Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dzieciowe pogaduszki - o wszystkim i o niczym :)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 78, 79, 80, 81  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Rodzina=dzieci,mąż
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
strzyga
Moderator



Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 18851
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:18, 12 Lip 2017    Temat postu:

Addis, a w chuście bierzesz ją przodem do siebie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Addis
za stara na te numery



Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 3692
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska

PostWysłany: Śro 21:23, 12 Lip 2017    Temat postu:

No fakt, po pierwszym tygodniu na weekend wróciliśmy do nas i czwartego dnia odbyło się zebranie z koleżankami z pracy u mnie w domu, młoda je przespała... Więc może to uleczalne...
Przodem w wiazanej bez szans, wrzuciłam ja na plecy już miesiąc temu, po prostu krótko wytrzymuje, potem pręży się i płacze.

Dziś w nocy (21-7) 4 zmiany pieluszki, karmień na bank powyżej 4 - kto da więcej?


Ostatnio zmieniony przez Addis dnia Pią 9:55, 14 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Busola
za stara na te numery



Dołączył: 08 Lis 2013
Posty: 4049
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:14, 24 Lip 2017    Temat postu:

A mój młodszy śpi nadal po tym jak na wieczór uśpiła go babcia butelką. A my byliśmy na randce. 😊
Nawiasem mówiąc ja tu sobie randkę wymarzyłam zorganizowałam opiekę dla dzieci a po mężu widziałam ze się zastanawiał o co kaman. Jak spytałam żartem że chyba się zastanawia co my tu robimy to przyznał że on by chciał teraz nasze krzesełka dokańczać (bo remontuje nasze stare krzesła już dłuższy czas). Załamka buu. Ale też zabawne.
A starszy instruował kuzyna że młodszemu nie można zabawek zabierać i pokazuje mu też obrazki w książkach 😊. Słodkie to jest.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ika
junior admin



Dołączył: 01 Lip 2010
Posty: 15329
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 8:38, 25 Lip 2017    Temat postu:

Haha Busola mąż mistrz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bakteria
za stara na te numery



Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 10155
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 3:42, 26 Wrz 2017    Temat postu:

mamy dziewczynek, poratujcie! Moja córka, dotąd machająca szkutami na lewo i prawo, pragnie warkoczów! Są jakieś tutoriale dla tępych matek, żeby 3 cienkie włosy na krzyż (ale za to do łopatek prawie ) złapać w cokolwiek ładnego na główce? Ja nie umiem robić warkoczyków, koron, francuzów, choćbym chciała Smutny czy ktoś zna jakieś łatwe instrukcje w tym zakresie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cera
za stara na te numery



Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 8024
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:20, 26 Wrz 2017    Temat postu:

Wpisz w yt : proste upiecia dla dziewczynek. To nic trudnego a warkicz Francuz to banalny zaplataniec. Powodzenia!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bakteria
za stara na te numery



Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 10155
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 5:39, 28 Wrz 2017    Temat postu:

No niby umiem robic,ale wychodzi kiepski,mloda sie kreci,a wlosy ma cienkie i sliskie...ok,jak nikt nic konkretnego nie wrzuca,to porozgladam sie sama na yt
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Busola
za stara na te numery



Dołączył: 08 Lis 2013
Posty: 4049
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 7:39, 24 Paź 2017    Temat postu:

nie wiem gdzie pisać, więc tu
buuu Smutny
czy wy też czasem macie ochotę swoje dziecko zadusić? Starszy mój ma takie humorki czasem - że mnie coś trafia. Męża też. Brak nam cierpliwości - a ja ogólnie jestem uważana za cierpliwą osobę. Smutny Ale jak mówisz po kilka/kilkanaście razy to samo a dziecko ani be ani me ani kukuryku, ani "pocałuj mnie w d...." - też nie. Mój mąż mówi na syna wózek hamulcowy - potrafi zepsuć nam wyjście. Jak ma dobry humor to jest super, a jak zły, to cała rodzina musi wtedy cierpieć Smutny. Najgorsze jest, że czasem powód złego humoru jest banalny - tylko jakby on sam go nie znał. My sie musimy domyślać. Np. jak jest głodny, to zachowuje się fatalnie - ale on tak jakby sam nie wie, ze jest głodny. Jak mam z młodszym porównanie, to młodszy - 1,5 roku potrafi od zawsze sam pokazać co chce, a starszy od zawsze nie potrafi/sam nie wie? Jak już się np. domyślę że jest np. głodny i próbuje mu wcisnąć żarcie to jest na nie. Jak był młodszy to maż mu na siłę często wciskał pierwszy kęs do buzi - i często jak go syn zjadł to nagle sobie uświadamiał że powinien zjeść i jadł! To co - sam nie wiedział, nie czuł że jest głodny ... Smutny. Teraz już wciskanie na siłę nie przejdzie. Wczoraj właśnie taka sytuacja była. Ewidentnie głodny, ale nie chciał zjeść, wolał marudzić i zatruwać życie sobie i innym. To chyba po prostu taki charakter, skoro tak jest od zawsze Smutny. Najgorsze, że on nie jest jakoś planowo i celowo niegrzeczny, nie robi na złość, tylko po prostu chyba tak ma, albo nie wie co chce, albo jest za szybki, nie myśli co robi i dodatkowo nie jest skłonny żeby posłuchać jak mu ktoś mówi że coś jest np. niebezpieczne. Smutny. a mi brakuje cierpliwości ostatnio Smutny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koszatniczka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Lut 2013
Posty: 6900
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:00, 24 Paź 2017    Temat postu:

O! No u mnie to samo. Spać się chce ald nie pójdzie, głodna ale nie zje.
Moze to taki etap? Może potrzebuje żebyś te 10min wyciagała z niego o co mu chodzi?
Prawsopodobnie on czuje że jest źle, czuje napięcie i nie umie tego nazwać. Dlatego my dorośli tak jesteśmy potrzebni
A gdyby takie akcje odgrywać z misiami? Tzn bawisz się że misio jest głod y ale nie je i robi sie nieznośny?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bakteria
za stara na te numery



Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 10155
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 9:29, 24 Paź 2017    Temat postu:

świetny pomysł moim zdaniem
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gyal
mistrz NPR-u



Dołączył: 11 Mar 2015
Posty: 706
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:50, 30 Gru 2017    Temat postu:

Bunty dwulatka - jak reagować na histerie z byle jakiego powodu? dzisiaj doświadczyliśmy pierwszy raz rzucenia się na ziemię.
Młody jak jest głodny albo zmęczony to już przestaje nas słuchać i robi różne rzeczy typu zdejmuje bombki z choinki i rzuca je w kosmos. Głównie tłumaczymy, rozmawiamy, w naszym domu nie krzyczymy (w sensie że nawet my z mężem nie kłócimy się jakoś wybuchowo), i zastanawiam się, czy to wystarczy do "wychowania" dziecka.
Za naszych czasów mamy nie były takie cierpliwie i tłumaczące wszystko, a wyrośliśmy na ludzi
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karafka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 18152
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:14, 30 Gru 2017    Temat postu:

Haha witamy z faza buntu, która szczegolnie objawia sie w sklepach typu: market budowlany albo Ikea.

Mam książkę o tym, z nurtu RB ale nawet nie mam jak zaczac poczytać Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16199
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:21, 31 Gru 2017    Temat postu:

gyal napisał:
Głównie tłumaczymy, rozmawiamy, w naszym domu nie krzyczymy (w sensie że nawet my z mężem nie kłócimy się jakoś wybuchowo), i zastanawiam się, czy to wystarczy do "wychowania" dziecka.
Za naszych czasów mamy nie były takie cierpliwie i tłumaczące wszystko, a wyrośliśmy na ludzi


Nie wystarczy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
strzyga
Moderator



Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 18851
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 13:53, 31 Gru 2017    Temat postu:

Zależy od charakteru dziecka Mruga może wystarczyć, a może nie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gyal
mistrz NPR-u



Dołączył: 11 Mar 2015
Posty: 706
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:20, 01 Sty 2018    Temat postu:

Co w takim razie robić?
Jakie konsekwencje może ponosić półtoraroczniak, żeby kumał, że to za złe zachowanie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Rodzina=dzieci,mąż
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 78, 79, 80, 81  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 78, 79, 80, 81  Następny
Strona 79 z 81

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin