Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

etyka seksualna w innych krajach
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Pogaduszki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bystra
za stara na te numery



Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 1339
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:08, 10 Lip 2007    Temat postu: etyka seksualna w innych krajach

Maria napisał:
p.s wlasciwie to powinnam wydzielic nowy watek, ale wlasnie probowalam na sile znalezc na stronach KK w Irlandii cokolwiek o NPR, to co znalazlam, to strona katolickiego stowarzyszenia zajmujacego sie (2dniowymi) naukami dla narzeczonych i tam owszem bylo cos. HYHY ani jednego slowa o grzechu, nakazie Kosciola. Zachecaja do metody bo fajna i skuteczna, jednoczesnie pokazuja jej wady! I zadnej cukierkowatej wizji. Nic o spermach w pochwie, seksie oralnym. jako wada to brak mozliwosci wspolzycia wtedy, gdy kobieta najbardziej chce. wlasciwie pokazane metody jako wybor nie nakaz. Rozumiecie, zadnej wizji piekla i grzechu ciezkiego. KATOLICKIE stowarzyszenie, kursy dla narzeczonych, najpopularniejsze w Irlandii, link podany na stronie KK dla tych, co szykuja sie do slubu. oszukam dalej ale nrazie to jestem w szoku, Jak cos przeoczylam to mowcie!! (po angielsku jest to)

[link widoczny dla zalogowanych]

ps2. A to sa obowiozujace swieta, w ktore trzeba uczestniczyc w Eucharystii:
Immaculate Conception (8th December)
Christmas Day (25th December)
Epiphany (6th January )
St Patrick (17th March)
Assumption of Our Lady (15th August)
All Saints (1st November
Cos niewiele, prawda?


1. co do świąt nakazanych, to EPISKOPAT danego kraju ustala, które są obowiązkowe

2. Jak spowiednicy w Irlandii traktują stosowanie innych niż NPR metod w celu nie zajścia w ciąże?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karafka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 18174
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:12, 10 Lip 2007    Temat postu:

ogolnie jest inne podejscie do seksualnosc. sama spowiedz to calkiem inne przezycie niz w polsce.i
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bystra
za stara na te numery



Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 1339
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:25, 10 Lip 2007    Temat postu:

kasik napisał:
ogolnie jest inne podejscie do seksualnosc. sama spowiedz to calkiem inne przezycie niz w polsce.i


Ale czy to INNE podejście do seksualności jest zgodne z nauką Kościoła czy nie? Czy to z czym my się w Polsce zmagamy - albo prawie celibat, albo grzech ciężki, poczucie winy bo brak nam katolickiej (?) otwartości na życie... to POLSKI dodatek?

Z innych rozmów na tym forum wychodzi, że to co wiemy o katolickiej etyce seksualnej dotyczy jednak całego świata, a nie tylko Polski.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maria
Moderator



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 8806
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Irlandia jak narazie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:41, 10 Lip 2007    Temat postu:

Bystra, o czyms takie jak otwartosc na zycie, to moi znajomi w KK nie slyszeli i oczy wielkie robia. O calej ideologii npr tez tu nie ma, na stronie ktora podalam w innym watku bylo napisane: "metoda MOZE przyczynic sie do umocnienia relacji malzenskiej" w jej zaletach. O KK nic a nic. Przegooglowalam wczoraj irlandzkie strony w poszukiwaniu czegos o NPR (NFP) i sie mocno rozczarowalam. W Polsce wychodza setki stron.

Z tego co wiem do tej pory to dla ludzi jest to taki sam grzech jak kazdy inny lekki grzech, zadnych specjalnych napiec.

Wlasnie czytam, ze irlandzka gazeta Irish Catholic wlasnie otwiera sie na potrzeby Polakow i w ktoryms tam numerze bbyl artykul napisany przez Polke. Zgadnijcie na jaki temat Yellow_Light_Colorz_PDT_07 Yellow_Light_Colorz_PDT_07 Yellow_Light_Colorz_PDT_04


Ostatnio zmieniony przez Maria dnia Wto 11:55, 10 Lip 2007, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karafka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 18174
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:47, 10 Lip 2007    Temat postu:

Bystra nie kazdy katolik zna dokladnie podejscie KK do tych sfer. dla niego jest spowiednik odnosnikiem.

jak juz mowilam, na kursach polecaja npr, ale nie zmuszaja bo to kazdego intymna sprawa i ma ja sobie w swoim sumieniu rozstrzygnac.

mi sie wydaje, ze w Polsce w Kosciele za duzo naciska sie na seksualnosc, zapominajac o innych rzeczach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bystra
za stara na te numery



Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 1339
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:57, 10 Lip 2007    Temat postu:

kasik napisał:
Bystra nie kazdy katolik zna dokladnie podejscie KK do tych sfer. dla niego jest spowiednik odnosnikiem.

jak juz mowilam, na kursach polecaja npr, ale nie zmuszaja bo to kazdego intymna sprawa i ma ja sobie w swoim sumieniu rozstrzygnac.


Skoro te kursy są w Kościele, to nie rozumiem, czemu wykładają w ten sposób BRAK jakiejkolwiek nauki Kościoła w tej kwestii.

W Polsce jak pójdziesz do spowiedzi, to szanse są minimalne, że ktoś Ci powie, że skoro sumienie Ci nie wyrzuca, to idź stosuj gumki dalej, do Komunii możesz przystępować. Nie - dostaniesz rozgrzeszenie plus uświadomienie, że według nauki Kościoła takie postępowanie jest grzechem ciężkim, więc jak zrobisz to kolejny raz, to szlaban na Komunię.

kasik napisał:
mi sie wydaje, ze w Polsce w Kosciele za duzo naciska sie na seksualnosc, zapominajac o innych rzeczach.


Masz rację - ale musi być jakiś temat nadrzędny, który będzie dla ludzi STRASZAKIEM. Przy takiej jaką znamy etyce seksualnej, większość będzie upadać, czyli będzie potrzebować Kościoła, który jest częścią problemu, ale rozgrzeszenie też dać może.

Inne rzeczy - zakupy w niedzielę, obijanie się w pracy, oszukiwanie US, telewizjomania, ..., nie dbanie o zdrowie, ...


Ostatnio zmieniony przez Bystra dnia Pią 11:29, 20 Lip 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:13, 10 Lip 2007    Temat postu:

Nam pewien ksiądz - Polak bywajacy od czasu do czasu we Francji na parafii po kilka miesięcy, zreszta przyjaciel mojego meża, powiedział gdy bylismy tuz po naukach przedslubnych ; O, aleście głupio zrobili, zescie tam poszli, trezba było przyjsc do mnei, tobym wam podpisał, co trzeba, bo ja sie nie zgadzam z tym,zeby Kościól komus w majtki zaglądal. Dodam tylko tyle, ze ten ks do tej pory nie ma bladego pojecia, co my z mezem sądzimy na temat NPR i antykoncepcji, wtedy, gdy to mówił, tez pojecia nie miał. a do swojego kapłanskiego powolania podchodzi bardzo, ale to barzdo poważnie, a jednak taki tekst wygłosił. Dodam jeszce tyle, ze dla nas kompletnie nie ma znaczenia, co Kosciól mówi o antykoncepcji, npr i zalecenie: sperma w pochwie. Sa rzeczy w chrześcijaństwie duzo wazniejsze niz etyka seksualna. Zreszta wyprobowaliśmy NPR, a ze nam nie słuzy (w sensie otwartości an zycie, jednosci małzęńskiej itd, a nei czystego wyładowania temperamentów) to przestaliśmy je stosowac. I tyle.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dona
za stara na te numery



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 11829
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 13:57, 10 Lip 2007    Temat postu:

pomyślałam sobie, ze dobrym źródłem wiedzy na ten temat bedą zagraniczne fora internetowe....

ale troche sie rozczarowałam, bo to podobnie jak u nas, na katolickich forach wypowiedaja sie tacy prawdziwi katolicy...
A ci przymuja nauke o NPR jako pewnik, i powaznych dylematów nie maja..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Martelka
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 194
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: UK/Skawina

PostWysłany: Pon 12:36, 10 Wrz 2007    Temat postu:

Wszystko fajnie, tylko c z naszym sumieniem? Co z tego, ze koscioly w innych krajach podchodza do tego bardziej liberalnie, ze nie uwazaja npr za jedyny i ostateczny wyznacznik zycia seksualnego malzonkow?
Ja nawet jak sie podpisze pod wszystkim obiema rekoma to i tak nie pojde ze spokojem do komuni po stosunku przerwanym, czy nawet po pieszczota zakonczonych orgazmem w III fazie (choc tu sie zaczynam lamac powoli).

Tearaz zmienil nam sie ksiadz na parafii, ale wczesniejszy, bardzo niesmialy czarnoskory, prawie na kazdym kazaniu przypominal o tym, ze antykoncepcja jest grzechem. Pamietam jednego faceta, ktory podczas jenego z takich kazan prawie na glos ksiedza wysmiewal i nie mogl uwierzyc, ze ten to glosi.
Bylam u niego raz do spowiedzi i ani sloweczka mi nie powiedzial, ze zle robie, czy co mam robic, aby starac sie nie grzeszyc. Jedynie, ze to dobra spowiedz byla.
Teraz wybieram sie do spowiedzi do domu Opus Dei z koncem wrzesnia, jak uda mis ie meza wyprosic, zeby wzila wolne w dodatkowej pracy i zostal z Alkiem.
Zobaczymy co mi tam powiedza, bo zamierzam z ksiedzem porozmawiac szerzej na ten temat.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Martelka
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 194
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: UK/Skawina

PostWysłany: Pon 12:47, 10 Wrz 2007    Temat postu:

Bystra nikt mi nie dal szlabanu na komunie jeszcze.
Spowiadam sie norotycznie z tego, ze czasem uciekamy sie do antykoncepcji. Zawsze mowie, ze chcialabym polegac tylko na npr. Daltego podczas spowiedzi ksiaz zawsze widzi u mnie dobre checi, chyba?

Niestety u mnie stosowanie nprt nie tylko ode mnie zalezy. Czasem mi wygodniej, ze maz nie chce powstrzymac sie od kochania w dniach plodnych, bo mi sie wtedy naprawde baaaaardzo chce. Za to gdyby on tez byl za NPr to seksu by nie bylo i kropka. Niestety smutno mi jest , ze trace lacznosc z Bogiem i ze nie moge do komuni pojsc.
Powiem wam, ze nie wiem co jest lepsze, odmowienie mezowi seksu (kiedy sama tez mam ochote), bo nie chce popelnic grzechu i tym samym automatyczne skazanie sie na niezdrowa atmosfere w domu (co tez przeciez nie jest po Bozemu) czy "zgrzeszenie" i potem polepszenie sie jeszcze naszych relacji.
W ogole to chyba zaloze osobny watek dla dziewczyn u ktorych jedna strona jest za npr a druga owszem tez jest ale nie w II fazie. Sa na tym forum wogole takie za wyjatkiem mnie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bystra
za stara na te numery



Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 1339
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:45, 10 Wrz 2007    Temat postu:

Martelka napisał:
Wszystko fajnie, tylko c z naszym sumieniem? Co z tego, ze koscioly w innych krajach podchodza do tego bardziej liberalnie, ze nie uwazaja npr za jedyny i ostateczny wyznacznik zycia seksualnego malzonkow?
Ja nawet jak sie podpisze pod wszystkim obiema rekoma to i tak nie pojde ze spokojem do komuni po stosunku przerwanym, czy nawet po pieszczota zakonczonych orgazmem w III fazie (choc tu sie zaczynam lamac powoli).


Napisałabym raczej Kościół katolicki w innych krajach... nie kościoły, bo protestanci juz dawno mają w tej kwesti inne zdanie. Bo jeśli ta cała ideologia typu strona lmm.pl jest specyfiką polską, to chciałbym wiedzieć, jaka jest wersja oficjalna - może bardziej dostosowana do życia w małżeństwie.

Zaś co do SUMIENIA... Ja mam rozumowy opór, a nie ryzyko wyrzutów sumienia. Rozumowy - KK mówi mi, że użycie prezerwatywy równa się grzech ciężki (czyli szlaban na Komunię), grzech który oddziela mnie od Boga. Jak zaczniemy stosować ulepszany NPR, czyli metody + gumki, to będę mieć problem nie z moim sumieniem, tylko z nauką Kościoła i księdzem w konfesjonale. W tym momencie widzę, że mnie od Boga coraz bardziej oddala NPR... bo nie potrafię się pogodzić z tym, że jak mam nie grzeszyć według KK, to mam żyć prawie w celibacie... co o tyle jest chore, że mieszkam pod jednym dachem z mężem, a nie w klasztorze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karafka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 18174
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:52, 10 Wrz 2007    Temat postu:

dokladnie. ja tez mam problem ze zrozumieniem...
dla mnie to poprostu nielogiczne. i wcale nie mam wyrzutow sumienia Confused do Boga sie przyblizam mimo tego, ...od Kosciola niby oddalam. nie wiem co jest wkoncu wazniejsze Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bystra
za stara na te numery



Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 1339
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:58, 10 Wrz 2007    Temat postu:

Martelka napisał:
Bystra nikt mi nie dal szlabanu na komunie jeszcze.
Spowiadam sie norotycznie z tego, ze czasem uciekamy sie do antykoncepcji. Zawsze mowie, ze chcialabym polegac tylko na npr. Daltego podczas spowiedzi ksiaz zawsze widzi u mnie dobre checi, chyba?


Chciałabym.... jednak mam świadomość, że tak nigdy nie będzie... to nie wygląda na postanowienie poprawy.

Szlaban na Komunię masz za każdym razem, jak stosujesz cokolwiek co wykracza poza NPR np. pieszczoty z orgazmem... chwilowy, ale szlaban. Potem spowiedź z tych niecnych praktyk, czasami traumatyczna, znów grzech przeciw katolickiej etyce seksualnej... Błędne koło mające na celu zniechęcenie Cię do tych niecnych praktyk napiętnowaniem, jak nie idziesz w niedzielę do Komunii i traktowaniem przez księdza przy spowiedzi.

Martelka napisał:
Niestety u mnie stosowanie nprt nie tylko ode mnie zalezy. Czasem mi wygodniej, ze maz nie chce powstrzymac sie od kochania w dniach plodnych, bo mi sie wtedy naprawde baaaaardzo chce. Za to gdyby on tez byl za NPr to seksu by nie bylo i kropka. Niestety smutno mi jest , ze trace lacznosc z Bogiem i ze nie moge do komuni pojsc.


Wiesz, ja byłam za NPR jak nie współżyliśmy, po 3 miesiącach małżeństwa zwątpiłam i się motam. Mój mąż stosuje NPR tylko ze względu na mnie, bo nie chce żebym się źle czuła np. po seksie z prezerwatywą. Ale nawet w tym układzie, nie jest OK. Brakuje nam fizycznej bliskości po prostu.

Przecież jest tak, że jak jedna strona nie chce stosować NPR, a druga dla dobra małżeństwa zgadza się na współżycie z zastosowaniem antykoncepcji, to nie ma grzechu. Tylko, że ta osoba rzeczywiście robi to wbrew sobie, a nie cieszy się, że będzie mogła, choć NPR nie pozwala.


Ostatnio zmieniony przez Bystra dnia Pon 14:31, 10 Wrz 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Martelka
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 194
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: UK/Skawina

PostWysłany: Pon 14:28, 10 Wrz 2007    Temat postu:

Mialam na mysli tylko koscioly katolickie w innych krajach.

Bystra napisał:

Zaś co do SUMIENIA... Ja mam rozumowy opór, a nie ryzyko wyrzutów sumienia.


Zle nampisalam. Nie chodzi mi o rysyko wyrzutow sumienia i tez mam "rozumowy opor", jednak chcac w byc w kosciele (czyt. przyjmowac komunie) musze sie godzic na to co wedlug rozumu jest dla mnie niepojete. Rozum mi podpowie, ze kosciol teraz po tym stusunku z zabezpieczeniem zabrania Ci przystapienia do komuni, choc wewnetrze kloce sie z tym. Dla swietego spokoju i zeby nei bylo , ze zrobie cos wbrew KK nie ide do komuni.Staram sie wbrew rozumowi zgodzic z tym co kosciol propaguje, ale maz mi tego nie ulatwia.

Co do spowiedzi. Przyznam sie szczerze, ze ja zawsze mam checi na stosowanie tylko npr w calym cyklu i daze do tego i nie wszczynam igraszek w dniach plodnych, zeby nie kusic meza (choc u niego to chyba feromony dzialaja) czasem sie uda i wtedy sie ciesze. Tak, ze nie do konca napewno wiem, ze to nastapi, no moze kiedys w przyszlosci wreszcie tak. Jednak przy takim rozumowaniu to kazdy wie, ze i tak wreszcie zgrzeszy w taki czy inny sposob, nie tylko w sferze seksualnej.
Owszem kiedy juz sie kocham z mezem w II fazie to wtedy wcale nei mysle o tym, ze grzesze, to juz zakrawaloby o starszna schize. Shocked Potem przychodzi to rozmyslanie i zal, a zaluje nei tego, ze sie kochala, ale ze obrazilam tym Boga wedle KK.
Chcialbym jakiegos objawienia doznac, bo grzechy ciezkie ma glownie na tle seksualnym i mnie to meczy okropnie!!!!!!!!!!!!!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karafka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 18174
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:31, 10 Wrz 2007    Temat postu:

Martelka napisał:
a zaluje nei tego, ze sie kochala, ale ze obrazilam tym Boga wedle KK.


no wlasnie. co do tej obrazy to ja pewna nie jestem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Pogaduszki
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 1 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin