NPR - Naturalne Planowanie Rodziny

czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie.

Forum NPR - Naturalne Planowanie Rodziny Strona Główna -> NPR -> JAK WYGLADA I WYKRES w CZASIE CIAZY? Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
JAK WYGLADA I WYKRES w CZASIE CIAZY?
PostWysłany: Pią 13:19, 05 Paź 2007
mala_lilly
pierwszy wykres

 
Dołączył: 05 Paź 2007
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3





Dziewczyny!

Czy moglybyscie mi napisac, czym rozni sie zwykly wykres od wykresu kiedy zajde w ciaze? Smile

Chcialabym wiedziec gdzie jest ta widoczna zmiana

Pozdrawiam
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 15:58, 05 Paź 2007
Bystra
za stara na te numery

 
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 1339
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta





Faza wyższych temperatur trwa jakieś 3 miesiące... Jak jest 18 wyższych to na 99,9% jest ciąża.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 22:00, 05 Paź 2007
Niania
Site Admin

 
Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 7140
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta





trzecia faza trwa i trwa i trwa...
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 18:32, 06 Paź 2007
Mag_dre
za stara na te numery

 
Dołączył: 01 Lip 2006
Posty: 2696
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta





Bystra napisał:
Faza wyższych temperatur trwa jakieś 3 miesiące... Jak jest 18 wyższych to na 99,9% jest ciąża.


Faza wyższych tempek trwa przez 9 miesięcy Wesoly-
tak jak pisała Bystra jak masz 18 wyższych to prawie 100% a jak 21 wyższch to juz 100%.

W dziale ciąża masz powklejane wykresy ciążowe- poogladaj je sobie Wesoly
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 19:59, 06 Paź 2007
mala_lilly
pierwszy wykres

 
Dołączył: 05 Paź 2007
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3





Dziewczynki Kochane, dziekuje Wam bardzo Wesoly
I chociaz ciaży sie nie boje, to ciesze sie ze moja faza wyzszych temperatur nie trwa i trwa tylko znowu spada Wesoly

Buzka
Dzieki Very Happy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 18:02, 13 Kwi 2008
Dona
za stara na te numery

 
Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 7974
Przeczytał: 44 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa





zauważyłam w serwisie 28 dni taka informacje.....

Cytat:
w ciąży pomiary wykonujemy przez cały pierwszy trymestr (aby zauważyć ewentualne zagrożenie ciąży)


powiem szczerze, z mnie to troche zdziwiło....

jak mozna zauwazyc ewentualne zagrozenie.. czy jak spanie temperatura, to oznacza, ze ciąża moze byc zagrozona, czy ze juz doszło do poronienia

no nie umiem sobie tego wyobrazic..

a jak spadnie to co robic?

macie jakies wiadomosci w tym temacie?

Ps.. zupełnie teoretyczne dywagacje
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 18:51, 13 Kwi 2008
Bystra
za stara na te numery

 
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 1339
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta





Jak ktoś się lubi stresować, to niech sobie mierzy 3 miesiące. Nie każdy spadek równa się przecież zagrożenie ciąży, niektóre kobiety przecież tak reagują na niedospanie, stres i insze zakłócenia w cyklu, poza tym w ciąży to w ogóle organizm wysyła dziwne sygnały. Potem, jak wykształci się łożysko, to temperatura nie podlega prawo interpretacji enpeerowej.

Dona
, wyobrażasz sobie sytuację - co 2 tygodnie masz niższą temperaturę na wykresie, więc lecisz do ginekologa? I stresujesz się dodatkowo (co jest niekorzystne w ciąży), bo nie ma na dzisiaj miejsc? Teraz już nie tylko w państwowej służbie się czeka na wizytę - mam z firmy abonament i do ginekologa się średnio czeka TYDZIEŃ.

Może to zabrzmi kontrowersyjnie, ale wiele poronień, to jest po prostu mądrość Matki Natury i już. Kombinowanie zawsze i wszędzie z podawaniem leków na podtrzymanie, jak tylko temperatura zacznie spadać, jest przesadą. Dlatego ja po tych 20 jak będę mieć w ręce wynik bety, rzucę termometr w kąt.


Ostatnio zmieniony przez Bystra dnia Nie 18:54, 13 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 9:18, 14 Kwi 2008
espree
za stara na te numery

 
Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 6883
Przeczytał: 45 tematów

Ostrzeżeń: 0/3





Bystra napisał:
Dlatego ja po tych 20 jak będę mieć w ręce wynik bety, rzucę termometr w kąt.

Ja tak zrobiłam
Po co mierzyć? Szczególnie super to nie jest Mruga a i wiedza żadna.
Mi ginekolog powiedziała, że w przypadku plamień mam najpierw zrobić usg, a potem dopiero iść do niej, więc co - miałabym polecieć z 'newsem', że mi temperatura spadła o 1 stopień? Yellow_Light_Colorz_PDT_03
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 15:57, 14 Kwi 2008
Weronika
mistrz NPR-u

 
Dołączył: 27 Lip 2007
Posty: 770
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk





ja mierzyłam chyba przez pierwsze 2 miesiące. W sumie nie wiem po co:p ale byłam pod wrażeniem że temperatura nie spada i nie spada i nie spada:) ale jak chodziliśmy z M. na nauki z NPR przed ślubem to babeczka mówiła że warto mierzyć bo można sie szybko zorientować ze coś jest nie tak gdy temp. spadnie . A ja mierzyłam bo to było chyba jakieś zboczenie:P
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 16:13, 14 Kwi 2008
szarotka
za stara na te numery

 
Dołączył: 08 Sty 2008
Posty: 2701
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3





ja chyba jak sie pocznie dziecko bede mierzyć - na wszelki wypadek. Asekuracja z kazdej strony
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 16:15, 14 Kwi 2008
novva
za stara na te numery

 
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 4340
Przeczytał: 27 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mała Wieś przy Drodze





Weronika napisał:
babeczka mówiła że warto mierzyć bo można sie szybko zorientować ze coś jest nie tak gdy temp. spadnie .

1. pod warunkiem, że się nie bierze nic na podtrzymanie;
2. czasami poziom hormonów ciążowych utrzymuje się, pomimo tego, że dziecko umiera Smutny W tej sytuacji mierzenie wcale nie jest najszybszym sposobem zorientowania się, że coś jest nie tak.

Bystra napisał:
Może to zabrzmi kontrowersyjnie, ale wiele poronień, to jest po prostu mądrość Matki Natury i już. Kombinowanie zawsze i wszędzie z podawaniem leków na podtrzymanie, jak tylko temperatura zacznie spadać, jest przesadą.

Znam przypadki kobiet, które straciły dzieci, ponieważ lekarzom zwisało kompletnie, że poziom progesteronu jest za niski i że trzeba dać suplement (poczytaj sobie, ile naszych rodaczek w UK się na to skarży...). Oczywiście, wiem, że toczy się dyskusja na temat przyjmowania progesteronu w ciąży - niektórzy lekarze twierdzą, że nie ma związku przyczynowo-skutkowego między niskim progesteronem a następującym poronieniem i że to raczej niski progesteron wskazuje na to, że z ciążą coś jest nie tak. Nie wiem, jaka jest prawda, bo to nie moja dziedzina. Powiem tylko, że ja sama czułabym się bezpieczniej z lekarzem, który zainterweniowałby przy spadku temperatury w miarę swojej wiedzy i możliwości niż z takim, który by mi powiedział: "Co ma być to będzie, nie będziemy kombinować, bo Matka Natura wie lepiej". Wsciekly I już. Brałam leki na podtrzymanie przez długi czas. Nie umiałabym zaryzykować, czekając aż się Matka Natura wypowie w mojej sprawie.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 17:38, 14 Kwi 2008
espree
za stara na te numery

 
Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 6883
Przeczytał: 45 tematów

Ostrzeżeń: 0/3





novva napisał:
Powiem tylko, że ja sama czułabym się bezpieczniej z lekarzem, który zainterweniowałby przy spadku temperatury w miarę swojej wiedzy i możliwości niż z takim, który by mi powiedział: "Co ma być to będzie, nie będziemy kombinować, bo Matka Natura wie lepiej". Wsciekly

Ja tak samo. Przed ciążą miałam mówione, że najprawdopodobniej będę brać leki na podtrzymanie (przede wszystkim na podstawie wykresów), wykres ciążowy to potwierdził i spowodował dodatkowe badania i... ciągle biorę leki na podtrzymanie.
Wolę tak niż "ciąża bez delegliwości" - co mi zawsze wpisuje drugi gin, u którego się pojawiam. I to nieważne co mówię, po prostu mu się spieszy Confused Wsciekly
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 18:33, 14 Kwi 2008
fiamma75
za stara na te numery

 
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 11485
Przeczytał: 116 tematów

Ostrzeżeń: 0/3





Też brałam leki na podtrzymanie i też na podst. wykresów, i całe szczęście, bo od 11tc przez 3 tyg. plamiłam - nie wiadomo co by było, gdybym nie brała tych lekow.
A mierzyć przestałam jakiś tydzień po dodatnim teście.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 19:55, 14 Kwi 2008
szarotka
za stara na te numery

 
Dołączył: 08 Sty 2008
Posty: 2701
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3





espree, fiamma75,
brałyscie leki na podstawie wykresów??? Co z wykresem było nie tak? Za krótka lutealna? Dobrze kombinuje?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 20:27, 14 Kwi 2008
fiamma75
za stara na te numery

 
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 11485
Przeczytał: 116 tematów

Ostrzeżeń: 0/3





U mnie lutealna była w porządku, ale miałam nagłe spadki temp. - skutek za wysokiej prolaktyny.
Zobacz profil autora
JAK WYGLADA I WYKRES w CZASIE CIAZY?
Forum NPR - Naturalne Planowanie Rodziny Strona Główna -> NPR
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin