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 14, 15, 16  Następny
Strona 7 z 16

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin