Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

..Serce boli tak, jakby to był mój synek
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 40, 41, 42  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Strefa gadania o wszystkim i niczym
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
micelka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 10005
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 12:49, 03 Lut 2012    Temat postu:

Jeżeli to był wypadek i wszystko już się wydało, to dlaczego nie chce wskazać, gdzie jest ciało dziecka??? Sekcja wykaże prawdopodobnie przyczynę śmierci...

Ostatnio zmieniony przez micelka dnia Pią 12:49, 03 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ika
junior admin



Dołączył: 01 Lip 2010
Posty: 15329
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:57, 03 Lut 2012    Temat postu:

Mi tez to podejrzane było, ale cały czas myslałam ze jednak porwanie.
A matka to taki pusty wzrok i wyraz twarzy od poczatku miała.

Siedzę i oglądam teraz cały czas informacje w tv. Ogólnie to jest straszne, gorsze niż to porwanie nawet, nie wyobrażam sobie tego nawet jak moża tak zrobić.

Matki mi szkoda, bo wiem, że cierpi, ale jej nie bronię i uważam, że powinna wziąć pełną odpowiedzialność, cokolwiek zrobiła. Okropne to wszystko Smutny I ta cała intryga z porwaniem...a ona 'poker face'

Za dużo się NCSI naoglądałam Mruga , tam jest dużo takich akcji, że ktoś zabił w afekcie i ukrył ciało albo coś Szkoda mi takich ludzi, ale tylko dlatego, że byli tacy głupi. Jeśli postapili by inaczej, wszystko inaczej by się potoczyło i na pewno korzystnej dla nich.


Ostatnio zmieniony przez ika dnia Pią 13:19, 03 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hebanowe noce
za stara na te numery



Dołączył: 20 Sty 2012
Posty: 1651
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 13:27, 03 Lut 2012    Temat postu:

Aglaia napisał:
fiamma75 napisał:
jakoś jej nie wierzę, że to był wypadek - przy wypadku zdrowa psychicznie matka się zachowuje zupełnie inaczej


Mi też to słabo wygląda. Poza tym to musiałby być wyjątkowo nieszczęśliwy wypadek żeby dziecko, które upada z wysokości około 1 - 1,2 poniosło śmierć na miejscu.


Może straciło przytomność, a ona nie udrożniła dróg oddechowych i się udusiło. W sumie proporcje niemowlaka mogą spowodować, że upadnie na główkę. Natomiast z drugiej strony wydaje mi się, że jeśli zmarło na miejscu z powodu uderzenia w głowę, musiała dojść jeszcze jakaś siła - może ona rzuciła tym dzieckiem. No i śliski kocyk - polarowy? Zawsze, gdy upada coś, co niesiemy to jest odruch aby to złapać, nawet gdy się nie uda, to te próby w jakiś sposób zmniejszają siłę uderzenia o podłogę. Chyba, że była tak pijana, że nie była w stanie nic robić.
Zakładając, że jednak jej wersja jest prawdziwa, nie rozumiem, dlaczego nie podjęła reanimacji dziecka. Moim zdaniem każdy rodzic powinien przejść kurs resuscytacji dzieci, tak dla siebie.
No i czemu znaleźli tylko ubiór dziecka? Dużo tych zapytań.

Smutno mi, bo ja cały czas nie wierzyłam, że to może być matka.

Mimo wszystko... żal mi jej. Szok jednych mobilizuje do działania, a inni nie wiedzą co robić i robią głupoty. Gdyby ludzie znali podstawy pierwszej pomocy, być może części tragedii udałoby się uniknąć.

Jakiś czas temu była głośna sprawa - córka wezwała karetkę do matki, która miała zatrzymanie krążenia. Dyspozytor od razu wysłał pogotowie, ale w międzyczasie zaczął instruować córkę krok po kroku, żeby rozpoczęła reanimację. Karetka przecież w warunkach miejskich w takich sytuacjach jedzie 8 minut, a na wsi nawet ok. 20 minut. To jest za długo, żeby ktoś mógł przeżyć, a już nie mówię, że bez uszczerbków neurologicznych. No i ona odmówiła, nie mogła. Takie sytuacje mogą dziwić i wydać się nieludzkie, ale naprawdę nie każdy jest w takim stanie psychicznym, aby coś takiego zrobić.


Ostatnio zmieniony przez hebanowe noce dnia Pią 13:33, 03 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buba
za stara na te numery



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 14231
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie i dolnośląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:40, 03 Lut 2012    Temat postu:

Rzeczywiście podejrzane...
Szkoda małej najbardziej... Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hebanowe noce
za stara na te numery



Dołączył: 20 Sty 2012
Posty: 1651
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 14:45, 03 Lut 2012    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Justek
za stara na te numery



Dołączył: 08 Lut 2010
Posty: 9521
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:41, 03 Lut 2012    Temat postu:

Nie wiem dlaczego ale mi coś się wydaje że ona sprzedała to dziecko. Najbardziej mnie zastanawia dlaczego nie chce dokładnie podać gdzie jest ciało? Chyba że faktycznie zmordowała a myśli że jak nie ma ciała to nie ma zbrodni. Współczuję rodzinie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fresita
Moderator



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 18153
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:43, 03 Lut 2012    Temat postu:

kukulko, w takich sprawach liczy sie przede wszystkim czas-policja i psychologowie moim zdaniem dali ciala...moze i sie rutkowski lansowal na tej calej sprawie, ale fakt pozostaje faktem, ze to jemu udalo sie ja przycisnac i poznac prawde, a nie policji czy psychologowi...
moj cioteczny brat jak zaginal, to policja ograniczyla sie do zatelefonowania jedynie do 2 miejskich szpitali, nie sprawdzili nawet w wojewodztwie!gdyby przycisneli panie z recepcji to prawda wyszlaby od razu na jaw i brat by sie znalazl...

a co do ciala-o ile zabila to dziecko umyslnie lub nie(ja zyje jeszcze nadzieja ze je sprzedala czy jakos tak)jest zima, duzo glodnych zwierzat chodzi, jak poczuly mieso...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Justek
za stara na te numery



Dołączył: 08 Lut 2010
Posty: 9521
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:58, 03 Lut 2012    Temat postu:

Też mi przeszło przez myśl że zwierzęta mogły się tym zainteresować tylko mnie to zastanawia, że ona przecież niby w głowę dostała była nieprzytomna do szpitala trafiła itd. Co sama się palnęła w łeb? Chyba ktoś musiał jej pomóc w całej tej szopce. No i poza tym to co ona myślała że to się nie wyda? Cały kraj zaangażowany w poszukiwania i myślała że będzie bezkarna?! Więcej pytań niż odpowiedzi
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fresita
Moderator



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 18153
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 17:17, 03 Lut 2012    Temat postu:

na pewno ktos jej pomagal, wszak pies policyjny zgubil trop przy parkingu...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ika
junior admin



Dołączył: 01 Lip 2010
Posty: 15329
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:44, 03 Lut 2012    Temat postu:

Nie wierzę w takie brednie jak jasnowidzenie i takie tam inne, ale to co ten jasnowidz mowi, zaczyna mi się wydawać coraz bardziej prawdopodobne. Że matka zrobiła to specjalnie i ktoś jej pomagał.

W ogóle chora sytuacja. Męża to mi jest okropnie szkoda Smutny Nie wiem dlaczego ale patrząć na nich to on mi się wydawał takim fajnym poczciwym chłopakiem, a ona taką wredną su** za przeproszeniem. Nie wyglądała na grzeczną dziewczynkę z oazy, tylko na taką cfaniarę trochę. Ale to tylko tak na podstawie wyglądu i od początku sobie myślałam..."Oj tygląda jak wygląda, nie oceniaj po wyglądzie, bo czasami można się pomylić", zwłaszcza że media pisały, że oboje są bardzo wierzący własnie i należeli do jakichś ruchów katolickich.

Jakby zwierzęta zjadły to by od razu było widać. Zwierzęta raczej nie patrzą na to żeby zacierać ślady więc jak nie krwe to jakies kości, albo resztki na 100% by znaleźli.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cera
za stara na te numery



Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 8040
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:09, 03 Lut 2012    Temat postu:

Mój mąż caly czas o tym mówi, że ją gdzieś psy wywlokły...

Rutkowski czy się lasnował czy nie, ale bądź co bądź na nowy ślad trafił. Coś powiedziała. Reszta należy do policji, do tej pory kicha.

Ktoś musiał ja walnąć, przeciez sama sobie nie zrobiła, w końcy na pogotowiu powiedzieli, że została uderzona. Swoją drogą, to chyba aż w tak wielkim szoku nie była skoro tak umiała skrupulatnie plan porwania wymyślić...

Dalej i tak mi cos tu nie idzie w kupie z tym wszystkim. Będzie z tego duza afera, zbyt wiele jest powiedziane i zbyt mało potwierdzone. No i nie było wzięte pod uwage to, że media tak to rozdmuchają.

Madziu, obyś żyła.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:23, 03 Lut 2012    Temat postu:

Małgorzatka napisał:
Reszta należy do policji, do tej pory kicha.


policja nie od razu mowi co wie
dla dobra sledztwa
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hebanowe noce
za stara na te numery



Dołączył: 20 Sty 2012
Posty: 1651
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 20:59, 03 Lut 2012    Temat postu:

A ja wciąż mam w środku natrętne uczucie, że dziecko jednak żyje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buba
za stara na te numery



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 14231
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie i dolnośląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:17, 03 Lut 2012    Temat postu:

Tylko pytanie gdzie jest?
I gdyby to rzeczywiście było porwanie, to kto miałby interes, żeby to dziecko zabierać?
A jeszcze bardziej zastanawia mnie jaki interes miałaby mieć matka?


Dziwna sprawa.
Dzisiaj po południu już myślałam, że znaleźli to ciałko, że wszystko jasne, a tu dalej nic nie wiadomo.
Może gdyby Madzia rzeczywiście nie żyła już znaleziono by ciało?
Chociaż przykład chłopca, o którym mowa w tym zresztą wątku pokazuje, że różnie może być.
Biedne dziecko. Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hebanowe noce
za stara na te numery



Dołączył: 20 Sty 2012
Posty: 1651
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 21:30, 03 Lut 2012    Temat postu:

Wydaje mi się, że taka zalękniona osoba jak matka dziecka, woli przyznać się do nieszczęśliwego wypadku niż do sprzedania własnego dziecka. W tym pierwszym przypadku łatwiej jest o zagranie ofiary.

Przeczytałam na forach, że na portalach społecznościowych ojciec dziecka napisał, że jest likanem (połączenie wampira z wilkołakiem). Posiadał także zdjęcia z cmentarza, gdzie udawał wampira, z lochów. Data zaginięcia dziewczynki pokrywa się z datami jakichś rytuałów w kalendarzu satanistycznym. No ale sama nie wiem, co o tym myśleć.
Ja też starałam się nie oceniać matki przez pryzmat jej wyglądu, wierzyłam w nią długo. Natomiast pierwszą rzeczą, którą zauważyłam, są jej oczy - jest w nich coś strasznego.

Nawet gdyby zwierzyna zabrała ciałko, byłyby jakieś ślady. Chociaż może są, ale policja ukrywa. W końcu wzięli do badania. Parę minut temu przeczytałam, że kurtka być może nie należy do dziecka i jej rozmiar pasowałby na kilkulatka.

A jasnowidz miał wizję - dziecko w niebieskim kontenerze. Może sprzedała, ale ten kto kupił wystraszył się i zabił i teraz wygodniejsza jest wersja o nieszczęśliwym wypadku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Strefa gadania o wszystkim i niczym
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 40, 41, 42  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 40, 41, 42  Następny
Strona 4 z 42

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin