Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................
...........czyli seks bez antykoncepcji. Pytania, wątpliwości, stosowanie..........
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

palenie papierosów a ciąża
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Ciąża
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sylwuska90
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2012
Posty: 2089
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:48, 24 Kwi 2015    Temat postu: palenie papierosów a ciąża

Od jakiegoś czasu intryguje mnie ten temat. Jak to jest z tym w końcu? no i jakie są na to dowody, że palenie w ciąży szkodzi?
Piszą, że skutkami palenia w ciąży są:
- poronienia,
- przedwczesne porody,
- niska masa urodzeniowa dziecka,
- problemy z rozwojem dziecka
itp, itd.
A ja mam znajomą, która paliła w ciąży i pali nadal karmiąc piersią i temu dziecku nic nie jest... urodziło się 4600, o czasie, spokojne, bezproblemowe, zdrowe. Więc to loteria? jeden pali i nic, a drugi pali i może mieć chore dziecko?
Trochę mnie to dziwi... ktoś kto o siebie dba, stara się usilnie aby jego dziecko było zdrowe, rodzi siię chore. a ktoś to pali, rodzi zdrowe dziecko. Nie życzę komuś źle, tylko jak to w końcu jest?
Nie wątpie, że palenie ma szkodliwy wpływ... w końcu dziecko w łonie matki więcej wdycha tych papierosów niż paląca matka.
Mój mąż ostatnio żartobliwie stwierdził: "Pal papierosy to też będziesz miała spokojne dziecko."
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karafka
za stara na te numery



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 18144
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:17, 24 Kwi 2015    Temat postu:

jakbys nie miala tylu postow nabite to bym powiedziala, ze trolujesz! Shocked
Powrót do góry
Zobacz profil autora
babajaga
za stara na te numery



Dołączył: 15 Lis 2013
Posty: 2656
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:49, 24 Kwi 2015    Temat postu:

Palenie może powodować zwapnienie łożyska i takie łożysko gorzej odżywia dziecko. Widziałam w szpitalu noworodka matki palaczki. Skóra miała kolor jakiś taki szaroczerwony, a dziecko płakało/skrzeczało z chrypką jak u palacza.
nie mówiąc już o tym że takie dziecko rodzi się uzależnione..

Wkurza mnie to że jak nosi się dziecko w chuście to stare baby pytają czy się dziecko nie udusi, a jak matka idzie z wózkiem i dmucha mu papierosem/albo pali w ciąży to nikt o jakość oddychania dziecka się nie troszczy i nie wtrąca.


Ostatnio zmieniony przez babajaga dnia Pią 16:52, 24 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koszatniczka
za stara na te numery



Dołączył: 19 Lut 2013
Posty: 6900
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 17:03, 24 Kwi 2015    Temat postu:

Sylwuska jest jednak trochę badan wskazujących na konsekwencje, które pojawiają się wcześniej i później w rozwoju.
Skoro rzucamy przykładami to ja dam taki: moja koleżanka z klasy w podstawówce urodziła się z nadciśnieniem bo jej matka paliła w ciąży. Później też nie rzuciła, anie ona, ani ojciec. Nawet nie jesteście sobie w stanie wyobrazić, jakie dziewczyna miała kłopoty z nauką! Po prostu wszystko szło jej opornie Smutny I jako dziecko potrafiła dostać 3 dniowej migreny Smutny
Nie mówiąc o tym, że później dowiedziałam się że jako około dwudziestoletnia dziewczyna miała diagnozę nowotworową.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
emma
za stara na te numery



Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 9477
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 20:34, 24 Kwi 2015    Temat postu:

Sylwuśka bo to o ogólną tendencje chodzi o większe prawdopodobieństwo. Wiesz, na niektórych dzieciach aborcji dokonują a one żyją dalej...
Mojej szwagierki siostra paliła. Wszyscy jej tłumaczyli i nic.
Mała urodziła się nieduża i przez pierwsze lata ciągle chora. Teraz ma 4 latka i jest już chyba lepiej...

Teściowa paliła i mąż co prawda na schwał ale potwornie nerwowy, co jak czytałam, jest częste u dzieci palących matek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sylwuska90
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2012
Posty: 2089
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 16:33, 28 Kwi 2015    Temat postu:

Nie było mnie przez pewien czas.
Właśnie ta znajoma ma jeszcze, oprócz tego jednego o którym pisałam, jeszcze dwójke dzieci. I ta starsza, już w podstawówce ma problemy z nauką i to duże. Młodsza jeszcze do szkoły nie chodzi, ale ze skupieniem uwagi już ma problem i taka jakby mocno żywa, pobudzona. No nie wiem i nikt tego nie wie czy to skutek palenia papierosów, ale zastanawiające to jest...
Ja to nie wiem jak można palić w ciąży... przecież dziecko się tą nikotyną odżywia...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
emma
za stara na te numery



Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 9477
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 17:00, 28 Kwi 2015    Temat postu:

Sylwuśka ba, można i pić w ciąży. Można nawet pijaną jechać na porodówke a potem dwójkę dzieci zostawić i iść w świat. Niestety dużo można... Smutny
Widziałam takie rzeczy i takie dzieci, nikomu nic winne a z bierzmem do końca życia...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sylwuska90
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2012
Posty: 2089
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:29, 28 Kwi 2015    Temat postu:

tragiczne...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
emma
za stara na te numery



Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 9477
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 21:39, 28 Kwi 2015    Temat postu:

No. I to prababcia tymi dziećmi się zajęła... Teraz nie wiem co z nimi, babcia z powodu wieku prawo do opieki straciła.
Ile takich dzieci w Polsce nie wiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sylwuska90
za stara na te numery



Dołączył: 19 Gru 2012
Posty: 2089
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:53, 28 Kwi 2015    Temat postu:

Pewnie sporo... Wszędzie wokół są jakieś patologie.. i jak człowiek o nich słyszy to krew zalewa.. No, ale zmienić nic nie zmienimy.. grunt to zaopiekować się swoją rodziną najporządniej jak się da..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
elemka
za stara na te numery



Dołączył: 31 Sie 2011
Posty: 2180
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zachodniopomorskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:59, 05 Maj 2015    Temat postu:

Eh. Nie mogę takich rzeczy słuchać, czytać, widzieć. Krew mnie zalewa. Mnie sam mąż chyba by udusił jakbym paliła w ciąży. Nie mówiąc o piciu. Teraz w czasie starań jak nie zjem porządnego obiadu- zdarza mi się w ogóle nie zjeść przez brak czasu, choć to głupie tłumaczenie- gani mnie, że staramy się o dziecko, a ja o siebie nie dbam.
No kurcze, dziecko to taki dar. Jak można skazywać je już w łonie na utratę zdrowia?
Nie wiem może ja mam inne spojrzenie przez tyle lat nie udanych starań. Zdarzyło mi się nawet kilka razy zwrócić uwagę takim ''matką"
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ptysiak
posiadacz wiedzy tajemnej NPR



Dołączył: 18 Sty 2013
Posty: 1100
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:53, 14 Cze 2015    Temat postu:

Chciałabym pociągnąć ten temat w innym kierunku Mruga
Ciąża, a bierne palenie?

Na szczęście, u mnie w rodzinie nikt nie pali, ale mam problem z wszystkimi obcymi dookoła

Mamy sąsiadów, którzy regularnie na balkonie palą papierosy od 15 do 2 w nocy. Bardzo lubimy mieć wszędzie pootwierane okna, które jednak zamykamy za każdym razem jak któreś z nas coś poczuje. Nasze głośne komentarze na balkonie i trzaskanie drzwiami nic nie zmieniły, wątpię, żeby po rozmowie w 4 oczy nagle przestali palić na naszy życzenie Smutny Uroki mieszkania w bloku?
Drugi problem to ludzie palący w miejscach publicznych, m.in. na przystankach... Jeszcze nie odważyłam się zwrócić komuś takiemu uwagi, ale może jednak powinno się? Smutny

Myślę, że temat nie tylko ciążowy, ale dość uniwersalny...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
katmandu05
początkujący NPR-owicz



Dołączył: 01 Kwi 2015
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:07, 14 Cze 2015    Temat postu:

Jasne, że się powinno ! Sama jestem popalająca, to wiem co mówię. Wesoly
Nie wiem jak można palić przy dzieciach/ ciężarnych, czy w ogóle obcych ludziach o których nie wiadomo czy sobie tego życzą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
krówka
za stara na te numery



Dołączył: 18 Maj 2015
Posty: 5594
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:46, 14 Cze 2015    Temat postu:

Kazdy co pali tak mówi ze sobie nie wyobraza palić przy dzieciach i cięzarnych.

Prawda jest taka ze palą. W ciązy bo stres za duży dla dziecka jak mama bedzie rzucać nagle fajki. Pali nadal o jednego mniej. Po porodzie do kibelka na fajeczkę zeby się odstresować. Po powrocie do domu wychodzi do innego pomieszczenia, ale tak zeby mieć dziecko na oku wiec dymek dolatuje. Jak lubi świeże powietrze to na zewnątrz ale wraca i zaczyna karmić piersią!
Jak idzie na spacerek z dzieckiem zapali na powietrzu mozna, dmucha niby obok ale w sumie leci wszędzie. Dziecko już chodzące to biega razem z nim na placu zabaw ale z dymkiem.

W pracy palaczki palą bo zasze paliły a ze któraś w ciązy to niech nie wącha. Nawet jak wyjdą do pokoju obok czy do okna to wiele to nie zmienia, ale choć się starają.

W swoim domu nie zapali wyjdzie na balkon ale wtedy dolatuje do innych.

/w miejscach publicznych wyciągają te cieńkie i palą z gracją ale jakby w ukryciu, rózne sztuczki mozna zobaczyć.

Piszę to bo znam to ze swojego otoczenia. Wkurza mnie to jak nie wiem. Jak kogoś obrażam o przepraszam.

Nie znam palczy co idą się schować do norki zeby tam palić. Kazdy z nich ceni swoją wolnośći lubi towarzystowo do dymu biernych w to wciąga tez.

Może inni mają lepsze doświadczenia, ja jestem swieżo po palących gościach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aleen
za stara na te numery



Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 1694
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:51, 14 Cze 2015    Temat postu:

Ptysiak współczuję teraz w upały ciężko okno zamknąć. W domu sobie nie smrodza a innym juz można.
Koleżanki mama chciała żucia w ciąży ale tak zestresowana była (zespół odstawienny), że lekarz stwierdził że lepiej dla dziecka będzie jak się tylko ograniczy.
Słyszałam tez o rodzinie z 12 dzieci zaplanowanych. Matka cały czas pali i to sporo a na uwagi lekarzy mówi, że lubi rodzić małe dzieci.

Też mnie denerwuje jak ktoś wózek prowadzi i dym z papierosa i ust na dziecko leci. Za to nigdy nie widziałam by ktoś palił i miał dziecko w chuście.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ..................NPR - Naturalne Planowanie Rodziny................ Strona Główna -> Ciąża
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin