Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

nowy przekład Pisma Świętego

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Strefa gadania o wszystkim i niczym
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dracena
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 1221
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 22:29, 14 Gru 2008    Temat postu: nowy przekład Pisma Świętego

Czy ktoś z was o tym słyszał? Coś wie? Może miał w rękach?

[link widoczny dla zalogowanych]

Ja dopiero co przeczytałam, w nowym Tygodniku Powszechnym jest o nim sporo, ale jeszcze nie miałam szansy zajrzeć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cieszak
pierwszy wykres



Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Olsztyn
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:52, 15 Gru 2008    Temat postu:

chyba już tego tam nie ma:

Cytat:
Brak wybranej pozycji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dracena
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 1221
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 12:28, 15 Gru 2008    Temat postu:

A to ci Wesoly. Wczoraj jeszcze było.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
milunia
za stara na te numery



Dołączył: 17 Paź 2008
Posty: 1341
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:30, 15 Gru 2008    Temat postu:

My mamy w domu Stary i Nowy Testament razem. Mama kupiła jak tylko sie pojawiło nowe tłumaczenie, w naszej miejscowej księgarni diecezjalnej. Baaardzo jej sie podoba. Troszke zerknęłam i język jest bardziej współczesny, przystępny, bez archaicznych słów i konstrukcji zdań, do tego przypisy bardziej zrozumiałe. Ale dla mnie chyba jedynym i "prawdziwym" bedzie zawsze to stare tłumaczenie na którym sie wychowałam, które zna sie przecież na pamięć. Po prostu jak czytam to nowe, to tak jakbym nie czytała Pisma Św tylko jakieś opowiadanie historii biblijnych Shocked Te nowe nie ma dla mnie sacrum, jest bardziej profanum chyba. Chociaż rozumiem że co kilkadziesiąt lat trzeba robic nowe tłumaczenie, bo zmienia się język itp.
Jak bede w domu na święta to przyjrze sie bliżej. A macie linki do tych artykułów z Tygodnika? Co tam ciekawego piszą? Który to numer?


Ostatnio zmieniony przez milunia dnia Pon 14:32, 15 Gru 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
szarotka
za stara na te numery



Dołączył: 08 Sty 2008
Posty: 2687
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 15:12, 15 Gru 2008    Temat postu:

milunia napisał:
Ale dla mnie chyba jedynym i "prawdziwym" bedzie zawsze to stare tłumaczenie na którym sie wychowałam


to podobno standardowa reakcja - i zawsze nowe tłumaczenie przyjmuje się dopiero w następnym pokoleniu Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dracena
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 1221
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 12:41, 16 Gru 2008    Temat postu:

milunia napisał:
My mamy w domu Stary i Nowy Testament razem. Mama kupiła jak tylko sie pojawiło nowe tłumaczenie, w naszej miejscowej księgarni diecezjalnej. Baaardzo jej sie podoba. Troszke zerknęłam i język jest bardziej współczesny, przystępny, bez archaicznych słów i konstrukcji zdań, do tego przypisy bardziej zrozumiałe.


Właśnie, z tych zdjęć na stronie, którą podałam wygląda, że ma fajny układ przypisów i komentarzy.
milunia napisał:

Ale dla mnie chyba jedynym i "prawdziwym" bedzie zawsze to stare tłumaczenie na którym sie wychowałam, które zna sie przecież na pamięć. Po prostu jak czytam to nowe, to tak jakbym nie czytała Pisma Św tylko jakieś opowiadanie historii biblijnych Shocked Te nowe nie ma dla mnie sacrum, jest bardziej profanum chyba. Chociaż rozumiem że co kilkadziesiąt lat trzeba robic nowe tłumaczenie, bo zmienia się język itp.
Jak bede w domu na święta to przyjrze sie bliżej.


"Stare", czyli Tysiąclatka? To też jest nowe tłumaczenie, zważywszy, że wcześniej "obowiązywał" Wujek. Wesoly Ja się wychowałam na Tysiąclatce, ale dla mnie właśnie nie ma ona tej "sakralności". Uważam, że jest dość banalna językowo... Lubię czytać inne, niekanoniczne przekłady różnych ksiąg, szczególnie poetyckich - Miłosza czy Brandstaettera. Ciekawa jestem, jak to wypada w tym nowym przekładzie. Wesoly
milunia napisał:

A macie linki do tych artykułów z Tygodnika? Co tam ciekawego piszą? Który to numer?

Milunia: [link widoczny dla zalogowanych] ale jeszcze nie ma pełnych wersji, bo to numer z zeszłego tygodnia.[/quote]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
milunia
za stara na te numery



Dołączył: 17 Paź 2008
Posty: 1341
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 13:29, 16 Gru 2008    Temat postu:

Cytat:
"Stare", czyli Tysiąclatka? To też jest nowe tłumaczenie, zważywszy, że wcześniej "obowiązywał" Wujek.
Wujkową Biblie znam tylko z lekcji polskiego w liceum Pewnie dla moich dzieci Tysiąclatka bedzie tak samo archaiczna jak dla mnie Wujek, ale to naturalna kolej rzeczy. Moja babcia pamięta jeszcze Msze po łacinie i tyłem do wiernych. Tak powinno być że kościół idzie z duchem czasu, przynajmniej jeśli chodzi o język.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bakteria
za stara na te numery



Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 9948
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 14:24, 16 Gru 2008    Temat postu:

Hehe... Biblia Wujka to jeszcze pikuś przy takiej np. Biblii królowej Zofii (rzecz jasna, nie ona przekładała, tylko była zleceniodawcą ), którą z radością ( ... ) miałam okazję studiować...
A tak w głównym wątku, to ja też mam tzw. Tysiąclatkę, ale nie mam nic do nowych przekładów, a wręcz przeciwnie! Niech powstają, także ze zmodernizowanym językiem, albowiem zaprawdę niełatwo trafić do młodzieńców i dziewic w owym czasie po miastach nowych i wsiach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Misiczka
mistrz NPR-u



Dołączył: 02 Gru 2008
Posty: 710
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:34, 16 Gru 2008    Temat postu:

Ja to sobie nawet kiedyś kupiłam taką amerykańską wersję! Rewelacja, żadnych tam historycznych zaszłości, np. celnik to po prostu tax collector!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aniąt
za stara na te numery



Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 5125
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:52, 16 Gru 2008    Temat postu:

Cieszak napisał:
chyba już tego tam nie ma:

Cytat:
Brak wybranej pozycji.


A mnie się otwiera Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Strefa gadania o wszystkim i niczym
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin