Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Petting??-HA!!to mnie tylko utwierdza, że mam rację
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Pogaduszki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
AnnaMaria
za stara na te numery



Dołączył: 01 Lip 2006
Posty: 2692
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 20:32, 26 Mar 2007    Temat postu: Petting??-HA!!to mnie tylko utwierdza, że mam rację

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maria
Moderator



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 8806
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Irlandia jak narazie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:23, 26 Mar 2007    Temat postu:

Ciekawe! Dzieki za link Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karafka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 18174
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:30, 26 Mar 2007    Temat postu:

fajny link, poczytalam, ciekawe Very Happy

szkoda tylko, ze wg ksedza seks przedmalzenski to tez taki ciezki grzech :sad: a juz sie ludzilam Yellow_Light_Colorz_PDT_04
Powrót do góry
Zobacz profil autora
emma
za stara na te numery



Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 9477
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 21:40, 26 Mar 2007    Temat postu:

No niepopadajmy w przesade! Co za dużo to niezdrowo Very Happy ! To i tak brzmi na tyle niesamowicie, ze aż boje sie że jest nieprawdą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dona
za stara na te numery



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 11829
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 21:49, 26 Mar 2007    Temat postu:

ja juz to kiedys czytałam, i co?, i nic...to samo...Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
micelka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 10005
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 0:16, 27 Mar 2007    Temat postu:

A ja nie rozumiem, jak różni księża mogą mieć różne zdanie na ten sam, tak ważny temat. Ktoś to potrafi wyjaśnić???!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
abeba
Gość






PostWysłany: Wto 5:59, 27 Mar 2007    Temat postu:

mogą, tylko popelniają błąd wyrażając je publicznie i kierując poprzez te słowa moralnością wiernych.
AnnoMario to co odpowiedział im ks Pierzchalski (?) jest jak najbardziej rozsądne i w porządku. niestety, katolicyzm nie jest rzeczywistością rozsądku tylko pokory i podporzadkowania Kościołowi. :sad:
ten kapłan pisze dalej tak:
Cytat:
Nie ma sprzeczności w kochaniu Jezusa i kochaniu męża. Nie ma dwóch miłości. Miłość jest jedna, ta z Boga. Wasza miłość dobrze Wam podpowiada, co należy czynić. Jestem z Wami i po Waszej stronie w rozumieniu miłości i wzajemnej relacji małżeńskiej.

osobiście próbując godzić katolicyzm z mażeństwem odczuwam coś zupełnie innego. Jeden ksiądz nawet sie zdziwił, kiedy powiedziałam, że nie mam kiedy robić medytacji ignacjanskich (takie 40-60min modlitwy, w skupieniu), bo długo pracujemy, a wieczorem chcemy pobyć razem, odpowiedział : "jak to, nie macie godziny w ciągu dnai na indywidualną refleksję?". No tak sie składa, ze nie mamy, bo żyjemy w małzeństwie!
Powrót do góry
Dona
za stara na te numery



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 11829
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 8:23, 27 Mar 2007    Temat postu:

hmm....
za to mi na ostatniej spowiedzi ksiadz dawał za przykład małzenstwo, które, wieczorem odmawiało, KRÓTKĄ modlitwę- z naciskiem na słowo krótką, natomiast dalszą część wieczoru, poświęcało na rozmowę, wyjaśnianie sobie, co danego dnia sie wydarzyło, wyjasnienie wszelkich sytuacji ( Wink ).....tak by niepowstawały miedzy nimi żadne niedopowiedzenia ...

A na rekolekcjach, na które właśnie chodzimy z mezem, tez byłam nieźle zaskoczona, tym co usłyszałam, ze to BARDZO DOBRZE, ze ludzi duzo pracuja, ze zarabiaja na chleb, ze chca mieć "DUŻO CHLEBA", ze chcą zarobić i stworzyć dom swojej rodzinie...
bo to jest nasz cel tu na ziemi..., w tym jest nasze dązenie do swietości...w naszej pracy właśnie..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niania
Site Admin



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7935
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:54, 27 Mar 2007    Temat postu:

micelka napisał:
A ja nie rozumiem, jak różni księża mogą mieć różne zdanie na ten sam, tak ważny temat. Ktoś to potrafi wyjaśnić???!!!


bo różni księża mają rózne poglądy Yellow_Light_Colorz_PDT_04

a serio - bo KK wypowiada się dość ogólnie o tych sprawach oficjalnie w dokumentach.
a człowiek pragnie uściśleń - no więc na użytek penitenta - dany spowiednik dokonuje interpretacji (swojej! lub jego autorytetu) ogólnych praw.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:32, 27 Mar 2007    Temat postu:

abeba napisał:
osobiście próbując godzić katolicyzm z mażeństwem odczuwam coś zupełnie innego. Jeden ksiądz nawet sie zdziwił, kiedy powiedziałam, że nie mam kiedy robić medytacji ignacjanskich (takie 40-60min modlitwy, w skupieniu), bo długo pracujemy, a wieczorem chcemy pobyć razem, odpowiedział : "jak to, nie macie godziny w ciągu dnai na indywidualną refleksję?". No tak sie składa, ze nie mamy, bo żyjemy w małzeństwie!

hehe, to ja nie zapomne, jak kiedys pewnien ks, w czasach, gdy jeszce nie znałam mojego meża i miałam lat 20 , gdy mówiłam, ze nie mam czasu na modlitwę itd i miałam z tego tytułu wyrzuty sumienia, powiedział: jak wyjdziesz za mąż i będizesz mieć dziecko, to Twoja modlitwą bedize czasem przeżegnanie sie tylko przed snem i karmienie dizecka, robienie obiadu mężowi. Pomyślałam, że zwariował. A potem.nigdy w zyciu nei spotkałam, abebo, takiego ks jak Ty, a spotkałam trochę księzy w swoim życiu. Liczy się miłosc i nastawienie serca.
A co do moedytacji ignacjańskich - wiem z doświadczenia, ze nie sposób ich systematycznie odprawiać w domu, za to odprawione porządnie na rekolekcjach owocują na długie, długie lata. Widzę to po sobie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
abeba
Gość






PostWysłany: Wto 22:07, 27 Mar 2007    Temat postu:

no widzisz, Ty trafiłaś na takich, a ja cały czas trafiam na takich "ultrasów".
np. jeden robił kiedyś wywód, że "przeciętny katolik" to sie spowiada niemal co 2 miesiące, bo przecież to zupełnie naturalne że spowiadamy się:
- przed Wielkanocą
- przed Bożym Narodzeniem
- w czasie rekolekcji/ misji w swojej parafii
- jak ma w rodzinie slub/chrzciny/pogrzeb w intencji danych osób
- w sierpniu w intencji pielgrzymujących do Częstochowy
To dominikanin.
Jak odeszłam od DA dominikanów, to ciagle ci jezuici.
Pokuty za styczniową spowiedź jeszcze nie odmówiłam, bo naprawdę nie mam czasu i spokoju na medytację ignacjańską. Jestesmy poza domem ok. 10h dziennie, jak męża nie ma (oprócz pracy studiuje zaocznie), sama próbuję pisac mgr. a jak już chcę sie pomodli sąsiedzi robią imprezę albo remont, no i czasu nie zostaje.
Efekt: poczucie winy!!!!!!!, że krótki pacierz to za mało dla dorosłego katolika, a wysiłek wkładany w budowę naszej rodziny nie zastąpi religijnych uniesień modłów ignacjańskich.
Powrót do góry
pinky
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1167
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 51°17'N 22°52'E
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:20, 28 Mar 2007    Temat postu:

Abebo a ile czasu kazał wam spowiednik prowadzić tą medytację??
Wg mnie jeśli czujesz, że naprawdę nie dasz rady medytować to powinnaś:
1. iść do jakiegoś księdza do spowiedzi i powiedzieć na początku że nie odmówiłaś pokuty z takiego, a takiego powodu oraz poprosić o zmianę pokuty.
2. sama wyznaczyć sobie pokutę - ale zawsze trudniejszą - niekoniecznie zabierającą więcej czasu, bo tego masz mało - ale pokutę obiektywnie bardziej dla Ciebie kosztowną pod względem np. wytrwałości.
A swoją drogą to bardzo współczuję, że trafiasz na ultrasów...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 13:23, 28 Mar 2007    Temat postu:

Abeba, zapytaj siebie, czy Ty kochasz Boga, a nie ile modlitw odmawiasz.
najpierw liczy sie serce, potem modlitwa. jesli ona będize z tylko z obowiazku, a nie z serca, to psu na budę.
Pinky ma racje, nie będę więc powtarzać tego, co napisał.
To, na kogo trafiasz, to jedno, ale posługiwanie sie własnym wyczuciem, rozeznaniem ( w sposób, o jakim pisze pinky), to drugie. I to drugie jest bardzo wazne i na miejscu. Tym bardzeij,że jesteś osobą dorosłą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
strzyga
Moderator



Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 18887
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 0:08, 18 Maj 2007    Temat postu:

Nie mogę spać, to czytam wcześniejsze wątki.

Akurat w związku z księżmi mi się skojarzyło. Ostatnio byłam u spowiedzi i tak mnie podkusiło na zapytanie księdza, a co można przed ślubem, zaznaczając, że nie chodzi mi wcale o sex. Ksiądz westchnął głeboko (ja myślę: nieźle się zaczyna) i pyta ile masz lat? - 21, a on? 29. ksiądz pomyślał chwilę i zaczyna: "no widzisz, jeśli chłopak Cię całuje, żeby Cię wykorzystać to jest grzech...." Yellow_Light_Colorz_PDT_07
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niania
Site Admin



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7935
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:13, 18 Maj 2007    Temat postu:

Yellow_Light_Colorz_PDT_03
widzisz to nie tyulko kwestia wieku, ale równiez tego że ksieża sa przekonani że mężczyźni to zwierzęta...

jeszcze żadnego księdza nie udało mi się przekonac że to ja chciałam zawsze wykorzystać mojego męża a nie on mnie Twisted Evil Twisted Evil Twisted Evil Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Pogaduszki
Idź do strony 1, 2  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin