Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jak przekonać męża do NPR?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 18, 19, 20  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Inne problemy z npr
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
milunia
za stara na te numery



Dołączył: 17 Paź 2008
Posty: 1341
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:39, 03 Gru 2010    Temat postu:

kukułka napisał:
milunia napisał:
nie jest czesto tak, że te "nawrócenia" to po części efekt tego że para najzwyczajniej w świecie sie wyszalała i nasyciła sexem w pierwszych miesiacach/latach małżeństwa


mysmy sie zawczasu nie wyszaleli
noc poslubna nam wypadla tez w 2 fazie...


już nic nie kumam, zdaje mi sie że mówiłaś że brałaś pigułki Zdziwiony
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karafka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 18152
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:40, 03 Gru 2010    Temat postu:

najpierw npr mowila ze byl Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kukułka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 25841
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:32, 03 Gru 2010    Temat postu:

npr, piguly, npr - tak bylo
przy pigulach nie bylo seksu wiecej niz bez
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fiamma75
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 16199
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:40, 03 Gru 2010    Temat postu:

Wracając do tematu, mój mąż od początku był za Wesoly I tak mu zostało
I na szczęście mamy zgodność w poglądach Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Buzzard
pierwszy wykres



Dołączył: 24 Sty 2011
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa/Poznań
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:02, 10 Lut 2011    Temat postu:

Niedawno - za namową koleżanki - postanowiłam przestawić się na NPR, ale mój partner w tę metodę po prostu nie wierzy. Wrzuca ją do jednego wora z kalendarzykiem, nazywa "watykańską ruletką" i nie wiem jakich argumentów użyć, żeby go przekonać. Uparta bestia z niego Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karafka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 18152
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:01, 10 Lut 2011    Temat postu:

naukowych Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
strzyga
Moderator



Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 18851
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:46, 10 Lut 2011    Temat postu:

mój też nie wierzy, mimo że działa i nazywa kalendarzykiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Buzzard
pierwszy wykres



Dołączył: 24 Sty 2011
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa/Poznań
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 17:46, 10 Lut 2011    Temat postu:

kasik napisał:
naukowych Mruga


Próbowałam naukowych ("Kochanie, bez gumki, pomyśl tylko!" ) ale nie działa. Może z czasem przywyknie. Chyba będzie musiał, bo u mnie żadna inna metoda się nie sprawdza Smutny (a przynajmniej żadna z wypróbowanych)

Najgorsze jest to typowe, głupie polsko-męskie podejście, że antykoncepcja to wyłącznie babska sprawa. No, może oprócz prezerwatyw... Wsciekly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buba
za stara na te numery



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 14229
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie i dolnośląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 17:53, 10 Lut 2011    Temat postu:

Buzzard napisał:
Próbowałam naukowych ("Kochanie, bez gumki, pomyśl tylko!" )


Co jak co, ale to nie jest na pewno naukowy argument.
Wystarczy choć trochę zapoznać się z kobiecą fizjologią i może takie argumenty przekonają męża.
A antykoncepcja, decyzja o odkładaniu poczecia, czy o staraniu o dziecko, to zawsze jest sprawa dwóch osób!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Buzzard
pierwszy wykres



Dołączył: 24 Sty 2011
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa/Poznań
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:00, 10 Lut 2011    Temat postu:

buba napisał:
Buzzard napisał:
Próbowałam naukowych ("Kochanie, bez gumki, pomyśl tylko!" )


Co jak co, ale to nie jest na pewno naukowy argument.


Zwróć, proszę, uwagę na emotkę po "naukowym" argumencie Mruga

Nauka nauką, ale kiedy próbuję mówić o kobiecej fizjologii to ciągle słyszę:"a jak znowu zajdziesz w ciążę i znów będą problemy to ja mam to wszystko przyjąć znów na klatę, tak?!"

A ja już mam dość tych wszystkich hormonów, gumek i innych wynalazków. Szkoda mi kasy i zdrowia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Majeeczka
z NPR za pan brat :P



Dołączył: 24 Sie 2010
Posty: 151
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: najczęściej Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:52, 11 Lut 2011    Temat postu:

Mój Narzeczony, jak na razie, wysłuchał moich skrótowych kilku zdań o fizjologii kobiety z komentarzem kiedy są płodne a kiedy nie. I to uważam za wielki sukces Mruga Może spróbuj mu podsunąć do przeczytania rozdział o fizjo kobiety z jakiejś książki do NPRu? Książka poleży na półce dwa tygodnie, ale w końcu może przeczyta... Rozumiem jak to jest kiedy wobec chęci wyjaśnienia jak to działa słyszysz tylko o "watykańskiej ruletce".. Ręce opadają.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
strzyga
Moderator



Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 18851
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:21, 11 Lut 2011    Temat postu:

Buba, niby tak, sprawa dwóch osób itd bla bla bla.

w praktyce ja powiedziałam jak się poznaliśmy, że stosuję npr przy jakiejś okazji. nic nie mówił, przyjął do wiadomości, uważał, że to nie działa (to powiedział jak się doytywałam, bo jakoś nie mogłam uwierzyć, że tak bezboleśnie przejdzie), jak mu chciałam coś wytłumaczyć, to nie chciał słuchać, powiedział w końcu, że biologię miał w szkole i głupi nie jest i wie jak mniej więcej kobiecy organizm działa, ale on w npr, przepraszam kalendarzyk (dotąd to tak nazywa i się denerwuje jak go poprawić) nie wierzy, ale zupełnie mu to nie przeszkadzało w stosowaniu go (tylko pytał czy już można), a jak w końcu zaszłam w ciążę, to stwierdził 'a już myślałem, że jesteś niepłodna' i zaraz potem, że metoda 'nie działa' (????? działa w obie strony, jak się kochaliśmy podczas owulacji, to zaskoczyło...)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buba
za stara na te numery



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 14229
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: śląskie i dolnośląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:23, 11 Lut 2011    Temat postu:

No tak, mam na myśli głównie konsekwencje.
Bo gdy mimo jakiejkolwiek metody dziecko się pojawia, to jednak odpowiedzialność spoczywa nie tylko na kobiecie.
I tak ogólnie uważam, że dla związku jest dobrze i że to bardzo ważne, żeby te sprawy (NPR, antykoncepcji, planowania, odkładania itd.) były akceptowane przez dwie osoby.
A to, że mężczyzna siłą rzeczy bierze często minimalny lub żaden udział, to druga sprawa.
Twój mąż miał opory co do NPRu, ale chyba tak zupełnie go jednak nie przekreślał, skoro stosowaliście?
Wyobrażam sobie, że przy całkowitym sprzeciwie szuka się po prostu innego rozwiązania i ew. próbuje dalej przekonywać...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
strzyga
Moderator



Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 18851
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 0:36, 12 Lut 2011    Temat postu:

konsekwencje to oboje (przynajmniej w miarę dobrze funkcjonującej rodzinie).

buba, no własnie on oporów nie miał, tylko twierdził, (i nadal twierdzi) że nie działa Surprised ja tam tego ni w ząb nie rozumiem, bo dla mnie wydaje się to ze sobą sprzeczne i ja bym na tej zasadzie niczego nie przyjęła...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mamma
za stara na te numery



Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 7586
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:47, 12 Lut 2011    Temat postu:

strzyga napisał:

buba, no własnie on oporów nie miał, tylko twierdził, (i nadal twierdzi) że nie działa Surprised ja tam tego ni w ząb nie rozumiem, bo dla mnie wydaje się to ze sobą sprzeczne i ja bym na tej zasadzie niczego nie przyjęła...

może tak mówi bo nie chce się przyznać, że nie miał racji Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Inne problemy z npr
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 18, 19, 20  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 18, 19, 20  Następny
Strona 9 z 20

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin