Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

BLW
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12 ... 52, 53, 54  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Rodzina=dzieci,mąż
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ewcia87
za stara na te numery



Dołączył: 06 Gru 2013
Posty: 1508
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 23:34, 05 Mar 2015    Temat postu:

Sama roślina jest OK, ale jakoś wiedząc, w jaki sposób jest najczęściej zbierany, mam do niego troszkę długie zęby.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
elusiaczek
za stara na te numery



Dołączył: 08 Wrz 2010
Posty: 3793
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:04, 06 Mar 2015    Temat postu:

Oleje zimnotłoczone możesz przecież dodać później, one mają niską temperaturę dymienia ale do ciepłej zupy spokojnie można dolać. Tylko nie wiem który olej najlepszy dla maluszków.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ewcia87
za stara na te numery



Dołączył: 06 Gru 2013
Posty: 1508
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:46, 07 Mar 2015    Temat postu:

Na razie olej jejodpuszczę w ogóle, obawiam się, że mógłby przeczyścić. Niech ma tłuszcze z mleka.

Próbowałam się dziś podzielić obiadem, bo akurat miałam warzywka na parze. Niestety, za małe kawałki. Chowały jej się w garści. Próbowała lizać garść, ale szybko stwierdziła, że zwyczajnie smakuje rączką i wytarła o siebie Mruga więc pierwsze pranie BLW będzie Mruga a tego ziemniaka jej chyba dam ćwiartkę wzdłuż krojoną. Weźmie w dwie łapki i może coś naskrobie. Tak robiła z gruszką. Dziś znowu gruszka. Mam nadzieję, że jej owoce do warzyw nie zniechęcą. Fajnie skrobie tę gruchę Wesoly

No i nie wytrzymałam, jak widać. Pierwsze próby u mnie na kolanach, mimo że niestabilnie siedzi jeszcze Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Polly
za stara na te numery



Dołączył: 30 Maj 2012
Posty: 4566
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:25, 09 Mar 2015    Temat postu:

Czy Wasi rodzice też się tak krzywią na blw? Odkąd mały skończył pół roku, to codziennie słyszę pytania, ile zjadł, a czego, a czemu tak mało, a weź mu posłódź, a posól może, biedne dziecko je niesłone ziemniaki itp Wsciekly I jeszcze mi opowiadają, jak to dzieci znajomych wciągają słoiczki aż miło patrzeć i jaka to radość i duma dla ich rodziców. Zaczynam się czuć tak, jakby moja wartość jako matki zależała od tego ile zje moje dziecko Kwasny
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ewcia87
za stara na te numery



Dołączył: 06 Gru 2013
Posty: 1508
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:51, 09 Mar 2015    Temat postu:

Tak. Regularnie słyszę, że ona w tym wieku powinna już jeść, a nie bawić się jedzeniem i teksty "kupię Ci słoiczki".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
matunia
za stara na te numery



Dołączył: 20 Lut 2012
Posty: 2827
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:23, 09 Mar 2015    Temat postu:

Polly napisał:
Czy Wasi rodzice też się tak krzywią na blw?


Tak Polly Wesoly Ty jesteś mama i Ty wiesz co jest najlepsze dla Twojego dziecka, nie daj się zniechęcić!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
elusiaczek
za stara na te numery



Dołączył: 08 Wrz 2010
Posty: 3793
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:26, 09 Mar 2015    Temat postu:

Miej własne zdanie, najlepiej jeśli bedziesz miała argumenty dlaczego robisz tak jak robisz. Ale najlepiej to się w ogóle nie tłumaczyć i robić swoje Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Przeprotka93
pierwszy wykres



Dołączył: 06 Mar 2015
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:30, 09 Mar 2015    Temat postu:

My stosujemy BLW jako dodatek Mruga Lilianka je sama banana, marchew, brokuła, ziemniaki i inne warzywka, rybkę i mięso, chrupki, wafle ryżowe. Ale je też słoiczki. Z BLW fajna sprawa jako rozszerzanie diety dla malucha na piersi, ale moja jest na mm i jest potwornym żarłokiem, jak nie dostanie porządnej porcji słoiczka i kaszki to awantura murowana!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Polly
za stara na te numery



Dołączył: 30 Maj 2012
Posty: 4566
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:03, 09 Mar 2015    Temat postu:

Na szczęście mąż jest w 100% za blw, więc tu mam duże wsparcie Wesoly Ale już widzę jak dziadkowie będą próbowali małego nakarmić słoiczkiem jak pojedziemy do nich na Wielkanoc...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
elusiaczek
za stara na te numery



Dołączył: 08 Wrz 2010
Posty: 3793
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:45, 09 Mar 2015    Temat postu:

Słoiczek to jeszcze nic złego, gorzej jak mu żurek zaczną dawać albo jajka w majonezie Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koniczynka4
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 01 Lut 2013
Posty: 299
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:51, 10 Mar 2015    Temat postu:

Hehe, ja słyszę od 3 miesiąca od teściowej, że dawniej to sie juz dzieciom soczki dawało itd. itp. I teraz znowu stara spiewka, że kuzynka już je to i owo, a nasza niunia ma prawie pół roku i NIC nie miała jeszcze w buzi, "kto to widział, dziecko pół roku i wody dac nie wolno"... A córka miała w buzi marchewkę, jabłko pieczone i banana - chciała mnie pożreć to jej dałam to, co jadlam.
A co do brokułów to jak jadłam "warzywa na patelnię" i miałam małą na kolanach to zabrała mi z talerza brokuła własnie i zaczęła ssać, ale że jakoś nie za bardzo "leciało" to w płacz Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Polly
za stara na te numery



Dołączył: 30 Maj 2012
Posty: 4566
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:18, 11 Mar 2015    Temat postu:

Jak podajecie gluten? Ja próbowałam z połową łyżeczki kaszy manny, ale mały zaciska usta i odwraca głowę, jak widzi łyżeczkę, więc nie będę go męczyć. Mogę dać mu po prostu bułkę do pociamkania, czy to zły pomysł?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
elusiaczek
za stara na te numery



Dołączył: 08 Wrz 2010
Posty: 3793
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:27, 11 Mar 2015    Temat postu:

Makaron może być na przykład.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ewcia87
za stara na te numery



Dołączył: 06 Gru 2013
Posty: 1508
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:22, 16 Mar 2015    Temat postu:

Czy są jakieś przeciwwskazania, żeby dać dziecku spory kawałek surowej obranej marchewki albo pietruszki do zabawy, jako gryzak? Niekoniecznie w foteliku czy w ogóle na siedząco? Mała ma z tego gigantyczną radość, że się bawi marchewką. Obraca się na plecy, chwilę pomemła, obraca się na brzuszek, stuknie w podłogę, przywali kotu, znowu pomemła Mruga Malutkie wiórki przy okazji zjada (i wychodzą drugim końcem). Groźne to chyba nie jest? Nie wygląda, jakby się mogła zakrztusić, większego kawałka nie odgryzie swoim Jednym Zębem i łyka bardzo ostrożnie. Tylko nie wiem czy surowizna nie zaszkodzi? Ale chyba nie powinna, najwyżej tego nie strawi?

Surowe jabłko jest złym pomysłem, już to stwierdziłam... zielona, śluzowata kupa i lekkie odparzenie Odpuszczamy jabłucha na razie. A z gotowanymi i większym "jedzeniem" czekam na stabilne siedzenie jeszcze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ika
junior admin



Dołączył: 01 Lip 2010
Posty: 15304
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:42, 16 Mar 2015    Temat postu:

Ewciu opowiem Ci moje wczorajsze doświadczenie z marchewką....
Mlody jadł surowe owoce ale warzywa tylko gotowane. Surową marchewkę jadł do obiadu utartą ale w ilościach nie przekraczających pòł łyżki. No i wczoraj mnie nie bylo w domu w dzien, chlopcy sie rozchorowali, wieczorem cyrki z usypianiem bo katar męczy, a jak wreszcie maly zasnął to sie nagle zerwal i zwymiotowal caly dzien....i teraz mam trzy opcje:
-zadlawil sie katarem,
-wirus (nie wymiotowal od wczoraj, kupa normalna wiec wątpie)
-mąż mnie uswiadomil ze dal mu całą surową marchewke do skrobania, ale on raz ze nigdy tyle nie dostal a dwa ze ma 4 zeby i potrafi odgryzc spore kawaly...nie wiem ile zjadl tej marchewki ale stawiam na nią

Poza tym mnie nie raz bolał brzuch po surowej marchewce Smutny
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Rodzina=dzieci,mąż
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12 ... 52, 53, 54  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12 ... 52, 53, 54  Następny
Strona 11 z 54

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin