Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Lista czekających na CUD poczęcia

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Starania o dziecko
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gitka
mistrz NPR-u



Dołączył: 31 Paź 2013
Posty: 727
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:08, 09 Lis 2018    Temat postu: Lista czekających na CUD poczęcia

Z pomysłu Turante zakładam wątek z listą oczekujących na cud poczęcia.

Jest kilka z nas, które na liście starających się widnieje niezmiennie od kilku lat, podczas gdy inne wpisywały się i wypisywały się z tej listy już po kilka razy.

Pomyślałam, że jeśli stworzymy taką listę, taki wątek właśnie dla nas, to pomoże nam to jeszcze lepiej się wspierać i pomagać.

Podsumowując, ten wątek jest głównie dla tych, które walczą z niepłodnością i czekają na cud poczęcia.

Wiecie, cuda się zdarzają, więc może akurat ta lista będzie dla nas szczęśliwa Mruga

1.Turante
2. Gitka

Ktoś jeszcze?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buba
za stara na te numery



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 14152
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie i dolnośląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:24, 09 Lis 2018    Temat postu:

I ja się dopiszę... Smutny



1. Turante
2. Gitka
3. buba
Powrót do góry
Zobacz profil autora
turante
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 22 Cze 2014
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: podkarpacie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:57, 12 Lis 2018    Temat postu:

Super! Mam nadzieję, że ta lista szybko zniknie Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koniczynka4
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 01 Lut 2013
Posty: 299
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:24, 14 Lis 2018    Temat postu:

Życzę Wam, żeby lista zniknęła. Rozumiem, że ta lista obejmuje osoby, których starania liczone są w latach...

A cuda się na pewno zdarzają, same znacie pewnie kogoś, komu udało się po dłuższym czasie. U mnie w rodzinie pierwsze dziecko jedej pary urodziło się w tym roku, po 13 latach małżeństwa (szczegółów nie znam, tzn. jak długo się starali, bo pewnie zaraz po ślubie nie, ale wiecie, jak to jest w rodzinach - były już "podpytywanki" ciotek itp.).

Pewnie też jesteście przebadane od a do zet, jeśli chodzi o aspekty związane z płodnością.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
turante
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 22 Cze 2014
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: podkarpacie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 22:05, 14 Lis 2018    Temat postu:

Czy przebadane od a do z, to do końca nie jestem pewna. Jest tyle rzeczy, które wpływa na płodność, że nie wiem, czy wszystko dokładnie da się sprawdzić. I przebadane nie tylko my, ale i mężowie.
A to wszystko nie jest takie proste, bo znaleźć lekarzy, którzy zainteresują się tematem, a nie od razu na inseminację czy in vitro wyślą, to ze świeczką szukać. Do wielu rzeczy niestety trzeba samemu dojść i samemu badania sobie zlecać. A ile na to kasy się wydaje... Do pewnego momentu liczyłam, potem przestałam. Cudu nie da się wycenić.

Co do podpytywanek, u nas wszyscy dali sobie już z tym spokój. I już nawet przestały mnie tak bardzo boleć wieści o kolejnych ciążach w rodzinie. Staram się myśleć optymistycznie, ale jednocześnie powoli oswajam się z myślą, że mamą nie będę. Ot, życie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gitka
mistrz NPR-u



Dołączył: 31 Paź 2013
Posty: 727
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:46, 15 Lis 2018    Temat postu:

koniczynka4 napisał:
Życzę Wam, żeby lista zniknęła. Rozumiem, że ta lista obejmuje osoby, których starania liczone są w latach....


Zgadza się, robiąc ta listę myślałam o tych z nas, które staraj się powyżej roku.

Tak jak Turante pisala- chyba nie da się zbadać wszystkiego. U mnie przyczyna jest znana i jest duża przeszkodą, ale to nie znaczy, że nie ma jeszcze innych. Znaleźć dobrego lekarza, który dobrze poprowadzi jest trudno.

Turante, doskonale Cię rozumiem i sama mam czasem takie etapy. Nie poddawaj się proszę😘pamiętam jak byłam w takim jak Ty momencie teraz i to, co trzymało mnie na nogach były chyba Twoje słowa, że będziesz robić wszystko żeby się udało żeby później nie zarzucić sobie, że nie zrobiłaś wystarczająco.

Daj sobie czas, bo on jest potrzebny w tak długich staraniach. Nabieraj sił, a po tem walcz dalej jak Goliat😘
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aglaia
za stara na te numery



Dołączył: 01 Mar 2009
Posty: 1559
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 21:02, 16 Lis 2018    Temat postu:

Dziewczyny życzę powodzenia w szybkim znikaniu z listy ale też powodzenia w rozeznaniu własnej drogi życiowej i drogi do rodzicielstwa jako takiego.

Trzymajcie się ciepło.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
klocia87
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 14 Lip 2014
Posty: 257
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 15:48, 18 Lis 2018    Temat postu:

Myślę o Was, zwłaszcza, że jeszcze parę lat temu nie wierzyłam, że kiedykolwiek nam się uda mieć dzieci.
Bilans jest taki, że byłam 4 razy w ciąży, ale tylko dwójka jest z nami.
Życzę Wam także takich cudów-oby jak najszybciej, bo znam te odczucia i ten ból, który teraz jest z Wami. Powodzenia dziewczyny!:*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
turante
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 22 Cze 2014
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: podkarpacie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 0:25, 19 Lis 2018    Temat postu:

Gitka napisał:


Turante, doskonale Cię rozumiem i sama mam czasem takie etapy. Nie poddawaj się proszę😘pamiętam jak byłam w takim jak Ty momencie teraz i to, co trzymało mnie na nogach były chyba Twoje słowa, że będziesz robić wszystko żeby się udało żeby później nie zarzucić sobie, że nie zrobiłaś wystarczająco.



Tak, kiedyś tak mówiłam, że będę robić wszystko. Teraz mam wrażenie, że co nie zrobię i tak nie przyniesie efektu. Nie byliśmy bezczynni. Był lekarz, zabiegi, leki, i nadal nic. Było odpuszczanie, nadal trwa. I nic. Pojawiła się sugestia zmiany lekarza, ale przeraża mnie jakoś ta wizja na chwilę obecną, a jeszcze bardziej mojego męża, który znosi to chyba gorzej niż ja.

No i tak czekam sobie na cud, wbrew rozumowi, logice i jakiejkolwiek nadziei.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gitka
mistrz NPR-u



Dołączył: 31 Paź 2013
Posty: 727
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 14:00, 30 Gru 2018    Temat postu:

Turante, doskonale Cię rozumiem. Miałam tak samo przez ostatnie pół roku. Dopiero teraz odzyskałam siły do dalszych działań. Nie chcę pisać walki, bo to mi się źle kojarzy. Raczej działań wspierających płodność.
Za 3 ms czeka mnie kolejna laparo. Patrząc na diagnozę z poprzedniej, lekarz nie daje nadziei. A my wbrew temu wciąż uparcie wierzymy, że to nie wyrok, że nam się uda. Teraz staram się już nie nastawiać, nie rozmyślać kiedy się uda (choć pokusa jest), ale cieszyć się tym co mam. Wiem, że czas goni i nie jest on naszym sprzymierzeńcem, dlatego staramy się działać w miarę szybko, nawet jeśli to oznacza wydanie większej kasy na leczenie.

Gdzieś w głębi duszy tli się nadzieja, że diagnoza dotycząca jajowodów postawiona przy poprzedniej laparo jest nieprawidłowa, podobnie jak było z PCOS, którego nie mam, a miałam diagnozę. Tym razem dr podejrzewa endo głęboko naciekającą i mam stwierdzone dyskretne cechy adenomiozy. Teoretycznie jest gorzej niż było, ale wierzę, że nie jest to przeszkodą, bo zmiany nie są tak duże (przynajmniej z tego co można teraz stwierdzić). Pełny obraz będzie po laparo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Starania o dziecko
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin