Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Św. Mikołaj i przedszkolaki
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Strefa gadania o wszystkim i niczym
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Trulek
za stara na te numery



Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 1589
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 22:39, 23 Lis 2010    Temat postu: Św. Mikołaj i przedszkolaki

Czy Wasze dzieci rysują list do Świętego Mikołaja ?
Czy dostają później prezenty z tej listy ?
Jakie macie pomysły na tłumaczenie skąd tak wielu Mikołajów dookoła ? W markecie, w przedszkolu, na ulicy?

Nasz pomysł jest taki, że Święty Mikołaj przychodzi kominem w nocy i daje dzieciom prezenty z listy(wybrane, nie wszystkie). Pozostali Mikołajowie to jego posłańcy roznoszący prezenty własnego pomysłu Świętego Mikołaja. Prawdziwy Mikołaj ma tak dużo dzieci do obdarowania, że wszystkich prezentów na raz nie da rady dostarczyć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fresita
Moderator



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 16529
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:41, 23 Lis 2010    Temat postu:

mamy identyczne tlumaczenie Wesoly tlumacze corce, ze wszystkich prezentow nie moze dostac z listy bo mikolaj wydalby wszystkie pieniazki na prezenty dla kilku osob i innym dzieciom by nic nie przyniosl i byloby im bardzo smutno.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gagusia
za stara na te numery



Dołączył: 04 Lip 2006
Posty: 4896
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 22:51, 23 Lis 2010    Temat postu:

Mój się jak dotąd nie pytał skąd tyle mikołajów. A co do listy, to mówię, że nie zmieszczą się te wszystkie rzeczy w worku Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karen
początkujący NPR-owicz



Dołączył: 19 Lis 2010
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:52, 23 Lis 2010    Temat postu:

Mnie narazie to nie dotyczy (oczwiście córka dostanie jakiś drobiazg, ale i tak póki co nie rozumie tego całego zamieszania), ale w przyszlości nie zamierzam wciskać jej kitu, że św. Mikołaj istnieje. Nie chcę żeby była poźniej rozczarowana faktem, że jego jednak nie ma. Wytlumaczymy jej, ze kiedyś żył biskup, który obdarowywał dzieci i teraz na jego pamiątkę rodzice dawają prezenty swoim pociechom. To wydaje mi się lepsze od "wkręcania" dziecka, że prezenty rozdaje brodaty krasnal, który z prawdziwym św. Mikołajem ma niewiele wspólnego Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kropla
początkujący NPR-owicz



Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 95
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 23:00, 23 Lis 2010    Temat postu:

U nas Święty Mikołaj (6 grudnia) zawsze przychodzi nocą i przynosi tylko słodycze, które wkłada do przygotowanej skarpety. Prezenty przynosi Dzieciątko i dzieci znajdują je pod choinką. Są to prezenty zazwyczaj od dawna wychciewane. Starsze dzieci najczęściej z reklam w TV, czy papierowych reklamówek wynajdują sobie to co chcą.
Za to złoszczą mnie składki w przedszkolu "na Mikołaja", gdzie albo zapłacę 35 zł za paczkę, z której moje wybredne dziecko nic nie zje, albo mojemu dziecku będzie przykro, bo nie dostanie paczki od Mikołaja, a wszystkie dzieci zostały. Czuję się przymuszona do zapłaty komuś, kto chce zrobić paczkę mojemu dziecku...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ika
junior admin



Dołączył: 01 Lip 2010
Posty: 15080
Przeczytał: 26 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 23:02, 23 Lis 2010    Temat postu:

O Karen, nie zabieraj jej tego! To jest cudowne, takie oczekiwanie na Mikołaja, pisanie listów. Poza tym w szkole może dzieciom mówić, że Mikołaja nie ma i te, co w niego wierzą może im być przykro. Ja z siostrą wierzyłyśmy w Mikołaja chyba do 4 klasy podstawówki. Później same się kapnęłyśmy, że coś tu nie gra i nam rodzice powiedzieli. Było trochę przykro, ale nie tragedia. Za to lata, kiedy pisałyśmy razem listy, rysowałyśmy rysunki dla Mikołaja, a nawet przystrajałyśmy pokój i wieszały napisy "Witaj św. Mikołaju", no i oczywiście poranek 6.12., są niezapomniane!! Nie chciałabym nigdy, żeby zostało mi to na początku odebrane.
Co do obecności innych Mikołajów, to wierzyłam, że Mikołaj jest jeden, którego nikt nie widział, a Ci inni to przebierańcy po prostu

Pod choinkę za to w Wigilię były prezenty od Aniołka, ale to zawsze wiedziałyśmy, że to rodzice i dziadkowie kupują


Ostatnio zmieniony przez ika dnia Wto 23:04, 23 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Misiczka
mistrz NPR-u



Dołączył: 02 Gru 2008
Posty: 710
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 23:02, 23 Lis 2010    Temat postu:

Eee... a jednak wiara w św. Mikołaja ma swój urok, szkoda dziecka tego pozbawiać... nasz zadaje raczej takie konkretne pytanie w rodzaju, a czy św. Mikołaj ma furmana itp.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karen
początkujący NPR-owicz



Dołączył: 19 Lis 2010
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 23:05, 23 Lis 2010    Temat postu:

U nas też przychodzi Dzieciątko Wesoly , ale ja też jestem ze śląska, prezenty rozpakowujemy po Wigilii, chociaż wiele osób rozpakowuje je w Bożonarodzeniowy poranek, ale w naszej rodzinie jakoś tak się utarło, że po Wigilii właśnie Wesoly

Co do składek to też tego nie popieram.

Co do Mikołaja.. zawsze byłam zdania, że oszukiwanie dziecka jest bezsensowne, ale kto wie.. może jeszcze zmienię zdanie Wesoly Nie mówię, że nie Wesoly Podobno tylko krowa nie zmienia poglądów Mruga


Ostatnio zmieniony przez Karen dnia Wto 23:09, 23 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olenkita
za stara na te numery



Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 4904
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 8:27, 24 Lis 2010    Temat postu:

Mikolaj to wspaniale wspomnienia z dziecinstwa. Jakos nie pamietam, kiedy sie dowiedzialam, ze to rodzice sa Mikolajem, jakos to tak plynnie przeszlo, nie mam z tym zadnych smutnych wspomnien, rozczarowan Wesoly Moi rodzice tez mi tlumaczyli, ze ci wszyscy przebierancy ktorych widzialam na ulicy to jego pomocnicy. Ja zawsze pytalam, czy do mnie przychodzi TEN prawdziwy... Wesoly Zawsze chcialam go spotkac ale nigdy jak na zlosc mi sie nie udawalo. Raz babcia przyniosla prezenty i powiedziala, ze sw; Mikolaj spotkal ja na ulicy i poprosil, zeby mnie przekazala bo jest zawalony praca Cool raz zostawil na wycieraczce Laughing Pytalam, czy to byl przynajmniej prawdziwy sww; Mikolaj , nie pomocnik, na to moja rodzina chorem ze tak, ze poznali go bo mial takie dobre, niebieskie oczy Laughing Laughing Laughing

Aha, juz wiem jak to ich zdemaskowalam. Mikolaj zawsze zostawial dla mnie list w ktorym mnie chwalil, zachecal do pracy i modlitwy i jak juz umialam czytac to powiedzialam mamie, ze on ma taki charakter pisma jak ona
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karen
początkujący NPR-owicz



Dołączył: 19 Lis 2010
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:36, 24 Lis 2010    Temat postu:

Nie pamiętam kiedy ja odkryłam, że św. Mikołaj nie istnieje, ale było to dość wcześnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mamma
za stara na te numery



Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 7586
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:55, 24 Lis 2010    Temat postu:

mnie rodzice mówili, że prezenty pod choinką przynosi aniołek
ja też dość wcześnie odkryłam, że ten Mikołaj i Aniołek to rodzice albo sami mi to powiedzieli-nie pamiętam dokładnie, na pewno było to zanim poszłam do zerówki i pamiętam, że były ze mną w klasie dzieci które jeszcze wierzyły w Mikołaja i zostały bardzo wyśmiane, dlatego ostrzegam, że zanim dziecko pójdzie do szkoły czy przedszkola to lepiej mu wyjawić prawdę Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
strzyga
Moderator



Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 17470
Przeczytał: 32 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 16:49, 24 Lis 2010    Temat postu:

u mnie zawsze mikołaj przynosił prezenty na gwizadkę w wigilie pod choinką się znajdowały. aaaaa, kiedyś nie wierzyłam i naprawdę przyszedł z wieeeeelkim workiem prezentów - nawet go za brodę ciągnęłam i pamiętam, że się trochę przestraszyłam, bo nie odpadła... /dopiero jakiś czas potem dowiedziałam się, że to był przebrany kolega taty, który obchodził znajomych mających dzieci/
a na mikołajki każdy w rodzinie dostawał po prostu czekoladowego mikołaja. Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
minnesota
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 11 Cze 2010
Posty: 1179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Dolny Śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:31, 24 Lis 2010    Temat postu:

mnie się nie wydaje, że to oszukiwanie dziecka - w końcu mity, baśnie, opowieści są częścią życia społecznego i są w pewnym sensie prawdziwe. Święty Mikołaj istnieje, tak samo jak smoki czy krasnoludki, problemem tylko jets wytłumaczyć dziecku, co istnieje naprawdę, a co jest, powiedzmy, wymyślone - myślę że to będzie akurat ten czas, kiedy dziecko będzie w stanie zrozumieć, o co chodzi z Mikołajem, bo wcześniej to rzeczy wymyślone są dla dziecka w jakiś sposób jak najbardziej realne
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Trulek
za stara na te numery



Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 1589
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 12:09, 25 Lis 2010    Temat postu:

Mam za sobą pierwsze maratony po sklepach i okazuje się że prezenty z listy wcale nie tak łatwo znaleźć Mruga
Dobrze że listy zostały narysowane wcześniej ! Zorientowałam się już czego nie ma w sklepach i zamówiłam przez allegro Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
elusiaczek
za stara na te numery



Dołączył: 08 Wrz 2010
Posty: 3793
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:17, 27 Lis 2015    Temat postu:

Czy jest tu ktoś kto od początku mówił dzieciom, że nie ma Mikołaja?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Strefa gadania o wszystkim i niczym
Idź do strony 1, 2  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin